Dodaj do ulubionych

Pekniecie szyby...

22.10.04, 14:48
... niedawno przy predkosci okolo 140 km/h cos zderzylo sie z moja szyba i
zrobilo malego pajaczka o srednicy tak 0.5-1 cm. Wygladalo mi to na jakas
wielka, czarna muche... zreszta po fakcie (mysle, ze tragicznym dla tej
"muchy" :)) na szybie zostalo cos co mi wygladalo na musze skrzydelko :).

Auto jest nowe (2 miesiace). No i teraz pytanie jest czy wymieniac szybe z
ubezpieczenia (strata znizki), probowac ja jakos naprawic a moze jak radzi
kolega probowac ja reklamowac na gwarancji z uzasadnieniem, ze szyba jest
wadliwa skoro pekla w starciu z mucha?? :)

czy to mozliwe, zeby jakis duzy owad mogl zniszczyc szybe?? Gdyby nie to
skzydelko to bym myslal, ze to kamien byl :).
Obserwuj wątek
    • Gość: misiak Re: Pekniecie szyby... IP: 213.76.161.* 22.10.04, 15:14
      Jeśli pęknięcie się nie powieksza i nie jest w jakimś upierdliwym miejscu (np.
      na wysokości oczy kierowcy:)) to mozna trochę pojeździć, przynajmniej do
      pierwszej kontroli drogowej, kiedy to nadpobudliwy policjant bedzie ci chciał
      zabrać dowód rejestracyjny:)
      Na twoim miejscu wymieniłbym szybę z ubezpieczenia.Nie ma dobrej metody na
      naprawę pękniętej szyby. Klejenie to raczej rodzaj tymczasowego rozwiązania,
      które tylko opóźnia dalsze pekanie szyby.
      Myślę, że numer z reklamacją raczej nie przejdzie:) Weź udowodnij, że np nie
      rzucałeś metalowymi kulkami w szybę co by sprawdzić jej wytrzymałośc (dowcip
      oczywiście:)
      pzdr
      • gradus2004 Re: Pekniecie szyby... 22.10.04, 15:25
        problem jest tez taki, ze to calkiem nowy typ auta... magicy na 100% jeszcze nie
        mieli okazji wymieniac szyby w takim samochodzie. Nie chce za bardzo, zeby to na
        moim aucie mieli ten swoj pierwszy raz :)...

        no a co do klejenia to koledze przy stanie licznika 250 km jakis kamien tez
        zrobil takiego pajaczka i po zalaniu zywica praktycznie podobno nie widac sladu
        a rzecz sie przytrafila w 1996...
        na razie pojade sie dowiedziec ile bedzie kosztowac takie klejenie...
        • Gość: misiak Re: Pekniecie szyby... IP: 213.76.161.* 22.10.04, 15:29
          Jeśli nie pęka przed klejeniem to po naprawie powinno być ok. Problem jest
          tylko z pęknięciem które się powiększa w ciagu kilku dni. Miałem taki przypadek
          i wymieniłem szybę, ale mój wózek jest baaardzo typowy i wiekszośc szklarzy
          umie wkleic do niego szybę:)
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka