galtomone 28.05.17, 21:32 Gosc daje rade. Zupelnie nie ma sie czego wstydzic. I to w debiucie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galtomone I dupa :-( 28.05.17, 21:44 Lap 179: FERNANDO ALONSO IS OUT OF THE INDY 500! Would you believe it? His Honda engine has failed. The very problem he left Europe to avoid has followed him over the Atlantic and he is out of the race. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czytam o Alonso w Indy 500 28.05.17, 22:00 Nic dziwnego że daje radę. W końcu jest jednym z najlepszych kierowców świata. O ile nie najlepszym Odpowiedz Link Zgłoś
who_cares Re: Czytam o Alonso w Indy 500 29.05.17, 14:33 Ale McLaren i Honda dają ciała na całego w tym sezonie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Czytam o Alonso w Indy 500 29.05.17, 15:27 Niestety to glownie Honda daje. Ani nie ma mocy i co DNF to z powodu silnika. McL nie wiele tu moze zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepster Re: Czytam o Alonso w Indy 500 30.05.17, 00:25 Dawno temu, kiedy jeszcze większość Internautów na stojąco wchodziła pod szafę był w F1 taki kierowca co się nazywał Nigel Mansel. Wygrał mistrzostwo w F1 w 1992 roku (team Williams) a rok później wygrał mistrzostwo w Indy (team Newman/Haas – Newman to Paul Newman, aktor). Alonso będzie miał spory problem by to powtórzyć. Pozdrawiam..... Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Czytam o Alonso w Indy 500 30.05.17, 01:53 Powtórzy. To najlepszy kierowca w stawce. W najsłabszym aucie. Nie do wiary, że honda daje tak horrendalnie kolosalnego ciała na oczach miarda ludzi... Aż przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Czytam o Alonso w Indy 500 30.05.17, 09:05 I to juz 3 sezon z rzedu... W zeszylm roku tez debiutant wygral Indy500. Alosno dobrze jechal... kto wie co by z tego wyszlo.... Sadze, ze za rok znowu sprobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Czytam o Alonso w Indy 500 30.05.17, 19:42 Tu ciekawa opinia.. o torach.. www.f1wm.pl/php/news_id-40657.html Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Czytam o Alonso w Indy 500 30.05.17, 20:40 Sporo w tym racji. Poza tym kierowca praktyczniemalo kiedy jest wstanie ejchac naprawde na granicy mozliwosci auta i wlasnych. Bo silnik musi wytrzymac, bo skrzynia biegow musi wytrzymac, bo opony trzeba oszczedzac, bo paliwo!!!! (co to ku..wa jest! spotkanie rozancowe? wyscig o kropelce?) trzeba oszczedzac, bo co dwa akrety trzeba zmieniac balans hamulcow i ustawienia dyferencjalu to chore!!! - uproscic bolidy (zeby byly tansze) - ograniczyc areo - zmienic tory - odciac kierowce od danych z boksu Zreszta podobnie przestaly mi sie podobac wyscigi kolarskie - cala strategia przez radio, kontrola wyscigu przez dyrektora i potem caly zespol jedzie na jednego frajera. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Czytam o Alonso w Indy 500 31.05.17, 13:33 Ja bym wprowadził zasadę jednego dostawcy silników. Z oponami dało się? Dane z boksu? Czemu nie. Szkoda mi braku tankowań. Kiedyś jedni lali pod korek, drudzy jeździli na pusto ale lżej i szybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Odpada 31.05.17, 16:20 jeepwdyzlu napisał: > Ja bym wprowadził zasadę jednego dostawcy silników. Od razu z gry odpadają Ferrari, Renault, Mercedes... W F1 zawsze byly rozne silniki i teamy fabryczne, to czesc tego sportu. > Z oponami dało się? Owszem, ale nie ma temaow oponiarskich a ja osobiscie tesknie za rywalizacja miedzy dostawcami opon. Wolalbym wiecej dostawcow i takie opony by 110% dystansu dlao sie jechac ma maksa. > Dane z > boksu? Czemu nie. Szkoda mi braku tankowań. Ja bym dal opcje... masz ekonomiczny silnik, zapierdzielasz.... uda ci sie bez tanowania , spoko.. Chcesz wiekszy bak... prosze bardzo. A wolisz miec lekkie auto i 3 razy zjechac po paliwo - your choice. Byle jazda byla na 100% > Kiedyś jedni lali pod korek, drudz > y jeździli na pusto ale lżej i szybciej... Wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś