Osram Xenarc

27.10.15, 14:25
Takie fajne reklamy w radio teraz leca, ze sobie nawet wlazlem na te strone i zrodzilo to we mnie pewne pytania.

Czym sie rozni Xenarx Night Breaker od tego Cool Blue - skoro ten pierwszy ma +70% swiatla (co kowliek to znaczy) a drugi tylko +20%... to chyba drugiego nikt nie kupuje?

Jak si maja Osramy do Philipsow I czy ewentualnie warto cos jeszcze inne firmy wziac pod uwage przy wymianie?

Nie mam instrukcji pod reka - jak sprawdzic jaki typ lamp czy zarowek ksenonowych potrzebuje? Jestem ciekaw ceny.

Czy HID I ksenon to to samo?
    • trypel Re: Osram Xenarc 27.10.15, 14:29
      kolorem sie rózni :)
      miałem 4 najtbrejkery w motocyklu - naprawdę dają niezapomniany snop swiatła :)
      teraz kupiłem 2 do subaraka - też zdecydowanie wreszcie coś widac przed autem. A te blue po prostu dają kolorek ksenonowy wiec jak ktoś nie ma ksenonów a bardzo chciałby żeby pod dyskoteką w sobotę laski myslały że ma to kupuje blue :)

      Pamietaj tylko że jak nie masz dziennych osobno to najtbrejkery szybciej sie kończą.
      • nazimno Na marginesie. 27.10.15, 14:36
        Ja rozumiem, ze okon bierze na dzdzownice, ale zeby laski braly na ksenony?
        ...
        Tym laskom w Polsce chyba media cos pod czuprynkami namieszaly.
        • trypel Re: Na marginesie. 27.10.15, 14:55
          nigdy nie wyrywałem okoni :D ale laski podobno biorą nawet za doładowanie w simplusie. Przejęzyczenie - dają a nie biorą. Kolega prowadzi budowy dróg po różnych wsiach to opowiadał.
          • nazimno A co to za wsie, masz jakies namiary? 27.10.15, 15:00
            Ja moge im cala wies doladowac.
            • trypel Re: A co to za wsie, masz jakies namiary? 27.10.15, 15:04
              masz takiego simplusa? łał
              zaimponiłeś mi
              • nazimno Nie odpowiadam na prowokacje. 27.10.15, 15:27
                Ale doladowac moge.
        • galtomone Re: Na marginesie. 27.10.15, 15:23
          nazimno napisał:

          > Ja rozumiem, ze okon bierze na dzdzownice, ale zeby laski braly na ksenony?
          > ...
          > Tym laskom w Polsce chyba media cos pod czuprynkami namieszaly.

          Ja jeszcze w wieku na laski nie jestem - poki co kryzys wieku sredniego pokrywam rowerem na gorskim
          • nazimno Re: Na marginesie. 28.10.15, 10:33
            My to o laskach, a nie o obiektach kultu
            pedal...arstwa.
      • nazimno To rylko reklama. 27.10.15, 14:38
        Znajdz liczbe lumenow dla tych zrodelek swiatla, a zdziwisz sie.

        70% wiecej, to nawet Zeusowi sie nie uda, chocby sie nie wiem jak natezyl.
        • trypel Re: To rylko reklama. 27.10.15, 14:43
          ale różnica jest wyraźna. Bardzo. Zwłaszcza w deszczu. I co ważne jest bardzo ostra granica światła.
          Nie mówię że jak ksenony bo porównania nie ma ale to chyba najlepsze halogenowe żarówki na rynku.
          • nazimno tu masz dopuszczalne srednie strumienie: 27.10.15, 14:51
            H1 55W, 800 lm
            H4 60W, 1650 lm
            H7 50W, 1500 lm
            H9 65W, 2100 lm

            Jesli jakas reklama cos .... o 70%, to ja w cud nie wierze.
            A poza tym sa normy oswietleniowe.
            Co innego to precyzja wykonania, ale to zupelnie inna dzialka.
            • trypel Re: tu masz dopuszczalne srednie strumienie: 27.10.15, 15:01
              ksenony jakoś też te same normy spełniają a nie powiesz mi że nie widzisz róznicy jak jedziesz nocą, albo noca w deszczu.
              • nazimno Jest roznica, ale bez przesady. 27.10.15, 15:04
                Mam dobre oczka w ciemnosciach, ale co z tego...

                Problemem jest USTAWIENIE tych swiatel oraz to, ze w Polsce cala wiocha jezdzi na
                chinskich ksenonach BEZ HOMOLOGACJI.

                I to jest HORROR.
                • trypel Re: Jest roznica, ale bez przesady. 27.10.15, 15:07
                  ale my nie o tym, tylko o np paru tys km nocą miesięcznie z ksenonami albo z H7. Sorry ale to jest bardzo duża róznica w komforcie jazdy, zwykłe halogeny w nocy w czasie deszczu to spadek widocznosci o połowę w porównaiu do suchej drogi, ksenony dają taką samą widocznosć jak na suchym.
                  Nieustawione swiatła bolą i w przypadku H4 i ksenonów. Dlatego wolę siedzieć te 10-15 cm wyżej i mniej sie męczyć.
          • galtomone Re: To rylko reklama. 27.10.15, 15:26
            No ja wlasnie o ksenony pytam...
            Te moje na sucym w nocy - super. Jasne, biale swiatlo.
            Ale na naszych mokrych asfaltach to nie widac ich tak samo jak H4 czy H7....
            • trypel Re: To rylko reklama. 27.10.15, 15:40
              to masz ujowe ksenony. Ja własnie w audi i w vw kocham ksenony za to co dają w trudnych warunkach kiedy normalne żarówy przestają dawać i tylko widać odbicia.
              moze Ty już masz reflektory do dupy? czytałeś opinie na temat swiateł w Twoim modelu? miałem tak w bandicie kiedyś - swiatła były iluzoryczne nawet jak założyłem 100 W zarówkę, mnie widzieli ale ja nic.
              • galtomone Re: To rylko reklama. 27.10.15, 18:36
                trypel napisał:

                > to masz ujowe ksenony. Ja własnie w audi i w vw kocham ksenony za to co dają w
                > trudnych warunkach kiedy normalne żarówy przestają dawać i tylko widać odbicia.

                Wasnie kombinuje, ze może to zarniki sa marne...

                > moze Ty już masz reflektory do dupy?

                reflektory wygladaja jak nowe (nie sa zmatowiale, itd. Auto ma fabryczne dzienne z długich) wiec na mijania w ciągu roku jeździ stosunkowo nie wiele. nie sadze żeby to była kwestia reflektora.

                > czytałeś opinie na temat swiateł w Twoim m
                > odelu?

                Nie, gdzie znaleźć? Znasz jakies fajne strony z takimi informacjami?
                • trypel Re: To rylko reklama. 27.10.15, 19:18
                  galtomone napisał:


                  > Nie, gdzie znaleźć? Znasz jakies fajne strony z takimi informacjami?
                  >
                  Jak mi padło pare pikseli na kompie w saabie to jak zacząłem grzebać w sieci to zaraz wyszło na stronie klubu saaba że to standard i że gość w dzierżoniowie naprawia to za 50 pln :)
                  jak szukałem forka to spędziłem kupe czasu na forum subaru

                  Swiatła to ważna rzecz - jesli Twoj problem jest ogólnie występujący to warto znaleźc jakiś klub i zapytać
                  • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 06:51
                    Kluby Lexa w PL to porazka.
                    Tych aut jest mało starych, a ci co maja nowe jezdza do ASO i maja w d...ie kluby w necie bo to zwykle "elyta" ;-) 60 letni prezio nie będzie w necie po forach szalal :-)

                    Europejska wersja nie miała kseonow w tych latach a amerykanom to się generalnie wyszystko podoba w lexusie wiec ne ten model nikt generalnie nie nazeka - raczej na formach sa pytania tuning i jakies durne przeróbki wnętrza - typu tablet z androidem zamiast ekranu wyświetlacza.

                    Swiatla jako takie zresztą nie sa zle, swieca bardzo fajnie. Mnie raczej chodzi o barwe, żeby wlasnie na mokrym było je widać (bo przecież zasieg i rozkład swiatla jest jak na suchym) a to zależy od zarowki a nie lampy.
                    • trypel Re: To rylko reklama. 28.10.15, 07:32
                      OK
                      to nie wiedziałem. Zazwyczaj jezdzę prywatnie autami gdzie kluby działają dość prężnie i są bardzo pomocne w odpowiedziach na pytania.

                      Może też spróbuj inaczej - jakie żarówki ksenonowe montowane są w autach które mają swietne swiatła w deszczu. np w passacie poprzednim (bo nowy już ksenonów nie ma a jechałem raz w deszczu SQ5 z ledami i było gorzej niż u mnie)
                      • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 08:39
                        No to co montowane jest/było u Ciebie? :-)
                        • trypel Re: To rylko reklama. 28.10.15, 10:42
                          no przecież ja tam nie zagladam :)
                          nawet nie wiem jak bo sie boję . Zaraz na chwilę wyjdę to zobaczę z zewnątrz czy coś widać.
                          • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 10:58
                            A ja wlasnie sprawdzam jaki typ zarnika mi pasuje.
                            • trypel Re: To rylko reklama. 28.10.15, 11:48
                              nie pomogę :( tam sie od środka nigdzie nie dostanę. Zwłaszcza w garniturze :)
                              zadzwoniłem tylko do serwisu - oryginalny żarnik do poprzedniego passata z wymianą ok 750 pln i nie chca powiedziec jaki model przez telefon (za sztukę!) kogoś poyebało
                              • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 11:56
                                No chyba faktycznie kogos zdrowo pogielo...
                                allegro.pl/oswietlenie-zarowki-4140?id=4140&order=m&string=osram+xenarc+d1s&search_scope=category-623&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-dyn-kpr-v4-aut-1-5-0907
                                Philipsy D1s kosztują podobnie - czyli ok 200 zl za szt. za org.

                                ASO chce 750??? :-) Dobry żart! :-)
                              • tdf-888 Re: To rylko reklama. 28.10.15, 14:25
                                trypel napisał:


                                > zadzwoniłem tylko do serwisu - oryginalny żarnik do poprzedniego passata z wymi
                                > aną ok 750 pln i nie chca powiedziec jaki model przez telefon (za sztukę!) kogo
                                > ś poyebało

                                i oto jest różnica w serwisach aut klasy premium a vw, bo czy gdy miałem lexusa czy teraz z volvo, czy pan na froncie sprawdza czy pani bez problemu łączy z mechanikiem, ten po vinie podaje dokładnie, jaka część jest potrzebna, doradzi, jaki olej zalać, i to twoja sprawa czy przyjedziesz do nich, czy ze zdobytą wiedzą zaopatrzysz się sam w części zamienne i pójdziesz to zrobić u kolegi mietka, bo wtedy to już żadna filozofia - wszyscy mamy 2 ręce i 2 nogi ;)
        • galtomone Re: To rylko reklama. 27.10.15, 15:25
          Nie no wiem ze te XX% wiecej to pic. Pytanie czy w przypadku zarowek ksenonowych ma znaczenie co sie kupi - tak jak w przypadku H4 czy H7...?
          W Avensis mielem jakies Philips Night cos tam - ale H4 - I faktycznie swiecily super.
          A tu sa ksenony - ale nie wiem jakie... po odpaleniu sa lekko niebieskawe (jak sie grzeja) a potem rabia sie bardzo biale, praktycznie chyba nie widac, ze to ksenon i swieca OK.
          • trypel Re: To rylko reklama. 27.10.15, 15:41
            oryginalne czy wstawione dla picu?
            • galtomone Re: To rylko reklama. 27.10.15, 18:36
              Fabryczne, bez spryskiwaczy, symetryczne.
              • tdf-888 Re: To rylko reklama. 28.10.15, 08:45
                lexusy z usa mają kijowe te xenony, nie wiem czy to kwestia żarników czy innej budowy reflektora.
                miałem i było kiepsko, a teraz w innym aucie mam lepszą widoczność mając zwykłe żarówki
                • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 09:04
                  Może to daltego, ze rozkład swiatla jest symetryczny...?
                  • tdf-888 Re: To rylko reklama. 28.10.15, 09:12
                    a masz pewność, że poziomowanie dobrze działa?
                    może podnieś sobie snop światła i zobacz, czy będzie lepiej.
                    ja w ogóle w nocy widzę dużo gorzej, w końcu sobie sprawiłem okularki, wzmocnienie całe 0,25 dioprii i jakieś cylindry i już jest znacznie lepiej. wcześniej to czasami potrafiłem się zawiesić i hamować przed zakrętem, bo nie ogarniałem, jak ten łuk się układa.
                    • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 10:10
                      tdf-888 napisał:

                      > a masz pewność, że poziomowanie dobrze działa?

                      Raczej tak, na mój gust mogloby swiecic ciut wyżej ale to chyba nie podlega regulacji...

                      > może podnieś sobie snop światła i zobacz, czy będzie lepiej.

                      Hmmmm.... jak? Regulacji w kabinie brak.

                      > ja w ogóle w nocy widzę dużo gorzej, w końcu sobie sprawiłem okularki, wzmocnie
                      > nie całe 0,25 dioprii i jakieś cylindry i już jest znacznie lepiej. wcześniej t
                      > o czasami potrafiłem się zawiesić i hamować przed zakrętem, bo nie ogarniałem,
                      > jak ten łuk się układa.

                      A to ja tez już mam, jak się robi zmrok i ciemno to zakładam dla większego komfortu.
                      • tdf-888 Re: To rylko reklama. 28.10.15, 10:20
                        a analogowo, zwyczajnie śrubokrętem przy reflektorach, nie ma pokrętełek?
                        • galtomone Re: To rylko reklama. 28.10.15, 10:59
                          Tam sa takie duże naklejki z piorunem i trupia czacha... jakos mam pewne obawy przed grzebaniem w tym.
                          Poza tym nie wiem czy jak jest układ samopoziomowania to od tak sobie można krecic jak się chce....
                          Wolabym tego nie zepsuc.
      • galtomone Re: Osram Xenarc 27.10.15, 15:21
        Ale to I to to sa ksenonowe zarowki czy lampy - nie wiem czy to roznica.
    • vogon.jeltz Re: Osram Xenarc 27.10.15, 14:49
      > Osram Xenarc

      Osraj.
    • liczbynieklamia Re: Osram Xenarc 27.10.15, 16:38
      > Czy HID I ksenon to to samo?
      W odniesieniu do samochodów - tak. Generalnie HID to mogą być lampy rtęciowe, sodowe, metalohalogenkowe, etc.

      > Nie mam instrukcji pod reka - jak sprawdzic jaki typ lamp czy zarowek ksenonowych potrzebuje?
      Czasem jest napisane na reflektorze. Generalnie lampy projekcyjne mają serię S, zwykłe serię R, w starszych konstrukcjach były D1, potem zamiennie D2, ostatnio zamienione na bezrtęciowe D3 (zamiast D1) i D4 (zamiast D2).

      > Czym sie rozni Xenarx Night Breaker od tego Cool Blue - skoro ten pierwszy ma +70% swiatla (co kowliek to znaczy) a drugi tylko +20%... to chyba drugiego nikt nie kupuje?

      Xenarx Original w mocowaniu D1S ma trwałość 2000h (przy 3% spalonych jarzników lub 3000h (przy 63.2%) i strumień 3200 lumenów. Wersja Cool Blue odpowiednio 1800h, 2800h i 3200 lumenów. Wersja Night Breaker - 1500h, 2500h i 3200 lumenów. Wniosek jest chyba jasny - im więcej płacisz, tym gorszy produkt dostajesz.
    • waga170 Zamiast Osram kup Oszczam 28.10.15, 03:18
      Czym sie rozni Xenarx Night Breaker od tego Cool Blue - skoro ten pierwszy ma +70% swiatla (co kowliek to znaczy) a drugi tylko +20%... to chyba drugiego nikt nie kupuje?

      Jak si maja Osramy do Philipsow I czy ewentualnie warto cos jeszcze inne firmy wziac pod uwage przy wymianie?

      Nie mam instrukcji pod reka - jak sprawdzic jaki typ lamp czy zarowek ksenonowych potrzebuje? Jestem ciekaw ceny.

      Czy HID I ksenon to to samo?

      Trzeba bylo sie trzymac dziadka i jego furmanki. On byl na topie i wiedzial gdzie kupic najtansza nafte do latarni.
      A teraz pokupywaly se samochody i placza bo nie wiedza czy HID i ksenon to to samo.
      Albo, jak mysle, chwala sie ze maja taki problem, jak jeden znany mi golodupiec ktory kazdego nowo spotkanego czlowieka pytal o rade co zrobic z nadmiarem gotowki.
      • do.ki lepiej ci? 28.10.15, 06:37
        Jak już wszystkim udowodniłeś, że jesteś najmądrzejszy...
        • galtomone Re: lepiej ci? 28.10.15, 06:52
          Na pewno mu kupiszcze dzięki temu wyszlo ;-)
    • diabelskipomiot Re: Osram Xenarc 15.01.16, 23:24
      Osramy nieco lepiej wypadają w testach, spójrz sobie na ostatnie testy w Auto-Świecie choćby. Cała reszta już zdecydowanie słabiej, zwłaszcza w przypadku ksenonów. W night breakerach wiązka światła jest nie tylko mocniejsza, ale i sięga dalej (to nie to samo!). Cool blue z kolei, jak sama nazwa wskazuje, jest niebieski i bywa kupowany ze względu na estetykę.
      • nazimno Re: Osram Xenarc 16.01.16, 07:54
        Brednie. Rozklad strumienia swiatla zalezy od optycznych wlasciwosci reflektora i precyzji
        ustawienia zarnika zarowki w stosunku do oprawki.

        "Sieganie dalej" to brednia.

        Inna sprawa jest precyzja wykonania i wypozycjonowanie zarnika wolframowego zarowki.
        Przy dzisiejszej produkcji na zautomatyzowanych maszynach - trzeba trafic jakies
        monstrualne gowno, aby to bylo sp....e.
        Ty, diabelski pomiocie, niczego nie kapujesz i jestes zwyklym, namolnym spamerem.
        Bye.
        • do.ki Re: Osram Xenarc 16.01.16, 10:19
          > Brednie. Rozklad strumienia swiatla zalezy od optycznych wlasciwosci reflektora i precyzji
          > ustawienia zarnika zarowki w stosunku do oprawki.
          >
          > "Sieganie dalej" to brednia.

          Tylko w inzynierskiej teorii, gdzie reflektor dzieki swoim optycznym wlasciwosciom daje ostro odgraniczona plame swiatla na oswietlanej powierzchni, w tym przypadku drodze. Jednak po dodaniu wlasciwosci percepcyjnych oka i ukladu nerwowego czlowieka, to przestaja byc to brednie.
          Po pierwsze, oswietlona powierzchnia nie jest ostro odgraniczona. Silniejsze swiatlo zatem daje wiekszy obszar, w ktorym oswietlenie jest wystarczajace dla rozrozniania szczegolow, czyli "siega dalej".
          Po drugie, jest jeszcze sprawa kontrastu. Jezeli oswietlenie drogi blisko przed pojazdem jest mocniejsze, to masz wrazenie, ze slabiej widzisz to, co jest dalej. Percepcyjnie swiatla nie siegaja dosc daleko.
          • nazimno Re: Osram Xenarc 16.01.16, 20:53
            Ktos, kto ma klopoty z postrzeganiem szczegolow przy sztucznym oswietleniu, powinien natychmiast isc do lekarza okulisty na badannie kompleksowe wzroku.
            Gdy trzeba wlozyc okulary, musi sie z tym pogodzic.
            Gdy ma klopoty z polem widzenia i czuloscia oka na natezenie swiatla, to moze
            trzeba bedzie przestac jezdzic, zanim sie wypadek spowoduje.

            Swiatlo kierowane ukladem optycznym siega tam, gdzie wynika to z fizyki.

            Postrzeganie osobnicze jest zjawiskiem calkowicie obocznym w stosunku
            do fizyki i optyki i nie definiuje zadnego "siegania".
            Trzeba oddzielic wlasciwosci ludzkie od wlasciwosci przedmiotow.

            Percepcja ma taki rozrzut osobniczy, iz nie moze byc ona przyjeta jako kryterium obiektywnej
            oceny.

            Do oceny stosuje sie precyzyjna optyke pomiarowa wraz ze skanerami, detektorami natezenia swiatla, analizatorami widma i innymi przyrzadami, ktore nawet technikowi samochodowemu
            nie sa znane.

            Brednie o zarowkach "+70%" sa rownie bezczelne jak i nieprawdziwe technicznie.

            • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 07:38
              Mylisz rzeczywistość z przybliżonymi i sztucznymi modelami fizycznymi. Na pewno wiesz ile trzeba się nagimnastykować, matematycznie i metodologicznie, żeby dopasować wyniki podane przez "optyke pomiarowa wraz ze skanerami, detektorami natezenia swiatla, analizatorami widma i innymi przyrzadami" do ludzkiej percepcji. Oko i mózg działają inaczej niż twoje skanery.
              • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 08:24
                Niczego ze soba nie myle.
                Widze problem tak jak to widza laboratoria pomiarowe i to jest metoda zgodna z technika.

                Przeciez napisalem, ze percepcja - to problem OBOCZNY.
                Jednemu osobnikowi zrobisz dobrze, a inny bedzie upierdliwie narzekac.
                Wiec ktory z nich ma racje?

                Po to stosuje sie pomiary, aby uwolnic sie od upierdliwych osadow.
                Najpierw ma sie obiektywne wyniki z pomiarow, a POTEM znajduje sie kompromisy z percepcja.

                Czy to az takie trudne?
                • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 11:25
                  Proszę tylko, byśmy na początek ustalili, że nie chodzi mi o taką czy inną żarówkę. Różnica zdań między nami dotyczy tego jak się mają testy do postrzeganej przez użytkowników rzeczywistości.

                  > Przeciez napisalem, ze percepcja - to problem OBOCZNY.

                  I błędnie napisałeś. Percepcja ma znaczenie podstawowe, a jeżeli testy nie potwierdzają różnic w percepcji, to znaczy, że te testy są do bani. Drogę (czy cokolwiek) oświetla się po to, by ułatwić percepcję.

                  > Najpierw ma sie obiektywne wyniki z pomiarow, a POTEM znajduje sie kompromisy z
                  > percepcja.

                  Nie. Najpierw próbuje się opracować metodę obiektywnych pomiarów i dopasowuje się ją do percepcji właśnie. Właśnie dajesz przykład tego, jak inżynierowie stawiają świat na głowie.
                  • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 11:36
                    Lubisz, gdy Cie oszukuja.
                    Lubisz, gdy Cie ktos poglaszcze po glowce, cieplo po ciele sie rozlewa...
                    To jest ta Twoja percepcja.
                    ...
                    Napisalem o pomiarach wszystko, co jest istotne.
                    Tak postepuje kazde laboratorium.

                    Picowanie rzeczywistosci opanowali marketingowcy od procentow swiatla albo zmarszczek
                    (kremy dla zidiocialych od reklamy "paniusiek").

                    Inzynierowie wiedza, co podlega pomiarom, a co nie.
                    Optyka nie jest zajeciem dla amatorow.
                    Reklamy sa zajeciem dla picerow.


                    • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 12:35
                      To nie tak, @nazimno. Bezkrytyczne zaufanie do pomiarów jest tak samo... jak by to powiedzieć... ograniczone, jak bezkrytyczna wiara w reklamy. Pomiar to pomiar, za nim musi iść krytyczna interpretacja. Po pierwsze dlatego, że każdy pomiar jest z definicji obarczony błędem. Po drugie, że wartość zmierzona to nie zawsze i nawet nie przeważnie wartość szukana. Wszędzie posługujemy się tylko wskaźnikami.
                      • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 15:13
                        Percepcja jest dopiero na koncu oceny.
                        I to tez tylko wyprofilowana statystycznie.

                        Nikt nie produkuje reflektorow dla niedowidzacych.
                        Juz to raz napisalem.

                        Dlaczego ciagle powracasz do czynnikow medycznych....(z racji zawodu) ?

                        PS
                        Temperature okreslasz percepcyjnie czy termometrem lekarskim?
                        • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 17:03
                          > Dlaczego ciagle powracasz do czynnikow medycznych....(z racji zawodu) ?

                          Pewnie tak. Próbuję ci uświadomić, jak bardzo niewystarczający jest Twój inżynierski redukcjonizm.

                          > Temperature okreslasz percepcyjnie czy termometrem lekarskim?

                          Temperaturę czy ciśnienie krwi określam stosownym przyrządem. Ale to tylko początek. Istotność takiej czy innej wartości określam drogą analizy kontekstu (czy wynik nie jest błędny? Jakim przyrządem dokonano pomiaru? W jakim miejscu? W jakich okolicznościach? U kogo? itd). Wszystko to prowadzi mnie do odpowiedzi na pytanie: wartość parametru N wynosi X. I co z tego?
                          • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 18:40
                            Masz do dyspozycji analityke krwi i innych plynow ustrojowych, mozesz uzyc kontrastow dla przeswietlen rentgenowskich, mozesz uzyc tomomografii, badania ultrasonograficzne,...
                            masz do dyspozycji dziesiatki przyrzadow pomiarowych, bez ktorych lekarz przed
                            stu laty byl zdany na "percepcje" i popelnial mnostwo bledow.

                            Wiec nie udawaj, ze "co z tego", ok?

                            Jeszcze raz: metody pomiarow optycznych sa dzis tak rozwiniete technologicznie,
                            iz nikt nie jest w stanie "pokonac" ich percepcja.

                            Nawet w medycynie diagnostyka jest mocno automatyzowana.
                            W niektorych dziedzinach diagnostyki lekarz stanie sie czynnikiem nadmiarowym,
                            czego chyba sobie nie zyczysz, ale bedziesz sie musial z tym pogodzic.

                            • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 18:42
                              tomografii - oczywiscie (palcowka)
                              • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 18:48
                                "Masz do dyspozycji analityke krwi i innych plynow ustrojowych, mozesz uzyc kontrastow dla przeswietlen rentgenowskich, mozesz uzyc tomomografii, badania ultrasonograficzne,...
                                masz do dyspozycji dziesiatki przyrzadow pomiarowych, bez ktorych lekarz przed
                                stu laty byl zdany na "percepcje" i popelnial mnostwo bledow.

                                Wiec nie udawaj, ze "co z tego", ok?"

                                Jednak będę udawał dalej. Z kilku powodów. W mojej branży powstał już nawet taki akronim: VOMIT. (Victim of Medical Imaging Technology) Określamy nim wszystkie te niepożądane zdarzenia, nawet zgony, do których dochodzi dlatego, że bardziej patrzy się na skany i wyniki, a nie na pacjenta. Lekarz przed stu laty umiał za pomocą swoich zmysłów badać pacjenta w sposób dla ogromnej większości współczesnych lekarzy (w tym i dla mnie!) niedościgniony.

                                Te wszystkie tomogramy i analizy... gdybyś zagłębił się w marginesy błędów i ograniczenia metodologiczne, to mniej byś się nimi zachwycał. Tak więc masz rację, to moja praca skłania mnie do sceptycyzmu. Także wobec "obiektywnych" pomiarów.
                                • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 19:01
                                  Nic na to nie poradzisz, ze wykonywane sa np. takie badania:

                                  webs.wichita.edu/?u=psychology&p=/labs/helab/

                                  Ja nie zaprzeczam Twoim opiniom w sposob definitywny.

                                  Probuje jedynie wywolac inne refleksje, niz ta z samego poczatku.

                                  Percepcja - tak, ale "w towarzystwie" obiektywnych ze znikomym
                                  bledem przeprowadzonych pomiarow tego wszystkiego, co ma istotny wplyw na wyciagniecie wnioskow.

                                  Nie "zachwycam" sie niczym. Zachwyty dobre sa w estetyce lub sztuce.

                                  Nie znam pojecia pomiaru nieobiektywnego.

                                  Slowa pomiar i nieobiektywnosc pomiaru mozna skorelowac tylko w jednym
                                  przypadku - pomiary przeprowadzone sa przez idiotow nieswiadomych
                                  zasad uzycia przyrzadu pomiarowego. Przykladem sa durnie ze strazy
                                  miejskiej uzywajacy fotoradarow w sposob pozbawiony logiki.

                                  I tyle kazania na niedziele, 17.12.2017.

                                  Dosiego Roku!

                                  • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 19:05
                                    17.12.2017, buhaha, szybkosc pisania powiela palcowki
                                    oczywiscie: 17.01.2016
      • qqbek Re: Osram Xenarc 17.01.16, 19:36
        Wierutne bzdury!
        Stawiam orzechy przeciw dolarom, że żadna H1, H4 czy H7 nie świeci tak dobrze, jak stara sprawdzona D2S u mnie w aucie.
        Żadne tam "nightbreakery" "xenon-looki" czy +50%... żarówka ma mieć określoną moc świetlną. Inaczej nie dostanie homologacji.
        H1 ma 1400lm
        H4 ma 1650lm
        H7 ma 1500lm
        jedyne co można zmienić nieznacznie to barwa emitowanego światła, ale to zimne światło ksenonów sprawia, że to jedyne prawdziwe "night breakery".

        Dlaczego zaś uważam, że bredzisz?
        Moc świetlna D2S to 3200lm
        • do.ki Re: Osram Xenarc 17.01.16, 20:59
          Myślę, że od wprowadzenia świateł ksenonowych w samochodach minęło wystarczająco dużo czasu, by można było uznać, że są "lepsze" od halogenowych. Także pod względem jakości oświetlenia.
          Jesteś zresztą bardzo blisko wyjaśnienia skąd się biorą "nightbreakery" i +50%. Wystarczy zapytać @nazimno w jakim przedziale długości fal jest mierzony ten strumień świetlny (nie "moc świetlna"! moc to niech będzie z tobą), który jest potrzebny do homologacji i jak się on ma do czułości siatkówki w widzeniu skotopowym. Wystarczy pomajstrować przy widmie emitowanego światła i już masz światło, które sięga dalej.
          A tak poza tym to D2S zawsze siedzi za grubą soczewką, w której tracisz sporo z tych ekstra lumenów.
          • nazimno Re: Osram Xenarc 17.01.16, 21:13
            Klamstwo o lumenach opiera sie na podobnym klamstwie o kremach i zmarszczkach.
            Picotechnika jest podstawa kreatywnej reklamy.

          • qqbek Re: Osram Xenarc 17.01.16, 22:12
            Tracę sporo z powodu układu optycznego?
            No to ile? 10? 15%? Z 3200lm?
            "Stać mnie" jak powiedział Krzysztof Kowalewski (Hochwander) w dialogu z Tymem (Ochódzkim) w "Misiu".
Pełna wersja