Dodaj do ulubionych

OT - świat się kończy (wątek piwny).

07.05.24, 19:50
Niemcy będą warzyć Tyskie.
Przyzwyczajony jestem do tego, że Niemcy warzą piwo.
A tutaj zdecydowali się warzyć siki.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:20
      Zaraz beda tłumaczenia ze to tylko dla Polaków (i to pisowych) będzie bo nikt inny tego nie ruszy
      A prawda jest taka ze gorsze wypiera lepsze. Takie jest odwieczne prawo natury :)
      I w UK też tyskie wszędzie dalej jest. Czyli ktoś to kupować musi
      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:34
        Nikt tego nie musi kupowac...

        Kupuje, bo chce

        W Kauflandzie w DE

        Tyskie maja mocna pozycje, tak jak czeski Budweiser i austriacki Stiegl ........

        Kosztuja podobnie, najlepszy jest Stiegl, potem Budweiser, potem Tyskie

        Te 2 piwa sa BARDZO dobre, Tyskie sa dobre

        W DE jest sporo piw produkowanych dla konkretnych marketow, glownie w Frankfurcie nad Odra,

        Perlenbacher dla Lidla, Kolosterhof dla Netto i tak dalej

        TO juz nie sa za bardzo dobre piwa
        Ale tez tragiczne nie sa...

        Na pewno lepsze od Harnasiow i innych tego typu piw w PL
        • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:40
          wislok1 napisał:

          > Na pewno lepsze od Harnasiow i innych tego typu piw w PL

          Mnie śmieszy reklama Harnasia.
          Twierdzą tam, że otwierając te siki można wygrać piwo, ale jak się wczytać, to wychodzi, że to kolejna butelka sików będzie.

          Pamiętam, że kilka lat temu otworzyłem Tatrę (bo już nic innego nie było na imprezie) po wypiciu 5 czy 6 innych piw wcześniej. Nawet lekkie znieczulenie poprzednimi piwami i mocne schłodzenie Tatry nie pomogły - połowę wylałem, nie mogłem "zmęczyć".
          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:53
            Harnas i Tatra sa tragiczne, trucizna dla szczurow
            • tbernard Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:33
              wislok1 napisał:

              > Harnas i Tatra sa tragiczne, trucizna dla szczurow

              Do nich trzeba mieć mocną głowę jak Janosik.
        • nousecomplaining Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:00
          > Tyskie sa dobre
          Sorry, Tyskiego się nie da pić. Było dobre za moich czasów studenckich, czyli jakieś 30 lat plus temu. Z browaru obywatelskiego. Teraz to syf nad syfy. Chyba że do Niemiec wysyłają jakiś lepszy sort, nigdy nie próbowałem tam, bo lubię niemieckie piwa i szkoda mi wydać choćby ojro po to, żeby sprawdzić.
          W knajpach na Górnym Śląsku czasem jest lane tyskie "14-dniowe" i jest ok, ale to do kupienia w sklepach to jest badziewie.
          • kreinto Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:21
            nousecomplaining napisał(a):

            > Chyba
            > że do Niemiec wysyłają jakiś lepszy sort...
            Nikt niczego, nigdzie nie wysyła. Piwa warzone są na miejscu w lokalnym browarze grupy lub na licencji.
            • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:53
              No, tak to jest

              Ale te niemieckie Krombacher, Holsten, Becks, itd... ( juz pisalem jakie jescze ), nie sa lepsze

              Mi smakuje, choc to masowka
            • nousecomplaining Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 15:17
              > lub na licencji
              No właśnie z tym "na licencji" może być jakościowy problem. Kiedyś (nie wiem jak teraz) Pilsner Urquell był warzony w Polsce na licencji i sorry, ale to piwo nie miało nic wspólnego z Urquellem kupowanym w Czechach.
              • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 17:30
                Niby mialo

                To znaczy sklad piwa byl taki sam, z Czech przywozono identyczne rzeczy potrzebne do produkcji....
                Ale woda byla z okolic kopalni wegla w Tychach...

                Woda robila kolosalna roznice..

                Pilzneńska woda posiada niską zawartość minerałów i jest jedną z najbardziej miękkich wód na świecie. Przypomina niemalże wodę destylowaną, która zapewnia Pilsnerom wyjątkową łagodność. Z takiej wody korzysta się przy warzeniu Pilsner Urquella.
                tiny.pl/dcnn3
                • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 17:41
                  Jesli Tyskie warzone w DE bedzie korzystalo z lepszej wody niz te warzone w Tychach, to bedzie lepsze niz w PL
                  • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 17:58
                    Fakt. A najlepsze ze tyskie z tych i tak miało najlepsza wodę bo Tyskie z Poznania miało wodę wodociągowa a tyskie z dojlidow wodę z płytkiej studni chyba z 50 m (a w Tychach z kilkustet)
                • galtomone I tu masz 100% racji 10.05.24, 08:31
                  wislok1 napisał:

                  > Niby mialo
                  >
                  > To znaczy sklad piwa byl taki sam, z Czech przywozono identyczne rzeczy potrzeb
                  > ne do produkcji....
                  > Ale woda byla z okolic kopalni wegla w Tychach...
                  >
                  > Woda robila kolosalna roznice..

                  Swego czasu współpracowałem w zakresie PR i komunikacji z gorzelnią ze śląska.
                  Wódkę robili i robią bardzo fajną, 90% produkcji szło na eksport (teraz już ją widuję w sklepach).

                  W każdym razie przy okazji kolejnych wizyt (ja nie jestem fanem wódki) pogadaliśmy z kumplem z dyrektorów (dr chemii, od zawsze pracujący w Polmosach jeszcze za poprzedniego systemu) jak to jest ze smakiem (że jedna rzuca o ścianę - on mówił o takich "charakterna" - a inna wchodzi gładko), jak to jest z produkcją, albo o co kaman (wtedy były jakieś takie reklamy), że X razy filtrowana węglem aktywnym, itd.

                  I potwierdził to co mówisz.

                  Że większość producentów wódek nie produkuje spirytusu, tylko go kupuje. Tak to wygląda w zakresie produkcji czy ze zboża czy z ziemniaków - po prostu bardziej opłaca się produkować spirytus wielkoskalowo i sprzedawać producentom samego alkoholu.

                  I spirytus, jak spirytus.... wiele się tu nie wymyśli, byle był faktycznie czysty.

                  Cała reszta (no bo spirytusu w wódce jest 40% i ze smakiem wiele się zrobić nie da) zależy tylko i wyłącznie od wody. Czy twarda, czy miękka, czy i jaki mam smak, na ile zmineralizowana, itd.

                  Dlatego piwo X robione na wodzie X smakuje jak X.... a piwo X robione na wodzie Y smakuje jak "weź Pan mie to gufno, co to k....wa jest?!?".

                  Mnie tak rozczarował Kozel.

                  Piwosz ze mnie żaden, lubię jasne, delikatne alkoholowo ale jednak z jakimś smakiem.
                  I bardzo polubiłem Kozela, którego pierwszy raz piłem lanego na Słowacji w Bańskiej Bystrzycy.... ale od czasu jak go zaczęły lokalnie produkować browary Tyskie to już takie samo gufno jak i Tyskie. Ta sama woda, takie same siki.
                  • wislok1 Re: I tu masz 100% racji 10.05.24, 20:02
                    O, matko, to Kozel polski jest produkowany w Tychach ?

                    Czeski Kozel w Czechach jest drozszy od tego sprzedawanego w PL

                    No i w Czechach jest Mistruv Lezak Kozel, bardzo dobry


                    Generalnie zawsze mnie zaskakuja ceny PRAWDZIWYCH czeskich i slowackich piw w PL, sa kosmiczne....


                    Czasem prawie 100 procent drozej w polskim CIeszynie niz w Czeskim Cieszynie, a to w sume 1 miasto podzielone w polowie granica

                    Cla nie ma, sprowadzenie takiego piwa z czeskiej czesci miasta to pol godziny, a ceny z kosmosu sa w PL

                    Piwa niemieckie w PL tez kosmicznie drogie, tak samo z innych krajow, wyjatkiem jest polski Lidl, gdzie ich piwa Perlenbacher sa tanie

                    W Austrii i Niemczech czasem piwa austriackie jak Stiegl sa tansze w Niemczech, a w Austrii piwa niemieckie sa czasem tansze niz w Niemczech...

                    Generalnie srednio wychodzi to tak samo..

                    A w PL kosmiczna roznica miedzy piwa polskimi i sasiadow PL
                    • galtomone Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 07:55
                      Owszem, ceny to kosmos.Niestety.
                      • bywalec.hoteli Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 08:45
                        A mimo że Kozel to koncernowe szczochy z kompanii piwowarskiej, to tego akurat ja nawet lubię.

                        A to w ogóle jest czeskie piwo? Ja miałem wrażenie że to polskie piwo, koncept marketingowy żeby uznawało Czechy i miejscowość Velke Popovice jest wymyślone a reklamy są kręcone na rynku dziwnie przypominającym Poznań 🙂
                        • wislok1 Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 17:34
                          A to w ogóle jest czeskie piwo? Ja miałem wrażenie że to polskie piwo, koncept marketingowy żeby uznawało Czechy i miejscowość Velke Popovice jest wymyślone a reklamy są kręcone na rynku dziwnie przypominającym Poznań 🙂

                          Polskie piwo to jest Zatecky z browaru Okocim, ma czeska nazwe i chmiel jest z miejscowosci Zatec w Czechach

                          Ale Velkopopovicky Kozel to piwo naprawde czeskie, z tej miejscowosci..

                          Przynajmniej tam powstawalo i bylo warzone...

                          Potem Japonczyczy kupili browar i teraz warza, tam gdzie impasuje

                          Warza go tez w PL i wtedy to juz jest czesciowo czeskie piwo, tak samo bylo z polska wersja Pilsner Urquell
                          • jeepster Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 18:25
                            Z tego co pamiętam, to dobry wojak Szwejk umawiał się z saperem Wodiczka, po wojnie, właśnie na Velkopopovicky Kozel.
                            • wislok1 Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 20:27
                              Bardzo mozliwe

                              cs.wikipedia.org/wiki/Velkopopovick%C3%BD_Kozel

                              Browar zalozyl czeski biznesmen František Ringhoffer w 1874 roku i szybko zrobil z niego jeden z wiekszych browarow w Czechach
                            • engine8t Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 20:29
                              jeepster napisał(a):

                              > Z tego co pamiętam, to dobry wojak Szwejk umawiał się z saperem Wodiczka, po wo
                              > jnie, właśnie na Velkopopovicky Kozel.

                              Tos Ty taki stary ze Szwejka pamietasz?
                              • wislok1 Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 20:43
                                Raczej pamieta ksiazke, nie Szwejka jako Szwejka, bo to postac fikcyjna..........
                                pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Szwejk

                                Autor ksiazki byl prywatnie totalnym debilem, ale umial fantastycznie pisac smieszne rzeczy....

                                Z powodu wrodzonej glupoty ciagle pakowal sie w klopoty, w czasach Austro-Wegier uchodzil za skandaliste

                                Raz do zony w Pradze powiedzial, ze idzie kupic paierosy i wrocil po kilku latach...
                                Non stop imprezowal

                                Jak wybuchla I wojna, to go wzieli do armii Austro-Wegier...
                                ALe zaraz sie poddal ruskim, zeby ocalic zycie...
                                Ruscy wyslali go na tyly pilnowac Syberii
                                W czasie rewolucji bolszewickiej w Rosji udawal bolszewika i bolszewicy o malo co go nie zabili przez pomylke...

                                Po powrocie do Czech zamieszkal u kumpla w gospodzie w Lipnicy i tam pisal Szwejka...

                                Wieczorami, to co wczesniej napisal, czytal bywalcom gospody, ci sikali ze smiechu, stawiali mu masowo piwa i opiwiadali ciekawe historyjki...

                                Ktore potem umieszczal w powiesci......

                                Bywalcy byli zachwyceni, ze taki znany pisarz,a mieszka w Lipnicy.
                                Kumpel , wlasciciel gospody byl dopiero zachwycony, bo obroty kanjpy gigantycznie rosly...
                                Tylko autor Szwejka nie wytrzymal tego picia i zmarl..
                        • marekggg Re: I tu masz 100% racji 11.05.24, 19:51
                          lata temu poznalem jedna z corek wlasciciela koncernu asahi. pukal ja polak, wiec moze dlatego milosc tego koncernu do polski.
                          nie bede wymienial nazwisk...
    • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:28
      Czemu swiat sie konczy ?

      Tyskie w DE musi byc warzone zgodnie z niemieckim prawem z 1516 roku, czyli to nie moga byc siki...

      Tyskie jest w niemieckim Kauflandzie drozsze od wielu piw niemieckich

      Ja bym sie ucieszyl...

      Warsteiner z tego samego koncernu nie smakuje lepiej niz Tyskie...., tak samo jak Krombacher, Holsten, itd...

      Bawarskie piwa z wielkich browarow sa lepsze, jak Paulalner, Hacker-Pschorr, Spaten

      A jako alternatywa jest mnostwo malych browarow w DE,
      piwa sa lepsze, ale tez drozsze

      Z tych malych browarow to jest klasa swiatowa
      • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:37
        Jak by to miało oznaczać warzenie dobrego piwa, to by się dogadali, nie wiem, z browarem Fortuna na przykład i warzyli Miłosław Pilzner.
        A tak to kolejny przypadek, w którym Polska będzie się kojarzyć w Niemczech z badziewiem.

        Tyskie spełnia wymogi Reinheitsgebot (nie ma dodatków, jak przykładowo niektóre czeskie piwa, które warzą z dodatkiem cukru), nawet jak jest warzone w Tychach, więc w tym, że je będzie warzył Warsteiner nie ma nic niezwykłego - sik-receptura nie ulegnie pewnie żadnej zmianie.
        Z jednym masz rację "das einzig Wahre" to też siki :-)
        • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:46
          Właśnie jak to teraz jest z prawem czystości?
          Byłem niedawno tu
          brauerei-strate.de/unsere-biere/
          Fajne miejsce do odwiedzenia
          Świetne piwa
          Ale sporo smakowych, mieszanek, podają koktajl piwo pszeniczne + prosecco (myślałem że będzie tragedia a był naprawdę ciekawy)
          Czyli warzyc trzeba czysto ale potem co się chce?
        • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:50
          Warsteiner, Holsten, Krombacher, Becks, to jest poziom Tyskiego, ani troche lepsze

          Troche lepsze sa Bitburger i Radeberger oraz Kölsch

          Ale jak bylem kika lat temu w saskim Chemnitz w Getränke Markt, to mi kopara opadla....

          Mnostwo piw z malych browarow i do tego wysmienite....

          Swietne piwa sa z Bambergu w Bawarii, w supermarketach nie do dostania
          • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:33
            W Kamienicy Saskiej (tak mówimy na Chemnitz, tak jak Akwizgranu nie nazywasz Aachen) też coś piłem, ale nie pamiętam co to było - było dobre, lokalne, niestety tylko jedno, bo prowadziłem.

            Nawet w Hiszpanii piłem smaczne piwa, bo tam też jest teraz masa lokalnych, dobrych browarów.
            W Hiszpanii za to najbardziej mi się podobał wytrawny cydr. Niby Polska jabłkową potęgą, a dostępny w handlu cydr jest słodki jak lizak dziecka - kto to jest w stanie pić?
            • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:58
              Jak ktos nazywa to jego sprawa

              Ale w Chemnitz, w Dresden, jest sporo borwarow, co jakos przezyly NRD i teraz maja swoich stalych klientow

              W München dominuja duze borwary, ale na wsiach i miasteczkach sa prawdzowe perelki, szczegolnie w regionie Allgäu
              • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 22:10
                Kamienica Saska to jest sztuczna nazwa, nigdy tam nie mieszkali Slowianie,

                po prostu Chemnitz

                Co innego Dresden-Drezno . Meissen-Misnia, Bautzen-Budziszyn, Görlitz-Zgorzelec....

                Co do innych nazw to München to po czesku Mnichovo, nazwa sie wywodzi do klasztorow, MNICHOW.
                polskie Monachium tez sie z tam kojarzy, ale nie tak bardzo jak po czesku, MNICH-ZAKONNIK
                • dodekanezowiec Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 22:26
                  wislok1 napisał:

                  > Kamienica Saska to jest sztuczna nazwa, nigdy tam nie mieszkali Slowianie,
                  >
                  > po prostu Chemnitz
                  >
                  > Co innego Dresden-Drezno . Meissen-Misnia, Bautzen-Budziszyn, Görlitz-Zgorzelec
                  > ....
                  >

                  Chemnitz to już nie Łużyce. Czasem niektóre te spolszczenia też nie miały chyba nic wspólnego z rodowodem nazwy, tylko walili coś że podobnie brzmi.
                • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 22:35
                  wislok1 napisał:

                  > Kamienica Saska to jest sztuczna nazwa, nigdy tam nie mieszkali Slowianie,

                  A to bardzo ciekawe, zwłaszcza pod kątem tego, że pierwsza odnotowana (w XII wieku) nazwa miasta to "Kameniz".
                  Czy mógłbyś coś więcej na ten temat mi wyjaśnić?
                  Bo mi się wydawało, że nazwa ta pochodzi od łużyckiego "kamjenica".

                  > po prostu Chemnitz
                  No moim zdaniem dupa blada.
                  Miałeś kiedykolwiek słowiańskie populacje Akwizgranu, Monachium, czy Ratyzbony, że rezygnujesz z historycznego "Kamienica Saska", na rzecz Chemnitz?
                  Nawet Niemcy przez kilkadziesiąt lat nie nazywali tak Chemnitz ;)

                  > Co innego Dresden-Drezno . Meissen-Misnia, Bautzen-Budziszyn,
                  Dlaczego "co innego"?

                  > Görlitz-Zgorzelec
                  > ....
                  Zgorzelec to polska nazwa prawobrzeżnej części Görlitz, zajętej po 1945 roku.
                  Owszem, Görlitz miało swoje nazwy w językach łużyckich i czeskim, ale z tego co wiem, nie w języku polskim.
                  • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 00:21
                    Brawo Qqbek za konsekwentne stosowanie języka polskiego w nazwach, chociaż chyba nie leży Kamienica Saska ani Ćwików na obszarze Łużyc i o to pewnie chodziło Wisłokowi.

                    Co do pochodzenia nazwy Chemnitz, to nawet niemiecka wikipedia pisze: "Der Name Chemnitz leitet sich vom gleichnamigen Fluss ab, der durch die Stadt fließt. Dessen Name wiederum geht auf altsorbisch Kamenica „Steinbach“ (zu kamjeń „Stein“; vgl. Kamenz) zurück.[11][12]"


                    Städte der Lausitz
                    Altmarkt in Cottbus
                    In Cottbus und Görlitz verkehren innerstädtisch Straßenbahnen

                    Hauptorte der Niederlausitz sind Cottbus (sorbisch Chóśebuz), Calau (Kalawa), Eisenhüttenstadt (ehemaliges Fürstenberg bzw. Stalinstadt), Guben (Gubin), Forst (Baršć), das historische Verwaltungszentrum des Markgraftums Niederlausitz Lübben (Spreewald) (Lubin), Lübbenau/Spreewald (Lubnjow), Luckau (Łukow), Finsterwalde (Grabin), Senftenberg (Zły Komorow) Spremberg (Grodk) und Vetschau/Spreewald (Wětošow) sowie im polnischen Teil Żary (Sorau; Žarow).

                    Für die Oberlausitz sind die Sechsstädte Bautzen (Budyšin) als Verwaltungszentrum, Görlitz (Zhorjelc; der polnische Teil heißt Zgorzelec) als größte Stadt, Lubań (Lauban), Zittau (Žitawa), Löbau (Lubij) und Kamenz (Kamjenc) bedeutend, des Weiteren auch Bischofswerda (Biskopicy), Niesky (Niska), Hoyerswerda (Wojerecy), Weißwasser/O.L. (Běła Woda) und Bad Muskau (Mužakow). In der Oberlausitz sind auch die im südlichen Teil gelegenen Städte und Dörfer mit ihrem reichen architektonischen Schatz an historischen Umgebindehäusern interessant, u. a. Ebersbach-Neugersdorf, Großschönau, Wehrsdorf, Sohland an der Spree, Taubenheim/Spree und Obercunnersdorf.
                    • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 00:23
                      ...co ciekawe jeszcze, stolica ziemi lubuskiej - Lubusz - leży w Niemczech
                    • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 10:28
                      Bo ja lubię język polski.
                      Co ciekawe, łużycki (w obu odmianach) jest w południowo-wschodniej Saksonii nadal w użyciu (choć rzadko, to jednak słyszy się czasem "lokalesów" mówiących po łużycku) i jak się tamtędy przejeżdża, to wszystkie oznaczenia nazw miejscowości są dwujęzyczne.
                      • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 10:46
                        Ja nie słyszałem tego języka, ale Saksończyków to ja szanuję. Bardzo solidni pracownicy - pewnie z pochodzenia Słowianie ;) A co do nazw oprócz oczywistych Chociebuż itp., to nawet dzielnice Berlina mają słowiańsko brzmiące nazwy Pankow, Treptow-Köpenick itp. ruskie miały w tym zatem jakąś logikę przyłączając wschodnie niemcy do bloku wschodniego
                        • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 10:53
                          zresztą sama nazwa Berlin jest słowiańska:
                          "Językoznawcy wywodzą nazwę Berlin od prasłowiańskiego *brl, oznaczającego bagno lub moczary, i podają znaczenie nazwy jako miasto na bagnach[3]. Według hipotezy Reinholda Trautmanna Berlin jest zniekształconą nazwą Bralin (za czym przemawia m.in. zapis w dokumencie z 1215 nazwy miejscowości jako Braline) i pochodzi od nazwy osobowej Bral, czyli skróconej formy słowiańskiego imienia złożonego Bratosław[4]. "
                          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 20:15
                            To sa juz fantazje

                            Nazwa Berlin jest od niedzwiedzia

                            Bär - niedzwiedz

                            I niedzwiedz jest w HERBIE MIASTA

                            Tak samo jak miasta Berno w Szwajcarii

                            I miasta Brno w Czechach

                            Slowianska osada w obecnym Berlinie to bylo Cölln - Kolno

                            Potem polaczono niemieckie Berlin i Kolno i zostal tylko Berlin

                            pl.wikipedia.org/wiki/Berlin

                            Dlaczego w wikipedii pisze sie te pie.doly, nie mam pojecia
                            • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 20:47
                              National Geographic też fantazjuje?
                              www.national-geographic.pl/traveler/artykul/berlin-ciekawostki
                              Pierwsze wzmianki o Berlinie pochodzą z XIII wieku, a dokładniej 1237 roku. Językoznawcy przyznają, że najbardziej prawdopodobną opcją pochodzenia nazwy „Berlin” jest prasłowiańskie słowo oznaczające bagno lub mokradło.
                              • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 20:57
                                To sa tylko teorie

                                Albrecht Niedzwiedz

                                czyli Bär,

                                w herbie miasta Bär czyli niedzwiedz...

                                Miasto zalozone jako przeciwienstwo slowianskiego Kolna

                                Moim zdaniem jest to jasne jak slonce dzialanie polityczne tego Albrechta...

                                No, ale mozna wierzyc w bajki

                                • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:14
                                  Jasne a z niedźwiedziem to nie teorie
                                  www.prosieben.de/serien/galileo/news/staedtenamen-von-berlin-dresden-und-stuttgart-und-ihre-wahre-bedeutung-und-herkunft-der-namen-330863
                                  • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:15
                                    www.jura.fu-berlin.de/studium/lehrplan/projekte/hauptstadtfaelle/berlin/index.html
                                    Jakoś nic o niedźwiedziach nie chcą pisać
                                    • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:19
                                      Moja rodzinna legnica ma w herbie lwa i zdarzają się barany co mówią że nazwa pochodzi od niemieckiej nazwy lwa.
                                      A pochodzi od słowiańskiego leżeć, legowisko
                                    • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:27
                                      Nie moja wina, ze ktos ma bujna wyobraznie

                                      Miasto Berlin powstalo w 1237 roku, jako jego patron zostal Albrecht Niedzwiedz i w herbie otrzymalo Niedzwiedzia

                                      Raczej proste jak konstrukcja cepa
                                      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:42
                                        Bardziej ciekawe jest, jak skasowano to drugie miasto Kolno-Cölln i wcielono go do Berlina....

                                        Poczatki miast zwykle gdzies tam gina w pomroce dziejow, trudno to ustalic, co dopiero zweryfikowac na 100 procent , kto dane miasto zalozyl....

                                        A co dopiero ustalic, skad sie wziela nazwa miasta..

                                        Tu zawsze jest sporo teorii, ktore przewaznie sobie zaprzeczaja...

                                        A juz ustalenie jakiej narodowosci byli pierwsi mieszkancy miasta, to jest juz horror

                                        Zaleznie od pogladow politycznych, np. Czesi uwazaja, ze Cieszyn zalozyli Czesi, a Polacy uwazaja, ze Cieszyn zalozyli Polacy...

                                        W sumie miasto jest podzielona na pol, wiec wszyscy maja racje

                                        Liczy sie w zasadzie oficjalne zalozenie miasta, bo to wynika z dokumentow lokacyjnych...

                                      • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:49
                                        No nie bardzo proste
                                        Proste byłoby jakby się nazywało Niedźwiedz. Bär
                                        Wiec dlaczego się tak nie nazywa?
                                        • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 22:05
                                          etymologia ludowa umieściła niedźwiedzia w ramionach miasta, jakby nazwa pochodziła od Bärlin, zdrobnienia od „niedźwiedzia” Bär.

                                          I jest odpowiedz

                                          tiny.pl/dcpt9
                                          • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 22:09
                                            Niezwykle wiarygodna strona
                                            • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 22:14
                                              www.planet-wissen.de/kultur/metropolen/berlin_aufbruch_nach_dem_mauerfall/pwiediegeschichteberlins100.html
                            • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 20:52
                              Berlin zalozono na czesc Albrechta Niedzwiedzia, miejscowego wladcy

                              pl.wikipedia.org/wiki/Albrecht_Nied%C5%BAwied%C5%BA
                              Slowianie zajeli tereny obecnych wschodnich Niemiec po upadku Cesarstwa Rzymskiego

                              Wtedy Germanie ruszyli na Zachod, np. Frankowie zalozyli Francje....
                              Na opuszczone tereny ruszyli Slowianie...

                              Potem sytuacja sie zmienila i po kilkuset latach Germanie zaczeli intenysywnie powraca na swoje dawne tereny wypierajac Slowian...

                              Zaczal to Karol Wielki, dalej dzialali w tym kierunku wladcy Niemiec

                              I potem ksiazeta, np. Albrecht Niedzwiedz

                              Ich zdaniem odzyskiwali tylko to, co wczesniej opuscili

                              Ale kto mieszkal na obecnych ziemiach Polski w czasach rzymskich ???

                              Tu jest prawie totalna niewiedza

                              Czesc historykow mowi, ze Slowianie, co jest calkiem logiczne...
                              Bo potem ci Slowianie szybko opanowali obecne tereny wschodnich Niemiec, jak je opuscili Germanie...

                              Ale tez historycy POTWIERDZILI liczna obecnosc Gotow, potem podzielonych potem na Wizygotow i Ostrogotow na Pomorzu

                              Przybyli z obecnej Szwecji, czyli zadni Niemcy, raczej przodkowie Szwedow

                              Z Zatoki Gdanskiej zrobili sobie rajd na poludnie Europy, doszli do Balkanow w IV wieku naszej ery i potem zaatakowali Rzymian i spscili im straszny wpier.ol...

                              Wiadomo, wikingowie

                              Ze Skandynawii szwedzkiej przybyli tez na ziemie obecnej PL Wandalowie, tw czasach rzymskich mieszkali przejsciowo na obecnym Slasku ,potem spuscili totalny wpier.ol Rzymianom, zdobyli i zrabowali Rzym jak Goci....

                              Najwieksza zagadka to Wenedowie, zdaniem wielu historykow to byli Praslowianie

                              To oni mieszkali w PL, kiedy tam przybyli Goci i Wandalowie, jakos z nimi sie dogadali i obylo sie bez rzezi

                              Czesc historykow uwaza, ze ich PRASLOWIANIE wyrzneli

                              Ze siedziba Praslowian to byla Ukraina i ze z Ukrainy ruszyli przodkowie na podboj zachodu

                              Wyrzneli Wenetow, potem przekroczyli Odre i zajeli obecne wschodnie Niemcy...
                              Czesc poszla na poludnie dochodzac az do Adriatyku i Morza Czarnego.........
                              Ci najglupsi poszli na wschod tworzac obecna Rosje...

                              ALe matka Slowian ma bc Ukraina

                              Tego nie da sie potiwerdzic, to sa tylko teorie

                              Sam nie wiem, jak to bylo
                            • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 00:01
                              No chyba nie jest jak piszesz Wislok.
                              Nawet niemieckan Wikipedia twierdzi że Berlin pochodzi od bagna. Od tego Albrechta pochodzi niedźwiedz w herbie miasta ale nie nazwa miasta:

                              Namensherkunft und erste Besiedlungen
                              Der Name der hochmittelalterlichen Gründungsstadt Berlin geht auf das altpolabische Wort Birlin, Berlin zurück, das ‚Ort in einem sumpfigen Gelände‘ bedeutet. Noch heute gibt es den See Berl in Berlin-Neu-Hohenschönhausen. Zugrunde liegt altpolabisch birl-, berl- ‚Sumpf, Morast‘, ergänzt um das ortsnamenbildende slawische Suffix -in. Die urkundliche Überlieferung mit dem Artikel („der Berlin“) spricht für einen Flurnamen, den die Stadtgründer aufgenommen hatten.[41][42] Wie alle slawischstämmigen deutschen Ortsnamen im nordöstlichen Mitteleuropa, die auf -in enden (Schwerin, Stettin, Eutin, Templin, Küstrin usw.), wird auch Berlin auf der letzten Silbe betont.
                              Der Name Kölln ist vermutlich eine Namensübertragung von Köln am Rhein, der auf lateinisch colonia ‚Pflanzstadt in einem eroberten Land, Kolonie‘ zurückgeht. Nicht ganz auszuschließen ist jedoch auch eine Herleitung von einem altpolabischen Namen *kol’no, der zu kol ‚Pfahl‘ gebildet wäre.[41]
                              Der Stadtname ist weder auf den angeblichen Gründer der Stadt, Albrecht den Bären, noch auf das Berliner Wappentier zurückzuführen. Hierbei handelt es sich um ein redendes Wappen, mit dem versucht wird, den Stadtnamen in deutscher Interpretation bildlich darzustellen. Das Wappentier leitet sich demnach vom Stadtnamen ab, nicht umgekehrt.[43]
                              • waga173 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 06:42
                                Najebales cala strone po miemiecku na podludzkim polnische schaise polnishe schwaine schnell schnell hande hoch zwilinge to the recht, na polnische forum. A moje gesi sie wkurwily i siem nie niesom. Bo my kurwa nie gesi i swoj jezyk majom. Co do kurwy nedzy obchodzi kogos zrodlo nazwy Berlin? Popytaj Niemcow czy wiedza z czego i jak powstala nazwa Germany jak to jest kurwa Deutschland.
                                • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 08:26
                                  Pochodzenie nazwy i pierwsze osadnictwo
                                  Nazwa miasta lokacyjnego Berlina w późnym średniowieczu wywodzi się od staropołabskiego słowa Birlin, Berlin, które oznacza "miejsce na bagnistym terenie". Do dziś jezioro Berl istnieje w Berlinie-Neu-Hohenschönhausen. Opiera się na staropołabskim birl-, berl- 'bagno, bagno', uzupełnionym słowiańskim przyrostkiem -in, tworzącym nazwy miejscowości. Tradycja dokumentalna związana z artykułem ("der Berlin") przemawia za nazwą pola, którą umieścili założyciele miasta. [41] [42] Podobnie jak wszystkie niemieckie nazwy miejscowości urodzone w Słowiańszczyźnie w północno-wschodniej Europie Środkowej kończące się na -in (Schwerin, Stettin, Eutin, Templin, Küstrin itp.), Berlin jest również akcentowany na ostatniej sylabie.
                                  Nazwa Kölln jest prawdopodobnie przeniesieniem nazwy z Kolonii nad Renem, która wywodzi się z łacińskiego colonia "miasto sadzące w podbitym kraju, kolonii". Nie można jednak całkowicie wykluczyć pochodzenia od staropolskiej nazwy *kol'no, która zostałaby uformowana w kol 'pal'. [41]
                                  Nazwa miasta nie pochodzi ani od domniemanego założyciela miasta, Albrechta Niedźwiedzia, ani od berlińskiego zwierzęcia heraldycznego. Jest to mówiący herb, który jest próbą obrazowego przedstawienia nazwy miasta w niemieckiej interpretacji. Zwierzę heraldyczne wywodzi się więc od nazwy miasta, a nie na odwrót. [43]
                                • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 08:41
                                  Przepraszam cię waga, oczywistym jest że warszawiak z dziada pradziada nie będzie się dobrze czuł słysząc język najeźdźców którzy mu zniszczyli całą stolicę i wymordowali tam wiele osób.

                                  Najważniejsze jest to, że Wisłok się myli, nazwa Berlin jest słowiańska i oznacza mniej więcej "miasto na bagnie" :) i to niedźwiedzia w herbie umieścili bo brzmi podobnie do Berlin a nie że nazwali Berlin od niedźwiedzia.
                                  • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 09:07
                                    To jest tylko teoria, z tym bagnem

                                    Nie ma na to zadnych dowodow

                                    Natomiast niedzwiedz w herbie miasta to jest fakt
                                    • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 09:36
                                      Zupełnie jak z legnica, przecież co tam naukowcy wiedzą o językach i historii a lew w herbie to jest fakt :D
                                      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 10:58
                                        To zupelnie cos innego

                                        Według hipotezy Reinholda Trautmanna Berlin jest zniekształconą nazwą Bralin

                                        To jest hipoteza, nie fakt

                                        A fakty sa takie:

                                        Najwcześniej w drugiej połowie XII wieku obszar znalazł się w granicach Marchii Brandenburskiej, rządzonej przez Albrechta Niedźwiedzia. Około 1200 był już poddany pełnej kolonizacji niemieckiej, głównie z Saksonii oraz terenów dzisiejszej Holandii.

                                        Miasto Cölln (słowiańskie Kolno), położona na wyspie na Sprewie część podwójnego osiedla Berlin-Cölln, zostało po raz pierwszy wspomniane w 1237, zaś Berlin, położony na prawym (północnym) brzegu rzeki, w 1244.

                                        Czyli Niemcy zalozyli Berlin, nazwe wzial od niedzwiedzia, Albrechta Niedzwiedzia, w herbie znalazl sie niedzwiedz

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Berlin

                                        Co ani troche nie zaprzecza temu, ze mieszkali tam Slowianie

                                        • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 11:08
                                          No nie jest tak Wisłok, tylko zupełnie przeciwnie:

                                          "Nazwa miasta lokacyjnego Berlina w późnym średniowieczu wywodzi się od staropołabskiego słowa Birlin, Berlin, które oznacza "miejsce na bagnistym terenie". Do dziś jezioro Berl istnieje w Berlinie-Neu-Hohenschönhausen. Opiera się na staropołabskim birl-, berl- 'bagno, bagno', uzupełnionym słowiańskim przyrostkiem -in, tworzącym nazwy miejscowości. Tradycja dokumentalna związana z artykułem ("der Berlin") przemawia za nazwą pola, którą umieścili założyciele miasta. [41] [42] Podobnie jak wszystkie niemieckie nazwy miejscowości urodzone w Słowiańszczyźnie w północno-wschodniej Europie Środkowej kończące się na -in (Schwerin, Stettin, Eutin, Templin, Küstrin itp.), Berlin jest również akcentowany na ostatniej sylabie.

                                          Nazwa miasta nie pochodzi ani od domniemanego założyciela miasta, Albrechta Niedźwiedzia, ani od berlińskiego zwierzęcia heraldycznego. Jest to mówiący herb, który jest próbą obrazowego przedstawienia nazwy miasta w niemieckiej interpretacji. Zwierzę heraldyczne wywodzi się więc od nazwy miasta, a nie na odwrót."
                                          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 11:44
                                            To jest tylko hipoteza

                                            Tu pisza calkiem cos innego, takz e wikipedii

                                            en.wikipedia.org/wiki/History_of_Berlin

                                            Pochodzenie nazwy Berlin jest niepewne. Może mieć korzenie w języku wschodniosłowiańskim, prasłowiańskim rdzeniu berl- / berl- , co oznacza „niedźwiedź”.

                                            Rza bagno, raz niedzwiedz

                                            • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 11:57
                                              No ta strona wskazuje że nazwa Berlin jest słowiańska - niezależnie czy chodziło o niedźwiedzia czy bagno.

                                              Czyli: Berlin to w zasadzie polskie miasto ;)
                                              • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 12:10
                                                Tak samo jak Dublin czy Londyn oraz Nowy Jork
                                    • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 10:46
                                      Skoro już ustaliliśmy, że Berlin, Szczecin, Kostrzyn to polskie nazwy, to jacy Słowianie założyli Dublin? :)


                                      [img]https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/90/Berlin_Hufeisensiedlung_UAV_04-2017.jpg[/img]
                                • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 09:51
                                  Waga a jak ty oglądałeś 40lat temu pornole na VHS jak wszystkie miały niemiecki dubbing?
                                  • waga173 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 13:40
                                    trypel napisał:

                                    > Waga a jak ty oglądałeś 40lat temu pornole na VHS jak wszystkie miały niemiecki
                                    > dubbing?

                                    Aaaa, Aaaa, Oooch, Uuuu, to bylo po niemiecku?
                                    • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 13:45
                                      waga173 napisał:

                                      > Aaaa, Aaaa, Oooch, Uuuu, to bylo po niemiecku?

                                      No z "Komm zu Hause Kinder machen" w latach 90-tych zrobiło się "pozor! pozor budu triskat!"
                                      Myślę, że rozwój branży porno to jedna z wielu rzeczy, w których ci wredni Czesi nas wyprzedzili (że o piwie nie wspomnę).
                                    • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 14:08
                                      waga173 napisał:

                                      > trypel napisał:
                                      >
                                      > > Waga a jak ty oglądałeś 40lat temu pornole na VHS jak wszystkie miały nie
                                      > miecki
                                      > > dubbing?
                                      >
                                      > Aaaa, Aaaa, Oooch, Uuuu, to bylo po niemiecku?

                                      Pomyliłeś porno z Tarzanem
                                      Chociaż o gustach nie chciałbym dyskutować
                  • tbernard Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 09:32
                    qqbek napisał:

                    > Nawet Niemcy przez kilkadziesiąt lat nie nazywali tak Chemnitz ;)

                    Na Wikipedii jest napisane, że nosił nazwę Karl-Marx-Stadt z powodu popularności Karola Marksa u Niemców o demokratycznych poglądach.
                    • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 10:38
                      No u nas też popularne były takie wymyślne nazwy.
                      Mój ojciec urodził się na Śląsku, w Stalinogrodzie na przykład.
                      Duże miasto ten Stalinogród i bardzo śląskie w swoim charakterze (rodzina stryja tam do tej pory mieszka, mój stryjeczny brat mieszka tam na starym Giszowcu i godo po ślunsku).
                  • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 20:03
                    Moja wtopa z tym Chemnitz

                    Mieszkali tam Slowianie

                    Ale jako miasto juz bylo niemieckie i Slowianie byli na Luzycach, na wschod od Drezna , stopniowo coraz bardziej ustepowali NIemcom

                    To, ze przetrwali, to wynik tego, ze Luzyce nalezaly glownie do Czech w tamtych czasach...

                    A po wlaczeniu do Saksonii jej wladcy zagwarantowali prawa jezykowe slowianskiej ludnosci
                    • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:21
                      wislok1 napisał:

                      > Moja wtopa z tym Chemnitz

                      Ze Zgorzelcem też.
                      Masz tutaj stronę z ostatniej przedwojennej jednotomowej polskiej encyklopedii (M. Arcta nowoczesna encyklopedia ilustrowana, 1938).

                      Hasło "Zgorzelice" gdybyś się jeszcze zastanawiał, gdzie szukać.
                      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 21:33
                        Czemu wtopa ? Nie rozumiem

                        pl.wikipedia.org/wiki/Zgorzelec

                        Gorlitz to tylko niemiecka wersja slowiankiej nazwy

                        Co do Chemnitz, to miasto zalozyli Niemcy w 1136 oku i jedyne, co go ze Slowianami laczy to , ze tam kiedys mieszkali Slowianie
                        Bardzo, nbardzo, bardzo dawno temu...

                        I ze nazwa miasta ma byc slowianska....



                        • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 22:41
                          wislok1 napisał:

                          > Czemu wtopa ? Nie rozumiem
                          >
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Zgorzelec
                          >
                          > Gorlitz to tylko niemiecka wersja slowiankiej nazwy
                          >
                          > Co do Chemnitz, to miasto zalozyli Niemcy w 1136 oku i jedyne, co go ze Slowian
                          > ami laczy to , ze tam kiedys mieszkali Slowianie
                          > Bardzo, nbardzo, bardzo dawno temu...
                          >
                          > I ze nazwa miasta ma byc slowianska....

                          Czytasz ty czasem to, co podlinkujesz?
                          "Zgorzelec – obecna nazwa polskiej części miasta wprowadzona po II wojnie światowej obowiązująca od 19 maja 1946[13]"
                          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 11:02
                            Nazwa wywodzi się z języka starołużyckiego, w którym miała najpierw postać *Izgorěľc, a później *Zgorěľc. Została ona utworzona od wyrazu *(i)zgorěły, czyli ‘zgorzały, spalony’, u podstaw którego leży czasownik *(i)zgorěti, czyli ‘zgorzeć’[4]. Nazwa określała miejsce wypalone, osadę utworzoną na miejscu wypalonym[5].
                            pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B6rlitz
                            Wprowadzono w 1945, ale SCISLE nawiazujac do dawnej nazwy slowianskiej
                            • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 12:34
                              wislok1 napisał:

                              > Wprowadzono w 1945, ale SCISLE nawiazujac do dawnej nazwy slowianskiej

                              Jak ściśle, jak poprzednia nazwa brzmiała "Zgorzelice", a nie "Zgorzelec" i była w powszechnym użyciu.
                              Powiem to jeszcze raz, bo najwyraźniej do ciebie nie dochodzi:
                              "Zgorzelec" to nazwa prawobrzeżnej części Görlitz, nadana jej przez komunistyczne władze okupacyjne, nigdy nie odnosiła się do całego miasta Görlitz (którego większość znajduje się na prawym brzegu, Zgorzelec był właściwie przedmieściem Görlitz).
                              Jeżeli szukasz poprawnej, polskiej nazwy całego Görlitz, to już ją ci tutaj podawałem, brzmi ona "Zgorzelice".

                              Walnąłeś byka, a teraz go próbujesz bronić.
                              Wypiłem w Zgorzelcu i Görlitz więcej piwa i złaziłem więcej knajp i barów, niż pewnie ty w Polsce za ostatnie 10 lat (najfajniejsza jest restauracja w hotelu na zamku na szczycie Landeskrone - można dojechać tramwajem z centrum pod samą górkę, wdrapać się na szczyt i piwo od razu lepiej smakuje), nie przekonasz mnie, że masz rację, bo jej po prostu nie masz :-)
                              • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 12:34
                                Na "zachodnim brzegu" powinno być.
                              • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 12:47
                                Zgorzelice czy Zgorzelec to jest praktycznie to samo
                                • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 13:53
                                  wislok1 napisał:

                                  > Zgorzelice czy Zgorzelec to jest praktycznie to samo

                                  No i tu się bardzo mylisz.
                                  Nazwy miejscowości zakończone na "ice" są powszechnie występujące w Polsce i naturalne (co innego podział północ-południe na "owo" i "ów").
                                  Miejscowości kończące się na "ec" to ledwie kilka wyjątków (i to głównie na wschodzie i podkarpaciu - Bełżec, Bachórzec).
                                  Ktoś wymyślając nazwę dla Zgorzelca był ignorantem.
                                  • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 13:56
                                    Zilustruję to przykładem.
                                    Jak się pan nazywał Chuj, to:
                                    Na południu Polski naturalny byłby "Chujów", a na północy "Chujowo", albo uniwersalnie, w całej Polsce "Chujowice". "Chujec" brzmi obco.
                                    • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 22:20
                                      W okolicach Poznania byłoby „Chujowo”. Niektórzy Poznaniaki nawet mówią na Tarnów Tarnowo a na Stryków Strykowo 😂
                                      • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 07:59
                                        bywalec.hoteli napisał:

                                        > W okolicach Poznania byłoby „Chujowo”. 😂

                                        Nie byłoby tylko jest :D
                                  • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 17:37
                                    W 1945 nazwy na Ziemiach Zachodnich byly nadawane masowo i czesto zdarzaly sie wpadki....

                                    Sporo miejscowosci mialo TRADYCYJNE polskie nazwy, ktore uznano jednak za zbyt niemieckie

                                    I tak Wartembork stal sie Barczewem,
                                    Ządzbork zostal nazwany Mrągowo,
                                    a Lec nazwano Giżycko

                                    Najlepsze bylo nazwanie dzielnica Karpacza
                                    Bierutowice
                                    • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 22:11
                                      Tu jest pelna lista co do Warmii i Mazur....

                                      W latach 1945–1950 Komisja Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych ponownie nazwała niektóre miejscowości i obiekty fizjograficzne (rzeki, jeziora) na terenie przyznanej Polsce południowej części byłych Prus Wschodnich. Istniejące wcześniej w polskim piśmiennictwie lub lokalnej mowie nazwy przemianowano na nowe, wcześniej nieistniejące, związane m.in. z zasłużonymi dla regionu postaciami[7][8]:

                                      Ządzbork – Mrągowo
                                      Lec lub Łuczany – Giżycko
                                      Rastembork – Kętrzyn
                                      Węgobork – Węgorzewo
                                      Dryfort – Srokowo
                                      Nibork – Nidzica
                                      Rudczane – Ruciane
                                      Jańsbork – Pisz
                                      Wartembork – Barczewo
                                      Zybork – Jeziorany
                                      Melzak – Pieniężno
                                      Braunsberga – Braniewo
                                      Pruski Holąd – Pasłęk
                                      Zełwałd – Zalewo
                                      Margrabowa – Olecko
                                      Barsztyn – Bartoszyce
                                      Barty – Barciany
                                      Lecbark – Lidzbark Warmiński
                                      Ostród – Ostróda

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_warmi%C5%84sko-mazurskie

                                      Takie troche idiotyczne dzialanie, bo te nazwy polskie przed 1945 wcale nie byly niemieckie oficjanie i uzywali ich Polacy przed 1945

                                      No, ale kto komuchom w 1945 by zabronil robic siary ?

                                      Nazwy to maly pikus, gorsze, ze komuchy zaczely traktowac z buciora Mazurow i Warmiakow, ktorzy wytrzymali polityke germanizacji, a teraz byli wyzywani od szwabow i wypedzani do Niemiec...

      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:44
        Dzieki koncernowi Asashi Tyskie

        opanowalo czesc rynku w DE i to jest absolutny wyjatek, bo zeby w Bawarii kupic Zywiec czy inne piwa z PL to mozna zapomniec

        W Bawarii ludzie przewaznie kupuja piwa miejscowe, czyli bawarskie....

        O ile w supermarketach dominuja piwa z duzych browarow 8 choc nie tylko ), to w Getränke Markt, sklepach z napojami, jest wielki wybor swietnych piw z malych browarow....
        • dodekanezowiec Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:10
          Swiat się kończy bo podobno chmiel się kończy.. Qrde
      • hrasier_2 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 20:48
        Wszystkie od kożlaków. Weizenbock (koźlak pszeniczny). Większa część to dużo słodu. W Berlinie smakowało mi Berliner Kindl Pilsener. Nie jest jakimś super, ale mi podchodziło.
        • nousecomplaining Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:26
          > W Berlinie smakowało mi Berliner Kindl Pilsener. Nie jest jakimś super, ale mi podchodziło.
          Tak jest, pełna zgoda. "Prostackie" (nie żadne krafto-coś-tam) i tanie, a dobre. Znaczy tanie w Berlinie, bo w Auchanie u nas dwa razy droższe.
          • tbernard Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 21:39
            Jak kiedyś byłem w Berlinie, to najlepsze były piwa puszkowe.
      • al.1 nie tylko świat się kończy 08.05.24, 00:55
        ale i życie za ujawnienie prawdy o piwie.

        wislok1 napisał:

        > Tyskie w DE musi byc warzone zgodnie z niemieckim prawem z 1516 roku, czyli to nie moga byc siki...

        Autor poniższego wideo (ZC) powiedział o piwie coś, za co został zamordowany:



        > Tyskie jest w niemieckim Kauflandzie drozsze od wielu piw niemieckich
        >
        > Ja bym sie ucieszyl...

        Tyskie produkowane przed przejęciem przez kampanię piwowarską miało niezrównany smak. Dziś jest piwem o uśrednionym smaku.

        Żywiec - szczególnie od niedawna - strach kupować. A ta informacja wyparowała:
        "nczas.com › 2023 › 02 › 24 › co-on-szykuje-bill-gates-kupuje-akcje-spolki-ktora-w-polsce-kontroluje-grupe-zywiec
        Co on szykuje? Bill Gates kupuje akcje spółki, która w Polsce ...
        24 lut 2023 Bill Gates wydał prawie miliard dolarów za niecałe 4 proc. udziałów w Heineken Holding NV, który w Polsce kontroluje Grupę Żywiec. Kontrowersyjny miliarder, nazywający się filantropem, kupił 10,8 mln akcji (3,76 proc. udziałów Heinekena) za równowartość 940 mln dolarów."

        > Bawarskie piwa z wielkich browarow sa lepsze, jak Paulalner, Hacker-Pschorr, Spaten

        Paulaner jest pszeniczny - nie przepadam za takimi.

        > A jako alternatywa jest mnostwo malych browarow w DE,
        > piwa sa lepsze, ale tez drozsze
        >
        > Z tych malych browarow to jest klasa swiatowa

        A w Polsce, wg. mnie to piwo Żywe (100% polski kapitał).

        --



        • wislok1 Re: nie tylko świat się kończy 08.05.24, 20:08
          Paulaner to nazwa browaru w Monachium

          Produkuja rozne piwa, z ktorych JEDNO jest pszeniczne , Paulaner Weissbier i to jest najbardziej znane

          Aöle tak samo jest np. Paulaner Hell, jesne pelne, lager, w PL praktycznie nie do kupienia, a w DE tak samo popularne jak pszeniczne
      • galtomone Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 08:35
        wislok1 napisał:

        > A jako alternatywa jest mnostwo malych browarow w DE,
        > piwa sa lepsze, ale tez drozsze

        Zawsze jak jestem w DE to kupuje takie z lokalnego browaru.

        Fajne jest to, że praktycznie każda kanjpa w danym rejonie zamiast lać konsernowe siki (tam gdzie jest loklany browar to siki sa w sklepach) leje to co warzone jest lokalnie. I nie ważne czy to pizzeria czy coś innego.

        U nas niestety tak sie mniejsi przedsiebiorcy nie wspierają. Wszedze Tyskie albo Żywiec, albo inne koncernowe gufno.
        • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 08:43
          Wiesz jak do tej małej knajpki przychodzi rep z dużego browaru i daje parasole, lodówki, stoły i krzesła do ogródka tylko pod warunkiem że knajpa będzie miała jego napoje to co byś zrobił?
          Małego browaru na to nie stać, a knajpa jak ma wywalić 50 tys na sprzęt albo dostać go free to co zrobi?
          • galtomone Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 08:46
            A co robią w DE?
            • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 08:55
              Może ludziom jest mniej obojętne co piją i gosc woli mieć ten sam parasol od 40 lat ale dobre piwo :)
              Pamiętaj że do nas na dziewiczy rynek zawitały wielkie koncerny w latach 90 zaanektowaly go w 99%. My nie mieliśmy wtedy tych tysięcy browarów prywatnych które dbały o swojego lokalnego klienta bo spora część została przez naszych sąsiadów zniszczona a reszta w rękach państwowych produkowała coś co z piwem niewiele miało wspólnego, że wspomnę browar w Legnicy - piastowski z 1345 roku, a w czasach mojej młodości tym czymś co robili straszono dzieci.
              I na ten biedny zniszczony rynek trafiły wielkie koncerny. I sobie go zbudowały dla siebie a nie dla klienta. Tak żeby maksymalizować zyski.
              Jestem pewien w 100 % że jakby tajemnicza epidemia piwna spowodowała padniecie 90% małych niemieckich browarów to po 10 latach odradzający się rynek wyglądałby tak jak u nas.
              • qqbek Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 09:32
                U nas powoli "idzie ku lepszemu".
                Małe browary regionalne i rzemieślnicze zdobyły już spory udział w rynku właśnie dzięki temu, co wyprawiały koncerny.
                W Lublinie do jakiej knajpy nie pójdziesz (no może za wyjątkiem przybrowarnianej "Perłowej Pijalni Piwa" przy Bernardyńskiej - ale tam zawsze sytuację ratuje Zwierzyniec i piwa sezonowe) tam zazwyczaj masz do wyboru "siki św. trójcy" (+Perłę jako "regionalizm"), ale i jakieś piwa regionalne, a coraz częściej nawet rzemieślnicze.

                Byłem w poniedziałek w skansenie (Muzeum Wsi Lubelskiej) i zdziwiłem się, że nawet mała knajpka tam działająca, która jeszcze kilka lat temu oferowała tylko przekąski i Perłę z nalewaka, dziś ma w karcie nie tylko dania obiadowe, ale i piwa rzemieślnicze.

                Owszem - robiący na budowie Jaś Kowalski, czy studiujący hotelarstwo Walduś Dwuleworęki pójdą do Biedry po Harnasia w promocji, bo ma być "tanio i ryć beret", ale jest coraz większa grupa osób, które koncernówek po prostu nie dotykają... i już nie trzeba jeździć z Karpacza do Miłkowa (jak robiliśmy na studiach na jednym z obozów naukowo-badawczych), żeby się napić przyzwoitego wtedy piwa z browaru Spiż.
                • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 09:56
                  W sumie od rozwodu z kompania Piwowarska nie pije za bardzo piwa ale fajnie że lokalnie się takie rzeczy dzieją. Jak idę do swojego baru we wloszech to Klara pyta od jakiego wina dzisiaj zaczynamy i każde jest z okolicy, i o każdym jest jakaś historia i do każdego coś innego poda do przegryzienia. I mówiąc po białostocku- to się dla mnie podoba :)
    • waga173 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 07.05.24, 23:43
      Picie piwa to cos w rodzaju ogladania dzieciecej pornografii.
      • engine8t Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 02:37
        waga173 napisał:

        > Picie piwa to cos w rodzaju ogladania dzieciecej pornografii.
        www.youtube.com/watch?v=rwxUb170pi0
    • bywalec.hoteli Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 00:03
      To chyba dobrze, bo w niemczech jest ten reinheitsgebot dla piwa, a więc nie można warzyć sików z koncentratu i tytułować je "zawiera słód jęczmienny". Wprawdzie eliminuje to różne piwne wynalazki (IPA/AIPA/witbier), ale przy piwach dolnej fermentacji nie można używać też cukru, syropu glukozowego, ryżu, kukurydzy itp.
      Więc może po klasycznego pilznera z etykietą Tyskie trzeba będzie jechać do Niemiec - albo sklepy specjalistyczne z piwem będą go sprowadzać? Paradoks taki
    • marekggg Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 00:49
      masz w dupie. ja widze po brukseli porozrucane rozne puszki, czesto jakies tyskie, lechy, nawet te tatry czy zywce.

      oczywiscie rowniez belgijskie, ale rzadko jakies heinekeny czy carlsbergi.

      cos to mowi o tym co tutaj ludzie kupuja. i o ich pokroju.
    • bolo2002 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 08:27
      Nie wiadomo, czy helmuty maja dobre wagi? No i to oznacza, że Śląsk wrócił do macierzy.
    • engine8t Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 08.05.24, 23:17
      A zobaczcie jakie sa najlepsze piwa na swiecie
      www.gearpatrol.com/food/world-beer-cup-2024-winners/
      • bolo2002 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 09:02
        Wszystkie z USA-bo jury było amerykanskie. To mi przypomina ranking najlepszych samochodów w wdaniu ADAC- najlepsze zawsze niemieckie. dziekuję , ale nie skorzystam. Zapewniam, ze najlepsze piwo to takie-które pijesz zimne a bardzo Ci sie chciało pić. Czyli - każde w tej sytuacji.
      • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 17:39
        W USA, nie na swiecie
        • engine8t Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 20:02
          wislok1 napisał:

          > W USA, nie na swiecie

          A to nie to samo? Co tam jeszcze jest na Globie oprocz USA co jest warte zauwazania?
          • trypel Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 20:22
            Nic
            Dowodem na to są wszystkie filmy SF gdzie najeźdźcy z kosmosu zawsze przylatują właśnie do USA
          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 21:07
            Troche panstw by sie nazbieralo.......

            Ale skoro twoim zdaniem USA to prawie caly swiat, sasiad na polnocy Kanada to tylko kraj komunistow, Meksyk to poje.y narkotykowe oraz zbrodnirze, a im dalej na poludnie Ameryki to dopiero przestepcy, gangsterzy, itd....

            A Europa sami komunisci, Afryka debile, malpy przypominajace ludzi,
            Azja debile i komunisci...
            Australia debile i komunisci w wersji soft...

            Tak wedlug twoich postow oceniasz swiat
            • engine8t Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 12.05.24, 18:13
              wislok1 napisał:

              > Troche panstw by sie nazbieralo.......
              >
              > Ale skoro twoim zdaniem USA to prawie caly swiat, sasiad na polnocy Kanada to t
              > ylko kraj komunistow, Meksyk to poje.y narkotykowe oraz zbrodnirze, a im dalej
              > na poludnie Ameryki to dopiero przestepcy, gangsterzy, itd....
              >
              > A Europa sami komunisci, Afryka debile, malpy przypominajace ludzi,
              > Azja debile i komunisci...
              > Australia debile i komunisci w wersji soft...
              >
              > Tak wedlug twoich postow oceniasz swiat

              No wreszcie zaczynasz cos pojmowac :)
      • marekggg Wuj a nie ranking 09.05.24, 21:40
        engine8t napisał:

        > A zobaczcie jakie sa najlepsze piwa na swiecie

        to by kazdy kraj mogl sobie zrobic taki ranking.

        poszukaj sobie to - Trappist Westvleteren

        nie jest w moim stylu, ale to juz inna sprawa.

        a te wszystkie ipy to se mozecie w dupe wsadzic.
        • bywalec.hoteli Re: Wuj a nie ranking 09.05.24, 22:22
          Engin, przygaltomowales z tymi linkami ostatnio trochę za mocno. Wypi….j z linkami jak sam nie dasz treści od siebie.
          • bywalec.hoteli Re: Wuj a nie ranking 09.05.24, 22:23
            A nie, to Marek, to to samo!
            • marekggg Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 08:55
              mam ci wkleic cala strone po flamandzku?
          • engine8t Re: Wuj a nie ranking 12.05.24, 18:18
            bywalec.hoteli napisał:

            > Engin, przygaltomowales z tymi linkami ostatnio trochę za mocno. Wypi….j z link
            > ami jak sam nie dasz treści od siebie.

            Nikt mi nie bedzie mnowil co ja mam robic.
            Jak ktos cos napisze i nie da linku to nie wierzysz a jak ktos da link i nie kometuje to tez zle...
            K to sie zdecyduj.. albo ignoruj i nie narzekaj jak baba
        • waga173 Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 06:13
          marekggg napisał:

          > poszukaj sobie to - Trappist Westvl
          > eteren


          Sto procent racji, te piwo mnichow. Na reklamie te mnichy jakies chudsze w pasie niz w rzeczywistosci:)
          Jak zwykle, pojade opowiastka. Lata temu na Ziemi Engina zaliczylismy wycieczke do miasta Temecula na degustacje lokalnych win. Upal byl saharyjski. Jak pani przyniosla tace probek wina, to sie bezczelnie zapytalem czy maja tez piwo. O, tak, powiedziala i przyniosla mi butelke niebieskiego Chimay. Wtedy w mojej madrej glowce pojawil sie pomysl ze tak jak ja spijam te piwo, to musi sie czuc wampir po pierwszych lykach swiezej krwi po trzystu latach glodu:) Drogie jebane, ale warte tej ceny.
          • marekggg Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 09:16
            jakby bywalec poczytal, to te pare mnichow (jedenascie bodajze) warzy piwo po to zeby zyc a nie zyja po to zeby warzyc piwo.

            zreszta kupienie tego piwa to dosyc trudna sprawa, bo mozna coprawda kupic z dostawa do domu, ale nalezy sie zalogowc (pol biedy) i potem nalezy upolowac moment kiedy akurat sprzedaja on-line. ale dostawa tylko w belgii.
            mozna jeszcze zamowic i przyjechac, ale to jest po pierwsze upierdliwe i po drugie mozna kupic dosyc ograniczona ilosc.

            jak pare lat temu wykanczali nowy budynek klasztoru, to mozna bylo kupic ich piwo nawet w sklepach Delhaize. W ciagu tygodnia nie bylo nic. wszystko wykupione.

            • bywalec.hoteli Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 10:21
              słyszałem o tym, że trudno
              w poznaniu był a może jest jeszcze taki pub "Kriek", gdzie jest 100 albo 300 belgijskich piw tego właśnie typu, do każdego jest dedykowane szkło, piwo drogie, ale mocne.
              sorka marek, myslalem ze to kolejny gowniany ranking z dupyu
              • marekggg Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 11:45
                ranking engina jest z dupy.

                ten browar - to naprawde trzyma klase. jak napisalem - nie jest to moj rodzaj piwa, ale OK.

                zalozony zostal przez mnicha ktory uciekl przed napoleonem z francji. bo belgia to taki dziwny kraj - tutaj rzadzili habsburgowie oraz hiszpaie - czyli malutka wyspa katolicyzmu pomiedzi protestantami - holandia, niemcami i laicka francja.

                Kriek - hmmm - to niezle piwo, takie dla kobitek - mozna sie nim strasznie ubzdragolic, bo jest slodkie, smaczne, powinno byc robione z wisni. to nie jest zwykle piwo, ono dojrzewa inaczej.

                pareset piw w belgii - to nie problem, w sumie kiedys kazdy monastyr warzyl wlasne piwo.

                dzisiaj najwiekszym producentem piwa na swiecie to jest - o dziwo InBevAB - International Brewery - Anheuser Bush - South African Breweries. niektore sa lepsze, niektore gorsze.

                i to musze przyznac, ze tutaj w knajpach KAZDE piwo ma wlasna szklanke. nawet w totalnych spelunach, nie wlewaja co popadnie do czegokolwiek.
                • bywalec.hoteli Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 12:05
                  Wiem, Engin mocno galtomoni ostatnio, zapuszczając link z dupy i nie dając treści od siebie, zwłaszcza gdy chodziz o dwugodzinny film na youtube. Bardzo mnie to galtomienie irytuje.

                  Lokal nazywał się Kriek, ale piwa były bardzo różne.
                  Znajoma opowiadała, że jak się kupuje piwo od mnichów z Belgii, to można na przykład jedną skrzynkę max kupić i trzeba tam jechać, nie przyślą.
                  • marekggg Re: Wuj a nie ranking 10.05.24, 13:04
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Lokal nazywał się Kriek, ale piwa były bardzo różne.
                    > Znajoma opowiadała, że jak się kupuje piwo od mnichów z Belgii, to można na prz
                    > ykład jedną skrzynkę max kupić i trzeba tam jechać, nie przyślą.

                    to jest chyba to co wsponialem - ten Westvleteren.

                    reszta borwarow gdzie warza mnisi - to w 90% koncernowki. i te mozna kupic w kazdym sklepie. czego sie tutaj nie kupi, to oprocz heinekena i paru polskich piw (w polskich sklepach) zadnych innych piw.
                  • engine8t Re: Wuj a nie ranking 12.05.24, 18:22
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Bardzo mnie to galtomienie irytuje.

                    Ciesze sie bardzo i postaram sie kontynuowac poniewaz wlasnie po tu tu zagladam bo przyjemnosci to moge robic zonie w domu.
        • engine8t Re: Wuj a nie ranking 12.05.24, 18:16
          marekggg napisał:

          >
          > a te wszystkie ipy to se mozecie w dupe wsadzic.

          Strony ci sie pomylily?
    • tbernard Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 09.05.24, 19:46
      Już dawno temu były reklamy o tym, że Tyskie uznawane jest za najlepsze piwo świata ale tu na forum mało kto wierzył i każdy przekrzykiwał, że najlepsze są tylko piwa zagraniczne.
        • tbernard Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 10:41
          Była też z Oktoberfest:
          • bolo2002 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 10:58
            Tyskie in Bayern po niemiecku. Bavaria to są wiertarki z .. Chin.
          • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 19:46
            To byla kompletna abstrakcja i totalny absurd, bo na Oktoberfest nie wpuszczaja browarow nie z Monachium, a co dopiero zagranicznych

            Oktoberfest organizuja TYLKO browary z Monachium i rzecz jasna tez ponosza jego bardzo duze koszty...
            W zamian dziela sie zyskami....

            Nikogo obcego nie wpuszczaja, nwet z okolic miasta Monachium

    • hukers Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 14:43
      Wszystko zależy od aury.
      Dla mnie Tyskie i Żywiec w zasadzie są niepijalne, natomiast kiedy nadchodzi lato i temp. przekracza 25 stopni, Żywiec staje się moim podstawowym poidłem. W czasie upałów "sikacz" wchodzi mi dużo lepiej niż "rzemieślnik".
      Byliśmy w ostatnie wakacje u znajomych w Żywcu, łaziliśmy po górach. Wędrówka długa, temp. afrykańska, doszliśmy do schroniska i pytam gościa czy ma Żywca. On na to, że nie, bo my tu mamy tylko dobre piwa.
      Kupiłem jakiegoś Cieszyna, czy coś w tym stylu i za chuja mi to nie smakowało. Żywiec wszedłby mi zdecydowanie lep[ej.
      • nousecomplaining Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 12.05.24, 15:07
        > natomiast kiedy nadchodzi lato i temp. przekracza 25 stopni
        No to racja, wtedy wszystko smakuje inaczej. Pamiętam podobną sytuację do Twojej, w Tatrach na Słowacji. W jakimś schronisku było tylko piwo o nazwie bodajże Kamzik. Matko, jak to smakowało : )
        Po powrocie zakupiliśmy w markecie kratę tego Kamzika i przy ognisku wieczorem zdegustowaliśmy. Matko, co za syf : ))))
        • wislok1 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 13.05.24, 18:16
          Zdarza sie, ja cos takiego przezylem w Slowenii, miejscowe piwo Lasko swietnie smakowalo w upale na plazy....

          Kupilem do PL kilka sztuk i tego sie nie dalo pic w PL...
    • waga173 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 20:00
      qqbek napisał:

      > Przyzwyczajony jestem do tego, że Niemcy warzą piwo.
      > A tutaj zdecydowali się warzyć siki.

      O ile pamietam to po szwedzku Niemcy sa Tyskland wiec wszystko sie zgadza.
      • engine8t Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 21:42
        waga173 napisał:


        > O ile pamietam to po szwedzku Niemcy sa Tyskland wiec wszystko sie zgadza.

        Tyskland czy Tuskland?
        • waga173 Re: OT - świat się kończy (wątek piwny). 10.05.24, 22:04
          Zrozumiesz jak w Niemczech bedzie produkowane piwo Tuskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka