agusia.gerek
06.08.22, 12:46
Załóżmy, że po zajęciu Polski w 1939 roku Niemcy nie stosują wobec Polaków bezmyślnego ślepego terroru.
Ustanawiają swoją administrację i jednocześnie dają każdej polskiej rodzinie co miesiąc 500 marek.
Jak wtedy do okupanta odnosili by się Polacy? Poparcie byłoby wysokie?
Teraz kolejna kwestia. Niemcy mówią. Słuchajcie Polacy wy jesteście OK, ale wiecie tych Zydów to my nie lubimy.
Zorganizujcie u siebie system gett żeby ich oddzielić. Każdy kto będzie zatrudniony przy tym systemie dostanie ekstra 3000 marek, tonę węgla i 10 kilo cukru. W biurach werbunkowych proejktu byłoby pusto czy raczej ustawiłyby się kolejki?