Dodaj do ulubionych

OT/ Bilans zdrowia forumowicza

18.01.22, 15:08
Jam oczywiście zdrów jak ryba, chłe, chłe...
Bo takie szczególiki jak kolano skoczka, łokieć tenisisty, atak kolki nerkowej czy trwające tydzień "postrzyknięcie w krzyżach:-)" się nie liczy.
Ale czytałam ostatnio biografię Maradony (bardzo ciekawą nawiasem mówiąc, polecam) i zauważałem, że w pozycji "bocznej, ustalonej", w trakcie czytania rozmywają mi się litery.
Niby problem niewielki, bo odsunąłem trochę dalej książkę i jest ok, ale zdałem sobie sprawę, że niedługo, za dwa trzy lata, bez okularów w tej pozycji nie będę mógł czytać, bo mi braknie kanapy.

Są dwie szkoły. Jedna mówi, że zaczynamy się sypać po czterdziestce, druga, że po pięćdziesiątce.
U mnie akurat jest tak pośrodku, ale jestem ciekawy jak to jest u Was?
Zaczynamy się sypać po 40-stce czy po 50-tce?


Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 15:19
      Ale trafiłeś się temat
      Wzrok zaczyna siadać standardowo człowiekowi już po 30tce ale z różna prędkością, ja mam okulary od początku pandemii (3 msc pracy przy komputerze bez przerwy i siadlo) tylko do pracy i czytania. Czyli dotarłem do 48 bez okularów
      Kolano miałem naprawiane po świętach- zachciało mi się biegać bez przygotowania i skończyło na kontuzji i zwapnieniu w okolicach stawu
      Plecy bola od czasu do czasu ale dobry fizjo-sadysta jak porozrywa to na miesiąc spokój.
      I tyle.
      A i jeszcze jak mi za dzieciaka rwali zęba to na drugi dzień zapominałem a teraz jak mi wyrwali to się zrobił suchodol zębowy (nie polecam) i już od tygodnia wyję sobie cicho w duszy z bólu i tak musi być.
      Poza tym zajebiscie się czuje i na 50tke w tym roku zaplanowałem parę atrakcji (ale nie w twoim typie)
      • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 15:48

        A i jeszcze jak mi za dzieciaka rwali zęba to na drugi dzień zapominałem a teraz jak mi wyrwali to się zrobił suchodol zębowy (nie polecam) i już od tygodnia wyję sobie cicho w duszy z bólu i tak musi by

        idz po jakies tablety , mnie raz dentysta dal takie ze po 10 min moglbym sobie reke w imadlo wkrecic i by bylo ok
        • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 15:58
          Na tabletkach bylem od 27 grudnia. Zabieg na kolanie. Na zmianę paracetamol z nurofenem. Wole wytrzymać bol niż załatwić do końca wątrobę albo nerki (wg kolegi lekarza 3-4 dni max to granica bezpieczeństwa na jedno lub drugie i trzeba robić przerwe)
          Z to na noc 3 x gin z tonikiem i spie jak dziecko (i mimo wszystko bezpieczniej dla wątroby)
          • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 16:09
            to zdecydowanie nie byl paracetamol :)
            • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:25
              A ja myślałem że u ciebie to tylko paracetamol używają. Tylko różne dawki ;)
              • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 23:40
                towar to maja pierwsza klasa, tylko nie chca sukinsyny za bardzo przpisywac , trzeba nacisnac a i tak zdaje sie 4 czy 6 tabletek dostalem
                • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 08:27
                  Tak samo było z moją ŚP babcią.
                  Diagnoza jednoznaczna, ale wiadomo było, że jeszcze trochę pożyje, ale po opioidy trzeba było co tydzień-dwa chodzić, bo więcej niż 30 sztuk w blistrze nie przepisywali (przy oficjalnym dawkowaniu do 4 szt. dziennie - ale babci zdarzało się "zapomnieć" jak ją bardzo bolało).
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:03
        trypel napisał:

        > Poza tym zajebiscie się czuje i na 50tke w tym roku zaplanowałem parę atrakcji
        > (ale nie w twoim typie)
        >
        Ostatnio kumpel wysłał mi zdjęcia z 50-tki kolegi.
        Stał w towarzystwie skąpo ubranych, powiedzmy, króliczków Playboya.
        Rozumiem, że u Ciebie impreza będzie w nieco innej konwencji?
        • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 13:07
          Chciałem napisać że w odwrotnej ale wtedy dopiero być sobie wyobraził tych skąpo ubranych królików playgirla wiec będzie w zupełnie innej konwencji
          2 najlepszych kumpli i znikamy na tydzień pojeździć motocyklami po Bałkanach z dość ambitnymi celami zdobywczymi
          • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 13:23
            trypel napisał:

            > Chciałem napisać że w odwrotnej ale wtedy dopiero być sobie wyobraził tych skąp
            > o ubranych królików playgirla wiec będzie w zupełnie innej konwencji
            > 2 najlepszych kumpli i znikamy na tydzień pojeździć motocyklami po Bałkanach z
            > dość ambitnymi celami zdobywczymi
            >
            Jak ja bym pojechał z dwoma najlepszymi kumplami na Bałkany motocyklami, to na pewno już na drugi dzień o żadnej jeździe motocyklem nie mogłoby być mowy.
            • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 14:29
              Zdarza sie że kolejnego dnia ruszamy kolo południa
              :)
              Ale ma być dzielnie to będzie
              W zeszłym roku mieliśmy miejscówkę nad Wigrami i niestety było jak piszesz. Jazdy stanowiły mniejszośc

              Na miejscu była łódka, wypływaliśmy za jezioro, z zapasami i wracaliśmy jak się kończyły
              Też fajnie
      • tbernard Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 19:04
        trypel napisał:

        > Plecy bola od czasu do czasu ale dobry fizjo-sadysta jak porozrywa to na miesiąc spokój.

        Czy to może ktoś z Wrocławia?
        • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 19:52
          A i owszem.
    • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 15:52
      ja mam problemy ze wzrokiem od dziecinstwa, wiec sie do tego przywiczailem. z tego wzgledu nawet nie musialem do wojska. chyba zebym zrzucal bomby atomowe, tam jest pare nascie metrow w te czy wewte obojetne.
      jedyne co mnie dopadlo tuz przed 50 to byla zacma. wczesniej juz mialem problemy z cisnieniem i z cukrem.
      jakies inne powazne obrazenia - brak. bole plecow - no coz, zdarza sie.
      biorac pod uwage ze przez prawie dekade podnosilem zawodowo ciezary - to mi stawy ani plecy z tego powodu nie dokuczaja. z 8 lat temu troche poturbowalem kolano na nartach, ale nic nie bylo trzeba robic, tylko troche spokoju.
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 15:57
        marekggg napisał:

        > biorac pod uwage ze przez prawie dekade podnosilem zawodowo ciezary - to mi sta
        > wy ani plecy z tego powodu nie dokuczaja.

        Szacuneczek panie Marku...
      • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 16:05
        To jak ty idziesz na te swoje kontrole to raczej nikt Ci no podskoczy bo podniesiesz razem z biurkiem i wystawisz za drzwi?
        Zart żartem ale odpowiednia sylwetka i postawa podczas kontroli czyni cuda :)
        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 16:29
          ja nie jestem Arnoldem :-) i to zaczalem jakos jak mialem 15 lat, wiec dawno dawno temu. w wadze 65kg, pozniej w 72kg. juz nawet te kategorie nie pamietam.
          to jest w sumie ciekawy sport, bo samo pakowanie to nie wiele daje. duzo czesc treningow to byly biegi na krotkie dystanse, skoki z miejsca, skakanie itp.
          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 09:32
            podniósles 200 kilo?
            • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 11:56
              tak - jedna reka :-)
              • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:28
                a dwiema na sztandze jaki masz rekord?
                • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:17
                  co masz konkretnie na mysli? rwanie, czy podrzut? we rwaniu okolo 80 pare i w podrzucie kolo 115-120.
                  • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:06
                    marekggg napisał:

                    > co masz konkretnie na mysli? rwanie, czy podrzut? we rwaniu okolo 80 pare i w p
                    > odrzucie kolo 115-120.

                    Czyli naszego kolegi Wagi byś ani nie wyrwał, ani nie podniósł.
                    • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:47
                      kazdy mamy swoje granice :-)
    • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 16:27
      Ja po 40 się posypałem z kolanami (przyrost wagi vs. ekstremalna jazda na nartach). Po 50 sypią się inne rzeczy. Nie jestem rowerzystą, biegać nie cierpię, czasem jakiś basen, a z nartami przez pandemię słabo było ostatnio. Ogólnie moje fit for fifty five oceniam w skali 0-10 na 3,5. I spada. A ze wzrokiem z racji zawodu powinienem mieć słabo, ale o dziwo nie jest źle. Jestem na etapie przechodzenia z minusów na plusy, ostatnio nawet przestałem używać okularów w samochodzie.
      • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:54
        z kolanami na nartach - no coz - nie ma co przesadzac, pare czarnych tras zaliczylem, jezdzilem od dziecka, w sumie okolo 30 lat. bieganie nie znosze, plywanie spoko, ale wymagam troche - przynajmniej hygieniczne standarty. a z tymi w belgii slabo.
        rower OK, kiedys robilem po pare tys. km rocznie. ale to mieszkalem na obrzezach miasta i z pracy wracalem o 17:30 najpozniej
        • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:19
          > przynajmniej hygieniczne standarty. a z tymi w belgii slabo
          To mnie zaskoczyłeś - w jakim sensie słabo z tym w Belgii?
          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:34
            słyszałem ze w krajach z multi kulti w basenach kapią się w ubraniach - może marek skomentować?
            • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:39
              frequenter.light napisał:

              > słyszałem ze w krajach z multi kulti w basenach kapią się w ubraniach - może ma
              > rek skomentować?

              Kto? Multi kulti czy autochtoni? Faceci czy babki? UK też jest multi kulti?

              Pzdr.
              • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:51
                no wiesz w tym zakrywającym całe ciało ubraniu się ponoć kapią kobiety
                • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 18:04
                  frequenter.light napisał:

                  > no wiesz w tym zakrywającym całe ciało ubraniu się ponoć kapią kobiety

                  Jakoś w specjalnie nie rzuca się to w oczy. Choć koncept burkini jest oczywiście znany.

                  Pzdr.
            • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:48
              moze w morzu, ale na basenach raczej nie. jest nawet zakaz kompania sie w szortach. po prostu musi byc normalny stroj kapielowy.
            • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:53
              > słyszałem ze w krajach z multi kulti w basenach kapią się w ubraniach
              Ja kiedyś w Tatralandii (taki wielki aquapark na Słowacji), jak zobaczyłem wchodzące do ciepłych basenów grube Romki w kiecach, to mnie na rzyganie wzięło i spierdalałem jak najdalej. A Słowacja to raczej nie kraj multi-kulti.
              • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 18:22
                słowacja ma 10% Cyganów. Ma tez Ukraińców, Wegrow itp.
                Wiec można uznać za kraj multi-kulti ale na sposób siedmiogrodu :)
                • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 18:36
                  no wlasnie 500 000 nierobow, ktorzy nigdy w zyciu pracowac nie beda. ich juz nawet nikt chyba nie liczy do bezrobotnych
                  • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 20:51
                    a macie tam na Słowacji dużo gorących źródeł i basenów termalnych? na Węgrzech jest basenowy raj ale u Was tez się cos znajdzie?

                    słyszałem tez o jakichs super głębokich niedawno odkrytych jaskiniach na Słowacji albo w Czechach

                    Wiec Bóg tym krajom nie dał morza ale nagrodził ich innymi walorami :)
                    • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 22:45
                      troche tych zrodel jest, niektore dosyc stare i znane od stuleci.

                      Niektore uzdrowiska sa w calkiem niezlym stanie, inne w tragicznym. To jest poklosie bylego premiera Meciara i jego rozdawnictwa majatku narodowego swoim partyjniakom. Chcial zalozyc slowacka warstwe "kapitalowa" - cos jak te twoje wymarzone wielkie polskie superspolki.

                      Mniejsza z tym, potem jest sporo nowopowstalych akwaparkow jak Tatralandia itp. nie znam ich, bo bylem tylko w tej tatralandii jakies 20 lat temu i pare lat temu w termach Besenova w tatrach zachodnich.

                      co do jaskin - jako dziciak bylem w jaskini lodowej (Ladova Jaskyna) oraz w jaskini wolnosci (Jaskyna Slobody). Na poludniu slowacji na granicy z wegrami jest sporo kolejnych, ale nigdy nie bylem.
                      • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:14
                        marekggg napisał:

                        > poludniu slowacji na granicy z wegrami jest
                        > sporo kolejnych, ale nigdy nie bylem.

                        No właśnie pamietam jak zwiedzałem jaskinię w kompleksie jaskiń Aggtelek na Węgrzech przy słowackiej granicy - po słowackiej stronie jest Słowacki Kras z jaskiniami i one się chyba nawet łączą? :)
                        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:20
                          bardzo mozliwe, tam jest tego naprawde duzo. mam kolege geologa i zarazem speleologa, moge zapytac. tylko to bedzie pewnie wywiad na parenascie stron.
                          ale gosciu sie zna, parenascie lat temu byli nawet gdzies tam w wenezueli lazic z roznymi naukowcami z calego swiata.
                  • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 21:03
                    Jak jeżdżę od Svidnika do Tokaju to przejeżdżam przez parę wsi cyganskich
                    Odkąd pamiętam nie zmieniło się tam nic. Jakieś 25 lat zero zmian. Tylko więcej odrywającego się tynku.
                    Raz trafiłem na wesele i musiałem odjeżdżać bo bawili sie na ulicy
                    • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 22:44
                      Raz trafiłem na wesele i musiałem odjeżdżać bo bawili sie na ulicy
                      ----
                      A po Tobie Trypel nie spodziewałem się takiej wypowiedzi...
                      :-(
                      • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 22:47
                        zadzierac z balujacymi nawalonymi cyganami na weselu - to nie jest dobry pomysl.
                        • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 22:53
                          marekggg napisał:

                          > zadzierac z balujacymi nawalonymi cyganami na weselu - to nie jest dobry pomysl
                          > .


                          A czemu zadzierać?
                          Byłem przez przypadek na kilku weselach, nawet raz na romskim, zawsze było zajebiście.
                          W ogóle Cyganów lubię i w niczym mi nie przeszkadzają...
                          • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:05
                            tamci twoi to tez potrafia siekiera zarobac wilczura sasiada z bialej czesci wsi i wrzucic do kociolka?
                            • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:16
                              tamci twoi to tez potrafia siekiera zarobac wilczura sasiada z bialej czesci wsi i wrzucic do kociolka?
                              ---
                              Nie. Moi zarąbuja siekierami sąsiadów i robią z nich bigos.

                              Krótko powiem: jesteście rasistowskie chujki.
                              • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:26
                                pewnie ze tak, dlatego na weselu nie mialem zadne dycho, ale porzadny zespol cyganski.
                                cygan cyganowi nie rowny, u nich jeszcze istnieja kasty. i ci normalni nie chca miec nic wspolnego z tymi nierobami. akurat ze tych normalnych jest garstka.
                                siostra kumpla wyszla za normalnego, tyle ze on jest nauczycielem z zawodu, pozniej doradzal rzadowi w sprawie cyganow. niestety odkiedy sie dorwal do koryta to wyglada jak wujek michelin, tylko troche bardziej opalony. i szkoda go, bo naprawdy fajny gosc. akurat jego zona, sie okazala niezla suka. biala.
                          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 23:10
                            W Poznaniu jest duże nielegalne koczowisko Cyganów przy ulicy Lechickiej na terenie opuszczonych ogródków działkowych na tyle duże że pisali że największe w Polsce (nie wiem czy to potwierdzone). Mieszkańcy pobliskich licznych gierkowskich blokowisk narzekają np. na dym od palenia świństwa stamtąd. Dużo by wolało, by Cyganie się stamtąd wynieśli. Miasto twierdzi, że nic nie może zrobić.

                            Historia jest trochę ironiczna. Były sobie ogródki działkowe z nawet budynkiem piętrowym, gdzie mieścił się związek działkowców. I nagle odnalazł się właściciel nieruchomości, na której owe ogródki stały. Nie wiem czy oryginalny czy ktoś odkupił. Właściciel powiedział działkowcom, żeby się wynieśli. Co oni uczynili. Nieruchomość sobie stała, na niej ruiny budynków. Tam zalęgli się Cyganie. Podobno mający obywatelstwo rumuńskie. No i żyje około 150 osób w fatalnych warunkach na dziko bez higieny.
                          • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:12
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > marekggg napisał:
                            >
                            > > zadzierac z balujacymi nawalonymi cyganami na weselu - to nie jest dobry
                            > pomysl
                            > > .
                            >
                            >
                            > A czemu zadzierać?
                            > Byłem przez przypadek na kilku weselach, nawet raz na romskim, zawsze było zaje
                            > biście.
                            > W ogóle Cyganów lubię i w niczym mi nie przeszkadzają...
                            >
                            Ja w sumie też lubię.
                            Kiedyś zaparkowałem przy Lerułamerlę, wysiadam i od razu przystąpił do mnie jakiś młody człowiek, jak mniemam po wyglądzie, cygańskiej proweniencji, odchylił kurteczkę, ukazał wiertareczkę, i mówi, że nowa, z marketu, za pół ceny. Akurat nie potrzebowałem, ale sama koncepcja sprzedaży bezpośredniej, w dobrej cenie, zacna.
                            • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 19:41
                              No to ja jestem jakiś dziwny... Sępów, żebraków rzadko twardo potraktuję, ale złodzieja od razu racze głośnym i wyraźnym "spi...laj".
                              Za dużo znam sklepów i miejsc gdzie później pracownicy mieli z premii braki cięte....
                              • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 23:46
                                gzesiolek napisał:

                                > No to ja jestem jakiś dziwny... Sępów, żebraków rzadko twardo potraktuję, ale z
                                > łodzieja od razu racze głośnym i wyraźnym "spi...laj".
                                > Za dużo znam sklepów i miejsc gdzie później pracownicy mieli z premii braki cię
                                > te....

                                Ja myślę, że wpis Hukersa to taka mała Antymonachomachia i odpowiedź na głos krytyki wyrażony przez Jeepa.

                                Pzdr.
                                • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 07:58
                                  Może i tak, ale przy swoim spi...aj nie zwracam zbytniej uwagi na kolor skóry, więc chujkiem może jestem, ale nie rasistowskim...
                      • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 06:47
                        Ale jakiej?
              • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 19:29
                jak zobaczyłem wchodzące do ciepłych basenów grube Romki w kiecach, to mnie na rzyganie wzięło i spierdalał

                jak na wegrzech widzialem cyganke w basenie w krotkiej koszulce ktora co rusz jej sie podwijala do gory to oczu nie moglem oderwac
                • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:13
                  bigimax4 napisał:


                  > jak na wegrzech widzialem cyganke w basenie w krotkiej koszulce ktora co rusz j
                  > ej sie podwijala do gory to oczu nie moglem oderwac

                  Rozumiem, że "no bra" ?
          • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:46
            ja osobiscie nie bylem na basenie publicznym, ale znajomi ktorzy byli, nie byli wcale zadowoleni.
            belgia a zwlaszcza wallonia i bruksela to takie troche brudaskowo.
            sa baseny w fitnessach, ale te sa notorycznie pelne. i nie mam zamiaru wstawac o siodmej rano.
      • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:42
        nousecomplaining napisał(a):

        > Ja po 40 się posypałem z kolanami (przyrost wagi vs. ekstremalna jazda na narta
        > ch). Po 50 sypią się inne rzeczy.

        Stawy od biegania faktycznie siadają wiem po sobie, gdy biegałem hardocore 2 miesiące nawet 180km miesięcznie później mniej i zimą przestałem biegać.
        Jakie za przeproszeniem po 50 tce rzeczy się psują? Pytam bo jeszcze tyle nie mam. Ptak nie staje? 🙂
    • wislok1 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 16:42
      Ja tam sie nie sypie...

      Poki co....

      Ale tez dbam o kondycje fizyczna bardzo...
      Sportowy tryb zycia, bardzo duzo ruchu na swiezym powietrzu
    • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:01
      hukers napisał:

      > Zaczynamy się sypać po 40-stce czy po 50-tce?
      49 i nic. Za rok może napiszę o ile nie jestem z tych co się nie sypią powoli tylko za jednym razem? 🤣
      74/187/15 dużo ruchu, mało siedzenia, nie palenie, seks tylko z dziewczynami max. 25 lat, unikanie alkoholu i niezdrowe odżywianie. 🙂
      • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:36
        > 74/187/15
        To wymiary twojej oponki? 🤣
        > seks tylko z dziewczynami max. 25 lat
        Gdzie znajdujesz takie, co chcą takiego starego dziada?
        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:44
          przy bankomacie :-)
          • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:54
            > przy bankomacie :-)
            Nu da, a w paszczu tolka piatdziesiat : )))
          • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:46
            marekggg napisał:

            > przy bankomacie :-)
            Ja biedny jestem. Jedna maturzystka to nawet płaciła co drugie spotkanie za apartament. Powiedziała, że chce żeby było sprawiedliwie. 😁
        • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:48
          Mój kumpel z dawnych lat zawsze podkreślał że czeka na 32 urodziny. Bo one są najważniejsze.
          Zastanów się dlaczego na bazie tego co kreinto napisał
          • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:55
            trypel napisał:

            > Zastanów się dlaczego na bazie tego co kreinto napisał
            Czekam na 50-tkę. Większość fajnych dziewczyn oczekuje min. 50-tki a karku. Coś sobie ubzdurały, że po 50-tce im najbardziej pasuje. 😉
            • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:54
              A pasuje im dlatego ze beda krocej czekac na Twoja emeryture :)
          • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:00
            trypel napisał:

            > Mój kumpel z dawnych lat zawsze podkreślał że czeka na 32 urodziny. Bo one są
            > najważniejsze.
            Ale coś z tym 32 jest na rzeczy. Jakiś czas temu moja była klientka lat 24, wprosiła się na małe co nieco. I tak przez tydzień codziennie od rana. Dobrze, że wolnego sporo miałem. Wieczorami czułem się jak po przerzucaniu 5 ton węgla. I w końcu pyta ile mam lat? Mówię - zgadnij. Ona - 32. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
            • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:32
              Nie o to chodziło.
              On był maniakiem. W wieku 32 lat mógł dymać 2x młodsze legalnie. Bawiło mnie to dopóki córka mi nie podrosła:)
        • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:44
          nousecomplaining napisał(a):

          > > 74/187/15
          > To wymiary twojej oponki? 🤣
          Tak. Przecież pisałem, że kupuję pierwsze V6 3.7.🤣

          > > seks tylko z dziewczynami max. 25 lat
          > Gdzie znajdujesz takie, co chcą takiego starego dziada?
          To one szukają. 😜
      • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:04
        kreinto napisał:

        > 74/187/15

        Co to za wymiary?

        > seks tylko z dziewczynami ma
        > x. 25 lat

        Ja nie dyskryminuję z uwagi na wiek, ale aż tak młoda się nie trafiła... inna sprawa, że w tym przedziale wiekowym nie szukam (żeby było i o czym pogadać). 35-45 to dla mnie optymalny przedział 😉
        • grzek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:20
          galtomone napisał:

          > kreinto napisał:
          >
          > > 74/187/15
          >
          > Co to za wymiary?

          Waga, wysokość i "długość"
          • zolza670 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:31
            15 to długość? No to trochę mało ☹
            • grzek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:54
              Ale nie wiadomo czy w spoczynku, czy na baczność :)
              • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:32
                grzek napisał:

                > Ale nie wiadomo czy w spoczynku, czy na baczność :)

                Długość jajek z workiem
                • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:41
                  Najlepiej tak...
                  • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:37
                    galtomone napisał:

                    > Najlepiej tak...
                    O! Właśnie tak mierzyłem. 😀
                    • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 06:54
                      Profesjonalnie 👍😁
            • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 07:28
              zolza670 napisała:

              > 15 to długość? No to trochę mało ☹
              No przecież pisałem, że minimum V6 muszę teraz kupić. 🤣
            • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:16
              zolza670 napisała:

              > 15 to długość? No to trochę mało ☹

              Ale kolega jest pocovidowy (4 cm mniej).

            • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:45
              Gdzieś kiedyś widziałem takie porównanie...
              Wg ankiet anonimowych średnia długość w Europie to było 15 z kawałkiem, wg ankiet nieanonimowych 18, a wg wypowiedzi kobiet co do oczekiwań i wymiarów ich partnerów to było już ponad 20... To prawie jak z wędkarzami...
              Albo w starym w dowcipie o tym, ile to jest 20cm dla partnerki...
          • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:37
            👍
            • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 13:49
              Panowie, nie liczy się długość , lecz sprawność.
              Lepszy mały, ale wariat 🤣
              • zolza670 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 16:23
                Niestety nie mogę się z kolegą zgodzić...owszem długość nie jest ważna bo najważniejsza jest grubość...gruby musi być i tyle w temacie 🙂
                • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 16:46
                  Kobieto co ty możesz o tym wiedzieć? Przecież ty go nie masz a ja mam 🙂
                  • zolza670 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 19:01
                    Właśnie dlatego że jestem kobietą to wiem jaki powinien być...chyba że szanownemu koledze służy tylko do sikania...w takim wypadku ani długość ani grubość nie ma znaczenia 🙂
                    • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 19:15
                      Futrzasty minimum raz dziennie weryfikuje czy nie przeszedł covida... Ale zgodnie z tradycją, tylko prawicą...

                      A kobiety którym tak strasznie mało w obwodzie muszą już być po prostu mooocno doświadczone... Bo rozumiem, że brak długości może ograniczać wybór pozycji, zwłaszcza jak niewiasta nie jest drobniutka, ale obwód... No chyba, że rzeczywiście są jakieś chudzinki męskie, ale tak porównując wtyk do gniazdka to zwykle jest problem w drugą stronę z dopasowaniem...
                      • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 24.01.22, 23:44
                        A kobiety którym tak strasznie mało w obwodzie muszą już być po prostu mooocno doświadczone...
                        ----
                        Mylisz się.
                        Wiele lasek mi mówiło, że grubość jest najważniejsza.
                        Zołza nie kłamie.

                        Wiem, że Twój świat runął...
                        Bądź dzielny!
                        Jeep
                        • bywalec.hoteli Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 25.01.22, 01:04
                          najlepsza chyba dobra grubośc i długość :)
                        • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 25.01.22, 06:18
                          Ale chyba jest jakaś granica... Skoro wg moich doświadczeń zawsze było b. ciasno...
                          Bardziej świat powinien runąć temu który miał "luzy" i doświadczył tego, że braki w grubości mają znaczenie...
                            • hukers Re: Może się pomyliłeś? 😂 26.01.22, 12:27
                              galtomone napisał:

                              > gzesiolek napisał:
                              >
                              > > Ale chyba jest jakaś granica... Skoro wg moich doświadczeń zawsze było b.
                              > ciasn
                              > > o...
                              >

                              Zrobiłeś mi dzień, Galtom, tą piosnką, wrong hole.
                              Miałem kiedyś kumpla na studiach, który mieszkał w akademiku.
                              W tym akademiku mieli z kolegą łóżko piętrowe.
                              Pewnego razu kumpla kolega przyprowadził jakąś dziewoję na noc. Na początku wiadomo, tarmoszenie, cmokanie, potem przez chwilę cisza i w końcu kumpel (udający, że śpi) słyszy z górnego łoża przyciszony głos: "Nie ta dziurka".
                              • trypel Re: Może się pomyliłeś? 😂 26.01.22, 12:34
                                To mój ulubiony fragment dyktatura z wrong hole
                                youtu.be/BnOwhUn92tI
                              • jeepwdyzlu Re: Może się pomyliłeś? 😂 26.01.22, 12:37
                                W tym akademiku mieli z kolegą łóżko piętrowe.
                                Pewnego razu kumpla kolega przyprowadził jakąś dziewoję na noc. Na początku wiadomo, tarmoszenie, cmokanie, potem przez chwilę cisza i w końcu kumpel (udający, że śpi) słyszy z górnego łoża przyciszony głos: "Nie ta dziurka".
                                ----
                                Tatry, schronisko w 5 stawach, lato, wiary mnóstwo, równiez pokotem na podłodze. Sala wieloosobowa, noc,ciemno, parka sie migdali i słychać
                                Zooośka...
                                No..
                                Zooośka
                                Daj, ino czubeczek...Zooośka..
                                W końcu ktoś mówi na głos;
                                "Zośka daj mu bo nie zaśniemy"
                                • hukers Re: Może się pomyliłeś? 😂 26.01.22, 14:48
                                  jeepwdyzlu napisał:


                                  > Tatry, schronisko w 5 stawach, lato, wiary mnóstwo, równiez pokotem na podłodze
                                  > . Sala wieloosobowa, noc,ciemno, parka sie migdali
                                  >
                                  Chuj tam z migdaleniem.
                                  Gorzej było jak komuś się lać zachciało w nocy w schronisku "pod piątką".
                              • bywalec.hoteli Re: Może się pomyliłeś? 😂 26.01.22, 23:16
                                wiedziałem ze to ty hukers a czytałem od dołu
                                i potem dzisizz się 🤣 ze mam cie za erotomana (gawędziarza)
                        • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 26.01.22, 12:33
                          jeepwdyzlu napisał:

                          > A kobiety którym tak strasznie mało w obwodzie muszą już być po prostu mooocno
                          > doświadczone...
                          > ----
                          > Mylisz się.
                          > Wiele lasek mi mówiło, że grubość jest najważniejsza.
                          > Zołza nie kłamie.
                          >
                          Raz by się laski przydały na tym forum, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć, że grubość (długość, sprawność) ma znaczenie, to ich nie ma.
                          Borsuczyca, wiadomo śpi, Danuty nie ma, Fornity nie ma, Lajtovej nie ma, tej od sukienki za anala-nie ma.
                          • zolza670 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 26.01.22, 13:19
                            No to przecież jestem...opinia jednej laski koledze nie wystarczy? 🙂
                            • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 26.01.22, 13:44
                              zolza670 napisała:

                              > No to przecież jestem...opinia jednej laski koledze nie wystarczy? 🙂

                              Statystycznie rzecz ujmując, nie.
                              • zolza670 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 26.01.22, 16:47
                                Ale na zdanie Danuty w tym temacie niech kolega nie liczy 😉
    • jackk3 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:05
      Jest jeszcze trzecia szkola - nie zaczynamy sie sypac. Ze zdrowiem jest jak z pieniedzmi. Zyjesz na kredyt to kiedys przychodzi 'payback time'.
      • x4x9x Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:30
        Nie jest źle, nie byłam na zwolnieniu lekarskim chyba z 10 lat. Niemniej kondycja słabsza, niż 10 lat temu. Kilka lat temu biegałam. Teraz rower, plywanie, spacer.
        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:45
          10 lat na zwolnieniu lekarskim... wow :-)
          • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:49
            Ja na zwolnieniu lekarskim nie bylem ponad 40 lat.
            • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 14:12
              engine8 napisał(a):

              > Ja na zwolnieniu lekarskim nie bylem ponad 40 lat.

              Formalnie, to ja nigdy nie byłem (czyli jakieś ćwierć wieku).

              Pzdr.
          • x4x9x Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:01
            :-) Mam dobre geny :-)
      • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:30
        To jest prawda
    • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 17:47
      Raczej dopiero gdzies po 60-ce
      • jackk3 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:01
        Nieprawda, che, che
    • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:49
      dodam jeszcze pare innych szczegolow... przynajmniej takie zalecane, czy to w belgii, czy przez znajomych lekarzy jak sie ma 50+:
      - zrobienie kolonoskopii - nic strasznego, pod narkoza sie niczego nie czuje i mozna zapobiecc problemom w przyszlosci, zwlaszcza jak sie mialo w rodzinie kogos z rakiem jelita grubego (raz na 5 lat)
      - badanie prostaty - no coz - panie nie musza, my nie musimy na mammografie. tez raz na pare lat.
      niby temat chujowy, ale jak sie zaniedbuje, to juz potem jest tylko z gorki w kierunku do gory i spotkania z Marylin Monroe, czy Elvisem. jak kto woli.
      • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 18:53
        marekggg napisał:

        > - zrobienie kolonoskopii - nic strasznego, pod narkoza sie niczego nie czuje
        I tak niewiele się czuje. Skutki narkozy są gorsze.😉

        > - badanie prostaty
        Polecam też masaż. Urolog masuje a pielęgniarki się przyglądają. 🤣
        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:15
          > marekggg napisał:
          >
          > > - zrobienie kolonoskopii - nic strasznego, pod narkoza sie niczego nie cz
          > uje
          > I tak niewiele się czuje. Skutki narkozy są gorsze.😉

          jakie? najgorsze bylo ze lezalem na lozku i pierdzialem strasznie i myslalem ze sie zesram. ale dobrze bylo ze zrobili odrazu rowniez gastroskopie.

          > > - badanie prostaty
          > Polecam też masaż. Urolog masuje a pielęgniarki się przyglądają. 🤣

          to ty masz jakis status uprzywilejowany - w tym kraju (BE) sie oszczedza. jak pielegniarka nie potrzebna - to nie ma.
          • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:00
            Nie rozumiem. Mialem kolonoskopie 3x (2x znieczulenie + otumanienie i jedna z uspieniem ) i nigdy negatywnych odczuc. Najgorsze to "przygotowanie".
            • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:15
              nie mam porowniania.
            • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:16
              Mówisz o diecie i piciu świństw
              Fakt paskudne
              Ale jak sie czlowiek potem lekko czuje
              • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:30
                a tak, o tym zapomnialem :-)
          • kreinto Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:31
            marekggg napisał:

            > jakie?
            Po narkozie jest strasznie kiedy się budzi a kolonoskopia prawie nie boli.
            • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:08
              Eh nie wiem jaka nakroze masz na mysli - ja zasnalem w 3 sekundy i jak sie obudzilem to bylem gotowy aby wstac i isc..
              Propofol wlasnie tak pracuje ale musi byc podawany pod nadzorem anestezjologa jako ze dawka musi byc precyzyjna i praca serca monitorowana. Ale pracuje jak ON/OFF przelacznik i zadnych negatywnych skutkow po.
            • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:16
              co ci bylo? - walili ci kilofem po glowie?
              • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:23
                Nie wiem do kogo to pytanie - jak do mnie to nic mi nie bylo a Propofol uzywali do kolonoskopi.
                • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 23:45
                  do kreinto. mnie ze szpitala nie wypuscili, bo stwierdzili ze musze polezec ze 4 godziny. no i nie moglem prowadzic :-) ale to jest OK
                  • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 01:16
                    Prowadzic tez nie moglem a straznik nie wpuscil zony na teren bo nie szczepiona wiec pielgniarka poszla ze mna na spacer - az na parking aby sprawdzic i oddac mnie w rece zony. Ale nie miala nic przeciwko - narzkala na durne zalecenia ze ludzi nie wpuszczali.
      • x4x9x Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:37
        Masz rację. To ważne badania.
      • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 19:57
        Badanie prostaty to raczej temat do dupy a nie chujowy?
        No i jak ci badanie prostaty robi ladna lekarka to wcale to nie jest takie zle :)
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:20
        marekggg napisał:

        > dodam jeszcze pare innych szczegolow... przynajmniej takie zalecane, czy to w b
        > elgii, czy przez znajomych lekarzy jak sie ma 50+:
        > - zrobienie kolonoskopii - nic strasznego, pod narkoza sie niczego nie czuje i
        > mozna zapobiecc problemom w przyszlosci, zwlaszcza jak sie mialo w rodzinie kog
        > os z rakiem jelita grubego (raz na 5 lat)
        > - badanie prostaty - no coz - panie nie musza, my nie musimy na mammografie. te
        > z raz na pare lat.
        > niby temat chujowy, ale jak sie zaniedbuje, to juz potem jest tylko z gorki w k
        > ierunku do gory i spotkania z Marylin Monroe, czy Elvisem. jak kto woli.

        Bardzo słuszne to co piszesz, przy czym nie wiem jak w Belgii, ale w Polsce przy kolonoskopii od razu badają prostatę.
        Zresztą rak prostaty rozwija się bardzo wolno i naprawdę trzeba mieć wszystko, nomen omen, w dupie, żeby go przegapić.
        Gorzej z rakiem jelita grubego. Ten jest szybszy i nie daje najczęściej żadnych objawów. A jak daje, to już jest zazwyczaj za późno.
      • donvito52 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 21:50
        Robiłem dwa tygodnie temu. Głównym problem jest/było że żądają przyjścia z rodzicami ;) ( skończyłem 70 lat ).
        W innym przypadku odmawiają wykonania badania ze znieczuleniem. Uprosiłem zięcia ...
    • oixio Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:39
      Ostatnio znalazłem samoleczenie na Youtube - Purczyński.
      Odkryłem, że mam walnięty mięsień gruszkowy - jedno ćwiczenie i się wyprostowałem.
      Ależ ulga!
      Stosuję też z dobrymi skutkami samoleczenie BSM Lewandowskiego.
      Byle do przodu!
      • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:50
        BDSM a nie BSM chyba:)
        • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:03
          trypel napisał:

          > BDSM a nie BSM chyba:)
          >

          Ja linków w jego postach nawet nie otwieram.
          Choć to BDSM intryguje... nigdy nie próbowałem co prawda "takiego prawdziwego", ale seks w Tico chyba też pod to podchodzi? 😁
          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:36
            Jak się żona gdzies zakleszczy to podchodzi pod bondage :)
            • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:39
              Jak sie zona zakleszczy to moze dostac boreliozy.
    • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 20:51
      Nie wiem - ja po pół doby przed monitorem przez ostatnie naście lat i wzrok nadal bardzo dobry.
      Córce od czytania po 300 stron dziennie (mola książkowego wychowałem) w rok się posypał (0,5 dioptrii ma jako niespełna 11-latka), jak byliśmy u okulisty to mnie zapytała nawet "czy to po tacie", stwierdziłem, że "nigdy w życiu"... no to i mi zafundowała badanie wzroku (albo jej się nudziło, albo chciała moje przechwałki wykpić - jak to drugie, to się nie udało).

      Mam 43 lata.
      Szybciej mi chyba nadgarstki siądą od klawiatury, ale to w moim zawodzie choroba zawodowa, niż oczy.
      Inna sprawa, że nadgarstki do tej pory odczuwałem tylko i wyłącznie wtedy, gdy brałem "zdecydowanie za dużo, ze zbyt krótkim terminem"... nauczyłem się od tamtej pory odpuszczać sobie takie "mordercze" zlecenia.
    • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:26
      Mi siadł kręgosłup miesiąc przed 40. Uniknąłem rzeźników... Wyprowadziłem na tyle, że siadanie czy jazda autem nie sprawia bólu. Mogę się ruszać...
      Przynajmniej nauczyłem się go nie obciążać przy podnoszeniu ciężarów itp.
      Ale teraz walczę z odruchami i przykurczami których się nabawiłem podczas kontuzji...

      Reszta jak na razie poza zbyt dużą wagą, z czym też walczę jest ok... Choć o oczy się obawiam, bo od zawsze mam różnice 0,25 między oczami... Jedno oko 0-0,25 a drugie 0.25-0,5 w stronę brakującej ręki...
      Nigdy nie nosiłem żadnych korekt. Ale oczy mam po mamie... Wrażliwe na warunki zewnętrzne (wiatr, temperatura, związki azotu itp.) i płaczę łatwo jak bóbr...
      A mojej mamie jako nauczycielce ręki brakło już przed 40stka... A okularów do czytania używała od 30stki... Więc mi też może... Z drugiej strony ojciec okulary miał w drugą stronę, do jazdy autem i to raczej na lśnienie niz z mocną korektą... No nic zobaczymy... Te naście godzin przed ekranem może się kiedyś odbić...
      • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:37
        Zauwazylem ze wysocy maja często problemy z kręgosłupem
        • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 09:05
          A zwłaszcza wysocy, z solidną wagą i prowadzący siedzący tryb życia, którzy dobiją się zbyt obciążającym ruchem...
    • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 18.01.22, 21:33
      Jam oczywiście zdrów jak ryba, chłe, chłe...

      Jak ryba? Taka zyjaca na dziko czy hodowlana? LOL
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:22
        engine8 napisał(a):

        > Jam oczywiście zdrów jak ryba, chłe, chłe...
        >
        > Jak ryba? Taka zyjaca na dziko czy hodowlana? LOL

        Kiedyś na dziko.
        Teraz hodowlana, pod czujnym okiem hodowcy, akwarysty.
    • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 09:54
      Jeszcze przed 40-ką miałem wyrwany ząb ósemka. Wtedy zrozumiałem, że nie jestem nieśmiertelny.
      Po 40-ce miałem problem zdrowotny, ale psychiczny, który pokonałem.
      Aktualnie mam do zrzucenia 8 kilo.
      Więcej problemów nie pamiętam?
      Od kilkunastu lat gram w siatkówkę a inne sporty uskuteczniam od dzieciństwa. Wspinaczka ściankowa, siłownia, ju-jitsu, koszykówka, taniec towarzyski itp. Dużo też łaziłem po górach swego czasu.
      Więc człowiek zapewne zaczyna się sypać już po 30-ce, ale powoli.
      A jutro? Jutro będzie jutro.
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:25
        frequenter.light napisał:

        > Jeszcze przed 40-ką miałem wyrwany ząb ósemka. Wtedy zrozumiałem, że nie jestem
        > nieśmiertelny.

        Zauważyłem Bywalec, że ostatnio zapodajesz na forum niezłe bon moty.
        Tu mamy z zębem, wcześniej było o nie robieniu z forum szamba, bo to perfumeria. jeszcze wcześniej, że życie idioty to nie bułka z masłem. No, no, nieźle....
        • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 13:55
          hukers napisał:

          > Zauważyłem Bywalec, że ostatnio zapodajesz na forum niezłe bon moty.
          Dziękuję! Aż wygooglałem sobie co to bon mot.
    • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 11:55
      Trzeba dbać o wagę i być szczupłym - tak mawiają moi kumple lekarze.
      90% chorób po 40tce to efekt nadwagi.
      Dwa - mniej alkoholu, wątroba już nie ta.
      I dbać o stawy - sam chyba powoli zacznę sie wycofywać z nart. A jeźdzę od dekad i bez fałszywej skromności na poziomie instruktorskim.
      Ale obserwuję skutki urazów. Naderwane wiązadło, zaraz biodro w drugiej nodze...
      Więc rowerek, ale kupiłem elektryka, więc spacerki ale zakładam wysokie buty żeby chronić staw skokowy.
      Porzadne szkła do okularów, mniej czerwonego mięsa...
      Troche na czuja, trochę stadnie w sumię sam zukam dla siebie idealne śxieżki na bezpieczną aktywność..
      Ale nie ma, jak sądzę - uniwersalnych zasad (może poza niską waga) - każdy swój mix na zdrowie musi sobie znaleźć sam.
    • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:01
      Okulary mam od paru lat, ale poza tym żadnych innych dolegliwości... Ale ja to młodziutki jestem... pije , pale (choć od kilku lat wyłącznie IQOS) i nie jest najgorzej.

      Kochanka też nie narzeka 😈😂
      • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:30
        Ja miś wam zdradzę tajemnicę długowieczności.
        Jesteś tym co zjesz! W diecie mieszkańców Okinawy dominują warzywa, tofu i wodorosty oraz owoce morza; adwentyści zaś jako jedyni są abstynentami. Okinawa nie jest jedynym regionem, który może się pochwalić sporym odsetkiem krzepkich stulatków. Długowieczni żyją wśród górali kaukaskich, w pakistańskiej dolinie Hunza, w społeczności Adwentystów Dnia Siódmego w Loma Linda w Kalifornii, w górskich regionach Sardynii czy na greckiej wyspie Ikarii.Uderza fakt, że większość stulatków z badanych populacji była dosyć szczupła. Na ich posiłki składały się głównie plony skromnych upraw; jadali niewiele mięsa – upolowane czy złowione w rzekach i morzach, bądź koźlinę czy baraninę z własnej hodowli. Popijali winem, zieloną herbatą albo źródlaną wodą, która mogła mieć, jak kaukaskie wody mineralne, dodatkowe walory zdrowotne. Ostatni posiłek jadali po południu, nie objadali się przed snem.

        www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/rozwoj-osobisty/zyjmy-120-lat-sekrety-dlugowiecznosci-aa-Ffp7-7wg2-HS5H.html
        • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:34
          Misiek kurwa jak masz wklejać gówna to spierdalaj...
          • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 12:38
            Jaki miś? 🤷‍♂️
            • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:52
              Nie uwierzysz, ale futrzak Ci odpisał i to nawet z sensem, ale wklajająć siakieś zewnętrzne artykuły, nazwane przez jeepa gównami...
              Ja osobiście wolę jak wkleja takie gówna niż przekaz dnia ;)
              • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 14:19
                Osobiscie go nie widzę i nie cierpie z tego powodu.
          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:46
            ale to prawda co napisał. Są na świecie tzw niebieskie strefy gdzie jest wyjatkowo dużo stulatków a ludzie do długiego wieku cieszą się dobrym zdrowiem. Mieszczą się m.in. na Okinawie, Sardynii czy w Kalifornii.
            Podstawa to zdrowa dieta, mało mięsa, jedzenie bez sytości, dużo warzyw w jedzeniu, antyrakowe przyprawy (chyba kolendra) i pracowitość i aktywność fizyczna.
            Co ciekawe w Kalifornii jest idealny klimat na doskonała żywność - jeśli warzywa i owoce są uprawiane tam.
            Książka ma chyba tytul „Niebieskie strefy”
            • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:53
              Przede wszystkim dieta z produktów niskoprzetworzonych, najlepiej samemu wyhodowanych...
              • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:59
                Mam 3 koty, jeden juz w sumie wlasciwie utuczony
                Myslisz ze to ta dieta?
                • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 14:19
                  O ile zjesz z ryżem.
            • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 13:59
              Okinawie, Sardynii czy w Kalifornii.
              Podstawa to zdrowa dieta, mało mięsa, jedzenie bez sytości, dużo warzyw w jedzeniu, antyrakowe przyprawy (chyba kolendra) i pracowitość i aktywność fizyczna.

              tluste ryby , ci z kaliforni jedli codziennie dzikiego lososia , na sadyni sardynki , ograniczyc weglowodany , zwiekszyc dobre tluszcze
              • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 14:53
                właśnie, tez ryby
                • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:11
                  2x w tygodniu jem łososia....ma kwasy omega3...do tego raz dziennie porcja owoców i warzyw + jajko źródło witamin i białka, jogurt naturalny, chleb pełnoziarnisty, produkty nie przetworzone, fasola, groch, marchewka, ziemniaki, pomidory, brukselka, sałata, jabłka, banany, pomarańcze i ruch panowie....ruch !
                  Nie siedzimy 6 godzin dziennie przed komputerem.
                  Ruszamy się. Codziennie spacer 20-30 minut.
                  2-3 razy w tygodniu dłuższy spacer lub bieg 60-90 minut.
                  Ja biegam od 4 lat.
                  Co do tych Japończyków i innych długowiecznych nacji to oprócz jedzenia wpływ na długowieczność ma środowisko naturalne, czyste powietrze, pasje, praca która cieszy i styl życia....nie przejmowanie się problemami, życie z uśmiechem bez stresu.
                  • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:13
                    Japończycy i brak stresu?
                    • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:24
                      Tak, ale ci ze wsi.... taki mieszkaniec odludnej wyspy np. Krety czy innej Okinawy to jaki ma mieć stres? Żyje na wyspie, czas płynie wolniej, nigdzie się nie spieszy bo wszędzie blisko, dookoła morze, rybki, statki, cisza, spokój, uprawia warzywka o ogródku
                      • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:31
                        ... taki mieszkaniec odludnej wyspy np. Krety czy innej Okinawy to jaki ma mieć stres? Żyje na wyspie, czas płynie wolniej, nigdzie się nie spieszy bo wszędzie blisko, dookoła morze, rybki, statki, cisza, spokój,
                        ----
                        Nie byłeś nigdy na Krecie, prawda?
                        • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:38
                          Beata Tadla byla kiedys na Krecie..Jaroslawie zreszta.
                          Ale Misiaczek raczej nigdy
                        • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:44
                          jeepwdyzlu napisał:

                          > Nie byłeś nigdy na Krecie, prawda?
                          >
                          >

                          Bo on nie jest Kreteńczyk, tylko trochę krócej 😁
                          • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 16:07
                            ale na takim Kosie to w sumie podobnie jak misiak opisał :)
                          • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:22
                            qqbek napisał:

                            > jeepwdyzlu napisał:
                            >
                            > > Nie byłeś nigdy na Krecie, prawda?
                            > >
                            > >
                            >
                            > Bo on nie jest Kreteńczyk, tylko trochę krócej 😁
                            >
                            >

                            Przynajmniej jestem szczupły i nie mam nadwagi 😆
                            • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 22:54
                              misiek13 napisał:

                              > Przynajmniej jestem szczupły i nie mam nadwagi 😆

                              Mniej głupoty na świecie.
                              Za to palisz odpadami niebezpiecznymi, a w głowie masz jeszcze bardziej nasrane.

                              Moje kilka kilo nadwagi to przy tym pikuś.

                              Zwłaszcza, że siedzę po naście godzin czasami przed ekranem, a 100 kilometrów na rowerze, czy 30 z buta, nadal bez problemu zrobię.
                              Część z "normalnie ważących" ludzi w moim wieku ma problem z wbiegnięciem 2 czy 3 piętra po schodach.
                              Ja nie.
                              Jak ostatnio u teściów padły obie windy (8 piętro) to z nowymi szafkami do kuchni zrobiłem dwa razy więcej kursów, niż mój naście lat młodszy szwagier.

                              Fakt - spociłem się przy tym jak świnia, ale zadyszki nie dostałem.
                              13 lat młodszy szwagier, który nigdy nie palił, ma fizyczną robotę i trzyma formę wypluwał płuca po drugim kursie.
                              • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 21:16
                                qqbek napisał:

                                > misiek13 napisał:
                                >
                                > > Przynajmniej jestem szczupły i nie mam nadwagi 😆
                                >
                                > Mniej głupoty na świecie.
                                > Za to palisz odpadami niebezpiecznymi, a w głowie masz jeszcze bardziej nasrane

                                To nie głupota. To mądrość której nie rozumiesz. Już 3 lata nie palę żadnymi śmieciami a ty dalej swoje....powtarzasz bzdury w kółko o paleniu w piecu śmieciami choć to dawno nieprawda. A kto miał łyse opony w Astrze? agresja polityczna i słowna do pisu i misia to mądrość? z czym do ludzi....miś ma klasy troche bo nie wyzywa wulgarnie przynajmniej

                                > Moje kilka kilo nadwagi to przy tym pikuś.
                                >
                                > Jak ostatnio u teściów padły obie windy (8 piętro) to z nowymi szafkami do kuch
                                > ni zrobiłem dwa razy więcej kursów, niż mój naście lat młodszy szwagier.
                                >
                                > Fakt - spociłem się przy tym jak świnia, ale zadyszki nie dostałem.
                                > 13 lat młodszy szwagier, który nigdy nie palił, ma fizyczną robotę i trzyma for
                                > mę wypluwał płuca po drugim kursie.
                                >

                                Super. Ale do mojej kondycji daleka droga. Np. przebiegnę 13km po lesie w równą godzinę, lub 5km poniżej 21 minut..
                                Cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, wysoki cholesterol, choroby serca, zwyrodnienie stawów –to najczęstsze choroby związane z otyłością.....lepiej być szczupłym serio taki wujek dobra rada.
                                ..
                          • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:26
                            qqbek napisał:

                            > Bo on nie jest Kreteńczyk, tylko trochę krócej 😁

                            "Kretany mają w ogonie rozum."

                            :-)

                            Pzdr.
                        • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 12:24
                          jeepwdyzlu napisał:

                          > ... taki mieszkaniec odludnej wyspy np. Krety czy innej Okinawy to jaki ma mieć
                          > stres? Żyje na wyspie, czas płynie wolniej, nigdzie się nie spieszy bo wszędzi
                          > e blisko, dookoła morze, rybki, statki, cisza, spokój,
                          > ----
                          > Nie byłeś nigdy na Krecie, prawda?
                          >
                          >

                          nie musiałem tam być żeby wiedzieć...oglądałem film dokumentalny o stylu życia długowiecznych mieszkańców tej wyspy....
                      • tbernard Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 13:56
                        misiek13 napisał:

                        > Tak, ale ci ze wsi.... taki mieszkaniec odludnej wyspy np. Krety czy innej Okin
                        > awy to jaki ma mieć stres? Żyje na wyspie, czas płynie wolniej, nigdzie się nie
                        > spieszy bo wszędzie blisko, dookoła morze, rybki, statki, cisza, spokój, ...

                        rześki i delikatny powiew tajfunów.
                  • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:31
                    "chleb pełnoziarnisty, produkty nie przetworzone, fasola, groch, marchewka, ziemniaki, pomidory, brukselka"

                    To juz rozumiem te twoje smrody co puszczasz na forum
                  • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:31
                    misiek13 napisał:

                    > 2x w tygodniu jem łososia....ma kwasy omega3...do tego raz dziennie porcja owoc
                    > ów i warzyw + jajko źródło witamin i białka, jogurt naturalny, chleb pełnoziarn
                    > isty, produkty nie przetworzone, fasola, groch, marchewka, ziemniaki, pomidory,
                    > brukselka, sałata, jabłka, banany, pomarańcze i ruch panowie....ruch !

                    Buliony warzywne, strączki, kasze, kiszonki, orzechy, nasiona, oliwy i dużo wody, bym dodał.
                    I z tym łososiem bym nie przesadzał, bo jak Cię znam Misiek, to kupujesz tańszego, hodowlanego.
                    • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:52
                      a co ty myslisz - ze jaki jest w europie w sklepach? dziki? tego juz prawie nie ma. jest na alsce, ale tego nikt przy zmyslach nie bedzie transportowal do europy.
                      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 13:01
                        Maruś, dziki łosoś to jest u nas nawet w Biedronce.
                        Że o innych sklepach nie wspomnę.
                        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 21:42
                          OK. ja znam przemysl. i jego problemy.
                    • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 23:18
                      hukers napisał:

                      > misiek13 napisał:
                      >
                      > > 2x w tygodniu jem łososia....ma kwasy omega3...do tego raz dziennie porcj
                      > a owoc
                      > > ów i warzyw + jajko źródło witamin i białka, jogurt naturalny, chleb pełn
                      > oziarn
                      > > isty, produkty nie przetworzone, fasola, groch, marchewka, ziemniaki, pom
                      > idory,
                      > > brukselka, sałata, jabłka, banany, pomarańcze i ruch panowie....ruch !
                      >
                      > Buliony warzywne, strączki, kasze, kiszonki, orzechy, nasiona, oliwy i dużo wod
                      > y, bym dodał.
                      > I z tym łososiem bym nie przesadzał, bo jak Cię znam Misiek, to kupujesz tańsze
                      > go, hodowlanego.

                      Łososia kupuję z Norwegii. Na rybce nie oszczędzam. Ze stawu hodowlanego wyjmowane żywe świeżutkie dobre kupuję pstrągi , karpie i węgorze. Niedaleko mnie są stawy. Mniam mniam świeża rybka jest pyszna na maśle z warzywami podlana winem to pychota
                      • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 23:32
                        misiek13 napisał:

                        > Łososia kupuję z Norwegii. Na rybce nie oszczędzam. Ze stawu hodowlanego wyjmow
                        > ane żywe świeżutkie dobre kupuję pstrągi , karpie i węgorze. Niedaleko mnie są
                        > stawy. Mniam mniam świeża rybka jest pyszna na maśle z warzywami podlana winem
                        > to pychota

                        Akurat łosoś z Norwegii to najgorszy syf, jaki można sobie wyobrazić.
                        Jeden z norweskich ekologów nazwał go najbardziej toksycznym pokarmem na ziemi.
                        • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 12:35
                          zeby nie bylo - norwegowie skupili caly przemysl lososiowy w europie. sa 4 liczace sie firmy w europie - wszystko norweskie. wiec oklamywanie sie - kupuje norweskiego, czy szkockiego, francuskiego lososia jest zupelnie bez sensu. wszystko to samo gowno.

                          juz nie jadam malych europejskich krewetek koktailowych, lososia tylko jak musze.
                          • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 12:40
                            marekggg napisał:

                            > zeby nie bylo - norwegowie skupili caly przemysl lososiowy w europie. sa 4 licz
                            > ace sie firmy w europie - wszystko norweskie. wiec oklamywanie sie - kupuje nor
                            > weskiego, czy szkockiego, francuskiego lososia jest zupelnie bez sensu. wszystk
                            > o to samo gowno.
                            >
                            > juz nie jadam malych europejskich krewetek koktailowych, lososia tylko jak musz
                            > e.

                            Ale jak to jest, przecież to gówno (zwłaszcza sprzedawane jako lepsze) musi jednak spełniać jakieś jakościowe parametry?

                            Pzdr.
                            • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 12:55
                              carnivore69 napisał:

                              > Ale jak to jest, przecież to gówno (zwłaszcza sprzedawane jako lepsze) musi jed
                              > nak spełniać jakieś jakościowe parametry?
                              >
                              > Pzdr.

                              Nie w wypadku łososia.
                              Z łososia hodowlanego to taki akumulator na dioksyny, mikroplastik i metale ciężkie.

                              Zdrowszy jest poławiany, atlantycki, a nawet bałtycki.
                              A najzdrowszy (ale mniej smaczny) jest pacyficzny.

                              Coś na ten temat (za @Ptaszek Staszek):
                              • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 13:46
                                qqbek napisał:

                                > Zdrowszy jest poławiany, atlantycki, a nawet bałtycki.

                                Smacznego 🤣 !

                                "Z wraku statku Stuttgart zatopionego w 1943 roku i zlokalizowanego w Zatoce Puckiej (zaledwie 4 km od portu w Gdynii) stopniowy wyciek paliwa rozpoczął się już w 1999 roku. Z badań z 2015 roku wynika, że obszar skażenia wyciekiem ze Stuttgarta przez 16 lat powiększył się 5-krotnie i wynosi aż 415 tys. metrów kwadratowych.Stan środowiska morskiego w bezpośrednim sąsiedztwie wraku można określić jako lokalną katastrofę ekologiczną - tam gdzie zalega mazut, czyli paliwo ciężkie używane na statkach, utworzyła się strefa azoiczna (strefa pozbawiona życia), która wraz z plamą poszerza swój zasięg degradując środowisko naturalne.

                                W przypadku wraku T/S Franken, z dokumentacji fotograficznej i filmowej zebranej w czasie ekspedycji badawczej zorganizowanej przez Fundację MARE i Instytut Morski w Gdańsku w 2018 roku wynika, że w zbiornikach, które wyglądają na szczelne mogłoby zmieścić się 4 608 ton różnego rodzaju paliw. Wiemy, że w momencie zatonięcia, na statku było ok. 2,7 tys. ton (nie licząc paliwa koniecznego do ruchu statku). Prawie połowa objętości zbiorników jest nadal zamknięta, bez dostępu z zewnątrz, co oznacza, że w każdym z 5 szczelnych zbiorników możliwe jest zaleganie paliwa. Szczelne zbiorniki mają pojemność od 573 ton do 1 221 ton. Rozszczelnienie choćby jednego z nich może potencjalnie spowodować skażenie wody i plaż w rejonie Zatoki Gdańskiej. Zbiorniki zawierające paliwo ciężkie mogłyby spowodować lokalne skażenie dna podobne jak w przypadku wraku Stuttgart, choć na o wiele większą skalę. Dlatego tak istotne jest podjęcie działań prewencyjnych w celu dokładnego zbadania i oczyszczenie wraku FRANKENA, a także innych wraków zalegających na polskich wodach."

                                fundacjamare.pl/tykajace-bomby-czyli-niebezpieczne-wraki-na-dnie-baltyku/
                                wrakibaltyku.pl/
                                • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 13:50
                                  No futrzasty!
                                  To teraz pomyśl sobie, czym karmią norweskiego, skoro nawet bałtycki wychodzi lepiej w badaniach 🤣
                              • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 17:12
                                tego lososia atlantyckiego wylowionego z morza jest bardzo malo.
                                • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 20:29
                                  marekggg napisał:

                                  > tego lososia atlantyckiego wylowionego z morza jest bardzo malo.

                                  To racja.
                                  Stąd też jak się gdzieś trafi poniżej 100 złotych za kilogram to kupuję.
                                  Tylko my w domu lubimy pieczonego, a nie (ponoć najzdrowszego, ale dla mnie niesmacznego) gotowanego.
                                  Tak więc kupuję patroszonego, sprawiam, a potem tylko trochę ziółek, odrobina czosnku i masełko na wierzch (obowiązkowo, bo ten "dziki" nie jest taki tłusty jak ten hodowlany), w folię i do piekarnika... na 130-150 stopni, na dość długo - wychodzi dużo smaczniejszy, niż pieczony "na szybko" w 180 czy 200.
                                  • marekggg Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 01:06
                                    i watpie zeby futrzak kupowal najdrozszego lososia w sklepie, bo moim zdaniem tam u niego nie ma nawet sklepu rybnego. mozna maks kupic sledzie w smietanie od niemieckiego producenta.
                                    • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 12:53
                                      marekggg napisał:

                                      > i watpie zeby futrzak kupowal najdrozszego lososia w sklepie, bo moim zdaniem tam u niego nie ma nawet sklepu rybnego. mozna maks kupic sledzie w smietanie od niemieckiego producenta.

                                      ----
                                      Wyborca Pis nie je lewackich ryb.
                                      Może karpia na wigilię.
                                      Miśki jedzą flaki, żur i mielonego.
                                      • bywalec.hoteli Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 13:21
                                        ale dorsza i flądrę zje :)
                              • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 19:22
                                > a nawet bałtycki
                                Sorry, ale wszystko, co w Bałtyku jeszcze pływa i jeszcze żyje, to mutanty mające w sobie więcej tworzyw sztucznych niż klocki lego, nazywanie tego „zdrowym” to duże nadużycie. Zajebaliśmy życie w morzach, zajebiemy też wszelkie inne. Do końca przekonani o wyższości naszego gatunku.
                                • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 20:31
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  > Sorry, ale wszystko, co w Bałtyku jeszcze pływa i jeszcze żyje, to mutanty mają
                                  > ce w sobie więcej tworzyw sztucznych niż klocki lego, nazywanie tego „zdrowym”
                                  > to duże nadużycie. Zajebaliśmy życie w morzach, zajebiemy też wszelkie inne. Do
                                  > końca przekonani o wyższości naszego gatunku.

                                  Oj - tobie nie powinienem chyba tłumaczyć, jak czytać ze zrozumieniem.
                                  Z badań wynika, że zdrowszy (stopień wyższy przymiotnika "zdrowy") jest łosoś bałtycki od norweskiego.
                                  Nie oznacza to, że łosoś bałtycki jest zdrowy i nigdzie tego nie napisałem.
                                  Sam bym nie kupił niczego z Bałtyku.
                                  Ale tym bardziej niczego z norweskiej hodowli.
                                  • nousecomplaining Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 19:11
                                    > Z badań wynika, że zdrowszy (stopień wyższy przymiotnika "zdrowy")
                                    Oj, a już myślałem, że nie zareagujesz : ) Dobra, wiemy, o co chodzi i się zgadzamy.
                              • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 21:43
                                Pacyficzny mnije smaczny? Hm, wiadac kazdy ma inny smak...
                                A zalezy jaki pacyficzny - sockeye - zgoda ale nie King Salmon - tego nic nie bije
                                A dziki Atlantycki to jeszcze wogole jest?
                                • qqbek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 21:48
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Pacyficzny mnije smaczny? Hm, wiadac kazdy ma inny smak...
                                  > A zalezy jaki pacyficzny - sockeye - zgoda ale nie King Salmon - tego nic nie b
                                  > ije
                                  Tego drugiego nie jadłem.

                                  > A dziki Atlantycki to jeszcze wogole jest?
                                  Jest.
                                  Czasami się w delikatesach trafi.
                                  • engine8 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 22.01.22, 00:40
                                    King Salmon to to samo co Chinook. Niekoniecznie najzdrowszy ale tlusty i wg mnie najsmacznieszy. Niestety nasz Kalifornijski rzad go wytrzebil bo porobil na rzekach tamy aby rolnictwo mialo wode i salmon nie ma gdzie isc na tarlo i powoli zanika.
                                    Lowia go w calkiem pn Kaliforni i wyzej. Kiedy mieszkalem w SV to w weekendy zawsze mozna bylo kupic od rybakow z lodzi.
                                    Wyplywali w poniedzialek Lowili ze srody na czwartek i wracali w Piatek w nicy albo w sobote. Mielismy znajomego co nam zawsze dawal cynk kiedy i bedzie mial
                                    A tu na poludniu to juz daleko dla salmona i podroz na pn dlusza wiec ryby mniej a zwykle profesjonalisci maj kontakty i je zwina zanim sie lud obudzi. Ale sa miejsca gdzie mozna kupic swiezego. Ale takie co zlowia w poblizu Alaski i od razu mroza to latwiej.
                                    Tutaj swieze to glownie Bass i Halibut
      • hukers Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:26
        galtomone napisał:

        > Kochanka też nie narzeka 😈😂
        >
        A żona?
        • jeepwdyzlu Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 20.01.22, 12:39
          Kochanka też nie narzeka 😈😂
          >
          A żona?
          ---
          Żona może być kochanką...
          Zwłaszcza zaraz po ślubie.😁
    • perski_niebieski Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 14:12
      W marcu - 64 lata ...
      Na nic się nie skarżę, kompletnie nic nie boli, w kościach mnie nie łamie.
      No, może wzrok już nie bardzo. Lewe oko +0.5.
      Zapytacie, dlaczego ?
      Ponieważ nigdy nie uprawiałem żadnego sportu i nikt mnie nie widział na " treningu " !
      Wolałem grać na skrzypcach. Nie zarabiałem na chlebek uczniem jeszcze będąc ?
      Jak większość inżynierów po zaocznym technikum i wieczorowych studiach.
      Co widać w co drugim wpisie tutejszym ...
      No cóż, nie każdy jest synem wojskowego lekarza. Przepraszam !
      Pływam * motorówką, po górach łażę, chociaż się już na skałki nie wspinam.
      95 kilo piechotą nie chodzi ?
      Według testów sprawności dla oficera - mam 30 lat.
      miau

      * prawie czterdziestoletnia Princess 415
      jeszcze nie całkiem moja ?
      mam papiury motorowodne ;)
      Carrrramba !
      Stąd Cayenne.
      • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:04
        Według testów sprawności dla oficera - mam 30 lat.

        marszobieg 3km - 16 min, 6 podciagniec na drazku i 38 niby pompek lezac przodem na laweczce ,
        te normy to tak troche dla niepelnosprawnych chyba
        • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:21
          bigimax4 napisał:

          > Według testów sprawności dla oficera - mam 30 lat.
          >
          > marszobieg 3km - 16 min,

          3km w 16minut?
          Dziadku, ja w ostatnie wakacje 3km pobiegłem w tempie 3:50min/km czyli w 11min i 30sek.
        • galtomone Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:23
          Nie wiem co to są niby pompki na ławeczce, ale 5.33/km to wcale nie jest tempo spacerowe dla kogoś kto się mało rusza. Szczególnie na 3 km...
          A 6 podciągnięć to z palcem w d.
          • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:26
            w tempie 5:33/km to ja biegam długie wycieczki po lesie po 10-15km
          • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:29
            To zdecydowanie nie jest tempo spacerowe
            Moja standardowa trasa z naprawde szybkim spacerem to ponad 9 min na km
            • misiek13 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:35
              5:33/km to tempo biegowe a nie spacer. 9 min/km to powolny spacer żółwia. Zwykle kilometr biegam poniżej 4:00/km.... oj dziadki forumowe hehe
            • tbernard Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 14:16
              Nowa Karczma i okolice.
              • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 21.01.22, 17:55
                Właśnie tam
              • trypel Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 23.01.22, 21:01
                Nie wiem czy wiesz ale z Nowej Karczmy można również pójść w góry;)
                To dzisiaj. Łatwo nie bylo bo snieg i slisko ale doszedłem do samego schroniska na szczycie
                • tbernard Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 25.01.22, 13:23
                  Oby tylko nikt nie wpadł na pomysł aby pod tą górą tunel zbudować ;)
          • bigimax4 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:31
            tez nie wiem co to
            Uginanie
            i
            prostowanie
            ramion w
            podporze
            leżąc
            przodem na
            ławeczce


            ale 5.33/km to wcale nie jest tempo spacerowe dla kogoś kto się mało rusza. Szczególnie na 3 km...

            to jest marszobieg i jak ktos ma dwie nogi to powinien dac rade
        • jackk3 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:38
          Chyba gorzej!
        • gzesiolek Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 21:57
          No widzisz... A ja marszobieg (bardzo ostrożnie z moimi ponad 100kg) na 3km to 19-20min.
          Pełne podciągnięcia do wyprostu ramion to zrobię 2... Te 5-6 zrobię jak będę zostawiał sobie fory na rękach... Za to pompki robię praktycznie codziennie 5x20 takich z powolutkim opuszczaniem i zatrzymaniem na dole...
      • frequenter.light Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 15:15
        95 kilo przy jakim wzroście?
    • carnivore69 Re: OT/ Bilans zdrowia forumowicza 19.01.22, 17:59
      Sypanie w okolicach 40-tki zaczęło się naderwaną chrząstką kolana ("nie ruszać, jeśli bardzo nie przeszkadza"; póki co nie przeszkadza). Od początku korony (i nieustannych meetingów na Teamsach) zaczął sypać się wzrok (aż do punktu zaopatrzenia się w okulary do czytania). Poza tym, rzeczywiście, stoicko/hedonistyczne podejście, dieta oparta na raczej nie przetworzonych składnikach, bieganie, rower (również MAMIL-style), pływanie oraz regularne dawki czerwonego wina i cotygodniowego sznapsa opóźniają - mam nadzieję - proces.

      Ale przebadać się na dwa 'usual suspects' w tym wieku będzie się wkrótce trzeba.

      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka