sarastro
26.08.01, 19:17
Idąc za przykłądem koguta w 306-ce bodajże, podaję swoje dzisiejsze parametry:
1. Wyjazd z Krynicy Górskiej: 10:05.
2. Trasa: Krynica-Tarnów (przez Grybów, Tuchów), z Tarnowa do Kielc drogą 73, z
Kielc do Warszawy siódemką przez Radom, Grójec.
3. Długość trasy: 401 km (z hotelu w Krynicy na Targówek).
4. Czas przejazdu: 5 godzin, 20 minut (w tym 2 razy po 15 minut postoju).
5. Uważam, że to dobry wynik, szczególnie, że z Krynicy pierwsze 50 km jedzie
się w górach, serpentyny itd (szcególnie do Grybowa).
6. Na trzeciego prawie nie wyprzedzam, to znaczy robię to tylko wtedy, gdy
wyprzedzany jedzie rzeczywiście wolno, zjeżdża na pobocze, a z przewciwka nie
jedzie kolumna samochodów (żeby komuś z przeciwka nie przyszło czasem do głowy
robić to samo).
7. W żadnym momencie nie przekroczyłem 150 km/h (uwzględniając dwujezdniówkę z
Grójca do Warszawy). Kiedy trzeba, jechało się przez 20 minut 60 km/h za
maluchem.