Gość: dorka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.09.04, 13:26
Stoję na światłach
dwa pasy:
jeden dla jadących prosto i skręcających w prawo
drugi dla jadących prosto i skręcających w lewo
za skrzyżowniem dwa pasy przechodzą w jeden ale na tyle szeroki, że mieszczą
się spokojnie dwa auta, dopiero po jakichś 50-100 metrach ulica staje się
węższa i dwa samochody nie mieszczą się obok siebie.
Stoję na prawym pasie, jadę prosto, obok na lewym pasie też stoi samochód
jadący prosto.
Ruszamy razem, równo obok siebie przejeżdzamy przez skrzyżowanie, dalej
jedziemy równo aż dojeżdżamy do zwężenia ulicy. Kto komu powinien ustąpić?
Zaznaczam, że za skrzyżowaniem nie namalowanych pasów ruchu. Dwa pasy kończą
się na skrzyżowaniu.