bimota
24.08.19, 13:46
Niedawno byla dyskusja...
I tu przyklad jak to zajebisice dziala OC:
youtu.be/D3i6MjYxh60
Wyobrazmy sobie, ze ktos ma auto za 100000 i przez 4 lata nie moze nic z nim zrobic. Moze ew. wyjac ze skarpety drugie tyle i kupic nowe... Oczywiscie caly czas OC i inne bzdety musi oplacac. Ciekawe co z przegladem obowiazkowym takiego auta... Ja np tez czekam juz latami za rozprawa (chociaz akurat nie o OC) i nie wiem czy auto wolno mi naprawiac, czy nie...