Dodaj do ulubionych

ABC nowych dowodów rejestracyjnych

IP: *.pronet.lublin.pl 29.09.04, 12:10
Moze ten post pomoze komus z Lublina...
Próbowałem dzisiaj (wtorek 29 września) zarejestrować samochód w Wydziale
Komunikacje Urzędue Miasta w Lublinie. Start imprezy 6 rano. Urzad jeszcze
zamkniety, przed wejsciem przede mna w kolejce okolo 80-90 osób (dla
wtajemniczonych kolejka byla do kiosku na prawo od wejscia). Najtwardszy
zawodnik z jakim rozmawialem stwierdzil, ze byl o 3:15 w nocy (!!!) i byl
DWUNASTY hehe. Uwienczeniem 3.5h (ok. godziny 9:30 w moim przypadku)
oczekiwania w kolejce bylo odebranie karteczki, na ktorej widnieje pieczątka
urzędu oraz data i godzina kiedy należy przyjść i złożyc dopiero właściwy
wniosek o rejestracje pojazdu. Katastrofa kompletna.
Na domiar zlego ta sama kolejka dotyczy zarówno osób czekajacych na
rejestracje, wyrejestrowanie lub np. przedluzenie dowodu rejestracyjnego.
Kompletny brak informacji - wszystkiego trzeba sie dowiedziec w kolejce od
szczesliwców, ktorzy wczesniej dostali swoj "numerek"...
W odpowiedzi na pytanie ile potrwa to kiedy przyjde po niedzieli pani
wzruszyla ramionami, ze nikt tego nie wie bo "wie pan - cepik ruszyl". Pokoj w
ktorym wydaje sie numerki byl przygotowywany w tym samym czasie. Jednoczesnie
wchodzili interesanci i panowie, ktorzy przenosili meble. W pokoju w tle stal
komputer. Nie sadze, zeby dzialal z cepikiem bo wygladal jak muzeum polskiej
informatyki. Ponatko byl komitet kolejkowy i wiele atrakcji - polecam kazdemu
:-) A tak powaznie - nie liczcie na to, ze da sie zarejestrowac samochod w
Lublinie w jakimkolwiek krotkim lub przewidywalnym czasie. Jest balagan i
jedno wielkie zaskoczenie.

Obserwuj wątek
    • Gość: asio co z tablicami IP: 80.51.254.* 29.09.04, 13:45
      co z gwiazdkami na tablicach rejestracyjnych
      • Gość: hans Re: co z tablicami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 14:08
        nie ma i poki co nie bedzie. chcesz byc bardziej europejska to wytatuuj sobie
        gwiazdki na czole.
        • Gość: pazdzioch Re: co z tablicami IP: *.chello.pl 29.09.04, 15:11
          A gdyby tak z tyłu i nisko,określiłby swoją pozycje!
          Pozdr.
        • Gość: aska a jak ubezpieczyć? IP: 217.153.187.* 14.10.04, 17:32
          Dzisiaj kupiłam samochód, używany. Może nie kosztował 100.000 ale dla mnie i
          tak poważną kwotę. Od razu chciałam go przerejestrować i ubezpieczyć.
          I co?
          W urzędzie dowiedziałam się, że dziś złożę dokumenty a po tablicę i TYMCZASOWY
          dowód mam się zgłosić 25.10 czyli za 11 dni!!! Stały potem po 3 tygodniach,
          miesiącu...
          Jeżeli do tego czasu ukradną mi samochód to czy MSWiA jako wprowadzający
          znakomity program POJAZD zwróci mi pieniądze? Bo do tego czasu AC to ja wykupić
          nie mogę.
          Czyli - kupiłam samochód, a teraz na 11 dni powinnam go wstawić na parking
          strzeżony i tylko patrzeć jak ładnie wygląda?!
          Wk... jestem tak, że mi piana nosem idzie!
          Aśka
    • Gość: tatto A w UK wygląda to tak: IP: *.freedom2surf.net 30.09.04, 00:57
      Świeżo wypraktykowane, bo właśnie kupiłem samochód. Stary co prawda, ale co to
      za różnica.
      - Poprzednia właścicielka dała mi kluczyki [wraz z samochodem oczywiście :)]
      oraz formularz formatu A4. Na formularzu tym były wszystkie dane samochodu i
      właścicelki oraz kilka wolnych pól do wypełnienia. A ja dałem jej kaskę.
      - Pojechałem do domu.
      - Tego samego dnia wykupiłem przez internet ubezpieczenie
      (www.tescofinance.com/personal/finance/products/motorins/apply.jsp).
      Wybrałem płatności miesięczne. Dostałem maila z potwierdzeniem i już mogłem
      legalnie jeździć.
      - Następnego dnia rano zawiozłem żonę na lotnisko, potem sobie jeździłem tu i
      tam, tam i tu...
      - Po kilku dniach zajrzałem do formularza otrzymanego od pani sprzedającej mi
      samochód. Wpisałem w wolne pola swoje dane (imię, nazwisko i adres). Po czym
      zapakowałem tęże kartkę to koperty rozmiaru DL, nakleiłem znaczek "2nd class" i
      wysłalem do DVLA (to taki urząd zajmujący się rejestracją pojazdów w UK -
      www.dvla.gov.uk)
      - Ach, zapomniałem. W międzyczasie Tesco przysłało mi moją polisę
      ubezpieczeniową - w dwóch egzemplarzach. Prosili, żebym jeden z nich podpisał i
      odesłał do nich, co oczywiście uczyniłem.
      - Po jakichś 3-ch tygodniach od daty zakupu dostałem z DVLA formularz formatu
      A4. Tym razem w miejscu właściciela pojazdu widniały moje dane, obok zaś było
      kilka wolnych pól, gdzie swoje dane wpisze przyszły właściciel, gdyby przyszło
      mi do głowy sprzedać moje cacko (16-letni Golf, he he).

      WNIOSKI: Jedyną osobą, którą oglądałem na oczy w procesie zakupu samochodu była
      poprzednia właścicielka. Zarejestrowałem i ubezpieczyłem samochód nie ruszając
      się z domu, nie robiąc zdjęć, nie stojąc w kolejkach itp. itd. Pomijam kolejkę
      w sklepiku, gdzie musiałem kupić znaczki pocztowe. I to wszystko w pełni
      legalnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami.

      Pozdrawiam wszystkie Wydziały Komunikacji w Polsce! Hej!

      Marek
      • Gość: ja Re: A w UK wygląda to tak: IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.09.04, 01:10
        a gdyby tatto wysylal duza ilosc listow i zakupil program smartstamp
        (www.royalmail.com/portal/rm) to nie musialby nawet stac w kolejce po
        znaczek pocztowy tylko by go sobie wydrukowal i gotowe. normalny kraj, gdzie
        przez internet coraz wiecej spraw mozna zalatwic.
        • Gość: mobile Re: A w UK wygląda to tak: IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 30.09.04, 01:16
          A my musimy znać dużo niecenzuralnych słów.Bo inaczej się nie da żyć.
        • Gość: tatto Re: A w UK wygląda to tak: IP: *.freedom2surf.net 30.09.04, 01:31
          Zapomniałem jeszcze dodać, że tego formularza A4 (nazwijmy to coś angielskim
          dowodem rejestracyjnym) nie muszę ze sobą nigdzie wozić. Tak jak i prawa jazdy
          czy ubezpieczenia. Trzymam te dokumenty w szufladzie, w przypadku jakiejkolwiek
          potrzeby (np. kontroli, mandatu, stłuczki itp.) mam 7 dni, żeby je okazać
          odpowiednio zainteresowanym władzom. Jedyne co muszę posiadać obowiązkowo to
          tzw. "disk" - papierowy krążek przyczepiony do przedniej szyby potwierdzający
          opłacenie podatku drogowego. Bez tego - tragedia, każdy parkingowy może dowalić
          niezłą karę. Tenże road tax jest świadectwem dopuszczenia pojazdu do ruchu, bo
          żeby go otrzymać to oprócz uiszczenia opłaty należy przedłożyć aktualne badanie
          techniczne (tzw. MOT). Tyle tylko, że to wszystko załatwia się na pierwszej z
          brzegu poczcie :).

          Marek
          • aviation ale za to kierownicę macie odwrotnie 30.09.04, 01:34
            i Polska to pienkny kaj
            • Gość: Bender_BR Re: ale za to kierownicę macie odwrotnie IP: *.bphpbk.pl 01.10.04, 04:03
              Heh, ja mógłbym mieć kierownice w bagażniku nawet, byleby móc mieszkać w
              normalnym kraju.... Ale mamy za tęgie głowy przy władzy i jeszcze teższe przy
              urnach wyborczych....

              eh, pomarzyć mozna. Albo się spakować i wyjechać :)
              • Gość: Blekot Re: ale za to kierownicę macie odwrotnie IP: *.home.cgocable.net 01.10.04, 05:29
                Jak to dobrze, ze wyjechalem. Te wszystkie horrory moge teraz sobie czytac jak
                bajke o zelaznym smoku.
                Pamietam jeszcze jak robilem w PRL-u prawo jazdy. W USA nawet sie do niego nie
                przyznalem, zrobilem nowe i zajelo mi to DWIE godziny. Dwie godziny od wejscia
                na policje, poprzez egzamin z przepisow, jazde az do wreczenia ostatecznego
                dokumentu. Potem zamienialem to prawo jazdy na kanadyjskie, znowu na
                amerykanskie i jeszcze raz na kanadyjskie. I za kazdym razem byly to
                formalnosci. Kupujac samochod u dealera wogole nie musialem go rejestrowac.
                Dealer zrobil to za mnie na moje nazwisko. Potem raz do roku (zawsze na
                urodziny) odnawia sie rejestracje i zajmuje to 5-10 min, wlacznie z czekaniem w
                kolejce. No, ale tu nie ma Jevropiejskovo Sojuza.
                • Gość: AJ We Francji 10 minut IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.10.04, 01:10
                  No to ja robiłem we Francji (Jewropejski Sojuz) rejestrację samochodu. 10 minut
                  od wejścia do urzędu. Ubezpieczenie przez e-maila.
                • Gość: Wadolek Re: ale za to kierownicę macie odwrotnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 14:35
                  No i takie palanty jak Blekot sa Polakami!!! Az mi wstyd za Ciebie czlowieku.
                  Nie przyznajesz sie do wlasnego kraju? Zobaczysz ze wczesniej czy pozniej
                  Polska sie rozwinie i bedzie nadal sie rozwijala. Duzo tu madrych ludzi
                  pozostalo i napewno sie sytuacja poprawi. Np. u mnie w miescie a mieszkam w
                  Lomzy rejestracja trwala 30 min ale tylko dlatego ze mialem ogromny problem bo
                  samochod nie wchodzil na lawete ( byl za niski) i musialem nim przejechac zeby
                  oclic, i przeglad zrobic. Nie powinienem wogole sie poruszac sie nie
                  odprawionym samochodem. Jednak dla mnie pani przy komputerze znalazla luke
                  prawna i na tydzien zarejestrowala mi. A gdy bylem w stanach to wogole na
                  siebie nie moglem zarejestrowac samochodu, bo nie bylem obywatelem. I co z tego
                  ze nie jestem obywatelem? Nie moze turysta z waznym dokumentem prawo jazdy
                  poruszac sie po ich drogach? Bzdura!!! Zreszta gospodarka w stanach leci na leb
                  i juz niedlugo wszyscy beda wracac do PL.. ale juz nie bede tak odporni na
                  nasze prawo ... Teraz juz moze byc tylko lepiej A Ty czlowieku sie sam pakuj i
                  spier.. stad...( a jak juz gdzies tam jestes to sobie tam siedz) Nikt tu takich
                  nie chce patriotow ! NARA
                  A tak na marginesie to po co wogole wchodzisz na polskie strony internetowa
                  skoro nie przyznajesz sie do PL?
      • lennon1 Re: A w UK wygląda to tak: 01.10.04, 15:19
        Przyjacielu przestań. Namawiasz mnie do grzechu. Lepiej nie wiedzieć, że są
        normalne miejsca na świecie.
      • Gość: to ja podobnie w Australii IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.10.04, 15:47
        kupilem nowa fure. Rejestracje zalatwil mi salon, wybralem tylko model tablicy.
        Salon rowniez zalatwil mi ubezpieczenie obowiazkowe. Z salonu zadzwonilem do
        firmy ubezpieczeniowej. Powiedzialem jaka to fura i jakiego rodzaju
        ubezpieczenie, oraz kto bedzie tym jezdzil. Od tej chwili bylem 'pokryty'.
        Zaplacilem karta, pokwitowanie przyszlo poczta po kilku dniach.
        Ostatnio dostalem list z RTA (Road and Traffic Authority), a w nim moja
        rejestracja starego auta. Format A4 juz z detalami. Musze zalatwic kontrole
        techniczna auta (warsztat wysyla kwitek emailem wprost do RTA). Musze zalatwic
        green slip czyli ubezpieczenie obowiazkowe, przez telefon lub internet. Majac
        wszystko w reku jade do RTA i place karta, w piec minut mam spokoj na rok. Sa
        mozliwosci 'zdalnego'zalatwienia bez wizyty w RTA, ale jeszcze nie probowalem.
        Ten list to jednoczesnie nalepka rejestracyja na szybe, dowod wplaty, dokument
        rejestracji i waski pasek na wypadek sprzedazy. Bez laserow, hologramow, folii itd.
        Corka miala drobna stluczke. Zadzwonilem do ubezpieczenia, przez telefon
        opowiedzialem co i jak sie stalo, podalem detale obu pojazdow i kierowcow.
        Uzgodnilem, ktory mechanik bedzie auto reperowal. Firma przez internet
        zawiadomila warsztat. Wlasciciel zadzwonil nastepnego dnia aby umowic sie na
        wizyte. Zrobil opis uszkodzen i wyslal caly pasztet do ubezpieczenia. Odebralem
        auto a reszte zalatwili miedzy soba, bez mojego juz udzialu. Nie kosztowalo nic,
        bo to byla winna drugiego kierowcy.
        Sa kraje gdzie kochaja biurokracje z calym jej wdziekiem i zwiazanymi kosztami.
        Gratuluje 'postepu' w Unii ;-}
      • Gość: Karol Re: A w UK wygląda to tak: (w Ameryce niegorzej) IP: *.balt.east.verizon.net 14.01.05, 03:41
        Super. To jest to. Podoba mi sie Twoj opis. Dlaczego? Mieszkam w USA w stanie
        Maryland, gdzie, jak twierdza mieszkajacy dluzej, przepisy dotyczace
        rejestracji samochodow sa bardziej restrykcyjne niz w innych stanach.
        Auto kupilem w niedziele. Przed zakupem czyt. wycieczka do poprzedniego
        wlasciciela wykupilem ubezpieczenie www.geico.com, wydrukowalem potwierdzenie z
        numerkami itp. Zostawilem panu kase, dostalem karteczke z kolorowymi znaczkami
        wodnymi. Przyjechalem do domciu. W poniedzialek poszlismy rano z zona do szkoly
        (syn mial rozpoczecie roku szkolego-pierwsza klasa-wazne wydarzenie) Po
        imprezie w szkole pojechalismy do MVA (Motor Vehicle Administration). Tam
        niestety kolejka :-(. Dostajesz kolejny numerek siadasz i ogladasz telewizje,
        oraz glowna tablice z info do jakiego okienka masz podejsc i za jaki czas.
        Potem pani dala nam tablice, skasowala platnosci i do domu. Za dwa tygodnie
        przyszla kolorowa karteczka z nazwiskiem zony (auto bylo kupowane dla niej) i
        po sprawie. Aha po zakupie samochod przechodzi test spalin (emission test).
        Zona pojechala na stacje diagnostyczna. Pani diagnosta!! wlaczyla wtyczke w
        zlacze procesora w samochodzie, usmiechnela sie i powiedziala: all right. I
        koniec rejestracji, przegladow, wymian dowodow, zmian powodow, pozwolen,
        wyzwolen, i nie wiadomo czego. Auto jezdzi i juz. Pozdrawiam wszystkich ktorych
        uszczesliwiaja "przepisy unijne" itp.
    • szczurbiurowy Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych 30.09.04, 02:00
      Niedługo każdemu stempelek na łeb
    • Gość: poslankabeger komunistyczne gowno IP: *.client.comcast.net 30.09.04, 02:07
      najbardziej niezrozumialy dokument swiata, zeby go odczytac trzeba instrukcje
      miec, co za kurwa jeby go wymyslily
    • Gość: Tolo Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.ipt.aol.com 30.09.04, 02:09
      I komu to wlasciwie ma sluzyc? Chyba tylko urrzedasom, bo nie petentowi.Ten
      jest zawsze przegrany.
    • Gość: Mar przecież to proste! IP: *.skorosze.2a.pl 30.09.04, 03:35
      Zapowiadali, że będą myśleć, jakby tu ograniczyć import złomu do POlski.
      Podartkiem i cłem dojebać nie wolno, bo się podniesie raban w Chujni. Zatem
      maksymalnie utrudnili rejestrację, żeby się ludziom odechciało srarych golfów
      po Helmuccie.
      • Gość: Mr_Alex Re: przecież to proste! IP: *.swgfl.org.uk / *.swgfl.ifl.net 01.10.04, 16:22
        Co ty gadasz czlowieku? Po jakim Helmucie? Caly ten zlom jest juz w polsce.
        Sproboj teraz na zachodzie znalesci auto za 100-200€. Zycze powodzenia. Proboja
        kombinowac tylko nie zauwarzyli ze to troche za pozno.
        • Gość: Mar bardzo mozliwe IP: *.skorosze.2a.pl 01.10.04, 23:05
          chcieli dobrze, wymyslii po skurwysyński i głupio, a wyszło jak zawsze...
    • Gość: mj Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: 193.59.95.* 30.09.04, 08:03
      Współczuję. Rejestrowałem nowe auto w poniedziałek w Mysłowicach - od ręki!!
      Zero kolejek, zero czekania. Z tego co słyszę to ewenement na skalę krajową!
      Tak samo miesiąc temu dopisywałem instalację gazową do dowodu - spędziłem w
      urzędzie max 30 minut.
      • Gość: Rider Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.10.04, 15:09
        Gratulacje! ja tydzień temu dostałem numerek na 24 listopada uprawniajacy do
        zarejestrowania auta lub zmiany adresu w dowodzie rej. ....
    • Gość: Quark A ja myslalem, ze amerykanskie Motor Vehicle to .. IP: *.union01.nj.comcast.net 30.09.04, 08:03
      przedsionek piekla! Chyba sie mylilem, Polska jest blizej!
    • Gość: stas Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:49
      jesli Wy, urzednicy, ktorzy ten nowy proceder wprowadzacie, myslicie, iz ta
      nowa sytuacja cos pomoze, to jestescie bynajmniej w wielkim bledzie!!!
      Osobiscie rejestrowalem ostatnio swoje autko w Opolu, pani za okienkiem nie
      potrafila nawet zlozyc zamowienia do Warzsawy o dowod, oczywiscie w miedzy
      czasie popijajac kawke i nie majac nigdy czasu dla petenta, i niby ona ma
      juz "przemieniac" sie na nowy program??? Blagam, bo pęknę ze śmiechu!!!
    • Gość: "Polski Szwed" Re: W Szwecji IP: 195.252.14.* 30.09.04, 09:32
      W Szwecji poprzedni wlasciciel wysyla gotowy formularz ktory jest w dowodzie
      rejestracyjnym do urzedu drogowego. Natomiast nowy wlasciciel dzwoni do
      wybranej ubezpieczalni lub firmy brokerskiej i jezdzi od razu.Po kilku dniach
      przychodzi nowy dowod poczta oraz informacja od firmy ubezpieczeniowej. Reszte
      mozna zalatwiac przez internet. Zero chodzenia do urzedow.Poprzedni wlasciciel
      dostaje zwrot ubezpieczenia ktore nadplacil.
      • Gość: Ciekawy Re: W Szwecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:34
        Jakie sa oplaty zwiazane z rejestracja samochodu ?
        • Gość: "Polski Szwed" Re: W Szwecji IP: 195.252.14.* 30.09.04, 14:11
          Za sama rejestracje nic sie nie placi. Podatek drogowy to ok 1500 koron.
          Przy pierwszej rejestracji placi sie oplate za szrot co wydaje sie dziwne ale
          musialem to zaplacic mimo ze pojazdu na szrot nie oddaje ok.1000koron.
          cena ubezpieczen taka sama jak w Polsce.
          • maja92 W Irlandii 30.09.04, 15:02
            Wszystko zalatwia sie przez internet lub mozba isc tez do Motor Tax Office, gdy
            ma sie za duzo czasu:-)))Co wydaje sie z ponizszych postow - w Polsce ludzie
            maja nadmiar:-)))))))
            Dowod rejestracyjny przyslany do domu tez sie sklada z 6 stron, ale dzieki
            Bogu - tego papierska nie trzeba ze soba wozic. Nie wyobrazam sobie jak to oni
            wymyslili w Polsce - bez aktowki pelnej dokumentow do samochodu nie wchodz?? Po
            to beda mieli dane w komputerze, aby Pan Wladza sobie przez radiowozowe radio
            sprawdzil dowod rejestracyjny, nieprawdaz?
            W Irlandii daja 3 dni by pojsc na policje (w razie potrzeby) i pokazac dowod.
            Ale jezeli jest disc na road tax (podatek drogowy) i ubezpieczenie to daja Ci
            spokoj.
            Takze jezeli kupuje sie samochod (nowy czy stary) od Dealera to nawet nie widzi
            sie wlasnego dowodu rejestracyjnego - oni wszystko zalatwiaja - po dwoch/trzch
            tygodniach od zakupu dokument przychodzi poczta. Tylko trzeba poinformowac
            ubezpieczalnie o zmianie autka i w droge....

            Ciekawe kiedy pozwalniaja te wszystkie Panie Krysie w polskich buirach i dadza
            ludziom zyc?
    • Gość: alosza ABC dowodów rejestracyjnych - czyli jak nas skubać IP: *.icpnet.pl 30.09.04, 10:10
      No cóż, nasze złodziejskie państewko wymyśliło kolejny sposób na naciągnięcie
      nas na kasę. Tym razem dowody rejestracyjne. A te powinny być wydawane za
      darmo, bez kolejki. Każdy kierowca płaci ogrom ukrytych podatków - w paliwie,
      opłata za przejazd drogą udającą autostradę, przegląd techniczny itp. Nowe
      dowody to zwykła kradzież, a ceny za nie to bandyctwo i terroryzm uprawiany
      przez urzędasów !!!!
      • Gość: Totom Re: ABC dowodów rejestracyjnych - czyli jak nas s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:36
        Zgadzam się że jest to rozbójnictwo w majestacie prawa ale uprawiane nie tyle przez urzędasów co przez naszych "szanownych" tfu tfu włodarzy. Grabież na obywatelach prowadzona jest w celu nabicia kabzy kolesiom, którzy z kolei odwdzięczą się wpłacając słone kwoty na konta fundacji żon i innych pociotków towarzyszy.
    • Gość: Skreem! Jak to jest? IP: 212.160.172.* 30.09.04, 10:12
      Witam. Czy ktoś się może orientuje, jak wygląda sprawa gdy muszę wymienić stary
      dowód na nowy (skończyło się miejsce na dopisywanie przeglądów technicznych)?
      Na razie mam stare, "czarne" tablice - czy ze zmianą dowodu rejestracyjnego
      wiąże się również zmiana "blach" na nowe i ponoszenie tych wszystkich opłat o
      któych mowa w artykule? Thx za info.
      • Gość: Pelasia Re: Jak to jest? IP: *.umcs.lublin.pl 30.09.04, 11:09
        Mam ten sam problem - konczy mi sie miejsce na wpisy przegladowe w dowodzie
        rejestracyjnym. Jestem z Lublina, a jak wiadomo w naszym UM trzeba stac 100 lat
        albo dluzej. czy jest jakis sposob na ominiecie tej calej cholernej kolejki?
        Czy mam brac urlop na miesiąc? I jak to sie w ogole robi? Dzieki z gory za
        jakiekolwiek sugestie... :)
      • Gość: Franek Re: Jak to jest? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 11:11
        Robiłem to miesiąc temu w Warszawie. Jakies opłaty były - ok. 30 zł?. Zrobili
        to od reki. Czarne tablice pozostały
      • Gość: Kasia Re: Jak to jest? IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.10.04, 23:20
        Gość portalu: Skreem! napisał(a):

        > Witam. Czy ktoś się może orientuje, jak wygląda sprawa gdy muszę wymienić
        stary
        >
        > dowód na nowy (skończyło się miejsce na dopisywanie przeglądów technicznych)?
        > Na razie mam stare, "czarne" tablice - czy ze zmianą dowodu rejestracyjnego
        > wiąże się również zmiana "blach" na nowe i ponoszenie tych wszystkich opłat o
        > któych mowa w artykule? Thx za info.

        tablice zostana chyba ze masz zyczenie wymienic :)
        z nowym przegladem (waznym dluzej niz 14 dni) i starym dowodem do rejestracji i
        wymienic.. koszty od 01.10.2004
        czasowka - 12 (lub 16,50 stary druk) + 1
        nowy dowod - 48 + 1

        i koniecznie wczesniej trzeba sprawdzic zasady panujace w rejestracji.. moze
        dostaniesz karteczke z numerkiem na "za 2 miesiace" ;)
    • Gość: wola Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 30.09.04, 11:06
      To co się dzieje w wydziale komunikacji w warszawie na woli to skandal. Panie
      wydające dowody w okienku to jakaś klika łapówkobiorców i debili zarazem, bez
      nerwów się nie obejdzie jeśli chcesz tam zarejestrować auto. Co teraz będzie to
      już chyba tragedia, najlepiej w ogóle nie rejestrować i mieć spokój z tymi
      palantami (co za przepisy)
    • Gość: ssech Auto z zagranicy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:28
      Koszt rejestracji pojazdu używanego kupionego za granicą !!! Co to za cena !!!
      wrr Naciagacze!!! Moz ektos mi wytlumaczy dlaczego tak wysoko !!!! UE =
      wspolnosc !
      • Gość: osełedec Re: Auto z zagranicy !!! IP: 80.55.199.* 01.10.04, 12:13
        tzw. książka pojazdu za 500 pln, psu na budę
    • Gość: samochodzik Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.przysiek.sdi.tpnet.pl 30.09.04, 12:41
      zlodziej silników samochodowych już się cieszą ,mafia czuwa nad wlaściwymi
      przepisami dla nich
      • yagres Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych 30.09.04, 13:48
        A po co w dowodzie ma być wpisany rodzaj paliwa? Po to żebym sobie mogł zajrzeć
        do dowodu na stacji bezynowej jak zapomnę co do baku wlać???!!!

        Nie ma za to takiej ważnej informacji jak nr silnika i nr nadwozia. Przegięcie.
        • Gość: gość Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.class146.petrotel.pl 30.09.04, 17:53
          Mnie nawet leży, takich rzeczy jak nr silnika nigdzie w EU nie ma, nr VIN
          powinien być i koniec, chociaż istotnie trochę za dużo danych w tym dowodzie,
          ale to szczegół. Tylko jak zwykle w Polsce, zwalony jest system wydawania
          itepe, gdyby taka sytuacja (mam na myśli zalew używek) miała miejsce w
          cywilizowanym świecie, to nic takiego nie miałoby miejsca. Ehh :/
    • Gość: woo Re: w Otwocku ten sam bajzel IP: *.starcom.com.pl 30.09.04, 19:09
      No, może kolejka mniejsza, procedura podobna:
      1. Najpierw kolejka po numerek (wydawane tylko rano przez kilkanaście minut!),
      numerek ma datę za 3 tygodnie albo lepiej.
      2. Z numerkiem przychodzi się naznaczonego dnia do kolejki po dowód tymczasowy
      ew. tablice tymczasowe. Oczywiście po drodze zadyma, bo ktoś chce bez kolejki
      bo mu dokumenty ukradli i musi od ręki coś załatwić, ktoś inny zapomniał
      donieść jakichś papierków itp.
      3. Po jakimś czasie znowu po numerek (daty znowu za 3-4 tygodnie)
      4. Znów na wyznaczony dzień po stały dowód czy tablice stałe. Jeśli do tego
      czasu nie ma dowodu stałego, to powrót do pkt. 3. Spotkałem twardzieli którzy
      już tak 4 czy 5 raz przedłużali ważność dowodu tymczasowego o 14 dni.
      PARANOJA!
      Dzięki temu można zmarnować kilka dni roboczych, a żeby było śmieszniej, to
      poszedłem po numerek (dostałem oczywiście zapis na datę za 2 tygodnie) i
      poczekałem jakieś 2 godziny. I co? Skończyła się kolejka z numerkami i
      normalnie można było podejść do okienka jak dawniej...
    • Gość: olo urzad we Wroclawiu IP: *.media4.pl 30.09.04, 20:18
      to co sie tam dzieje przeroslo moje najsmielsze oczekiewania. Kolejka o 3.30
      ran- po numerki rzecz jasna, w kolejce glownie "mrowki" trudnioce sie sprzedaza
      tychze numerkow po 30 zl przed wejsciem do urzedu- czemu nikt sie tym nie
      zajmie?! Przeciez "stacze" tylko zwiekszaja i tak ogromna kolejke.. Po dojsciu
      do okienka po kilku godzinach nie ma cienia gwarancji ze zalatwi sie cokolwiek-
      wszystko zalezy od widzimisie urzedniczki, doswiadczylem tego na sobie.. W
      jednym okienku nie zarjestrowalem auta, w innym za 2 dni z dokladnie tym samym
      kompletem dokumentow owszem... Czesc okienek jest nieczynna co jest skandalem w
      tej sytuacji- urzednicy powinni byc przesunieci z innych dzialow do komunikacji
      przynajmniej na czas zrobienia z tym porzadku, bo nie wyobrazam sobie zeby tak
      mialo byc do konca swiata. Podsumowujac: brak organizacji, niekompetencja,
      chamski kierownik i marne szanse na zalatiwenie czekokolwiek. jak czytam o tym
      jak wyglada rejestracja w innych krajach to plakac sie chce ze czlowioek zyje w
      tak chorym kraju.
    • Gość: michal Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:14
      to znowu nowy niezbyt mądry pomysł na zbijanie kasy i okradanie biednych ludzi
    • Gość: kanadol Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.vc.shawcable.net 01.10.04, 01:14
      hmmmmm nowy przejaw burdelu. Samochod rejestrujesz w Bialymstoku a dokument
      rejestracyjny drukowany jest w Wytworni papierow, co za
      bzduraaaaaaaaaaaaaaaaaa, jaki duren mogl ten idiotyzm wymyslec?
      Pietnascie lat temu powiedzialem do starej: jedziemy stad, tutaj nigdy nie bylo
      dobrze i nie bedzie, durnie rzadzili tym krajem i beda nadal, i chyba dobrze
      zrobilismy.
      W Kanadzie (B.C.) kupujesz samochod, idziesz do firmy ubiezpieczeniowej oni
      robia tam wszystko, placisz podatek, otrzymujesz numery i wszystko trwa nie
      dluzej niz 15-20 minut, w ciagu pietnastu minut samochod jest twoj. W Polsce?
      Chyba nad ojczyzna wisi kara, rzadza durnie ktorzy powinni pracowac na budowie
      a nie brac sie do rzadzenia.
      Wspolczuje wam, i sobie tez gdy przypadkiem trzeba bedzie cos kupic w Europie
      i w Polsce to zarejestrowac.
      • joly.roger Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych 01.10.04, 22:14
        Gość portalu: kanadol napisał(a):

        > hmmmmm nowy przejaw burdelu. Samochod rejestrujesz w Bialymstoku a dokument
        > rejestracyjny drukowany jest w Wytworni papierow, co za
        > bzduraaaaaaaaaaaaaaaaaa, jaki duren mogl ten idiotyzm wymyslec?

        To akurat bzdura nie jest - centralne drukowanie dokumentow zabezpiecza przed
        kradzierza formularzy czy ich 'wyciekaniem'. Poza tym Wytwornia Papieerow
        Wartosciowych wykona dokument znacznie lepiej zabezpieczony niz Wydzial
        Komunikacji w Pcimiu Dolnym. Centralnie robi sie juz dowody i prawa jazdy i
        jakos to dziala. Zwlaszcza ze to nie jest taka komplikacja - dane wysyla sie
        netem, a gotowe dokumenty przychodza poczta kurierska.
        A tak w ogole to nie siejcie takiej paniki jakby sie swiat walil. Przeciez to
        bylo na 100% pewne ze przy wprowadzeniu nowego systemu bedzie troche
        zamieszania. Zanim dziunie sie naucza obslugiwac, zanim usunie sie bugi, ktore
        zawsze wystepuja minie troche czasu. Ale jak juz to zadziala to rzeczywiscie
        obsluge rejestracji pojazdow. Bo do tej pory dzilalo kilkanascie
        niekompatybilnych baz danych i do kazdej od nowa trzeba bylo dane samochodu
        wprowadzac. No i niewatpliwie choc troche to utrudni zycie zlodziejom, a o to
        chyba nam wszystkim chodzi.
        Podawano tu przyklady z innych krajow - a czemu tam jest tak latwo i wygodnie?
        I czemu np nie trzeba wozic dowodu rejestracyjnego? Bo tam centralna baza
        pojazdow jest od dawna! A w Polsce niestety musimy wciaz nadrabiac zaleglosci.
        Wiec moze nie mieszajcie z blotem calego pomyslu po jednym dniu funkcjonowania!
        Daj mu szanse! ;)))
        > Pietnascie lat temu powiedzialem do starej: jedziemy stad, tutaj nigdy nie
        bylo
        >
        > dobrze i nie bedzie, durnie rzadzili tym krajem i beda nadal, i chyba dobrze
        > zrobilismy.
        > W Kanadzie (B.C.) kupujesz samochod, idziesz do firmy ubiezpieczeniowej oni
        > robia tam wszystko, placisz podatek, otrzymujesz numery i wszystko trwa nie
        > dluzej niz 15-20 minut, w ciagu pietnastu minut samochod jest twoj. W Polsce?
        > Chyba nad ojczyzna wisi kara, rzadza durnie ktorzy powinni pracowac na
        budowie
        > a nie brac sie do rzadzenia.
        > Wspolczuje wam, i sobie tez gdy przypadkiem trzeba bedzie cos kupic w
        Europie
        > i w Polsce to zarejestrowac.
    • Gość: fazi_ze_sztazi USA IP: *.client.comcast.net 01.10.04, 01:17
      a my nie mamy wogole dowodow rejestracyjnych.
      pzdr. z normalnego kraju
      • fikol2 Re: USA 01.10.04, 09:26
        Gość portalu: fazi_ze_sztazi napisał(a):

        > a my nie mamy wogole dowodow rejestracyjnych.
        > pzdr. z normalnego kraju

        Kolego Kowboju, chyba trochę piehdolisz.
        Może ty nie masz dowodu rejestracyjnego bo jeszcze nie zdążyłeś nabyć auta.
        Z jakiego Kolega Stanu pochodzi, bo wydaje mi się, że nawet na Alasce
        odpowiednik dowodu rejestracyjnego istnieje ???
        PZDR
    • Gość: naash Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 01.10.04, 09:02
      Warszwa-Bemowo - zaerejestrowanie samochodu nowego, to 3 dni :(
      • Gość: woo Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: *.starcom.com.pl 01.10.04, 09:07
        nie bój, nie bój! wprowadzą ten system i u Was :)
    • Gość: posiadacz auta Czy w tej naszej "ukochanej" Polsce... IP: *.clk.net / *.sobieszow.net 01.10.04, 10:24
      będzie kiedyś normalnie? Podobnno mamy doskonałych informatyków.Ale skoro w
      urzędach pracują zatwardziali ze starymi nawykami urzędasy którzy interesanta
      traktują jak intruza przeszkadzającego w piciu kolejnej kawy...a przecież
      dzięki nam jedzą chleb!Właśnie wczoraj byłem takim intersantem;pani urzędniczka
      (czyt.stara pudernica),papierek składajacy się z 11 słów - (słownie jedenastu),
      pisała stukając w klawiaturę komputerana też 11 min .NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. A
      swoją "szosą"jaki debil wymyślił i ile forsy zarobi na tych nowych dowodach
      rejestracyjnych???
    • Gość: automan Re: ABC nowych dowodów rejestracyjnych IP: 213.241.40.* 01.10.04, 12:18
      Popierdoliło ich???!
      • szimi4 dowód a numer silnika 01.10.04, 14:34
        A więc w nowych dowodach nie ma numeru silnika,ok. Ale pytanie jest zupełnie
        inne. Czy będzie wymagane przy rejestracji jego podanie czy tylko wystarczy
        numer VIN? Wreszcie co z tymi, którzy mają dowody "starego" typu. Będą mogli
        dowolnie żonglować silnikami pod maska????
    • Gość: warszawiak a jak na Wiktorskiej w Warszawie? IP: *.crowley.pl 01.10.04, 14:43
      Uderzam tam w poniedziałek czy ktoś się orientuje jak sytuacja tam wyglada z
      kolejką i nowym systemem ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka