wtop.ek
17.12.20, 20:33
Osiedle domów jednorodzinnych. Auto zaznaczone X parkuje na całej szerokości chodnika zasłaniając kompletnie widoczność skręcającym w lewo (jak strzałka). Jadącym w drugą stronę i skręcającym w prawo też. Wzdłuż uliczek stoją zaparkowane przy krawężniku samochody, więc pole manewru jest ograniczone, trzeba jechać lewą stroną ulicy. Kilka razy była już tam niebezpieczna sytuacja, kiedy samochód skręcający w lewo o mało nie zaliczył stłuczki z jadącymi z naprzeciwka i skręcającymi w prawo albo jadącymi tą górna ulicą na wprost. Trzeba podjechać bardzo mocno do góry aby zobaczyć czy coś jedzie z lewej, a wtedy bywa że auta mijają się na centymetry mimo zachowania ostrożności.
Parę metrów dalej jest podjazd do domu właściciela auta, gdzie mieszczą się 3 samochody zaparkowane jeden za drugim, bez zajmowania chodnika, ale właścicielowi się tam nie chce parkować, bo musiałby otwierać bramę poza tym jak twierdzi, tak mu wygodniej, a zastawiony podjazd brzydko mu wygląda. Garaż oczywiście jest, ale w garażu pyerdolnik i graciarnia.
Jest to jakieś naruszenie przepisów, czy tylko standardowe wdupiemanie co myślą sąsiedzi?
[img]https://live.staticflickr.com/65535/50729998243_128d2b4d67_b.jpg[/img]
www.flickr.com/gp/96425990@N03/Joqr46