Dodaj do ulubionych

Bylem dzis na zlocie motocyklow

IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 15.04.02, 01:13
Ciekawe rzeczy jakie widzialem:
- motocykl z NO2
- burnouts (palenie opon)
- motocykle najroznieszych marek i masci

Postaram sie zdjecia niedlugo zamiescic.
Obserwuj wątek
    • antares777 Re: Bylem dzis na zlocie motocyklow 15.04.02, 01:45
      Gdzie to było? Podaj jakieś szczegóły!
      pzdr
      • Gość: Marek Re: Bylem dzis na zlocie motocyklow IP: 172.18.118.* 15.04.02, 13:09
        Trafilem przypadkiem. Wracalem z corka z urodzin jej kolezanki. Nagle widze bar
        a przed nim kilkadziesiat motocykli i cale stado Hummer'ow. Zakret w lewo z
        piskiem i juz jestem na parkingu. Mialem akurat aparat (bo wracalem z urodzin).
        Okazalo sie ze to jakis zjazd milosnikow "tuningowania" motocykli i Hummer'ow
        (ciekawe dlaczego jedni z drugimi sie skumali...). Motocykle byly zdumiewajace -
        niektore byly tak glosne ze stajac 10 metrow od i zatykajac uszy z calej sily
        nadal nie dawalo sie wytrzymac. Burnouts wykonywane byly za knajpa - przed
        Policja nie pozwolila. Dziewczyny na motorach byly takie ze mi szczena opadala
        do ziemi i musialem ja wycierac z kurzu. Poza tym jest cos podniecajacego w
        blondynce z silikonem zasiadajacej na wielki, czerwony motocykl i ruszajacej z
        nieprawdopodobnym przyspieszeniem. Najciekawszy byl motorek z wielka butla NO2
        na boku. Niestety nie widzialem go w akcji - tylko mu zdjecie zrobilem. Hummery
        byly nudnym dodatkiem do tych motorow, choc jeden gosc sie chwalil ze ma silnik
        od Viper'a pod maska.


        • antares777 Re: Bylem dzis na zlocie motocyklow 16.04.02, 19:14
          Wielkie dzięki! Wspaniałe! Pozwoliłem sobie na pooglądanie innych Twoich zdjęć.
          Masz u mnie punkt!
          Stary zgred
    • Gość: Marek Obiecane zdjecia IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 16.04.02, 02:26
      Na:
      briefcase.yahoo.com/marek_cyzio

      Folder:
      Zjazd Motocykli
      • Gość: Marek Re: Obiecane zdjecia IP: 172.18.118.* 16.04.02, 13:23
        I jak Wam se podoba ta zabawka z NO2? Ciekawe jakie uczucie musi byc przy
        ruszaniu...
        • Gość: szatan Re: Obiecane zdjecia IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 16.04.02, 13:56
          ta zabawka z NO2 może i fajna ale myślałem że motocykle o których wspominałeś
          to "przecinaki" a nie takie chopery i harley'o podobne :)
          pokraczne wyglądał ten hammer...tragedia

          mówiłeś że masz Pontiaca z silnikiem 3.8L - oczywiście wiem który...

          natomiast wspominałes kiedyś że drugie, słabsze autko ma skrzynię trzy biegową
          i ogólnie straszna krowa...to ten czarny czy ten biały co sprzedałeś??

          pozdrawiam
          P.S. mówisz że Chevy Cavalier jest "mały" owszem trochę mniejszy od Pontiaca
          ale moim zdaniem tylko trochę i nazywanie go małym to lekka przesada...odbieram
          to tak jak byś mówiąc mały miał na myśli "to jeździdełko z którym się
          właściwie nie identyfikuję" :)
          • Gość: Marek Re: Obiecane zdjecia IP: 172.18.118.* 16.04.02, 14:02
            Gość portalu: szatan napisał(a):
            > ta zabawka z NO2 może i fajna ale myślałem że motocykle o których wspominałeś
            > to "przecinaki" a nie takie chopery i harley'o podobne :)

            Byly tez "przecinaki" - niestety mi sie chopery i harley'e bardziej podobaja -
            odpowiadaja mojemu marzeniu o motocyklu jako o urzadzeniu do spokojnego
            poruszania sie po bezkresnych rowninach :) "Przecinak" sluzy do zachwycania sie
            predkoscia, a ja na dwoch kolkach predkosci sie boje...

            > pokraczne wyglądał ten hammer...tragedia

            Tak.


            > natomiast wspominałes kiedyś że drugie, słabsze autko ma skrzynię trzy biegową
            > i ogólnie straszna krowa...to ten czarny czy ten biały co sprzedałeś??

            To ten czarny Chevy Cavalier ktorym nadal jezdze. Ma 2.2L silnik, 115 KM i
            trzybiegowa skrzynie. Bialy mial 3.1 L V6 i zbieral sie zupelnie O.K.

            > P.S. mówisz że Chevy Cavalier jest "mały" owszem trochę mniejszy od Pontiaca
            > ale moim zdaniem tylko trochę i nazywanie go małym to lekka przesada...odbieram
            > to tak jak byś mówiąc mały miał na myśli "to jeździdełko z którym się
            > właściwie nie identyfikuję" :)

            Cavalier jest mniej-wiecej rozmiarow Opla Astry starego (gdzies mi sie wyczytalo
            ze dziela plyte podlogowa). We wnetrzu miejsca jest sporo, ale tak jak zauwazyles
            uwazam go za narzedzie dojazdu do pracy + samochod awaryjny.
            • Gość: szatan Re: Obiecane zdjecia IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 16.04.02, 16:45
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              >> Cavalier jest mniej-wiecej rozmiarow Opla Astry starego (gdzies mi sie
              wyczytalo ze dziela plyte podlogowa). We wnetrzu miejsca jest sporo, ale tak jak
              zauwazyles uwazam go za narzedzie dojazdu do pracy + samochod awaryjny.
              >>

              widać to jest kwestia szkryni...bo Astrą o mocy 115KM można nieźle pochulać
              gdyby nie ten Pontiac to na twoim miejscu zmieniłbym skrzynię w Cavalierze
              i czerpał przyjemność z jazdy....

              pozdrawiam
              • Gość: Marek Re: Obiecane zdjecia IP: 172.18.118.* 16.04.02, 16:52
                Gość portalu: szatan napisał(a):
                > widać to jest kwestia szkryni...bo Astrą o mocy 115KM można nieźle pochulać
                > gdyby nie ten Pontiac to na twoim miejscu zmieniłbym skrzynię w Cavalierze
                > i czerpał przyjemność z jazdy....

                Nie w kraju w ktorym wszyscy maja conajmniej 200 koni pod noga... Wg. danych
                Cavalier ma okolo 12 sekund do setki, ale to chyba jak klima jest wylaczona.
              • Gość: Marek Re: Obiecane zdjecia IP: 172.18.118.* 16.04.02, 16:54
                Swoja droga to mam zamiar teo Cavlier'a sprzedac w najblizszym czasie. Zgadnij
                ile dostane za niego (model 97, 130 tys. km przebiegu, samochod w idealnym
                stanie)?






































                $2500 jak dobrze pojdzie, $2000 jak sie nie bede targowal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka