mejson.e
13.11.04, 23:17
Oklejenie osobowego samochodu barwami firmy kosztuje kilkaset zł.
Ale ma się to zwrócić przez większe rozreklamowanie firmy, sprawienie, że
będzie bardziej znana, z racji tego, że jej logo będzie rzucać się w oczy w
codziennym ruchu drogowym.
Fajnie!
A jeśli logo firmy kojarzyć się bedzie z chamską jazdą, zajeżdżaniem drogi,
wulgarnymi gestami, wymuszaniem pierwszeństwa, przejeżdżaniem podwójnej
ciagłej, wyprzedzaniem na skrzyżowaniach i - jakże by inaczej - przekraczaniem
dozwolonej prędkości?
Czy to będzie dobry wizerunek firmy?
Czy duża liczba telefonów nie od potencjalnych klientów ale od oburzonych
kierowców, rowerzystów i pieszych będzie cieszyła pracodawców?
Chyba tak!
Bo inaczej dlaczego mając na plecach wszystkie namiary do swojej firmy, bez
anonimowości powszechnej w ruchu drogowym, przedstawiciele firmy pozwalają
sobie na wszelkie możliwe formy piractwa drogowego?
A może oburzonym ludziom nie chce się dzwonić ze skargą?
Ja tam dzwonię.
I polecam innym.
Pozdrawiam, Mejson
--
"Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
(Leonardo Da Vinci)