anies21
15.07.07, 17:50
mojemu tacie wycięto całego guza(zlokalizowanego w kątnicy),wynik marzenie-
nowotwór niezłośliwy.
Ja za niedługo mam zabieg wycięcia mięsaka,wstyd mi było pisać że tak to
odwlekam ,ale bałam się...Lekarz z prawdziwego zdarzenia przemówił mi do
rozumu.
CHCĘ WAM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA TO ŻE JESTEŚCIE.
ŻE POMAGACIE,WSPIERACIE,PZEKAZUJECIE WIEDZE I DAJECIE SIŁĘ DO WALKI.
DZIĘKUJE.