Gość: Krzysiek
IP: *.ausys.se / 172.17.139.*
30.04.02, 13:51
Ostatnio skrecalem z Hynka na Krakowska (w strone Janek) w Warszawie i ...
zatrzymalaem sie na srodkowym pasie, po tym jak woz przede mna nie mogl
skrecic. w koncu skrecil a ja zostalem na srodkowym pasie na czerwonym. Ani do
przodu (trobia i suna po 80-90) ani do tylu (to samo). Takiego chamstwa dawno
nie widzialem. Ludzie, gdzie my zyjemy???