przemekthor
10.12.16, 01:39
Taki temacik na weekend.
Chcę kupić jakieś sensowne używane auto (wszystko jedno, jakiej marki, byle miało 4-5 drzwi, nieco miejsca na nogi, czyli co najmniej kompakt, mile widziana automatyczna szkrzynia, ale z ręczną tez będzie git). Rzecz w tym, że potrzebuję je na 4-5 miesięcy, a potem szybko sprzedać. Który model jest na tyle chodliwy, że pójdzie od ręki albo odkupi go jakiś komis?
Budżet 4 dychy, może być nieco więcej, może być za połowę tej ceny. Może być starsze, może mieć duży przebieg, byle się potem szybko sprzedało. Nie chcę dajmy na to saaba z V6, który będzie potem rok wisiał w ogłoszeniach.
Passacik? Avensis? A może jakiś potworek typu Kaszkaj?