Dodaj do ulubionych

Błogosławiony remont

11.10.21, 13:18
W W-wie przy skręcie z Marsa w Żołnierską nie tak dawno otworzyli wiadukt, dzięki czemu zmniejszyły się korki do tego skrętu (właściwie to znikły).
W drugą stronę jednak wiaduktu nie pociągnęli i żeby wjechać na Trasę Siekierkowską, trzeba:
- odstać na prawoskręcie (dobrze że 2 pasy na to przeznaczyli)
- odstać na kolejnych światłach "na dole"
I dopiero teraz można wjechać na Trasę.
Więc mimo braku korków przy skręcie w Żołnierską robiły się korki w drugą stronę - zwłaszcza w godzinach "powroty z weekendu".

Tak sobie pomyślałem wtedy, że te 2 pasy na wiadukcie nie są potrzebne - lepiej, gdyby był 1 pas w jedną stronę i drugi w drugą - to by rozwiązało problem korków.
I tak się stało! Jest jakiś remont, zabrali jeden pas na wiadukcie do jazdy w przeciwną stronę i ... korków nie ma.

Oby jak najdłużej ten remont trwał - bo gdy się skończy, urzędasy na bank przywrócą poprzednią organizację ruchu i znowu będzie chujnia.

Ciekawy jestem, czy kiedykolwiek doczekam czasów, gdy urzędas w jakikolwiek sposób ZWERYFIKUJE swoje decyzje i zacznie wyciągać wnioski.




Obserwuj wątek
          • klemens1 Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 11:33
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Nie, napisałem poważnie. Są miasta, że to czasami działa. Próbowałeś kiedyś? Ja
            > tak.
            >
            To jest zatwierdzony projekt, na który wydano kupę kasy. Nikt się nie przyzna, że remont odkrył przypadkiem lepszą organizację ruchu.

            Raz spróbowałem w prostszej sprawie. Chodziło o wąską, jednokierunkową jezdnię - żeby wyznaczyli kontrapas dla rowerzystów i pieszych, bo tam korzystali, a wąsko i dosyć niebezpiecznie było, w dodatku zakręt i słaba widoczność.
            Pierwsza odpowiedź typowego urzędasa-zjeba "stan jest zgodny z projektem". Za coś takiego powinni debila wyjebać. I z roboty, i suchym kołkiem w dupę.
            Napisałem bardziej emocjonalnego maila do jakiegoś innego urzędnika i zadziałało.

            Ale w przypadku wiaduktu? Nie oszukujmy się.
            Tutaj ile psów wieszali na pajacu, który zjebał oznakowanie tworząc sztuczne korki (zakreskowane zabiera 1 pas nie wiadomo, po co):
            Tekst linku

            I oczywiście nic.
            Czym innym jest maźnięcie znaków na podrzędnej dróżce, a czym innym zmiana organizacji ruchu na głównej arterii.
    • bolo2002 Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 09:24
      Perspektywistyczne myslenie nie jest dane kazdemu! Nie jest ono dane urzędasom od inzynierii ruchu. Wystarczy powiedzieć, ze;
      -gdyby 40 lat temu budowano w stolicy/ i innych miastach/ 3-pasmowe ulice/ w każdą stronęeee/ -dzis nie byłoby korków.
      -gdyby budując A2 czy A4 tez budowano 3-ci pas - dzis nie trzebaby było przebudowywac autostrad. I tak mozna ze wszystkim - w tym kraju. Jak zawsze poszli na taniochę- która teraz sie zemsciła korkami i innymi utrudnieniami, U mnie jest droga na nasypie ze skrętem w prawo. W dole ca 5 m wys. rów. Wystarczy sliska nawierzchnia i słaby kierowca spada z nasypu- debile z GDDiA nie pomysleli o barierkach ochronnych w tym miejscu-pewnie, zeby było taniej! A bedzie drożej!
        • qqbek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 10:26
          gzesiolek napisał:

          > Tak, a jakby zbudowali 5 pasmowe to by nie było korków za 10lat...
          >
          > Nie tędy droga...

          Budują.
          Via Carpatia.
          2+2 tam, gdzie spokojnie starczyłaby jednojezdniowa 2+1.
          Ale tak PiS liże po jajkach swój elektorat ze ściany wschodniej.

          Mam wrażenie, że S1 ze Śląska nie dociągną do południowej granicy, jak po S19 od Barwinka po białoruską granicę będzie już na całym odcinku hulał wiatr.

          No bo ważniejsze jest połączenie ze Słowacją Rzeszowa i Białegostoku, niż Śląska i centralnej Polski.
          • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 10:36
            Racje masz, że lepiej było by zbudować lepszą sieć dróg mniejszych i połączyć z A2 i A4, niż robić via carpatia w aktualnej postaci... albo zrobić porządną S9 łączącą podkarpacie z centrum Polski...

            Z drugiej strony nieco wstyd, że tyle lat po wojnach i rozbiorach nadal w sieci dróg i kolejowej wyraźnie widać co mamy po Niemcach... no może poza Mazurami (bo tam sieć kolejową skutecznie zlikwidowaliśmy)
          • hukers Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 13:52
            qqbek napisał:

            > gzesiolek napisał:
            >
            > > Tak, a jakby zbudowali 5 pasmowe to by nie było korków za 10lat...
            > >
            > > Nie tędy droga...
            >
            > Budują.
            > Via Carpatia.
            > 2+2 tam, gdzie spokojnie starczyłaby jednojezdniowa 2+1.
            > Ale tak PiS liże po jajkach swój elektorat ze ściany wschodniej.

            Via Carpatia dobra rzecz.
            Z Krk do Rz w godzinę i potem 12 godz. do Salonik nad Egejskie (czy jakie to tam jest to morze)
            Będzie alternatywa do destynacji chorwackiej.
            >
                  • hukers Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 14:49
                    gzesiolek napisał:

                    > Do pierwszego mandatu lub dwóch... ;)
                    >
                    > Już Rzeszów z Krakowa w 1h jest możliwy tylko i wyłącznie ze względu na zerową
                    > obecność policji...

                    Masz rację.
                    I to nawet nie chodzi o policję, tylko o ruch.
                    W nocy godzinka bez problemu, ale w dzień to już racze ciężko..
                    • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 15:55
                      Ja jak jadę odwiedzić rodziców (sobota lub niedziela) zwykle ok.1h jadę od wyjazdu przy Wieliczce do węzła Sędziszów, jak zjadę dalej przy Głogowie to już ok. 1h10min...

                      Ale do Salonik w 12h sobie nie wyobrażam... ;)
                      Nawet przy jeździe non-stop, baku 100litrów i zakręconym zaworku na pęchęrzu...
                      • hukers Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 16:04
                        gzesiolek napisał:

                        > Ja jak jadę odwiedzić rodziców (sobota lub niedziela) zwykle ok.1h jadę od wyja
                        > zdu przy Wieliczce do węzła Sędziszów, jak zjadę dalej przy Głogowie to już ok.
                        > 1h10min...
                        >
                        > Ale do Salonik w 12h sobie nie wyobrażam... ;)
                        > Nawet przy jeździe non-stop, baku 100litrów i zakręconym zaworku na pęchęrzu...

                        E tam, zapodasz na budzik 2.30 w nocy i lecisz...
                        • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 16:14
                          Jak już zrobią tą via carpatia to ile km będzie do Salonik? 1300?
                          Ok 12h samej jazdy jak zrobię 2 tankowania i z 1h łącznego postoju... Ale to będzie takie wyżyłowanie, że póżniej 1 dzień będę nad wodą dochodził do siebie drzemiąc między napojami ;)
        • klemens1 Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 11:34
          gzesiolek napisał:

          > Tak, a jakby zbudowali 5 pasmowe to by nie było korków za 10lat...
          >
          > Nie tędy droga...

          W ogóle zrozumiałeś, o co chodzi? Nie o to, żeby było więcej pasów, tylko żeby pasy w układzie 2+0 podzielić na 1+1.
          • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 13:23
            Klemens, a w ogóle popatrzyłeś komu odpowiedziałem?
            Przecież nic nie mam do Twojego spostrzeżenia nt. remontu i organizacji ruchu, tylko do bolo2002 z jego "perspektywicznym myśleniem" i robieniem 40lat temu dróg na to co wg tamtejszej perspektywy miało być niepotrzebne przez kolejny wiek...
            • klemens1 Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 14:42
              gzesiolek napisał:

              > Klemens, a w ogóle popatrzyłeś komu odpowiedziałem?

              OK, bolo2002 nie pojawia mi się na liście.
              Dlatego lepiej, żebyś cytował - na samej górze tutaj masz przykładowo "gzesiolek napisał: "

                • klemens1 Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 16:52
                  gzesiolek napisał:

                  > ok
                  > wybacz

                  Eh, żółci. Tu nie chodzi o wybaczanie, tylko żebyś w końcu zaczął stosować techniki, których niestosowanie powoduje, że czujesz się zobowiązany "prosić o wybaczenie".
                  Powinno być:

                  klemens1 napisał:
                  > (...)

                  ok
                  wybacz
                  • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 17:09
                    Ale tutaj dokładnie wiesz, że napisałem do Ciebie ;)
                    Wybacz to, że nie wiedziałem, że masz ukrytego bolo2002 i zarzuciłem, że nie patrzysz komu odpowiadam, a nie to, że nie cytowałem ;)

                    Cytować będę jak uznam to za niezbędne, a nie dlatego, że Ty tak chcesz i że będziesz się emocjonował nazywając wszystkich żółtymi...
                    • tbernard Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 19:22
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > > Eh, żółci.
                      > Ha, zauważyłem, że od czasu dyskusji o niebieskich, żółtych i innych sraczkowat
                      > ych (takich chyba nie było w analizach) nastąpiło pewne złagodzenie obyczajów w
                      > wymianach zdań. To chyba dobrze.

                      Mnie zastanawia jak by wyglądała mieszanka żółtego z niebieskim. Ze szkolnych lekcji plastyki kojarzę cos, że powinien to być ktoś zielony.
                      • klemens1 Re: Błogosławiony remont 13.10.21, 09:55
                        tbernard napisał:

                        > Mnie zastanawia jak by wyglądała mieszanka żółtego z niebieskim. Ze szkolnych l
                        > ekcji plastyki kojarzę cos, że powinien to być ktoś zielony.

                        To chyba nie tak działa. Na kołowym grafie niebieski i żółty są antagonizmami, podobnie jak zielony i czerwony.
                        • gzesiolek Re: Błogosławiony remont 13.10.21, 10:44
                          Co do dominacji typu osobowości masz rację (któryś z kolorów musi mieć przewagę), ale kolory to uproszczenie dot. przeróżnych cech... Oczywiście nie występuje złożenie dużego nasilenia cech i żółtych i niebieskich (tak jak i zielonych i czerwonych), bo duża część z nich się wyklucza...
                          Ale posiadanie cech niebieskich nie wyklucza cech żółtych i odwrotnie...
                          Tak samo jest coś takiego jak wyuczone zachowania, które mogą nie wynikać z wrodzonych cech, ale z doświadczeń, nauki, ćwiczeń... I tutaj pracą nie zrobisz się nagle w pełni czerwony będąc typem zielonym (to problem wszelkich trenerów sukcesu i samomotywacji, nie biorą pod uwagę tego, że to co działa idealnie w przypadku jednej osoby ma się nijak do drugiej, a w skrajnym przypadku może doprowadzić do tragedii a nie do zrobienia lidera sprzedaży...), ale możesz kierować się wyuczonymi zachowaniami w określonych zawodowych sytuacjach...


                  • tbernard Re: Błogosławiony remont 12.10.21, 19:28
                    klemens1 napisał:

                    > gzesiolek napisał:
                    >
                    > > ok
                    > > wybacz
                    >
                    > Eh, żółci. Tu nie chodzi o wybaczanie, tylko żebyś w końcu zaczął stosować tech
                    > niki, których niestosowanie powoduje, że czujesz się zobowiązany "prosić o wyba
                    > czenie".
                    > Powinno być:
                    >
                    > klemens1 napisał:
                    > > (...)
                    >
                    > ok
                    > wybacz


                    Wiem, że to może nie ten etap ale skojarzyło mi się z pewnym porzekadłem ze znanego filmu:

                    "Love means never having to say you're sorry"

                    :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka