Dodaj do ulubionych

zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018?

20.02.18, 12:40
szykuje sie bardzo długi weekend, 3 dni urlopu i w sumie 9 dni wolnego (ważne dla etatowców zwłaszcza).
gdzie można pojechać żeby było fajnie :)
czyli max powiedzmy 1200 km w jedną stronę.
co zobaczyć? co zwiedzic? z dziecmi czy bez?
Pomysły? rekomendacje? może nawet z linkami?
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 12:51
      "dlanaprzykladu":

      www.fuessen.de/
    • kanna13 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 12:58
      Jezioro Bled, Jaskinia Postojna, Zamek Predjama - Słowenia
    • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 14:12
      Z tego co kiedyś pisałeś, to lubisz rowerowe przejażdżki, to olał bym dalekie wyprawy, tylko dla zdrowia solidnie się wyszalał rowerem. Jak pogoda dopisze, to być może dało by się to połączyć z kajakami.
      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 14:16
        rodzina.
        chciałem ich namówić na Loarę - chyba najłatwiejsza trasa rowerowa w Europie ale jak usłyszeli o 300 km w tydzień to prawie sie musiałem do garazu wyprowadzic.
        Ja sobie pojadę sam kiedy indziej. Na majówkę rodzinnie :)
        • marekggg Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 14:52
          to ich wez na Loare, ale wynajmij motorowke - tam wystarczy prawo jazdy i juz. Rowery masz na motorowce, zatrzymasz sioe gdzie chcesz. coprawda nie jest tanio, ale hotelu tez nie potrzebujesz.
          • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:55
            houseboat był fajny raz. Nigdy wiecej.
            Nie kazdy sie do tego nadaje :)
            zbyt statycznie.
        • toreon Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:27
          Nad Loarę jest 1200 km?
          Aczkolwiek z Breslau pewnie jest niewiele więcej.
          Niemniej pomysł przedni, nie zapomnij o Orleanie i Tours.
          A czy musi być koniecznie zagranica? Na Dolnym Śląsku zamków nie mniej niż nad Loarą. Ale to pewnie za blisko.
          • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 16:04
            1500 ale własnie ten pomysł nie wypalił :)
            na Dolnym Ślasku to ja mieszkam. A dodge musi sie przewietrzyć.
    • ari Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:10
      A na co się nastawiasz? Miasta? Parki krajobrazowe? Relaks nad wodą?
      Proponuję np. Węgry (Budapeszt plus Balaton) - kierunek przyjemny i jakże słuszny ;) I na 9 dni chyba jak znalazł.
      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:53
        ja sie nie nastawiam wcale (aczkolwiek Slowenia mi sie spodobała) tylko raczej chciałbym poznac rowniez Wasze plany i cele.
        I w ten sposob poszukac inspiracji.
        • kanna13 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 20:36
          Na tej Słowenii to samemu łódką wiosłową trzeba na wyspę na środku jeziora popłynąć i dzwonem w Kościele zadzwonić.
          To tak na zachętę :-)
    • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:17
      Jak samochodem to może niemiecki szlak alei?
      pl.wikipedia.org/wiki/Niemiecki_Szlak_Alei
      www.alleenstrasse.com/index_en.php

      Wiem, że TVP straszy uchodźcami i że w ogóle w Niemczech bieda, ale jak to mówią, nie taki diabeł straszny, jak go malują.
      • marekggg Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 15:58
        w niemczech jest do zobaczenia baaaardzo duzo. czasami sie czlowiek troche najezdzi, no ale OK. jak trypel bedzie chcial, mam pare fajnych pomyslow.
        • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 16:16
          no pisz. Mi chodzi o to żeby sie podzielic tymi pomysłami.
          I tez uwazam ze jest tam super. Pamietam doline Mozeli na rowerze, zamki nad Renem, Bawarie, Schwarzwald ale np na północy nigdy nie byłem
          • marekggg Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 16:52
            hmmm ja na polnocy bylem ostatnio dawno temu (1992?). wiec niewiele pamietam.
            Ostatnio bylem w niemczech w Poczdamie - gosciu od SAP odbudowal zamek, bylem w Eisenach (Wartburg)+muzeun Opla (niezaliczylem bo poniedzialek), bardzo fajnie bylo w Rothenburg ob der Tauber (bawaria), rowniez super bylo we Fraising, ale to juz daleko. Ale do Hamburga mozna sie wybrac, z Bremehaven na Helgoland - dlaczego nie. Tylko ze pogoda bedzie moze taka sobie.
            • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 21:36
              Rothenburg znam. Pracowałem obok 25 lat temu :)
              faktycznie tam tez ładnie. Niemcy moze nie są złym pomyslem bo dodatkowo zapewniaja rozrywke dziecku
          • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 23:41
            trypel napisał:

            > no pisz. Mi chodzi o to żeby sie podzielic tymi pomysłami.

            Atrakcją jest już sama jazda tymi pięknymi alejami. Poza tym szlak alei jest już tak poprowadzony, że masz dużo innych atrakcji po drodze.
    • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 18:43
      Wez sobie jeszcze 9 i przylatuj tutaj na Dziki Zachod LOL
      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 19:13
        Póki muszę się prosić o wizę to moja stopa tam nie postanie. Jeśli zniosą za mojego życia to wpadnę do Ciebie na piwo. Mam już pare miejsc wybranych do odwiedzenia.
        • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 19:45
          No to podejrzewam ze bedziesz czekal dlugo na te darmowe wizy..... zwlaszcza jak Polska bedzie sie opierac z wyplatami odszkodowan.. nie wiem co was tak gnebi ta wiza ?
          • nazimno Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 20:03
            Agenci bylego STASI i KGB leca sobie do USA
            bez wiz jako prawdziwi Niemcy.

            Od porzadnych Polakow zada sie wnioskow
            wizowych.
            Politycy USA stracili juz dawno temu
            poczucie realizmu.
          • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 20:58
            Wiza wcale (jak do Turcji czy Syrii). Proces przyznawania bardzo.
            I jak tylko pojawi sie ugrupowanie propagujące pełna wzajemność w tym zakresie to maja mój głos.
            • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 21:35
              Niestety i tu znow musimy winic Izrael za to ze Polacy musza miec wizy..
              Oficjalnie Polacy nie maja poniewaz nie spelniaj warunku max 3% odrzuconych wnioskow - teraz jest ponad 6%.. ale nieofocjalnie to wiadomo ze konsul odrzuca tyle ile mu karza poniewaz to nie jest poparte zadnymi faktami ze np Polacy nie wracja... Konsul podejrzewa ze moga nie wrocic i odrzuca....
              Problem jest w tym ze jestesmy w tym samym koszyku czekajacych na bezwizowy wjazd z Izraelem a jesli chodzi o tych to rzad Stanow nawet nie ukrywa ze jeszcze dlugo nie dostana ze wzgledu na "bezpieczxenstwo" tzn Stany boja sie o nierkontrolowane szpiegostwo...
              No i ile razy Polacy chca dostac sie na liste bezwizowych krajow to musi zaglosowac Kongresa ale zawsze do tego wniosku po glosowanie lobby izraelskie dorzuca swoj wniosek i Kongress musi glosowac na oba a wiec niestety to nie przechodzi.
              A lobby izraelskie nie pozwoli na oddzielne traktowanie Polski pod tym wzgledem poniewaz nas nie lubia tzn glownie za to ze nie chcemy placic odszkodowan.... i kolko zamkniete.
              • nazimno Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 21:40
                To "kolko" jest wytworem chorej wyobrazni jednych i drugich.
                Chorej nienawisci rowniez.
                W sumie zalosny krag rownie chorych
                mentalnie argumentacji.
              • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 15:39
                engine8 napisał(a):

                > Niestety i tu znow musimy winic Izrael za to ze Polacy musza miec wizy..
                > Problem jest w tym ze jestesmy w tym samym koszyku czekajacych na bezwizowy wja
                > zd z Izraelem a jesli chodzi o tych to rzad Stanow nawet nie ukrywa ze jeszcze
                > dlugo nie dostana ze wzgledu na "bezpieczxenstwo" tzn Stany boja sie o nierkont
                > rolowane szpiegostwo... Konsul podejrzewa ze moga nie wrocic i odrzuca....
                Ja bym jechał do USA na miesiąc na wycieczkę pozwiedzać...ale po tym co się słyszy teraz: strzelaniny w szkołach,nawet dzieci mają broń to konsul musiałby mnie zachęcać do wyjazdu a nie ja liczyć że mi da wizę:) a po co mieliby tam zostawać? dziś modniejsze dla Polaka kraje na emigrację zarobkową to Anglia , Niemcy, Irlandia, Francja...poza tym Polska i Polacy to najbezpieczniejszy naród na świecie...ryzyko zamachu ze strony Polaka to 0%...Polak jedzie do Stanów albo: pracować zarobić parę dolarów,albo na wycieczkę zwiedzić ,albo do rodziny (Polonia Amerykańska)...i niby wielki przyjaciel USA..giniemy za nich w Iraku i Afganistanie a oni nawet wiz nam znieść nie chcą? haha:) śmiechu warte...tak sie nie traktuje przyjaciół:)

                > A lobby izraelskie nie pozwoli na oddzielne traktowanie Polski pod tym wzgledem
                > poniewaz nas nie lubia tzn glownie za to ze nie chcemy placic odszkodowan....
                > i kolko zamkniete.
                my odszkowań? my biedni jesteśmy...nie stać nas...niech im niemcy płacą bo są bogaci i to oni zaczęli wojnę:)
                • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 02:03
                  No i burak znów z ciebie wyszedł.

                  Ja do USA nie pojadę, bo bym musiał o wizę aplikować, co jest upokarzające - mam tu dom, inne nieruchomości, tłuste konto oszczędnościowe i jeszcze tłustszy rachunek inwestycyjny... i szczegółami wszystkiego tego musiałbym się podzielić z urzędnikami kraju rządzonego przez pewnego faceta z tupecikiem. Tylko po to, by dostać wizę, którą byle łachudra na lotnisku docelowym mogłaby sobie dupę podetrzeć.

                  Zakładam, że oni od dawna wiedzą, że o wizy aplikują u nich ci z rodzinami, a tacy jak ja dawno dali sobie siana... ale polityka wizowa jest też przedłużeniem ich polityki zagranicznej i po tym co "twoi idole z PiS" nagrabili sobie, to szybciej zejdę ze starości, niż ruch bezwizowy do USA uświadczę (i ch_j im w dupę - mam gdzie zostawiać swoje pieniądze, USA nie są mi niezbędnie potrzebne w tym celu).
                  • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 03:54
                    "mam tu dom, inne nieruchomości, tłuste konto oszczędnościowe i jeszcze tłustszy rachunek inwestycyjny... i szczegółami wszystkiego tego musiałbym się podzielić z urzędnikami kraju rządzonego przez pewnego faceta z tupecikiem. Tylko po to, by dostać wizę, którą byle łachudra na lotnisku docelowym mogłaby sobie dupę podetrzeć."

                    No wiec wiza kosztuje $160 i jest na 10 lat a to kto tu akurat rzadzi nie ma najmniejszego znaczenia.
                    Wiec na rodzine 4 osoby wydasz troche ponad 2k PLN.... No, nie grosze ale jesli to jest hamulcem to jak te "tluste rachunki" si enadwyreza przez to pewnie takie tluste to one nie sa..
                    A nie dzielisz sie z nikim kompletnie zadnymi szczegolami twoich biznesow..zreszta na pewno nie uslysza od Ciebie niczego czego juz wczesniej nie slyszeli - tego nie ma na wniosku wizowym i nikt zwykle o to nie pyta chyba ze podejrzewa iz osoba jedzie aby nie wracac... Tak ze nie taki diabel straszny jak go maluja.

                    My za Polski paszport placimy $130.... to tez nie malo.

                    A lachudra na lotnisku tylko wtedy sie moze przyczepic jesli na wniosku cos naklamales..
                    No i samoloty pomiedzy Polska i Stanami lataja zaladowane i duzo Polakow przylatuje na wycieczki (urlopem tego nazwac nie mzona bo lataj jak kot z pecherzem aby zaliczyc jak najwiecej ale to ich sprawa).
                    Stany dla Polakow sa niestety drogie i to glownie ludzi odstrasza a koszt i czas na zalatwienie wiz to jedynie "wymowka".
                    A nie spotkalem nikogo kto spedzil 3 tygodnie na Dzikim Zachodzie i zalowal ale wiekszosc od razu planuje nastepne wyjazdy... i najwazniejsze co potem komentuja to jest to ze po takiej wycieczce wrazenia i wspomnienia pozostaja zywe do konca dni - to wszystko co widzicie na codzien w TV i na flimach bardzo sie rozjasnia i przybliza - niektore obrazy nabieraja kolorow a inne rozsypuja sie w drobny mak...
                    Oczywiscie najlepiej maja Ci co dostaja zaproszenie typu "all expenses paid - airafare and one large suitcase full of presents included" LOL
                    • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 07:26
                      Sorry ale widzisz to ze złej strony
                      Promesa na lotnisku moze zostać cofnięta przez urzędnika na miejscu nie tylko z powodu kłamstwa. Ojciec kolego z Finlandii pozwolił sobie na komentarz (lekarz lecący na zaproszenie na kongres) ze łatwiej przekraczało sie granice z ZSRR w latach 80 tych niż teraz w USA. Został bez słowa cofnięty.
                      I naprawdę koszt wizy (promesy a nie wizy) nie ma tu zadnego znaczenia,
                      • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 18:40
                        Nie wierze..... lykasz propogande
                        musilo byc cos wiecej. Widze to ze swojej strony i gdyby tak bylo dokladnie - czlowik by stracil prace..
                    • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 09:43
                      > No wiec wiza kosztuje $160 i jest...

                      ... gónwo warta, bo i tak wszystko zależy od widzimisię jakiegoś przygłupa na granicy. W dodatku zdejmują ci odciski palców jak jakiemuś kryminaliście. I każą ci podać hasło do laptopa, bo taki mają kaprys. Thanks but no, thanks.

                      > A lachudra na lotnisku tylko wtedy sie moze
                      > przyczepic jesli na wniosku cos naklamales..

                      Kłamiesz. Wystarczy, że będzie miał widzimisię poznać zawartość twojego komputera lub smartfona, a ty mu odmówisz. Ba, wystarczy, że po prostu będzie miał widzimisię.

                      > najwazniejsze co potem komentuja to jest to ze po takiej wycieczce
                      > wrazenia i wspomnienia pozostaja zywe do konca dni

                      Jest sto innych krajów, w których można mieć podobnie zapadające w pamięć wrażenia bez wszystkich związanych z tym upierdliwości.
                      • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 18:43
                        Pytanie:
                        Byles, widziales czy tylko "slyszales"?
                        Ty opowiadasz czy powielasz bzdury uslyszane gdzies tam i gloszone w celach propgandowych....
                        A oczywiscie ze sa inne kraje i mamy wybor.

                        • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 21:44
                          > Byles, widziales czy tylko "slyszales"?

                          Czytałem w New York Timesie.
                    • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 09:47
                      > My za Polski paszport placimy $130.... to tez nie malo.

                      I w ogóle co to za porównanie. Żeby wjechać do Stanów wiza (promesa, jak słusznie zauważył trypel) jest niezbędna. A polski paszport na xuj ci, jak masz amerykański?
                      • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 13:15
                        Biorąc pod uwagę jak śmierdząca cebulą i niepranymi skarpetami "Polonia" z Jackowa i innych Greenpointów głosuje, to powinno się cofnąć im prawa wyborcze.
                        Do tego całe to kacapstwo, siedzące po 40 lat w USA pozbawić prawa do pobierania emerytur z KRUS. Bo (nie wiem czy wiecie) powszechnym zjawiskiem jest to, że emigracja z lat 70-tych wraca teraz do Polski na emerytury... lata całe trzymali ziemię, składki na KRUS są śmieszne (a ziemię można wydzierżawić i "zbierać" dopłaty, co w całości pokryje składki) i teraz wracają, bo w USA nie przeżyliby z tego, co tam odłożyli.

                        Twardy elektorat PiS-u, co nigdy tutaj złotówki podatku nie zapłacił, teraz wraca, żeby za twoje (i moje) podatki żyć sobie do us_anej śmierci.
                        • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 18:51
                          A tu juz przez ciebie przemawiaja jakas gorycz?
                          I z jednej strony okreslasz siebie jako polskiego inteligenta a piszesz "śmierdząca cebulą i niepranymi skarpetami "Polonia" z Jackowa i innych Greenpointów", jak prostak i cham?

                          A ci co wracja na emryture robia to z tego samego podu co piec sobie lize jaja - bo moga..
                          I moglbyc napisac to samo bez opluwania tych ludzi...
                          Polska dal im to prawo wiec nic zlego nie robia...
                          Zazdroscia jedynie mozna wytlumaczyc Twoje oceny....

                          Ja niedlugo pojade do Polski i wypelnie dokumewntu aby dostac tz smieciwa emeryture - nie dlatego ze mi potrzebna czy tez ze to zrobi jakakolwiek roznice wbudzecie ale dlatego ze moge...bo pracowalem i placilem skladki - i co to tez przestepstwo"

                          • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 00:43
                            Nie, to stwierdzenie faktu.
                            W cywilizowanych krajach kryterium głosowania w wyborach powszechnych jest rezydencja a nie obywatelstwo.
                            W ten sposób ktoś, kto od 40 lat siedzi w oderwaniu od kraju nie ma prawa głosować w jego sprawach.

                            Z resztą z racji wykonywanej pracy mam z takimi "Januszami i Grażynami" często do czynienia.

                            Co do emerytury - mylisz się - z KRUS jest zawsze pełna, pod warunkiem opłacenia składek. Składka KRUS to w chwili obecnej 393 złote kwartalnie. Składka ZUS dla mnie (jednoosobowa działalność gospodarcza) to obecnie 1163 złote (nie płacę chorobowego, bo i tak pracuję, jak choruję)... miesięcznie.

                            Rolnik (nawet taki "tytularny" z USA) nie opłaca w Polsce podatku dochodowego (PIT), ja wpłacam około 1000 złotych zaliczki na PIT miesięcznie.

                            No to z czyich pieniędzy oni "mogą"?
                            • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 05:09
                              No wiec ktory to kraj nie jest cywilizowany? Ten co pozwala na takie gloswanie?
                              Co ja na to poradze ze Polska ma takie a nie inne prawa?
                              Ma prawo miec prawa jakie chce a obywatele maja prawo i obowiazek sie do nich stosowac... Nie wiem co Ci tu nie pasuje? Pisalem tobie ze ja nie glosuje.. ale to nie znaczy ze nie moge czy nie mam prawa - to moj swaidomy wybor aby WAM nie wybierac. Ale Ci co maj zamiar wracac byc moze wybieraj sobie?
                              Nie podoba sie? Zmiencie prawo. (and attitude)

                              No to trzeba przyznac tutaj widac z kim masz czesto do czynienia.. Moze zmien towarzystwo bo podobno z jakim przystajesz.....
                            • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 12:04
                              A może ocen z innej strony?
                              Krusowiec płaci składki będąc za granicą czyli nie korzystając w tym czasie z polskiego socjalu i reszty z redystrybucji składek.
                              Ty siedzisz tutaj korzystasz z socjalu i infrastruktury a wypominasz ze płacisz podatki.
                              Pokretna logika
                            • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 16:50
                              qqbek napisał:

                              > Nie, to stwierdzenie faktu.
                              > W cywilizowanych krajach kryterium głosowania w wyborach powszechnych jest rezy
                              > dencja a nie obywatelstwo.
                              > W ten sposób ktoś, kto od 40 lat siedzi w oderwaniu od kraju nie ma prawa głoso
                              > wać w jego sprawach.
                              większej bzdury w życiu nie słyszałem ! czyli Polonia Amerykańska nie ma twoim zdaniem prawa głosować w sprawach Polski w wyborach bo siedzi na obczyźnie w USA od 40 lat?
                              Nieważne gdzie mieszkasz...ważne co masz w sercu !!! Przecież oni tam propagują kulturę polską, mówią po polsku, są Polakami,godnie reprezentują Polskę w Ameryce,mają tam polskie firmy...moim zdaniem oni mają moralnie większe prawo głosować w polskich wyborach niż ktoś kto co prawda fizycznie mieszka w Polsce ale ostro krytykuje swój kraj, atakuje polski rząd i krytykuje przyjaciela i sojusznika Polski jakim jest USA i prezydent USA:) poza tym Polacy za granicą to spory wielo milionowy elektorat...dlaczego politycy mieliby go odrzucać skoro dzięki nim mogą wygrać? a po trzecie myślisz że Ci Polacy tak sobie tam pojechali na wycieczkę do tej Anglii? nie....pojechali by godnie żyć , by zarobić ...część z nich wróci...nadal są Polakami...

                              >
                              > Z resztą z racji wykonywanej pracy mam z takimi "Januszami i Grażynami" często
                              > do czynienia.
                              Ja za to od Januszy którzy na każdym kroku krytykują Polskę choć w niej mieszkają zamiast być z niej dumnym trzymam się na szczęście z daleka:)
                              >
                              > Co do emerytury - mylisz się - z KRUS jest zawsze pełna, pod warunkiem opłaceni
                              > a składek. Składka KRUS to w chwili obecnej 393 złote kwartalnie. Składka ZUS d
                              > la mnie (jednoosobowa działalność gospodarcza) to obecnie 1163 złote (nie płacę
                              > chorobowego, bo i tak pracuję, jak choruję)... miesięcznie.
                              Faktycznie...składka ZUS jest dla drobnych przedsiębiorców wysoka (dla dużego pracodawcy 1163 to nic a dla kiosku z gazetami to być lub nie być)...dobrze że chociaż przez pierwsze 2 lata jest ulga 50%.
                              • samspade Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 21:03
                                Nosz qwa misiek będzie mówił kto ma moralne prawo do głosowania.
                                I będzie mówił ludziom kogo mogą krytykować.
                              • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 11:02
                                > są Polakami,godnie reprezentują Polskę w Ameryce

                                Te wsiuny tak godnie reprezentują Polskę w USA, że Amerykanie stworzyli całą kategorię żartów zwaną "Polish jokes" nabijającą się z ich głupoty.
                      • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 18:44
                        A polski paszport potrzebuje po to ze bez polskiego potrzebuje wize polska jak bede dluzej niz 90 dni.
                        • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 01:11
                          Ale kto tobie broni - masz obywatelstwo, masz paszport.
                          Ale nie mieszajmy obywatelstwa z wyborami.
                          Nie wypłacajmy też emerytury komuś, kto jednego dnia nie przepracował w tym kraju.
                          • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 05:17
                            Zaraz zaraz, a dlaczego nie mieszac obywatelstwa z wyborami - przeciez istnieje scisla zaleznosc...

                            Jaki sens ma dyskusja an temat polskigo prawa? A jesli tak jedynie w swietle tego prawa..
                            Oczekujesz ze obywatele beda, maja czy powinni rezygnowac ze swoich praw tylko dlatego ze Tobie sie tak widzi? Madrzy ludzie ktorych wybraliscie zdecydowali kto ma jakie prawa. Koniec kropka. Nie podoba sie to nalezy prao zmienic a nie narzekac.... A i brak poszanowania dla praw wlasnego kraju to nie zaleta...

                            A gdzie to w Polskim prawie jest zaleznosc praw obywatela od ilosci dni przepracowanych? A to by sie seniorzy ucieszyli jakby tak bylo...

                            Nie zapedzasz sie Panie kolego w jakis slepy zaulek?

                        • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 01:26
                          Bzdura. Jak jesteś obywatelem to możesz siedzieć ile chcesz. Jak wjedziesz na amerykańskim paszporcie i przekroczysz 90 dni, to jeśli zostanie ustalone, że jesteś obywatelem polskim, nic nikt nie może ci zrobić - poza tym, że opuścić kraj będziesz mógł już tylko na polskim paszporcie.
                          Który możesz wyrobić sobie oczywiście na miejscu za 140 złotych czyli ca. 40 dolców.
                          • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 05:01
                            Skazal czto znal.... No madre to - sam bym tego nie wymyslil...
                  • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 13:47
                    qqbek napisał:

                    > No i burak znów z ciebie wyszedł.
                    z ciebie nie?
                    >
                    > Ja do USA nie pojadę, bo bym musiał o wizę aplikować,
                    a to jakiś problem? nie stać cię na 160$? przecież chwaliłeś się że masz nieruchomości, tłusty rachunek, firmę...a może to bajki?:)
                    co jest upokarzające? wizy? a obrażanie pisu i prezydenta USA nie jest upokażające?
                    gdybyś przy urzędniku celnym na lotnisku w USA tak zaczął się awanturować, krzyczeć,krytykować USA i obrażać urzędnika celnego nazywając go łachudrą i ich prezydenta że ma tupecik to by Ci zabrali wizę, skuli w kajdanki, wsadzili do aresztu i postawili przed ich sądem za obrażanie atak na urzędnika,przywalili grzywnę w dolarach ,cofnęli z lotniska z zakazem wjazdu do USA i wsadzili do najbliższego samolotu do kraju...oni mają dość problemów z terrorystami, z imigrantami żeby przyjmować jeszcze jakiegoś antymerykańsko nastawionego kogoś tam z lubelskiego:) oni nie potrzebują twoich pieniędzy...mają ich dużo więcej :)

                    • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 00:52
                      Misiu - ja po prostu, w przeciwieństwie do Ciebie, nie jestem chamem skończonym.
                      Co to oznacza?
                      Między innymi to, że nie jadę tam, gdzie mnie nie chcą, nie wpraszam się tam, gdzie jestem niemile widziany.

                      Tylko tyle i aż tyle chciałem powiedzieć odnośnie tego, dlaczego nie pojadę do USA do momentu zniesienia obowiązku wizowego :)

                      W przeciwieństwie do Ciebie korzystam do woli (i często) z dobrodziejstw otwartych granic w ramach UE i konieczność okazania gdzieś paszportu jest już dla mnie wystarczającą upierdliwością.

                      I do twojej wiadomości - nie jestem antyamerykański... nie jestem uprzedzony do żadnej narodowości, za to mam chroniczne uczulenie na głupotę, szowinizm, rasizm i inne przejawy dyskryminacji. Obecny prezydent USA (w przeciwieństwie do swojego poprzednika, któremu szczerze kibicowałem) jest zaś modelowym przykładem wyżej wymienionych aberracji.
                      • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 24.02.18, 05:35
                        A tak naprawde to Przyjecielu nie opowiadaj glupot i nie zachowuj sie jak nastolatek. To nie o wizy ani o Trumpa tu chodzi ale ...o kase.
                        Wiadomo ze wyprawa do Stanow z rodzina to duzy wydatek poniewaz sama podroz kosztuje min 15k PLn... Dolozysz wizy i jakies rzeczy na podroz to masz 20k PLN.... Teraz musisz liczyc ok $300/dzien (1000 PLN) na rodzine (samochod, spanie, jedzenie, wstepy itp) to masz na 3 tygodnie nastepne 20k PLN... a wiec calosc to ok 40k PLN = a to jest niezle auto...
                        A koszt wizy to 6%... wiec nie to jest problemem w porwnaiu z reszta ale to pomaga sie pogodzic z tym ze niestety to duzy koszt...i pozwal wsrod resztu uniesc sie honoream zamiast sie przyznac o co tu wl;asciwie chodzi.
                        Poniewaz w golych liczbach nasze dochody sa porownywalne (tzn srednio w US zarabiaja $4tys a w polsce 4k PLN) wiec gdybym ja mial wydac $40k na 3 tygodnie gdziekolwiek to tez nie byloby to latwe do przetrawienia i nawej gdyby mi za ta cene proponowano zwidzenie Nieba to bym sie nie zapisal bo przez czysciec to ja bym nie chcial przechodzic.... a tak naprawde to wolabym jakies uzywane Porsche...

                        • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 14:45
                          Po części masz rację. Nikt normalny nic chce zapłacić 40k za wycieczkę i stracić to na lotnisku przez łachudrę, który będzie miał taki kaprys aby obrabować turystę.
                          • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 17:18
                            Wiesz co, o tym straceniu wizy gadaja jedynie ci ktorzy nigdy nie przyjezdzali i ktorych nie stac na wyjazd ale duma im nie pozwal sie przyznac i wrzucja "honorowe" (w rzeczywistosci bzdurne) wykrety.
                            W koncu trzeba na to poswiecic prawie roczne srednie zarobki.
                            • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 19:08
                              No to niech Ci będzie. Jest tak absurdalnie drogo, że wyjazd w celach turystycznych ma tyle samo sensu, co kupno złotego sedesu i diamentowych klamek w mieszkanku na blokowisku.
                              • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 00:02
                                Tzn wyjazdy turystyczne najczesciej maja sens - czasami jednak nie maja. Zalezy od nastawienia
                                I z takim negatywnym nastawiniem to rzeczywiscei szkoda czasu poniewaz skoro mamy juz na jakis temat opinie to potem nic tylke bedziemy sie w tym upewniac i wydawac 40kPLN po to aby sie upewnic ze wpadlismy w bagno absolutnie nie ma sensu....
                            • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 20:03
                              Ech.
                              Chce się tobie ten temat ciągnąć?
                              Może nie mam tyle co ty, ale stać mnie, bądź spokojny.
                              • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 23:59
                                Nie watpie i zdaje sobie sprawe ze niestety w zyciu musimy podejmowac decyzje i robic kompromisy ale powinnismy tez miec tzw "guts".

                                Masz racje szkoda czasu - pogoda fajna, czas na spacer nad oceanem.... potem na piwo.

                        • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 08:13
                          engine8 napisał(a):

                          > A tak naprawde to Przyjecielu nie opowiadaj glupot i nie zachowuj sie jak nast
                          > olatek. To nie o wizy ani o Trumpa tu chodzi ale ...o kase.

                          Nie sądź innych po sobie. To, że dla Ciebie kasa jest najważniejsza, nie znaczy jeszcze wcale, że wszyscy tak mają. Mnie też do USA nie ciągnie, choć ani kasa, ani wiza nie byłyby przeszkodą. Syn robił w Nowym Jorku praktykę naukową, żona i pozostałe dzieci poleciały go odwiedzić, a ja wolałem zostać, podlewać kwiatki i karmić rybki. Na urlop to wolę wziąć rower i pojeździć sobie po wschodniej Słowacji, zachodniej Ukrainie, Węgrzech i Rumunii. Na, nawet mojej małej ojczyzny, czyli Śląska nie objeździłem do końca, więc po cholerę mi jakieś Ameryki.
                          • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 11:55
                            za bardzo lubię Engine'a żeby sie z nim kłócić ale też przeszkadza mi ta wszechobecna kasa wyłażąca z każdego postu na ten temat.
                            Nie jest w stanie zrozumieć że mimo że ja akurat chętnie zobaczyłbym sekwoje, Yellowstone i pare miast to oczekiwanie na łaskę bądź niełaskę (nawet jak prawdopodobieństwo zawrócenia wynosi mniej niż 1%) na wpuszczenie odbiera całą chęć na podróż.
                            Pamiętam jak jadąc do Macedonii, gość na granicy, recepcjonista w hotelu, kelner w knajpie kończyli mówiąc - dziękuję że odwiedziłeś mój kraj. To takie inne podjescie.


                            PS przez weekend pozwoliłem sobie na linkedin wysłać pytanie do ponad 30 osob co do których wiem ze mieli zwiazki z US o ich podróż, wizę i zachowanie urzędnika na granicy. Fakt - tylko jeden został zawrócony - miał w paszporcie wizę do Iranu i na pytanie co tam robił odpowiedział że nie widzi powodów do odpowiedzi na pytanie dotyczące prywatnego życia. Gosc leciał tam służbowo, na koszt firmy, mając wizę pracowniczą i bedąc szefem IT sporej firmy. Reszta ma wrazenia od neutralnych do negatywnych (jak na przesłuchaniu na policji) ale wjechała.
                            • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 12:25
                              Na pewno chciał nielegalnie popracować na budowie i tylko udawał, że stać go na pobyt w USA. Dlatego zaczął udawać twardziela zamiast pokornie zamerdać ogonkiem na polecenie pana i władcy. Gdyby było go stać, to by zamerdał tym ogonkiem i nawet łapką grzecznie poprosił.
                              • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 12:41
                                no wiec własnie obawiam sie że ja bym nie zamerdał.
                                a w Europie jest wciąż tyle do zobaczenia.
                            • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 13:17
                              trypel napisał:

                              > Pamiętam jak jadąc do Macedonii, gość na granicy, recepcjonista w hotelu, kelne
                              > r w knajpie kończyli mówiąc - dziękuję że odwiedziłeś mój kraj. To takie inne p
                              > odjescie.

                              Będę się musiał wreszcie do tej Macedonii wybrać, może jakoś połączę to z Albanią, dokąd lata węgierska tania linia lotnicza. Wolałbym pociąg i rower, no ale akurat w Albanii to z kolejami jest nawet gorzej niż w Polsce, chyba tylko jedna linia, ale za to wagony wycofane już dawno z niemieckich przewozów regionalnych, więc byłaby to też trochę podróż w czasie. Nie wiem, jak z wypożyczeniem roweru w Albanii, bo w Macedonii to podobno nie problem.
                              • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 13:30
                                Wypożyczać rower? Rower to nie samochód - musi być dopasowany. Mój rower ma dwadzieścia lat (właściwie to rama mostek widelec i kierownica bo reszta juz wymieniona) - biorę go do samochodu na każdą wycieczkę podczas której myślę że będzie okazja pojeździć. Nie kupię nowego roweru bo nie chce brać ryzyka ze nie będzie mi pasować tak jak obecny.
                                • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 13:38
                                  przesadzasz.
                                  wypozyczyłem rower w Maladze 2 lata temu na 5 dni wzdłuż wybrzeza i w ten sposob wróciłem po latach przerwy do ramy cr-mo. A rower był swietny.
                                • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 15:28
                                  tdf-888 napisał:

                                  > Wypożyczać rower? Rower to nie samochód - musi być dopasowany.

                                  Jak do tej pory zawsze udawało mi się jakoś rower z wypożyczalni dopasować. Siodełka i kierownice mają przeważnie regulowaną wysokość. Korzystam też w różnych miastach z rowerów miejskich jako alternatywy dla komunikacji miejskiej, przeważnie są w gorszym stanie niż te z wypożyczalni, więc zahartowany jestem. Oczywiście, jeśli jest taka możliwość, to zabieram z sobą jeden z moich własnych rowerów, ale w przypadku Macedonii i Albanii raczej to odpada, bo sieć kolejowa jest tam bardzo słabo rozwinięta. Do samolotu też nie będę roweru pakował. Pozostaje wypożyczyć na miejscu.
                              • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 13:47
                                wybierz sie. Póki wciaz są Macedonią
                                Jezioro Ochrydzkie to naprawde unikalne miejsce. Bałbym sie Albanii na rowerze zwłąszcza w mocno zatłoczonych rejonach ale Macedonie polecam w ciemno
                            • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 20:12
                              Ale ja sie lubie klocic LOL
                              Akurat sam uwazam ze podroze z Polaki do Stanow so cholernie drogie....

                              A moj brat mowi podobnie ze jakby mu taki pracownik imigracyjny cos powiedzial to on by nie wytrzymal i mu odpalil nawet jakby go mieli wyrzucic..
                              No i tu mnie rozbawil bo przeciez on ani slowa ani nie rozumie ani nie mowi po angielsku a nasz imigracyjny na pewno po polsku by do niego nie zgadal - moze w Chicago tak ale nie w LA..
                              LOL
                              No ale ja znam brata i wiem ze to nie z powodu wizy - mowi to bo inne wymowki juz nie aktualne. Ambicje mu nie pozwalaja aby zaakcetowac "All expanses paid" a sam na to nie ma - tzn moze ma ale nie na tyle abyu poswiecic wieksze priorytety....
                              Inni zachowuja sie podobnie i ja sam mowie ze ja bym nie pojechal do Polski wogole gdybym mial wydac na 3 tygodnie $40k ..
                              • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 20:55
                                to jak lubisz sie kłocić to napisz co jest takie strasznie drogie w tych stanach bo jak sprawdziłem z ciekawosci koszyki cen to Norwegia jest dużo droższa, Niemcy i Włochy nieco droższe, Hiszpania tańsza.
                                Tak wiem - paliwo u Was jest tańsze, hotele gorsze i droższe, ale jak reszta?
                                a co do biletów - bez zadnych promocji lot do LA z Warszawy to ok 3200 (w obie strony) a do NY ponizej 2000. Też akceptowalne.
                                • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 04:53
                                  Wszytko zalezy jak liczyc.
                                  Porownywalnie nic albo prawie nic nie jest u nas drozsze...
                                  Ja uwazam za najbardziej miarodajne liczenie uzywajac liczb bezwzlednych tzn zakladajc ze nasz srednie zarobki so porownywalne... a wiec a wiec np informatyk w Polsce zarabia brutto 10 tys PLN a tutaj $10k na miesiac.
                                  I przy takim liczeniu generalnie wszytkie towary i serwisy globalne sa dla nas zdecydowanie tansze a produkty lokalne Polskie w Polsce sa tansze dla Was i porownywalne zakladajc porownywalna jakosc.
                                  Bo np jak chcesz zjesc dobrego steka to tutaj placisz w sklepie $40 -50/ kg a w Polsce chyba trzeba by za takiego zaplacic z 80/kg? Zreszta w Polsce nie ma dobrych stekow. Nigdzie nie widzialem. To co serwuja to sie nawet nie umywa do naszych.
                                  Dobry Scotch w Posce to kwesti 300 PLN/butelke. Tu takiego kupie za mniej niz $100.
                                  Paliwo super u nas ponizej $1/litr. Tu za $50k kupie w maire dobre auto,
                                  Hotele ? za $100 mam dosc dobry... W polce oczywiscie jak wydam 350 PLN to bedzie super ale i tu za $350 bedzie taki sam...
                                  Restauracja - za $40/osobe calkiem niezle mozna zjesc. W Polsce za 40PLN/osobe - chyba nie za bardzo?
                                  Rzadko kiedy wydajemy wiecej niz $60 i wtedy masz dobrego steka i dobre wino...
                                  Ostatnio bylismy w 4 osoby w sredniej restauracji - tzn dobrej Meksykanskiej, gdzie z piwem , margarita dla pan i obiadem smacznym i ilosciach takich ze zostalo 1/3 zaplacilem z napwkiem $130...
                                  Lot do polski nas kosztuje ok $1000 - 1200 / glowe RT..
                                  Wynajem auta u nas srednieo $30.dzien w Polsce podobnei w dolarach tzn ok 100PLN/dzien
                                  Piwo - dobre ok $1/butelke 0.33. U was niestety za 0.5L trzeba zalacic nie 1.5 ale 2.5 PLN..
                                  W restauracji piwo zwykle ok $7-8/ 0.5L
                                  • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 06:44
                                    No, teraz widzę. Ceny normalne, na przeciętnym zachodnioeuropejskim poziomie. Poza paliwem.
                                    Poza jednym - porównujesz zarobki dobrego informatyka u siebie ze średniakiem tutaj. Jak porównasz dobrego do dobrego to bedzie nieco inaczej.
                                    Czyli jakby nie było polityki wizowej to tych samych ludzi co stać na komfortowy urlop we francji, Włoszech czy innej Danii stać by było na urlop w US. I tyle.
                                    Bo pieprzenie (nie Twoje) ze ludzie tam za praca głownie jeżdżą jest pozbawione sensu odkąd bliżej można zarobić lepiej.
                                    • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 18:11
                                      Dobry informatyk z 10+ lat praktyki i bez stanowiska kierowniaczego zarabia tutaj $150 tys +/rok
                                      Tak.... koszty i zarobki sa podobne z Europa zachodnia kiedy euro /do dolara jest ok 1.0 - 1.1 i np dla nas koszty urlopu w Europie zachodniej wahaja sie razem z wahaniami euro...
                                      Mileismy o nas w zakladzie jaies 4 lata temu polskich inzynierow na kontrakcie. Oni dostawali u nas ok $50k/rok i mowili ze pomimo iz to jest mniej niz polowa tego co nasza forma placila lokalnym dla Polakow w porownaiu z zarobkami w kraju to ok 1.5 x wiecej.
                                      Dolar byl wtedy nisko - jakies 3.1 -3.2 wiec to jak pamietam rownalo sie wlasnie z ok 8-9 tys PLN/miesiac..
                                      Tak ze wielu szukalo opcji pozostania i w ten sposob prawie potrojenia zarobkow..
                                      Ale jak trzeba tu mieszkac to nie jest tak rozowo poniewaz tam gdzie dobra praca to wysokie koszty mieszkan zwlaszcza na poczatku kiedy sie wynajmuje.
                                  • toreon Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 09:07
                                    Z ciekawości - w jakim stanie mieszkasz? Kalifornia?
                                    • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 18:11
                                      tak
                          • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 20:00
                            Ale Ty nie pojechales poniewaz Ciebie "nie ciagnie" i to rozumiem ale nie rozumiem pieprzenia ze ktos by chetnie pojechal ale nie pojedzie dopuki amerykanie nie zniosa wiz.. i to glownie dlatego ze to koszt a na dodatek nie gwarantuja ze ich na lotnisku wpuszcza....
                            Tzn nigdzie gdzi sa wizy nie jada czy tylko to Stanow?

                            No wiec nie kazdego ciagnie...i ja nie mam zamiary z tym polemizoawac.
                            Alez kasa nie jest najwazniejsza jednak i mocniej to mowimy ze kasa nie jestr najwazniejsza to bardziej znaczy ze jedak jest... Moze nie zawsz enajwazniejsza ale zawsze jest wazna i to dl akazdego. Ten ktory mowi ze kasa niewanza klamie.
                            I ja napisalem ze gdybym ja mail wydac swoje roczne dochody na 3 tygodniwy urlop gdzies tam w abrdzo atrakcyjnym miejscu to pewnie tez bym nie wydal... Ale jakbym wydal 40k to i dodatkowe 2 tys nie bylyby problemem.

                            • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 20:44
                              jezdze tam gdzie są wizy. Gdzie wiem że jak zapłacę za wizę to mnie wpuszczą chyba że narozrabiam.
                              a moze chodzi o wycinek z Waszego paragrafu 214?
                              Każdego obcokrajowca należy traktować jako potencjalnego imigranta do czasu, aż w trakcie procedury ubiegania się o wjazd przekona urzędnika konsularnego, że ma prawo do uzyskania statusu nieimigracyjnego.

                              czyli każdy jest winny chyba że udowodni swoją niewinność. Chore.
                              do US dostaje sie promesę w Polsce i decyzja o wpuszczeniu/lub nie należy do urzednika na miejscu. A moze mu sie akurat żona puszcza z kims podobnym do mnie? Póki decyduje o tym człowiek to decyzja jest nieprzewidywalna.
                              Powiem wiecej - jakby ta promesa była za darmo to zrobiłbym to samo. Chodzi o zasady.

                              i przestań już Engine gadać o tych rocznych zarobkach... mając kontakt z bratem moze nie wiesz ale tu sie zmieniło sporo. Szukam w tej chwili obsady do contact center i wymagajac 2 biegłych jezyków MUSZE oferowac min min 5 tys 25 latkom. Juz 10 lat temu i 2 firmy w tył miesięczne wynagrodzenie dobrego Sales Repa przekraczało 10 tys netto (wtedy to było 2.5 tys usd), teraz jak szukamy kogos w obecnej to podstawa to 18-20 tys brutto. Ukrainiec wykańczający mi chałupę od paru msc MUSI miec 1000 pln netto/tydzień bo inaczej sie nie utrzyma w duzym miescie... dla niego faktycznie US to inny swiat.

                              nie ma już takiej dysproporcji jak była 40 lat temu kiedy to dolar to był przedsionek raju. Kupiłem dom od goscia co w 83 roku wyjechał (uciekł bo nakradł jak mówią sąsiedzi) do US i 2 lata temu sprzedawał dom. Jak mówiłem ze nie mozemy sie umówić bo jestem na urlopie przez dwa tyg i to chłe chłe we Włoszech to mi potem pare razy wracał do tematu że jestem nierozsądny bo Włochy takie drogie a ja wydaje kilkumiesięczne zarobki na urlop a targuje sie o dom... skąd Wy macie to zafiksowanie na kasie?
                              • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 05:34
                                Nie bardzo pojmuje o co Tobie chodzi..

                                Ja wogole nie chce prownywac na co mnie stac w Polsce majac dolary bo to nie ma sensu...
                                Ja tutaj na lokalne warunki mialem dobre zarobki ( a wiec jak przelicze na polskie to wszytko wydaje sie smieszne...

                                Te historie o promesach, wpuszczniu i niewpuszcznie to juz komentowale wiele razy - Wasze rozumienie i pojmowanie tego procesu jest sztuczne (wymowka) albo po prostu chore... wiecej nie komentuje...

                                Napisales w pierszym zdaniu prawde..

                                "Powiem wiecej - jakby ta promesa była za darmo to zrobiłbym to samo. Chodzi o zasady."
                                No i tu Cie rozumiem.. Masz swoje podejscie i reagujesz wg niego.. wiec koszt wizy to nei decydujacy fakt..

                                Brat jest na emeryturze i ma chyba ponizej 3000/mies.. Koszty zycia sa takie ze pozeraj jakies 2500 wiec zostaje niewiele...
                                Ja sokojnie moge im zaplacic , zreszt wszyscy inni z tego korzystali :) ale on ambitny i chce sam za swoje.

                                To ze teraz placisz ludziom 5 tys PLN a nawet 10 tys to dobrze w Polsce ale na wyjzd musza poswiecic 3500 PN na lot a potem ponad 1000 PLN na dzien jak jada na swoja reke a to znaczy ze na 3 tygodniowy wyjazd potrzebuja poswiecic prawie polroczny dochod.... To jest fortuna....


                                A jesli chodzi o dysproporce w Polsce sa wieksze nic 40 lat temu....i nie tylko w Polsce. Bogaci sa bogatsi a biedni albo tacy jak byli albo biedniejsi.
                                Teraz sa w Polsce ludzie ktorzy mnie moga przykryc pieniedzmi ale wiekoszosc niestety musi przezyc za 2 -3 tys..

                                A jesli chodzi o to co my mozemy kupic za naszego dolara w Polsce to ciagle duzo ale jzu nie tak poniewaz ceny i koszty w Polsce podskoczyly.
                                Ja pamietam ze maja inzynierska pensje w latach 80 -tych (ok 3 tys ) moglem zamienic na $20 i z takimi pieniedzmi swait poza polska byl nieosiagalny
                                Teraz mlody inzynier zarobi 6 tys i to bedzie nie $40 ale $1700 .. a wiec Polakom sie swiat przyblizyl ale ciagle nie jest to krotki dystans dla wiekszosci.
                                I sie nie dziwie temu czlowiekowi .. No bo jak ja bym wydawal kilkumiesieczne zarobki na urlop - to bylby to bardzo drogi urlop
                                Ja na dwu miesieczny wyajzd do Polski w ubieglym roku na 2 osoby poswiecilem miesieczny dochod (po podatkach) i to dochod sprzed lat kiedy pracowalem ..
                                Prawda ze duza czesc spalismy za darmo u rodziny ale za utrzymanie nas suto wszytkim zrekompensowalismy...
                                I bedac w Polsce oraz majac tutaj odwiedzajacych to nie my ale Polacy caly czas licza pienidze i caly czas kasa jest czesci dyskusji.. tak ze ja nie wiem kto to jest zafiksowany na kasie??

                                • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 09:56
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Nie bardzo pojmuje o co Tobie chodzi..
                                  >
                                  > Ja wogole nie chce prownywac na co mnie stac w Polsce majac dolary bo to nie ma
                                  > sensu...
                                  > Ja tutaj na lokalne warunki mialem dobre zarobki ( a wiec jak przelicze na po
                                  > lskie to wszytko wydaje sie smieszne...

                                  wydawało mi sie że rozmawiamy o wakacjach a w tym momencie to własnie ma sens porównywanie Twoich mozliwosci z kosztami w miejscu docelowym.
                                  Przeciez jak ktos jedzie do Szwajcarii na narty to nie pracuje wieczorami na zmywaku tylko bawi sie w barze po nartach. Jaki sens miało by powiedzenie że dla Szwajcara to to albo tamto. Podałes sporo cen, są takie jak w Europie, jedyna roznica to koszt lotu (2-3 tys) i takie to wielkie halo z rocznymi zarobkami :D
                                • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 11:10
                                  > a potem ponad 1000 PLN na dzien

                                  300 dolców dziennie?! Na co, skoro sam napisałeś, że za 40 można bardzo przyzwoicie zjeść w restauracji (a nie ma przecież konieczności żywienia się w przyzwoitych restauracjach)?
                                  • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 11:28
                                    dlatego zapytałem o te ceny.
                                    I wyglądaja zupełnie ok. Nie różnią sie od rzymskich czy wiedeńskich.
                                    ile kto wydaje to jego sprawa i moze engine lubi 300 a inny 500, a Musk to by powiedział że ponizej 10000 dziennie to psiuta a nie wczasy, ważne są realne ceny i nasze potrzeby.
                                    • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 18:21
                                      Za $300 dziennie jest ok na dwojke ale na 3-4 osoby to nie wiem jak to zrobic. Moze mozna ...
                                      Widzialem takich co kupowali pieczonego kurczka z rozna w skelpie i jedli na parkingu ale to ni ena codzien.. Wyzywisz sie taniej ale bedac w podrozy masz ograniczony czas i mozliwosci...
                                      • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 19:09
                                        > Za $300 dziennie jest ok na dwojke

                                        Pisałeś lot 3500 PLN (ca. 1000 USD) + 1000 PLN dziennie. Tyle kosztuje lot na osobę, a skoro tak, to jasne jest domniemanie, że utrzymanie też jest podane na łebka. Więc nie ściemniaj teraz i nie zmieniaj wersji, że to "na dwójkę" czy na "na rodzinę".
                                  • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 18:17
                                    Pisalme ze zosny obiad to $40/osobe...
                                    No wiesz, zakladajc ze masz sniadanie w hotelu - jesz lunch i obiad. Wiec za lunch zaplacisz powiedzmy $12/osobe a za obiad $30.. wiec masz $45/osobe.. jak jedziesz z rodzina to spokojnie przejesz $100 dzinnie... Druga rzecz i druga stowka to hotel, 3-cia to wynajme auta,paliwo i koszty inne...
                                    Oczywiscie ze mozesz zesc na ziemie i zywic sie aby przezyc za mniej oraz spac w dziurach za $60 czy $70...
                                    • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 18:58
                                      Ponadto zamiast auta można wynająć rower z przerzutkami. Ale czy są takie rowery do wynajęcia, które by miały automatyczną przerzutkę? Najlepiej bezstopniową ;)
                                      • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 19:03
                                        elektryczne?
                        • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 16:40
                          engine8 napisał(a):

                          > A tak naprawde to Przyjecielu nie opowiadaj glupot i nie zachowuj sie jak nast
                          > olatek. To nie o wizy ani o Trumpa tu chodzi ale ...o kase.
                          > Wiadomo ze wyprawa do Stanow z rodzina to duzy wydatek poniewaz sama podroz kos
                          > ztuje min 15k PLn... Dolozysz wizy i jakies rzeczy na podroz to masz 20k PLN...
                          > . Teraz musisz liczyc ok $300/dzien (1000 PLN) na rodzine

                          Zgoda...na pocieszenie powiem , że kurs dolar przed rokiem to 4,2 zł a dziś 3,6 zł.
                          To sprawia że wyprawa do USA jest dziś tańsza...
                      • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 17:04
                        qqbek napisał:

                        > Misiu - ja po prostu, w przeciwieństwie do Ciebie, nie jestem chamem skończonym

                        > Między innymi to, że nie jadę tam, gdzie mnie nie chcą, nie wpraszam się tam, g
                        > dzie jestem niemile widziany.
                        to ja nie jestem chamem skoończonym wiesz dlaczego? bo nikomu tego nie mówię nawet jeśli to prawda:)...a ty obrażasz....ja nikogo nie obrażam wprost...nie mówię nikomu że jest chamem skończonym czy burakiem i nie używam wulgarnych obelg...nie zniżam się do tego poziomu...
                        >
                        > I do twojej wiadomości - nie jestem antyamerykański... nie jestem uprzedzony do
                        > żadnej narodowości, za to mam chroniczne uczulenie na głupotę, szowinizm, rasi
                        > zm i inne przejawy dyskryminacji. Obecny prezydent USA (w przeciwieństwie do sw
                        > ojego poprzednika, któremu szczerze kibicowałem) jest zaś modelowym przykładem
                        > wyżej wymienionych aberracji.

                        Obecny ma po prostu inny styl bycia...jest bardziej kontrowersyjny medialnie...wzbudza emocje, dlatego Amerykanie na niego zagłosowali...ważne że jest przyjacielem Polski i odwiedził nasz kraj chwaląc naszych bohaterów z czasów wojny...przysłał nam żołnierzy amerykańskich....za Obamy też były wizy dla Polaków więc żadna różnica jeśli chodzi o swobodę przemieszczania się...
                        • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 20:30
                          > to ja nie jestem chamem skoończonym wiesz dlaczego?

                          To proste: bo jesteś chamem nieskończonym - nie potrafisz skończyć wtrącać swoje głupie i chamskie wtręty nie ważne jak bardzo inni sobie tego nie życzą.
                          • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 09:22
                            vogon.jeltz napisał:

                            > To proste: bo jesteś chamem nieskończonym - nie potrafisz skończyć wtrącać swoj
                            > e głupie i chamskie wtręty nie ważne jak bardzo inni sobie tego nie życzą.

                            No to sobie go wygaś i nie czytaj, jeśli sobie nie życzysz.
                            • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 09:45
                              Też nie rozumiem tej dzikiej nagonki, skoro rozwiązanie jest takie proste.
                              • toreon Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 11:07
                                Nie trzeba studiować psychologii żeby to akurat rozumieć.
                                • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 13:28
                                  toreon napisał:

                                  > Nie trzeba studiować psychologii żeby to akurat rozumieć.

                                  Do zrozumienia zachowań grupowych to bardziej chyba socjologia by się przydała.
                            • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 27.02.18, 14:15
                              Mógłbym, ale tak jest zabawniej.
      • tbernard Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 19:16
        Too tam jeszcze są dziki na tym zachodzie? ;)
        • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 19:47
          Dziki sa ale nie za duzo.. za to w mojej okolicy kojoty sa. I troche liberalow ale europejczycy sie tych nie boja... Ja tam wole juz kojoty..
    • toreon Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 20:46
      Dorzucam garść inspiracji.
      - Bałkany z tego co kojarzę masz 'odhaczone' ale gdyby przypadkiem Bośnia była pominięta to warto nadrobić miejsca typu Mostar, Banjaluka etc. W ogóle cała Bośnia jest zaskakująco interesującym miejscem, tak krajobrazowo jak i kulturowo. Dodatkowo z nieco bardziej popularnych miejsc Chorwacja, np. Park Krajobrazowy Krka, Park Krajobrazowy Jezior Plitwickich. Ciekawym miastem jest Pula na północy.
      - Pogranicze włosko-słoweńskie (miasto Triest i okolice). Ciekawe wrażenie styku dawnego Wschodu i Zachodu
      - Austria - poza Wiedniem, które w moim odczuciu jest jednym z trzech najciekawszych miast Europy, warto zwiedzić Karyntię z tamtejszymi 1200 jeziorami i miastem Klagenfurt. Nie zaszkodzi zwiedzić też Salzburg z wycieczką do niemieckiej Bawarii
      - Środkowa Słowacja, np. miasta Poprad, Bojnice. Taki trochę skromny wariant ale wart "odhaczenia". Kilka zamków, ciekawe krajobrazy, dodatkowo liczne termy.
      - Północne Włochy, szczególnie Toscania z Florencją. Oprócz tego mniejsze miasta jak np. Padva, Siena, Asyż. Jest co oglądać, choć to głównie dla amatorów zwiedzania zabytków.
      - Niemcy jak ktoś już wyżej napisał, szczególnie południowe. We wschodnich landach nie widzę za wiele ciekawego, np. Drezno w moim odczuciu można sobie odpuścić.
      - Mój faworyt - ogródki działkowe z dymiącym grillem, przerzucanie karkówki i kiełbasek, popijanie żubrem i niekończące się rozmowy o Morawieckim i Tusku

      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 21:38
        faworyt odpada bo działki nie mam a po karkówce z żubrem mam zgage :)
        Ta Słowenia kusi. Zwłaszcza że połączenie Istrii, Słowenii i połnocnych Włoch jest możliwe dość łatwo.
      • ari Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 11:02
        @toreon - fajna lista.
        Jedna uwaga - na Toskanię 9 dni wraz z dojazdem to troszkę mało... Mnóstwo pięknych miejsc. Np Siena wg mnie jeszcze piękniejsza niż Florencja i nie tak zadeptana. San Gimignano, fura małych miejscowości, góry, plaże... 2 tyg to za mało.
        • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 13:42
          No i obok Umbria, nie tak popularna a równie piękna. Gubbio. Perugia.
          • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 16:51
            Kilka lat temu trafilismy w Forte dei Marmi zuplenie przypadkowo na hotel prowadzony przez polska rodzine....La Pineta Al Mare. Polka ktora mial meza Italianca i po smierci jego prowadzila z synami..
            Niezly i jako Polacy mielismy specjalne befefity :) Miasteczko male i spokojne, kilkaset metrow do plazy.... Blisko do Pisy i Lucca - bardzo ladne miasteczko..
            • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 08:27
              Dzieki za ten namiar! W czerwcu płyniemy promem na Sardynię z Livorno i chcieliśmy przed promem zaliczyć poranna wizytę w Pizy. Ten hotel będzie idealnym miejscem na nocleg.
    • paralityk_murzynski Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 21:50
      Jedz poswiecic zlom do Lichenia.
      konin.naszemiasto.pl/artykul/swiecenie-pojazdow-2016-w-licheniu-w-ten-weekend,3812034,art,t,id,tm.html
    • grzek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 22:23
      Włochy, jezioro Como, można objechać rowerem dookoła, w pobliżu Mediolan i tor Monza, gdzie mozna też pozwiedzać na rowerze:
      www.tempiodellavelocita.it/en/autodromo-tours-by-bicycle/
    • kanna13 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 20.02.18, 23:34
      Z dziećmi to mi jeszcze Dania przyszła do głowy. Tylko jakie te dzieci? Bo Legoland, park lwów z safari i akwarium w Grenie, Andersen itd. Zakwaterowanie gdzieś w okolicach Kolding i wtedy praktycznie wszystko w zasięgu dojazdu w jeden dzień.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 11:10
      Rowerowa kraina w Szklarskiej Porębie plus Singltrek pod Smrkem.
      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 13:55
        Od 3 tygodni, 4 x w tygodniu ćwiczę stacjonarnie przed singletrackiem. Odkąd zobaczyłem foty i mapę to muszę tam trafić w sezonie
      • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 21.02.18, 15:54
        Się podepne z pytaniem:
        Chcąc dojechać ze Szklarskiej do miejscowości turnov w Czechach jadąc 10/E65 trzeba mieć winiete na osobowke?
        • duze_a_male_d_duze_m Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 07:44
          Hmm, mapy google twierdzą, że nie, tak jakby płacić trzeba było do piero za Turnovem.
          • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 12:49
            Tam chce zostawić samochód i przesiąść się w pociąg do Pragi
    • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 20:18
      Ile kosztuje w Pradze gram zioła i gdzie kupić?
      A ile będzie kosztować biorąc dwa gramy ewentualnie piątkę?
      • tdf-888 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 25.02.18, 11:38
        Co jest ze nie ma odpowiedzi?
        Czy nikt tu nie pali boskiego zioła?
        Ja pojarany zjeździłem setki tysięcy kilometrów nieznanych Mi wcześniej krain...
        tylko ze tematem branym w Polsce... No ale skoro w Czechach jest to jakby legalne to bym se tam nabył. Może tani majo?
    • piotrekfr14 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 21:01
      My w tamtym roku ze znajomymi sie w rodiusa zapakowaliśmy i pojechaliśmy bez planu na Chorwacje. Po drodze zwiedzaliśmy Czechy, jeziora plitwickie, trogir, split i dubrownik. W kilku różnych miejscach spaliśmy, patrzyliśmy kto ma wolne pokoje i noc czy dwie zostawaliśmy. Teraz myślimy nad podobną wyprawą tylko żeby najpierw jeszcze o Wenecje zahaczyć a potem sie dopiero na Chorwacje kierować.
      • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 22.02.18, 22:51
        > My w tamtym roku ze znajomymi sie w rodiusa zapakowaliśmy

        Znowu Subtelni Spamerzy Ssangyonga?

        > pojechaliśmy bez planu na Chorwacje

        Po polsku mówi się "do Chorwacji".
      • samspade Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 23.02.18, 07:52
        piotrekfr14 napisał(a):

        > My w tamtym roku ze znajomymi sie w rodiusa zapakowaliśmy i pojechaliśmy bez pl
        > anu na Chorwacje.

        >Teraz myślimy nad podobną wyprawą tylko żeby
        > najpierw

        Kupić wreszcie samochód i dojechać dalej niż do granic województwa
    • trypel Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:02
      powoli plan sie klaruje
      - zaczynamy z Wrocławia do Serbii, ale tylko do Wojwodiny na północy, zajedzamy do Palica bo raz że dobre wino a dwa ze baseny z woda termalną dla dzieci. Nie bylismy wiec trzeba zobaczyć. A poza tym to moje ulubione Bałkany (no i kuchnia serbska)
      - z Palica chcemy do Slowenii, odrobina zwiedzania, jaskinia i tyle
      - potem skok do Wenecji bo młody sie upiera na gondolę (wiem że smierdzi i drogo ale cóż robic)
      - spokojny powrót przez Wiedeń (a raczej Parndorf - żona też musi miec swoją czesc)

      akurat 9 dni, trasy akurat zeby sie nie zmęczyć poza pierwszym dniem i nudą autostradową.

      i takie kólko nam wyszło. Tzn w planach bo życie to rzecz inna.

      a Wy gdzie jedziecie?
      • vogon.jeltz Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:27
        > zaczynamy z Wrocławia do Serbii,

        Pamiętaj o zielonej karcie!

        > młody sie upiera na gondolę (wiem że smierdzi i drogo ale cóż robic)

        Odmówić stanowczo! Gondola jest wefchuj droga. Moim zdaniem nie warto.

        > i takie kólko nam wyszło.

        Jak na 9 dni z rodziną to trochę hardkor. To będzie, ile? Ze 4kkm.

        • trypel Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:40
          własnie nie, zaskakujaco mało- 2700 ...maps/oqtBY8fyG2T2
          i tylko pierwszy dzień to hardcore
          w Serbii ZK nie potrzeba juz od chyba 5 lat, wciaz w Bośni i Kosowie.
          Gondole sobie wymarzył i w sumie jedziemy tam tylko dlatego. Dla mnie Wenecja jest zdecydowanie przereklamowana i wolę spokojniejsze włoskie miasteczka
          Ciekawy jestem Słowenii bo zawsze człowiek przelatywał tranzytem
          • trypel Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:43
            krótki nie działa
            www.google.pl/maps/dir/Dworzec+Kolejowy+Wroc%C5%82aw+Miko%C5%82aj%C3%B3w,+Stacyjna+5,+53-613+Wroc%C5%82aw/Pali%C4%87,+Serbia/Postojna,+S%C5%82owenia/Lido+di+Jesolo,+Wenecja,+W%C5%82ochy/Parndorf,+Austria/Wroc%C5%82aw+Miko%C5%82aj%C3%B3w,+Stacyjna,+Wroc%C5%82aw/@48.288832,14.0425567,7z/data=!4m53!4m52!1m10!1m1!1s0x470fc1ffec2fe595:0x5278fcd9abb7fc96!2m2!1d16.9985141!2d51.115262!3m4!1m2!1d16.7051814!2d50.0321253!3s0x47120758d9201f43:0xf78f8537073fadb1!1m10!1m1!1s0x4743618947a3d6dd:0x57577ff992dcbd14!2m2!1d19.7582702!2d46.1237461!3m4!1m2!1d18.5773493!2d46.062203!3s0x4742cf8fc4ee0c87:0x506a6e924aac8962!1m5!1m1!1s0x4764d36c9c83153b:0xadf02e79ce40e510!2m2!1d14.1754888!2d45.7275208!1m5!1m1!1s0x477bff4e28ef4005:0xd8f5dac39b16289e!2m2!1d12.6457389!2d45.5063264!1m10!1m1!1s0x476c5d9f5f94d68d:0x85bd9b9b7e40c10a!2m2!1d16.8575696!2d47.9948905!3m4!1m2!1d16.7366631!2d50.0438203!3s0x4712074a4e20e059:0x85855e7411c3356f!1m5!1m1!1s0x470fc1ffec2fe595:0x5278fcd9abb7fc96!2m2!1d16.9985141!2d51.115262!3e0
            • kanna13 Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 19:55
              Z Lido de Jesolo dobry pomysł bo stateczkiem na plac Sw. Marka dopłyniesz z Punta Sabioni.
              Do tego możesz popłynąć na raty na Burano i Murano obie wysepki warte zobaczenia.
              No i samo Lido do parku wodnego można jak ciepło będzie.

            • 4slash Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 27.02.18, 20:51
              Jeżdżąc z Wrocławia do Chorwacji i Czarnogóry wielokrotnie robiliśmy nocleg na Słowenii w Ptuju bo to wypada w okolicach połowy drogi. Jest tam klimatyczny hotel w stylu jugosłowiańskim i baseny termalne.
              Miałem tam koszmarną przygodę - byłem pewien, że zgubiłem dokumenty i pieniądze a zamiast na półkę pod kierownicą w Octavii 1 wsadziłem je w szparę obudowy kolumny kierowniczej.
          • vogon.jeltz Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:50
            > i tylko pierwszy dzień to hardcore

            Nawet nie to. Z Wrocławia nawet do Belgradu dojeżdża się jednym strzałem na luziku (BTDT). Bardziej chodziło mi o to, że praktycznie co drugi dzień musicie przemieszczać się o kolejne kilkaset km.
            • trypel Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 10:58
              a to jest własnie coś co lubię :)

              pare lat temu z żoną wybralismy sie C3 do Macedonii i Albanii - w sumie 9 dni :)
              i nawet w Ochrydzie zostalismy na 2 dni. Piękne miejsce. Zresztą jak całą Macedonia. I potem 2 dni we Wlorze. I reszte czasu sie jechało, przez Serbie, przez Bosnie, głownie omijając autostrady
              • vogon.jeltz Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 13:49
                > a to jest własnie coś co lubię

                Lubić to ja też lubię. Ale rodzina niekoniecznie podziela moje upodobania, w szczególności młode, dla których siedzenie kilka godzin w aucie to żadna atrakcja.

                > I potem 2 dni we Wlorze.

                Z Wlory pamiętam szaloną wycieczkę szaloną motorówką z szalonym kierowcą na półwysep Karaburun po drugiej stronie zatoki.

                Ale jak lubisz jeździć i byłeś w Albanii, to absolutnie powinieneś zaliczyć drogę SH8 prowadzącą z Wlory na albańską riwierę do Sarandy przez przełęcz Llogara. Transfagarasan to to nie jest, ale droga wspina się z poziomu morza na 1000 m i z powrotem opada na poziom morza na przestrzeni może kilkunastu kilometrów, więc wrażenia (i widoki) są niekiepskie.

                > przez Serbie, przez Bosnie,

                Ale kontrole na granicy bośniackej to jakaś masakra. Nie dlatego, że trzepią. Dlatego, że poruszają się jakby ktoś płacił im za nieruszanie się. Trwa to wieki nawet przy niedużej kolejce. Na albańskiej zresztą podobnie.
                • trypel Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 15:00
                  to mamy podobne doswiadczenia, trase z Vlory na południe zrobilismy. Przez przełącz i na dół. I z powrotem. Jak bylismy to były chmury wiec widok na szczycie powyzej chmur i słońce po drugiej stronie gór zrobiły wrazenie.

                  Z Bosni pamietam jak specjalnie wstalismy o 5 rano żeby na granicy (Gradiska) byc o 6.00, bylismy, i stalismy 2 h w kolejsce która miała max 30-40 aut.
                  A wyjazdzajac z Albanii przez kolejkę na granicy spoznilismy sie na pociąg w Barze (sypialny z platformą na auta) bo załozylismy ze ze Szkodry do Baru bedzie z granica max 2 h. Było prawie 5. Ale i tak nas tam ciągnie i młodemu staramy sie tez zorganizowac to w ciekawy sposob.
                  No i zostaje Macedonia. Tam na granicach spokoj, kraj piękny, jezioro bajkowe, kuchnia super.
                  Niestety na weekend za daleko na jazdę.
                  • misiaczek1281 Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 19:16
                    wszystko super pięknie że byliście ...ale...powiedzcie konkretniej:
                    1. jakie ceny
                    2. jacy ludzie - miejscowi
                    3. jakie warunki drogowe
                    4. warunki noclegowe
                    5. są jakieś pola namiotowe?
                    6. jaka kuchnia (miejscowe przysmaki)
                    • misiaczek1281 Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 19:17
                      7. jaka pogoda...krajobraz...zabytki...co można zobaczyć...i najlepsze plaże...jest czysto?
                      • vogon.jeltz Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 24.02.18, 01:28
                        Ani ciebie nie stać na taką wyprawę - finansowo, a przede wszystkim mentalnie - ani twoje srolo nie zniosłoby albańskich dróg.
                        • samspade Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 25.02.18, 13:23
                          Stać go. Zaoszczędził dziesiątki tysięcy kupując 8 latka zamiast nowego. Palenie w piecu meblami ze sklejki z wystawek podlewanych zużytym olejem silnikowym to też spora oszczędność
                  • vogon.jeltz Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 24.02.18, 02:00
                    > widok na szczycie powyzej chmur i słońce po drugiej stronie gór zrobiły wrazenie.

                    Rzekłbym "bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście" - tyle, że akurat bunkry są ;)
      • samspade Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 11:00
        Może przy Wenecji zahaczyć o szklarzy na Murano? Zobaczyć jak dmuchają konika tudzież inne zwierzątko.
      • pan99 Re: dzięki za ciuekawą dyskusję (również o USA) 23.02.18, 12:36
        Wawa - Wilno - Ryga - Talin - Helsinki (?) - Kłajpeda - Wawa
    • engine8 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 26.02.18, 00:03
      Bos durna
    • trypel dupa dupa dupa 14.03.18, 20:32
      żona wylosowała dyżur 1 maja w szpitalu.
      I zostaje nam 5 dni od drugiego. I wszystko w łeb.
      Bo na samochód to za krótko i trzeba poleciec żeby miało sens :(
      • vogon.jeltz Re: dupa dupa dupa 14.03.18, 21:05
        Jedźcie na jakąś Litwę albo cuś.
        • trypel Re: dupa dupa dupa 15.03.18, 19:45
          Na końiec maja jadę tam motocyklem. Do Rowaniemi
          A na urlop lubię ciepło i słońce.
          Znalazłem rajanera do Salonik, auto na 5 dni na miejscu za 55 euro :). Bedą Meteory i rożna takie. I słońce.
      • kanna13 Re: dupa dupa dupa 15.03.18, 09:14
        Malinowy Dwór - Świeradów Zdrój - pakiet Czas Relaksu ;-)
    • jan003 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 15.03.18, 14:21
      Moja propozycja to zwiedzić najpierw Polskę.Jest dużo ciekawych miejsc,może nawet ciekawszych jak te Niemieckie czy Słowenskie.Ja jakbym był żądny wyjazdu i zwiedzania to początek byłby w Polsce,no chyba że już ktoś ma Polske całą zwiedzoną.
      • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 15.03.18, 19:46
        Nie lubię. Po prostu. Brak gwarantowanej pogody. I kuchnia. I zimne morze.
        • poohdell Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 08:50
          Dodałbym jeszcze w wuj suwerana i ceny z dupy. Także poza Polskę.
        • jan003 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 09:51
          trypel napisał:

          > Nie lubię. Po prostu. Brak gwarantowanej pogody. I kuchnia. I zimne morze.
          >

          Nikt nie mówi że masz jechać nad morze,zimne morze w maju masz racje ale tylko morsy w Polsce się kąpią w morzu w maju.Pogoda racja zmienna jest.Ale tak może być w całej europie oprócz południa.To jak lubisz zwiedzać to proponuje Chiny,zakochasz się.
          • trypel Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 14:04
            A gdzie ja pisze ze lubię zwiedzać. Lubie turystykę gastronomiczna. I gorąco i słońce i wodę. I okoliczności przygody. I nie lubie poza Europą.
        • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 14:50
          trypel napisał:

          > Nie lubię. Po prostu. Brak gwarantowanej pogody. I kuchnia. I zimne morze.

          I brak dbałości o estetykę przestrzeni publicznej. Wszechobecne barierki i oczojebne reklamy. I często niestety pazerność gospodarzy. Jeśli już gdzieś w Polskę, to raczej rowerem i z dala od miast i ośrodków turystycznych.
    • danuska1988 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 14:30
      My jedziemy na Sycylię, bo w lecie jest tam dla nas za gorąco, z poza tym ja i tak nie mogę wziąć urlopu od czerwca do września. To jest 2 razy więcej niż 1200 w jedną stronę, ale oboje z Konkubentem lubimy prowadzić, więc z jednym noclegiem tranzytowym w okolicy Wenecji damy radę. ;-)
      Jest tylko spór czy jedziemy moim Mondeo czy jego wynalazkiem. ;-)
      • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 14:42
        Nie chcę cię martwić i nie wiem, skąd dokładnie jedziecie, ale z Wenecji na Sycylię jest nawet dalej niż z południa Polski do Wenecji. To jest wefchuj kilometrów, a przejazd przez Włochy to też nie zawsze jest takie hop-siup. No i marnować bez sensu 4 dni na jazdę? Naprawdę na Sycylię lepiej samolotem.
        • qqbek Nie chcę kolegi martwić, ale kolega wyraża się... 16.03.18, 17:42
          ...nieprecyzyjnie.

          Na Sycylię z Potato Republic of Bolanda nie jest wefchuj daleko, a wefchuj i ciut ciut daleko.
          Według OpenStreetMap ja mam od siebie ze wsi do Wenecji czy Padwy ponad 100 km bliżej, niż z Wenecji czy Padwy do Palermo.

          Tak więc precyzyjne określenie położenia Sycylii w odniesieniu do jakiejkolwiek cywilizacji europejskiej brzmi "wefchuj i ciut ciut daleko" ;)
        • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 17:48
          vogon.jeltz napisał:

          > No i marnow
          > ać bez sensu 4 dni na jazdę?

          Tu jest forum auto-moto :)
          Tu są ludzie, którzy lubią jeździć.

          • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 17:58
            jureek napisał:

            > Tu jest forum auto-moto :)
            > Tu są ludzie, którzy lubią jeździć.

            Po krętej górskiej drodze?
            Zawsze.
            Ale nie po nudnych i tłocznych włoskich autostradach.
            Jazda po autostradzie od zawsze mnie co najwyżej nudzi, w gorszym wypadku irytuje.
            • jureek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 21:14
              qqbek napisał:

              > Jazda po autostradzie od zawsze mnie co najwyżej nudzi, w gorszym wypadku irytu
              > je.
              >

              Mnie też, ale ludzie są różni
              • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 23:15
                jureek napisał:

                > Mnie też, ale ludzie są różni

                Jedyny wyjątek dla mnie - jak jest pusto i nie ma ograniczeń, a w bagażniku, w zmieniarce, jest coś "mocniejszego"... wtedy dłuższa chwilka z prędkością 200 km/h+ na ponowne skupienie się na drodze robi lepiej, niż mocna kawa.

                Czasami mam obawy, że skończę jako dymiące "pieczyste" rozwalone gdzieś o barierę energochłonną przy 230 km/h, w rytmie "Highway to Hell" AC/DC tylko dlatego, że pęknie mi opona. Może dlatego tak dbam o opony (nawet jeśli bardzo rzadko jeżdżę aż tak szybko) :)
                • danuska1988 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 17.03.18, 02:20
                  Teraz będę jak typowa baba: jest też ten aspekt, że wreszcie masz wolne po ciężkim okresie w pracy, ktoś Tobie najbliższy też ma wreszcie wolne po sajgonie w pracy i możecie sobie paręnaście godzin przejechać i przegadać. Ja bardzo lubię siedzieć i gadać w samochodzie.
                  Natomiast nienawidzę lotnisk, dojazdów na lotniska, kolejek, odpraw itd. Lot z przesiadką mnie bardziej męczy niż 10h za kierownicą przyzwoitego auta. Tak się z chłopem dobraliśmy, że mamy tak samo, więc decyzja by jechać tam samochodem jest przemyślana i właściwa :)
                • misiaczek1281 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 17.03.18, 13:03
                  qqbek napisał:

                  > jureek napisał:
                  >
                  > > Mnie też, ale ludzie są różni
                  >
                  > Jedyny wyjątek dla mnie - jak jest pusto i nie ma ograniczeń, a w bagażniku, w
                  > zmieniarce, jest coś "mocniejszego"... wtedy dłuższa chwilka z prędkością 200 k
                  > m/h+ na ponowne skupienie się na drodze robi lepiej, niż mocna kawa.
                  >
                  > Czasami mam obawy, że skończę jako dymiące "pieczyste" rozwalone gdzieś o barie
                  > rę energochłonną przy 230 km/h, w rytmie "Highway to Hell" AC/DC tylko dlatego,
                  > że pęknie mi opona. Może dlatego tak dbam o opony (nawet jeśli bardzo rzadko j
                  > eżdżę aż tak szybko) :)
                  >
                  >
                  gdzie ty jeździsz 230? grasz w gry komputerowe i tam?:)
                  • qqbek Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 17.03.18, 13:35
                    Jak się ma 'czym' , to i znajdzie się 'gdzie'.
                    Dyskutowanie z tobą o jeździe ponad 200 km/h przypomina tłumaczenie ślepemu od urodzenia różnicy pomiędzy kolorami.
                    I nie, nawet lata treningu w Forzę Horizon nie dadzą Ci na ten temat najmniejszego pojęcia.

                    FYI - jechałem już w życiu ponad 250 km/h, nie tylko 230.
          • vogon.jeltz Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 18:12
            > Tu są ludzie, którzy lubią jeździć.

            Po włoskich autostradach? Chyba masochiści.
        • danuska1988 Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 16.03.18, 19:21
          Dzięki za rade, ale byłam (z tym chłopem, z innym, z koleżankami itd.) samochodem w paru miejscach, z których perspektywy Palermo jest całkiem blisko.
          Z Padwy do Wenecji jest licząc pesymistycznie 16 godzin. To jest do przejechania przez jednego kierowcę. Może byłoby to niezbyt mądre, ale jest do zrobienia. Na dwójkę to żaden problem.
          A i ten weekend to sobie przedłużamy o parę dni - dlatego jest sens jechać :)

          No i trasę już znam, bo parę lat temu jechaliśmy do Tunezji i Algierii samochodem, ale wtedy byliśmy biednymi studentami, więc jechaliśmy Fiatem Palio na gaz, omijając autostrady, więc nam 3 dni zeszło od Katowic do wjazdu na prom do Tunezji.
    • vicica Re: zmotoryzowane pomysły na majówkę 2018? 01.05.18, 15:50
      Ja za kilka dni lecę na Kostarykę :D Świetna oferta z www.itaka.pl/last-minute/ :) Tak majówkę mogę spędzać co roku ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka