kanna13
29.09.19, 18:31
Temat ostatnio bardzo modny i wywołujący sporą i jakże gorącą dyskusję.
Nie rozumiem dlaczego dotyczy tylko samochodów. Otóż uważam, że nie ma tutaj żadnej różnicy i każdy przedmiot użytkowy kupiony jako nowy z czasem traci na wartości mimo tego, że jego użyteczność pozostaje na poziomie porównywalnym z użytecznością z dnia zakupu. Telewizor wyświetla obraz, radio gra, samochód jeździ itd. To jest dokładnie to samo.
Nie rozumiem też tych co uważają, że się na kupnie nowego samochodu traci. Co się traci? Pieniądze? Dziwne podejście. Pieniądze się zarabia a potem wydaje na dowolne bardziej czy mniej niezbędne do życia rzeczy w tym na zakup nowego samochodu.
W skrócie: zarobiłem, zdecydowałem, kupiłem, używam. Koniec kropka.
Ale żeby była pełna jasność. Coś co dla mnie jest dziwnym podejściem dla kogoś innego może być normalne i mnie nic do tego, że Ktoś woli wydawać swoje pieniądze na samochody używane jeśli tak woli czy uważa, że wtedy mniej traci. Jego pieniądze, jego wybór, jego decyzja.