Dodaj do ulubionych

magiczna granica 3,5 tony

16.01.20, 16:19
gazetawroclawska.pl/wroclawskie-karetki-sa-za-ciezkie-wiekszosc-w-ogole-nie-powinna-jezdzic-ale-innych-nie-ma/ar/c1-14715834
Obserwuj wątek
    • bigzaganiacz Re: magiczna granica 3,5 tony 16.01.20, 16:49
      Wiemy, że śledczy zatrudnili biegłego, eksperta od wypadków drogowych. Według naszych informacji miał orzec czy zbyt ciężkie karetki są bezpieczne. Ale wyników jego ekspertyzy nie znamy. - To przedwczesne pytanie – usłyszeliś


      to teraz ze dwie trzy trzeba by rozbic zeby sprawdzic czy bezpieczne no i pare kilo parowek tez pewnie sie przyda
      • nazimno Re: magiczna granica 3,5 tony 16.01.20, 23:33
        Karetka i ratownicy maja ratowac ludzi
        po wypadkach.
        Niech urzedasy swoje d..y ratuja sami.
        "Eksperci" w ogole tej wiedzy nie posiadaja.
        Wystarczy sobie przeczytac czasem
        produkty takiego rzeczoznawcy.
      • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 16.01.20, 20:59
        Unikalny rowniez pod tym wzgledem ze tu wszystko musi byc opatrzone jakims durnym przepisem. Ale postep jest. Po wojnie odpis Twojej matury, ze wszystkimi pieczeciami okraglymi, podpisami nieczytelnymi, odciskiem suchej pieczeci z Godlem Panstwa, byl niewazny jezeli byl ponad trzy miesiace stary. Musiales sporzadzac nowy.
      • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 08:25
        Ja rzucajac okiem pobieznie, myslalem ze pogotowie zatrudnia amatorow jako kierowcow a tu sie okazuje ze sprzet jest ciezszy i przekracza uprawnienia kierowcy. Otoz nie, w Polsce karetka nie moze byc ciezsza niz 3,5 tony.

        "Z dokumentacji wynika, że ich całkowita masa – razem ze sprzętem i załogą – nie może przekroczyć 3,5 tony."

        No to jak po mnie przyjada to zrobia to jeszcze legalnie, ale jak mnie zaladuja to bedzie wiecej niz 3,5 tony. Wtedy oberpolicmajster zaaresztuje kierowce, kaze odholowac karetke, ale kurwa CO BEDZIE ZE MNA????
    • jeepster Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 00:22
      A może nadszedł czas aby zmienić ten limit? W Ontario w Kanadzie prawo jazdy G (ekwiwalent polskiego B) pozwala na jeżdżenie pojazdami o łącznej masie (pojazd + przyczepa) 11000 kg. Przy czym przyczepa nie może ważyć więcej niż 4600 kg. Dodatkowo, pojazd nie może być wyposażony w hamulce na sprężone powietrze, tylko hydrauliczne czy mechaniczne. Ten limit 3.5 tony to już był ponad 40 lat temu jak robiłem prawo jazdy kat. B. W 1981 roku moje pierwsze auto, VW Scirocco, ważyło 800 kg. Pamiętam dokładnie bo musiałem je ważyć w urzędzie celnym jak je wwoziłem do PRL’u. Ciekaw jestem jakie teraz auto waży mniej niż tonę? Z tego co znalazłem to nawet Toyota Yaris waży ponad 1100 kg.
      • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 00:42
        "800 kg. Pamiętam dokładnie bo musiałem je ważyć w urzędzie celnym jak je wwoziłem do PRL’u."
        Pytanie mam: Czy zrobiles tak jak ja, pojechalem na wage na zapachu a potem celnikom powiedzialem dobra dobra, ale tam jest 20 kilo ropy, 9 kilo oleju i 11 kilo wody na co cla nie ma. Bez dyskusji odpuscili. Wtedy clo bylo 50 zlotych za kilo. Za 2 tysiace mozna bylo pojechac na tydzien do Zakopanego, hehe.
        • jeepster Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 00:53
          Dokładnie. Pojechałem z pustym bakiem i na wadze było 760 kg. 40 kg. po 150 zł za kilogram to było 6000 zł zaoszczędzone. Chciałem jeszcze wyjąć zapas, ale uprzedzili mnie, że w tym urzędzie sprawdzają czy jest zapas czy nie ☹
          • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 04:33
            A z kolei ci co sprowadzali furgony Mercedesa, takie pradziadki Sprintera, przed wazeniem przywiazywali pod spodem trylinki, zeby osiagnac nie pamietam juz jaka wage, a to kwalifikowalo je jako ciezarowe z duzo nizsza stawka za kilogram.
          • duze_a_male_d_duze_m Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 11:33
            Tu się nie zgodzę, jakąś jasną granicę trzeba było ustalić. Idiotyzmem jest to, że karetka nie może być lekką ciężarówką, to chyba 6t DMC (tylko to podraża eksploatację mocno, kierowca z uprawnieniami, tachograf, podatki, viatoll itd.).

            --
            .
            -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
            • duze_a_male_d_duze_m Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 11:45
              A nie, doczytałem, nowe są już oficjalnie pow 3.5 i będą mogły jeżdzić. Razem z powyzszymi upierdliwosciami. Natomiast, proceder badany przez tamtejszą prokuraturę był w Polsce szeroko stosowany w ok. roku 2010, jako obejście przepisów/kosztów. Producenci mieli w ofertach auta, które oryginalnie były przystosowane do np. DMC 4.5, a homologacja była wystawiana na 3.5. Fizycznie różniły się szczegółami, typu opony o mniejszej nośności, ciut cieńsze ramy. I faktyczna ładowność takiego dostawczaka wynosiła np.150kg, zamiast 1T jaka figurowała w dowodzie. Jak w póżniejszych latach ITD zaczęło przeważać te auta, temat wychodził, zabierano dowody, stacje diagnostyczne wystawiały realne parametry i dowody się poprawiało.

              --
              .
              -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
                • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 13:56
                  Ciensza czy grubsza rama w sensie C w ceowniku wyzsze lub nizsze. Wbrew pozorom jest to praktyka stosowana w budowie podwozi. W zaleznosci co na tym podwoziu bedzie pozniej zamontowane, grucha betoniarki czy dzwig czy autobus szkolny dla przykladu.
                    • duze_a_male_d_duze_m Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 16:41
                      Segment aut dostawczych to zasadniczo zabawa z różnym rodzajami podwozi. Z reguły masz 3 rozstawy osi, kilka wysokości, ładowności, wzmacniane zawiesznie lub nie, czesto napęd na przód lub tył/bliżniaczy. Za to z wyposażeniem się zbytnio nie bawią. Cieńsza rama jest lżejsza.

                      --
                      .
                      -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
        • waga170 Re: magiczna granica 3,5 tony 17.01.20, 09:22
          Za nieboszczki PRLu prawo jazdy bylo kategorii trzeciej (tzw amatorskie, do 3,5 tony), potem dwojka, zawodowa, na taksowki i ciezarowki, i jedynka, autobusy, Zubry z przyczepa itp, najwyzsza szkola jazdy. Chlopaki robiacy prawo jazdy w wojsku, dostawali potem nakaz pracy. Wiec jak ognia unikali jedynki, specjalnie oblewajac egzaminy. Bo sie dostawalo nakaz pracy w strazy pozarnej, pogotowiu czy miejskich autobusach. A z dwojka… Panie, raj na ziemi, Miejskie Przedsiebiorstwo Taksowkowe albo jeszcze lepiej, budowlanka. Z takiego Zisa sprzedawali nie tylko benzyne z baku ale cement, deski, plytki chodnikowe, cegly, piasek, cokolwiek mieli na pace, hehe.
          www.ramsasa.com/en/ProductViews/2015/Mercedes-Benz-Sprinter-Ambulance.html
          Waga/masa calkowita 3880 kg. Wyglada na to ze ktos wpisal w dowody rejestracyjne 3500 zeby potem moc zatrudnic amatorow jako kierowcow. Caly artykul jest popieprzony bo wynika z niego ze w Polsce jest limit wagi karetek na bazie Sprintera 3,5 tony. Zaiste magiczna granica.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka