Gość: Paul
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
17.10.04, 20:36
chwilę po uruchomieniu i po wcisnieciu sprzegła. Pojechałem kawałek - auto
zachowywało sie normalnie. Po powrocie odłaczyłem akumulator i lampka
zagasła. Pojechałem do domu ca. 80 km i pod koniec jazdy obroty na biegu
jałowym zrobiły sie b. niskie, nastepnie autko na jalowym zgasło. Po
zapaleniu auta przejechałem jeszcze kilka km. Na biegu jałowym obroty siadały
i po chwili podnosiły sie do wartosci normalnej, no moze troszke powyzej.
Lamka CHECK ENGINE zapaliła sie ponownie. Potem jak jechałem dałem po
obrotach. Wszystko było normalnie ale lampka sie dalej paliła. Co moga
oznaczać te objawy ? Czy powinienem natychmiast pojechać na diagnostykę
silnika ?