Dodaj do ulubionych

OT - debata Harris / Trump

11.09.24, 09:28
Oglądaliście?

Jakieś oceny?

Kto wg was wypadł lepiej?




Mówiąc szczerze to IMHO Trump "Mr Chaos" wypadł źle.
Gościu niczego sensownego nie proponuje, nie odpowiada na konkretne (ważne) pytania a momentami wręcz bredzi.

Zdanie o imigrantach na potęgę zjadających psy i koty prawie kosztowało mnie czyszczenie monitora.
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 09:33
      Nie wspominając o powoływaniu się na Orbana jako "autorytetu" - bo to najważniejszy gościu w Europie.

      Trump to bully a do tego tchórz, dlatego tylko takie postacie mu imponują.... z jednej strony też by chciał być jak oni, z drugiej (skrycie) zazdrości takiemu Putinowi i sie go boi.
    • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 09:37
      No i ta aborcja już po urodzeniu.... 😱😱😱😂😂😂
    • nousecomplaining Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 09:45
      Kamala też o konkretach mało mówiła, ale nieźle wypunktowała Trumpa w temacie wojny w Ukrainie i Putina, pytając, co ma do powiedzenia 800 tys. Polaków mieszkających w Pensylwanii.
      A tak wogle to polityka się zglobalizowała jak wszystko inne. Wszędzie politycy z danej opcji gadają to samo. Przypomniał mi się kaczor mówiący o amebach i pasożytach przywożonych przez imigrantów.
    • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 09:56
      Trump wypadł jak Trump, czyli tupetem i pustymi frazesami nadrabiał ignorancję.
      A Kamala skupiła się na truizmach, zamiast punktować pomarańczowego mocniej.
      Dla wyznawców Trumpa wygranym będzie on, bo po prostu "był sobą" - w znacznej mierze są oni wyznawcami "MAGA", a nie racjonalnie myślącymi ludźmi.
      Zwolennicy Harris mogą czuć niedosyt.
      • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:14
        Wszystko spoko i się generalnie zgadzam...., ale...


        ...tu chyba nie chodzi o to, żeby Kamala przekonała zwolenników Trumpa i odwrotnie a o głosy niezdecydowanych.

        A tu jakoś (choć oczywiście jako osoba myśląca mogę się mylić) nie sądzę, żeby Trump wielu z nich do siebie przekonał...
        • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 17:55
          Zdaniem TV Republika i zwlennikow kaczej partii wygral trumpek...

          Kolo chce sprzedac Ukraine fiutinowi, rozje.ac NATO, czyli w praktyce oddac PL Rosji w prezencie,
          a oni go popieraja...

          Nazywanie tego wariactwem to obraza dla wariatow, wariat nie jest az tak bezdennie glupi
          • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 06:22
            A mówili, że asystenci Rysia "Podróżnika" C. byli z PO?
          • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 09:32
            wislok1 napisał:

            > Zdaniem TV Republika i zwlennikow kaczej partii wygral trumpek...
            >
            > Kolo chce sprzedac Ukraine fiutinowi, rozje.ac NATO, czyli w praktyce oddac PL
            > Rosji w prezencie,
            > a oni go popieraja...
            >
            > Nazywanie tego wariactwem to obraza dla wariatow, wariat nie jest az tak bezden
            > nie glupi
            Ale wypisujesz brednie że głowa mała. Dzisiaj Tusk odbierze nagrodę w Poczdamie za rozpieprzenie polskiej gospodarki. "Zadziwiająca spowiedź rządu. Koncepcja Bodnara otwiera drogę do legalizacji bezprawia. Haha to napisała gazeta Wyborcza. Lepiej późno niż wcale. Od grudnia 13 tyle zrobili co nic. Co gadają kandydaci w USA nijak się nie ma do rzeczy pózniej.
            • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 10:09
              Właśnie zrobili dość, żeby się wycie i kwik podniosły po stronie złodziei i bandytów.
              Na różaniec za Richarda "kilometrówkę" jedziesz?
              Do spółki z kolegami z Colegium Tumanum wpuścił kilkanaście tysięcy Uzbeków z wizami Schengen do Europy, poza tym, że zdefraudował ponad 800 tysięcy złotych.
              Synek naczelnego propagandysty obalonego reżimu (odwołanego ostatnio z intratnej posady) będzie odpowiadał za gwałt, którego dopuścił się za rządów kolegów tatusia (a za który wtedy nie odpowiedział).
              Ksiądz od salcesonu, w ramach tortur wymierzanych mu przez zbrodniczy reżim wstawił sobie w areszcie brakującą jedynkę.

              A to tylko newsy z tego tygodnia.
              • j_malec Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 11:58
                Sprawami Obatela akurat nie ruszysz hasiera_2 ;) W innym miejscu napisał że Obatel, nawet jak kradł to za pieniądze Unii, więc to nie nasz problem i hasiera_2 również, ale z zupełnie innego powodu. Więc Obatel ze wszystkich złodziejstw jest rozliczony i jest niemalże świętym :)
                • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 12:05
                  Jak się znów dorwą do koryta, to będzie trzeba jakiś Panteon nowy na te wszystkie "świętości" i "kryształy" prezesa postawić.
                  Wąsika z chłopakiem uwiecznić, Kamińskiego z flaszką, Kempę z plecakiem, Morawieckiego z działeczką, Obajtka z pałacykiem, Richarda w Punto - na wycieczce do Uzbekistanu. W niższych rzędach niech będzie "Pies" ze słoiczkiem butaprenu, Piotrowicz z sałatką, Czarnek z "willą+" i Sasin na 70 milionach.
                  Wszyscy w koszulkach "Red is Bad".
                  Taką mam "artystyczną wizję".
                  • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 12:06
                    Miał być cudzysłów przy tej "sałatce" :D
                    • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 12:23
                      300 już złożyłeś na dobry start? Razem 600 zł. Masz dzieciaki to zajmij się jak ojciec, zamiast wypisywać kocopały. Uzależnieniłeś się od neta. To nie jest zdrowe. Świata nie zbawiasz, ludzi nie nawrócisz.
                      • only_the_godfather Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 12:45
                        Dobrze powiedziałeś, ludzi nie na wrócisz, bo pisowcy są jak sekta, a do tego, jak wam się mówi prawdę, to stosujecie mechanizm wyparcia, wypieracie, to co świadczy na niekorzyść pis.
                      • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 13:35
                        hrasier_2 napisał:

                        > 300 już złożyłeś na dobry start? Razem 600 zł.

                        Za młodego nie przysługuje (za to same karty pracy do zerówki to 200 złotych, składki kolejne 200, przybory i materiały do domu to jeszcze drugie tyle). Może sam sobie "strzel" na starość dzieciaka, jak cię któraś stalkowana z e-baby zechce, to zobaczysz, jak to fajne "finansowo".
                        Rolki kupiłem młodej nowe - prawie 1000 złotych.
                        Kilka książek - 300.
                        Buty (takie, żeby obciachu w szkole nie było) - prawie 400.
                        A to tylko wydatki z tego tygodnia.

                        > Masz dzieciaki to zajmij się jak
                        > ojciec, zamiast wypisywać kocopały.
                        Dzieci siedzą w instytucjach.
                        Odbieram za godzinę z hakiem.

                        > Uzależnieniłeś się od neta.
                        Ja?
                        Ja pracuję z komputerem. Jak sobie zrobię kawę, czy z innego powodu przerwę, to siadam na chwilę do forum.
                        > To nie jest z
                        > drowe.
                        Ja bym nawet powiedział, że to niezdrowe.

                        > Świata nie zbawiasz, ludzi nie nawrócisz.
                        No właśnie - jak tam - na różaniec za Richarda gotowy? Kanapki i wzmacniana herbatka spakowane do chlebaka? Obrazki z czarną madonną i różaniec bojowy w plecaczku?
                        • advanced48 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 17:00
                          Sam widzisz, jakie wysokie są koszty utrzymania dzieci. Czy nie czas, aby cześć tych kosztów zrekompensować tym, którzy mają niewiele, np zarabiają polska mediane, a zrezygnować z finansowania zamoznych?
                          • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 20:53
                            advanced48 napisał(a):

                            > Sam widzisz, jakie wysokie są koszty utrzymania dzieci. Czy nie czas, aby cześć
                            > tych kosztów zrekompensować tym, którzy mają niewiele, np zarabiają polska med
                            > iane, a zrezygnować z finansowania zamoznych?

                            Ale przecież ja od dawna jestem tego zdania.
                            Jestem jako taka "typowa klasa średnia" mocniej dociskany podatkowo, niż najbogatsi.
                            To nie jest zbyt rozsądna taktyka, bo gdybym był informatykiem na B2B na przykład, to musiałbym zarabiać 2x tyle ile zarabiam, żeby ponosić takie same koszty.
                            Właściwie to mam JDG, a płacę składki i podatki prawie jak na etacie (poza emerytalną, ale to się przełoży na niższą emeryturę), a do tego składki zdrowotne kilkunastokrotnie wyższe, niż taki rolnik gospodarujący na 100 hektarach.

                            Moim skromnym zdaniem system podatkowy w Polsce trzeba maksymalnie uprościć i ujednolicić.
                            W wypadku JDG masz do wyboru 4 (SŁOWNIE CZTERY!) różne formy opodatkowania (ryczałt, liniowy, skala i karta - no dobra, ta ostatnia już znika).
                            To jest do jasnej ciasnej PIT, podatek od dochodów osobistych - czy robisz na etacie w fabryce, czy hodujesz świnie, czy pracujesz na własny rachunek podatek to podatek - powinien być progresywny i dla wszystkich na tych samych, prostych zasadach.
                            A teraz jest tak, że najwięcej płacą ci na etatach, potem małe JDG, średniacy... a najmniej ci "wielcy". Po chuju to.
                            A - darmozjady (czyt. rolnicy i sukienkowi) nie płacą wcale.
                            To samo składki - KRUS miał swoje uzasadnienie 20 lat temu, gdy wieś była jeszcze relatywnie biedna. Ale teraz?
                            Darmozjad na 100 hektarach płaci mniej zdrowotnej i wypadkowej za rok, niż ja za miesiąc - przy czym ryzyko, że ja się uszkodzę w trakcie pracy jest o kilka rzędów mniejsze, niż to, że jemu zechce się łapki w pracującą maszynę włożyć, albo w inny sposób się uszkodzić.
                            • advanced48 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 21:02
                              Prawo na świecie, w Polsce także, tworzone jest przez bogatych (posłowie biedni nie są, lobbing bogaczy działa) dla bogatych. Im obecne przepisy, wraz z możliwością ich niestosowania całkowicie odpowiada.
                              • engine8t Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 21:08
                                advanced48 napisał(a):

                                > Prawo na świecie, w Polsce także, tworzone jest przez bogatych (posłowie biedni
                                > nie są, lobbing bogaczy działa) dla bogatych. Im obecne przepisy, wraz z możli
                                > wością ich niestosowania całkowicie odpowiada.


                                To dlaczego glosujesz na bogatych poslow? Jak bedziesz mial beidnych poslow to ci dopiero beda kradli zeby sie wzbogacic
                                Ci by tez przglosowywali prawa dobre dla biednych i to by stymolowalo spoleczestow aby szlo w strone biedy?
                                Bogaci z zalozenie nie musz krasc bo maja a do tego glsuja tak aby oplacalo sie byc bogatym

                                Jak ja tu przyjechalem to nie wzorowalem sie na tym co robia i robili biedni aby buc biednymi ale na tym co robili bogaci zanim byli bogatymi.
                                • advanced48 Re: OT - debata Harris / Trump 13.09.24, 09:42
                                  Czy bogaci nie kradną? Aktualnym przykładem jest niejaki Rychu C, bo, jak każdy bogaty, chce być jeszcze bogatszy. Chciwość jest niepohamowana, i dlatego właściciele świata mają masę nadzorcow, dozorcow, kapo którzy mimo, że sami są wykorzystywania, pracują na rzecz swoich właścicieli za nieco większe ochłapy z pańskiego stołu.
                                  • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 13.09.24, 18:06
                                    Rychu wyglada jak ostatnia d.... zyciowa, tragedia, gorzej niz bezdomny



                                    A kolo krecil biznesy na przekretach, pospolitych oszustwach, masowo falszowal kilometrowki, wspolpracowal z komuchami z Uzbekistanu, itd...

                                    Swietnie sei maskuje
                          • engine8t Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 21:16
                            advanced48 napisał(a):

                            > Sam widzisz, jakie wysokie są koszty utrzymania dzieci. Czy nie czas, aby cześć
                            > tych kosztów zrekompensować tym, którzy mają niewiele, np zarabiają polska med
                            > iane, a zrezygnować z finansowania zamoznych?

                            A dlaczego koszty wychwania dzieci sa wysokie? A moz edlatego ze rodzice zamiast ich uczyc pracy to nic od nich nie wymagaja a dziec wymagaj od rodzicow aby miec najnowszeiphony, modne ubrania etc oferujec zero partycypacji w kosztach. A wiec nalezy zmienic podejscie do wychowani i to porawi sytuacje.
                            Zabiweranie bogatym a rozdawnie biednym to przeciez komunizm? i to by zdemoralizowalo tych sredniakow i nie mieliby potrzeby pracowac mocniej aby przejsc do wyzszej grupy?
                            Zamozni to zwykle ci co dzieki temu ze maja nadwyzki otwieraja biznesy, zatrudnija ludzi i napedzaja ekonomie.. Biedaki zwykle to konsumenci i pozeracze panstwowych pieniedzy. Tych nalezy stumulwac do pniecie sie w gore a nie ulatwiac im siedzenie w tym samym miejscu, narzekania i czekania na manne z nieba.
                            • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 13.09.24, 18:09
                              engine8t napisał:


                              >
                              > A dlaczego koszty wychwania dzieci sa wysokie? A moz edlatego ze rodzice zamias
                              > t ich uczyc pracy to nic od nich nie wymagaja a dziec wymagaj od rodzicow aby m
                              > iec najnowszeiphony, modne ubrania etc oferujec zero partycypacji w kosztach. A
                              > wiec nalezy zmienic podejscie do wychowani i to porawi sytuacje.
                              > Zabiweranie bogatym a rozdawnie biednym to przeciez komunizm? i to by zdemoral
                              > izowalo tych sredniakow i nie mieliby potrzeby pracowac mocniej aby przejsc do
                              > wyzszej grupy?
                              > Zamozni to zwykle ci co dzieki temu ze maja nadwyzki otwieraja biznesy, zatrud
                              > nija ludzi i napedzaja ekonomie.. Biedaki zwykle to konsumenci i pozeracze pans
                              > twowych pieniedzy. Tych nalezy stumulwac do pniecie sie w gore a nie ulatwiac
                              > im siedzenie w tym samym miejscu, narzekania i czekania na manne z nieba.

                              To nie takie proste
                              Dzieci sa rozne

                              Akurat moje pracuja i sie ucza
                              Znaja jezyki
                              I zarabiaja niezle

                              Ale czasem tak fajnie nie jest

                              Swiat jest bardziej popier.olony
                              • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 13.09.24, 18:12
                                Poza tym to jest jawna perwersja i robienie ludzi w wala, ze trumpek chce, zeby ci biedni na niego glosowali....

                                Sam nimi gardzi, jest z rodziny milionerow, a bajeruje biednych ludzi i obiecuje im pie.doly
                      • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 13:54
                        hrasier_2 napisał:

                        > 300 już złożyłeś na dobry start? Razem 600 zł. Masz dzieciaki to zajmij się jak
                        > ojciec, zamiast wypisywać kocopały. Uzależnieniłeś się od neta. To nie jest z
                        > drowe. Świata nie zbawiasz, ludzi nie nawrócisz.

                        Tradycyjnie... Jak przychodzi do tego, żeby użyć argumentów albo odpowiedzieć na pytanie to jesteś pusty w ryj i jedyne na co Cie stac to jakieś osobiste wycieczki.
                        • nousecomplaining Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 17:10
                          > jedyne na co Cie stac to jakieś osobiste wycieczki
                          Dlatego jedyne lekarstwo na takie kreatury to wywalanie do kosza.
                          • trypel Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 17:16
                            To byś tu musiał sporo osób wywalić:)
                            Niektórzy zawsze jak brakuje im argumentów idą w wycieczki osobiste jakby nie wiedzieli że to daje świadectwo tylko o ich miernosci
                            • nousecomplaining Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 18:30
                              > To byś tu musiał sporo osób wywalić
                              No i wywalam/wywaliłem, bo nie lubię, jak mi takie miernoty miejsce na ekranie zajmują. W realu też nie rozmawiam z ludźmi, z którymi nie chcę mieć kontaktu. W ten sposób jestem zdrowszy i niezapaskudzony jadem osobników, których jara jadem plucie.
                              W temacie sfrustrowanych miernot kawałek Comy mi się przypomniał:
                              www.youtube.com/watch?v=mlC0VDfp7PA
                      • vogon.jeltz Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 15:23
                        > Masz dzieciaki

                        Tobie to, na szczęście dla świata, nie grozi, smutny incelu.
              • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 16:37
                Dyskutowanie ze zwolennikami kaczej partii i trumpka o polityce nie ma sensu, sa w 100 PROCENTACH odporni na wiedze, a w 100 PROCENTACH podatni na robienie ich w wala przez kaczora cza trumpka, to jest w sumie sekta polityczna w obu przypadkach, tak jak w Rosji zwolennicy fiutina
                • engine8t Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 18:59
                  wislok1 napisał:

                  > Dyskutowanie ze zwolennikami kaczej partii i trumpka o polityce nie ma sensu, s
                  > a w 100 PROCENTACH odporni na wiedze, a w 100 PROCENTACH podatni na robienie ic
                  > h w wala przez kaczora cza trumpka, to jest w sumie sekta polityczna w obu przy
                  > padkach, tak jak w Rosji zwolennicy fiutina

                  A Niemcy maja zawsze racje :)
                  • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 19:03
                    trumpek nie ma

                    A to Niemiec
                    • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 22:58
                      wislok1 napisał:

                      > trumpek nie ma
                      >
                      > A to Niemiec
                      Niemiec dostał nagrodę w Poczdamie. A odebrał Bodnar jego prawa ręka. Kiedyś bęknie za wszystko robi. Piszę o tym co ma korzenie ukraińskie.
    • bywalec.hoteli Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:13
      Nie oglądałem. Wasze relacje mi wystarczą.

      Spotkałem się z opinią znajomego który mieszkał w stanach i często tam podróżuje, że bardzo zbiedniała tam w ostatnich latach klasa średnia o pracującej nie wspominając. Bogaci się jeszcze bardziej wzbogacili.

      Być może wygra ten kto się nad tymi ludźmi pochyli (szczerze czy nie) w kampanii.
      Schetyna powiedział kiedyś: „wyborów nie wygrywa się w Warszawie, wybory wybiera się w Końskich”. Więc ten który dotrze na amerykańską prowincję i poda rękę zwykłym ludziom - ten może wygra.
      • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:18
        I to robi Harris.

        Mówi, że jest jedną z nich, nie pochodzi z bogatej rodziny a właśnie z takich średniaków, że rozumie ich zwykłe problemy, że chce im dać więcej szans na przyszłość i żeby codzienne zakupy były po prostu tańsze.

        Żeby nie musieli wydawać wszystkiego na żywność ale mieli też wreszcie szansę na realizacje marzeń i aspiracji.

        Pomijam kwestie wykonalności i realności tych obietnic... ale brzmi to zdecydowanie lepiej niż u Trumpa.
        • bywalec.hoteli Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:24
          Rozumiem, na dodatek Kamala jest murzynko-hinduską, więc kojarzy się z ciężko pracującymi imigrantami.

          Tylko, że ten kolega mówił, że to Demokraci traktowali ciężko pracujących i niebogatych ludzi z pogardą. Coś jak u nas PO wszystkich którzy nie są „młodzi, wykształceni, z wielkich miast”. A to przecież klasa pracująca, która szybko stawała się średnia, zbudowała potęgę Ameryki. Nie bogacze i elity z Waszyngtonu.

          Wtedy wystarczyło że wszedł Trump cały na biało i powiedział tym ludziom „Make America great again”.

          Jak będzie tym razem?
        • nousecomplaining Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:25
          > ale brzmi to zdecydowanie lepiej niż u Trumpa
          Zgoda, no i Kamala jest kobietą - z tym Trump może mieć problem, żeby nie przesadzić ze swoimi "celnymi" krytycznymi uwagami, bo się to zwróci przeciwko niemu.
          • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 10:31
            nousecomplaining napisał(a):

            > z tym Trump może mieć problem, żeby nie przes
            > adzić ze swoimi "celnymi" krytycznymi uwagami, bo się to zwróci przeciwko niemu
            > .


            Luzik, teflon od ludzi z PiS kupował.
            Bzdury gada od lat i nic sie nie przykleja.... nawet wyroki 😂
            • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 11:40
              To samo było kiedyś. Duda: Komorowski- Bul. Wszyscy myśleli że Duda na deskach, a wygrał. Ważne, aby Amerykanie dopilnowali, żeby u nich nie było oszustów wyborczych, tak jak u nas w Jagodnym i innych.
              Oby Trump wygrał i pozamiatał postkomuszych, tęczowych szaleńców.
              Tak jak Reagan wspólnie z Janem Pawłem II i resztą Wolnego Świata doprowadzili do upadku ZSRR.
              • vogon.jeltz Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 14:26
                > Reagan wspólnie z Janem Pawłem II

                ... gwałcili małe dzieci.
              • galtomone hrasier_2 zamiast pociskać bzdury 11.09.24, 14:44
                Może starczy Ci jaj na to by w końcu konkretnie odpowiedzieć?

                Ja tam nadal czekam aż mnie oświecisz...

                forum.gazeta.pl/forum/w,20,178003461,178003461,Poblazliwosc_Policji_odcinek_pierdyliard_ktorys_.html?p=178069872
                > Ważne, aby Amerykanie dopilnowali, żeby u nich nie było oszustów
                > wyborczych, tak jak u nas w Jagodnym i innych.

                Ty te kretynizmy sam "wymyślasz" czy ktoś Ci podpowiada?
              • only_the_godfather Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 07:05
                hrasier_2 napisał:


                > Tak jak Reagan wspólnie z Janem Pawłem II i resztą Wolnego Świata doprowadzili
                > do upadku ZSRR.
                Chyba znasz jakąś alternatywną historię.
              • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 13:40
                hrasier_2 napisał:

                > Tak jak Reagan wspólnie z Janem Pawłem II i resztą Wolnego Świata doprowadzili do upadku ZSRR.

                Bzdura, to Rosiewicz doprowadził do upadku kacapstanu sowieckiego. Przed Gorbaczowem pobłaznował śpiewając "Michaił Michaił" i Gorbaczow zamiast rozwalić błazna to się pośmiał i wszyscy zobaczyli, że on miękki i bardziej cywilizowany od poprzednich bandziorów i podatny na takie urabianie aby doprowadzić do zawalenia się od środka.
                • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 20:01
                  Rosiewicz mu wchodzil do d... bez wazeliny, wszystko bylo pomyslem Jaruzela, zeby on tez wszedl do d.. Gorbaczowowi...

                  Przez Rosiewicza...
                  Gorbaczow byl faktycznie mietki, ale to nie mialo nic wspolnego z Rosiewiczem i Jaruzelem

                  NIe rzadzil terrorem, tak rzadzili carowie, Lenin, Stalin, ich nastepcy

                  A on przestal mordowac i zamykac masowo do pierdla....

                  Stracil szacunek Rosjan, bo u nich dobry wladca to ZBRODNIARZ
                  • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 20:11
                    Rosjanie KOCHAJA byc traktowani z buta i zabijani oraz wiezieni, to sa NIEWOLNICY wladzy...
                    Byle tylko gorzaly nie zabraklo, zeby jescze byla slonina i chleb an przekaske...

                    Im wiekszy zbrodniarz, tym bardziej go kochaja, aktualnie fiutina

                    Zeby tylko Rosja byla POTEGA; WYGRYWALA

                    Cara w 1917 obalili, bo Rosja dostawala w d... i przegrywala wojne

                    I zabraklo gorzaly i zagrychy w sklepach...

                    TO jest najbardziej zdeprawowany narod na swiecie
                  • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 20:16
                    wislok1 napisał:

                    > A on przestal mordowac i zamykac masowo do pierdla....
                    >
                    > Stracil szacunek Rosjan, bo u nich dobry wladca to ZBRODNIARZ

                    Generalnie to ZSRR wypierdolił się ostatecznie przez Pucz Janajewa, wspierany przez te same państwa, które teraz wspierają Putlera.
                    Gdyby ZSRR przekształcił się wtedy w demokratyczne państwo federalne, to byśmy dziś nie mieli wojny na Ukrainie i może jeszcze coś z Rosji by było. A tak akcja wywołała reakcję i zamiast federacji większości byłych republik (poza Pribałtyką, Gruzją, Armenią i Mołdawią) zrobił się "festiwal niepodległości".
                    • bywalec.hoteli Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 22:59
                      Nie jestem pewien czy w kraju w którym zawsze była dyktatura i zamordyzm mogłoby powstawać „demokratyczne państwo federalne”.
                      • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 23:12
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Nie jestem pewien czy w kraju w którym zawsze była dyktatura i zamordyzm mogłob
                        > y powstawać „demokratyczne państwo federalne”.

                        Do tego dążył Gorbaczow i miał już to "dopięte".
                        Poczytaj trochę o Związku Suwerennych Państw Radzieckich, czyli o projekcie Gorbaczowa, mającym na celu rewizję leninowskiego porządku, panującego w ZSRR do 1991 roku.
                        Pucz miał miejsce już po secesji 6 republik, które z ZSRR nie chciały mieć nic wspólnego, ale jeszcze przed oddzieleniem się od ZSRR Ukrainy, Białorusi i republik z Azji Środkowej, które wyrażały gotowość do podjęcia współpracy na nowych, federacyjnych zasadach. Gorbaczow miał podpisać traktat federacyjny "na dniach" i wtedy pojawił się popierany przez twardogłowych z KC KPZR (a także przez Chiny, Kubę, Wietnam i te wszystkie pozostałe "satelity") Janajew.
                        • bywalec.hoteli Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 23:32
                          O tym nie wiedziałem.
                          Tylko czym by się różnił Związek Suwerennych Państw Sowieckich od związku socjalistycznych republik sowieckich? Ostatecznie i tak by rządziła Moskwa i Petersburg a nie Kijów, Mińsk, tym bardziej Alma-Ata, Baku, Biszkek…
                          • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 14.09.24, 23:44
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > O tym nie wiedziałem.
                            > Tylko czym by się różnił Związek Suwerennych Państw Sowieckich od związku socja
                            > listycznych republik sowieckich? Ostatecznie i tak by rządziła Moskwa i Petersb
                            > urg a nie Kijów, Mińsk, tym bardziej Alma-Ata, Baku, Biszkek…

                            Tym, że to miała być federacja z prawdziwego zdarzenia, z bardzo daleko posuniętą autonomią (wspólne miały być tylko waluta, wojsko, polityka zagraniczna i tylko część polityki wewnętrznej - coś jak autonomia Województwa Śląskiego w ramach II RP). Na to godzili się podówczas Ukraińcy, Białorusini i cała reszta.
                            A potem wszedł Janajew, cały na czerwono... i się zesrało, bo wszyscy stwierdzili, że chuja to warte, jak byle watażka z poparciem KC KPZR może wywrócić stolik i "zaproponować" powrót do sojuza.
                            • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 15.09.24, 07:33
                              qqbek napisał:

                              > bywalec.hoteli napisał:
                              >
                              > > O tym nie wiedziałem.
                              > > Tylko czym by się różnił Związek Suwerennych Państw Sowieckich od związku
                              > socja
                              > > listycznych republik sowieckich? Ostatecznie i tak by rządziła Moskwa i P
                              > etersb
                              > > urg a nie Kijów, Mińsk, tym bardziej Alma-Ata, Baku, Biszkek…
                              >
                              > Tym, że to miała być federacja z prawdziwego zdarzenia, z bardzo daleko posunię
                              > tą autonomią (wspólne miały być tylko waluta, wojsko, polityka zagraniczna i ty
                              > lko część polityki wewnętrznej - coś jak autonomia Województwa Śląskiego w rama
                              > ch II RP). Na to godzili się podówczas Ukraińcy, Białorusini i cała reszta.
                              > A potem wszedł Janajew, cały na czerwono... i się zesrało, bo wszyscy stwierdzi
                              > li, że chuja to warte, jak byle watażka z poparciem KC KPZR może wywrócić stoli
                              > k i "zaproponować" powrót do sojuza.
                              >


                              Co tylko potwierdza to co mówimy...


                              Zresztą na swój sposób przykładem tego jak w takich państwa rzeczy działają, nie działają, jak działa społeczeństwo jest sam fakt wojny w Ukrainie czy "pucz" Prigożyna.... który sobie jechał do Moskwy bez większych problemów.
                      • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 15.09.24, 07:30
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Nie jestem pewien czy w kraju w którym zawsze była dyktatura i zamordyzm mogłob
                        > y powstawać „demokratyczne państwo federalne”.

                        Tu się z Tobą całkowicie zgadzam.
                    • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 15.09.24, 07:30
                      qqbek napisał:

                      > Gdyby ZSRR przekształcił się wtedy w demokratyczne państwo federalne,

                      Z perspektywy lat i wiedzy o świecie to to sie nigdy nie miało prawa wydarzyć.

                      Jeden, średni kraj i do tego choćby z jakimiś szczątkowymi tradycjami demokracji.... może miałby szanse (patrz reszta bloku wschodniego)... ale nie ZSRR. Tam nigdy nie było demokracji.
                      A demokracja do działania potrzebuje społeczeństwa, które ma choćby mgliste pojęcie na ten temat.

                      To trochę tak jakby chcieć dziś wprowadzić demokrację w Korei Pn. - zupełnie tego nie widzę.

                      Albo nowy reżim który trzyma za ryj albo totalna anarchia i walki wewnętrzne.
    • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 11:22
      Obejrzę końcowy wynik. Debata amerykańska- gadu gadu, pierdu, pierdu. To samo jak tu na moto. Jedynie to mnie zainteresuje jak zakończy wojnę na Ukrainie. Bo ile można nas doić z tym. Teraz chodzą słuchy że mamy oddać Migi bo F16 jest za drogie, by ukraińska obrona je strącąła. Do tego słabo są wyszkoleni na tych maszynach.
      • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 11:56
        A na chuj nam te Migi?
        Możesz mi może taniucha fachowo wyjaśnić?
        Mają po 35 lat już i przez te wszystkie lata doczekały się jedynie jednej modernizacji awioniki i łączności (ćwierć wieku temu, żeby dostosować je do wymogów NATO).
        Do tego nie są "wymienne" z F-16, więc wymagają osobnego cyklu przeszkolenia, osobnych łańcuchów logistycznych (mają zupełnie inne uzbrojenie) i nie bardzo mamy pociski powietrze-powietrze do nich.

        Na forach lotniczych masa takich "pogrobowców Breżniewa", zachwycających się nad Migami, albo co gorsza naszymi "ślepymi bokserami" (czyli Su-22). Podobno strona polska oferowała Ukrainie te Su, które nam jeszcze zostały, ale nikt ich tam nie chciał (bo co znaczy na nowoczesnym polu walki samolot, który nie ma własnego radaru)?
        • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 13:34
          No to nie lepiej do huty wrzucić te niechciane Su-22 i z uzyskanego metalu ulepić wartościowe drony bezzałogowe?
          • hrasier_2 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 13:46
            Dron obserwacyjny i szybki atak rakietami. To pokazuje jak słaba jest obecnie ukraińska OPL. Tak zniszczyli ostatnio Ruscy ukraińskie SU 27.
          • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 13:54
            tbernard napisał:

            > No to nie lepiej do huty wrzucić te niechciane Su-22 i z uzyskanego metalu ulep
            > ić wartościowe drony bezzałogowe?

            A czym mają latać przeszkoleni piloci bombowi/szturmowi?
            Trzeba by było coś w ich miejsce kupić.
            Myśliwców wielozadaniowych i lekkich samolotów szkolno-bojowych kupiliśmy w chuj.
            Samolotów stricte bombowych i szturmowych nie mamy poza tymi 40-letnimi Su już, a doświadczenia z wojny na Ukrainie wskazują, że są to maszyny nadal przydatne (Ukraińcy mają Su-25, Ruscy Su-25 i Su-34).
            Plany zakupowe związane z tym typem maszyn lotnictwo polskie ma na "po 2030 roku".
            Jest grupa zwolenników kupna "zapchajdziury" w postaci amerykańskich A-10, które Amies będą teraz wycofywali (wbrew opiniom sporej części ekspertów), a które będą miały resursy do 2028-2030 przynajmniej. A-10 może nie lata z prędkością Mach 1,75 (jak Su-22), może nie wygląda jak by miał latać... ale można w niego pierdolnąć z czegoś naprawdę sporego, a i tak załoga ma znaczne szanse na powrót do bazy (w trakcie pierwszej wojny w Iraku Amerykanie utracili 5 takich maszyn, co było ceną za zniszczenie około 1000 irackich czołgów, 1000 dział i około 1500 innych pojazdów opancerzonych w ponad 8000 misjach bojowych).

            Szczerze mówiąc to dopiero to, byłaby "jakaś opcja".
            Tak samo, jak dostarczenie A-10 na Ukrainę.
            W 2003, w trakcie drugiej wojny w Iraku jeden z pilotów krążył takim przez godzinę nad Bagdadem, zaliczając 100 bezpośrednich trafień od artylerii p-lot. Wylądował potem (inna sprawa, że używając przy tym zapasowego układu sterowania mechanicznego, bo oba hydrauliczne stracił). Samolot spisano na straty, ale pilot był nietknięty.
            • vogon.jeltz Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 15:51
              > Jest grupa zwolenników kupna "zapchajdziury" w postaci amerykańskich A-10, które
              > Amies będą teraz wycofywali (wbrew opiniom sporej części ekspertów), a które będą
              > miały resursy do 2028-2030 przynajmniej.

              Ja się nie dziwię opiniom ekspertów. Tych samolotów nie ma czym zastąpić. Oni już mieli je ze trzy razy wycofać ze służby, ale jakoś zawsze przedłużano im żywot. Tak jak piszesz, są one niemal niezajebywalne, a przy tym nieziemsko skuteczne w zwalczaniu celów opancerzonych i wielokrotnie tańsze niż wszystkie współczesne latające wynalazki.
              • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 21:05
                vogon.jeltz napisał:

                > Ja się nie dziwię opiniom ekspertów. Tych samolotów nie ma czym zastąpić. Oni j
                > uż mieli je ze trzy razy wycofać ze służby,

                Hehe - pierwszy raz jeszcze przed Pustynną Burzą.
                Ponoć wtedy armia się zaparła, że jak Brytyjczycy i Francuzi przywożą Jaguary (które latały, gdy Amerykanie eksploatowali jeszcze Skyraidery), to oni biorą A-10 (i to chyba była najlepsza decyzja, jaką mogli podjąć).
                Gdzieś dokument, chyba na Nat Geo oglądałem o tym.

                > ale jakoś zawsze przedłużano im żyw
                > ot.

                Skrzydła im się rozlatywały na skutek zmęczenia materiału.
                Najwięcej kasy wydali na ponowne uruchomienie produkcji wzmocnionych skrzydeł.
                Nawet chcieli ten program skasować, ale Boeing się tak szybko uwinął (Fairchild Republic został przejęty przez M7 na rok przed ogłoszeniem projektu), że nie dali rady.

                > Tak jak piszesz, są one niemal niezajebywalne, a przy tym nieziemsko skutec
                > zne w zwalczaniu celów opancerzonych i wielokrotnie tańsze niż wszystkie współc
                > zesne latające wynalazki.

                To samo można powiedzieć (częściowo) o Su-25.
                To też taki "prymitywny wół roboczy".
                Inna sprawa, że jest konstrukcją dużo mniej przemyślaną i dużo wrażliwszą na ostrzał.
                Ale bez tego samolotu, to by się Putin z Czeczenami pewnie do tej pory pieścił, zamiast inne narody podbijać.
                No i A-10 to samolot zbudowany wokół swojego największego atutu, skrzydła, tytanowa wanna i dwa silniki "podczepione" do jebutnego działka, z którego ognia ciągłego nie wolno prowadzić nie tylko dlatego, że lufy się by stopiły, ale też dlatego, że jego odrzut przekracza łączny ciąg obydwu silników samolotu. Tego atutu Su-25 nie posiada.
      • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 14:48
        hrasier_2 napisał:

        > Obejrzę końcowy wynik. Debata amerykańska- gadu gadu, pierdu, pierdu. To samo j
        > ak tu na moto. Jedynie to mnie zainteresuje jak zakończy wojnę na Ukrainie.

        To oczywiste, że nie zakończy.

        Jedyne co zrobi, to przestanie dawać cokolwiek Ukrainie.

        W efekcie wzmocni Rosje a konflikt z Ukrainą na Europejskiej kroplówce się przedłuży.

        Do tego (zupełnie niepotrzebnie) dalej będzie antagonizować Europę.... A potem będzie płacz, że zaczynamy coraz przychylniej patrzeć na Chiny kosztem USA. Bo taki będzie efekt stawanie kontrą do Europy... No ale przecież tu sami słabi to sie nie boi podskakiwać.
        • nousecomplaining Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 16:30
          > Jedyne co zrobi, to przestanie dawać cokolwiek Ukrainie.
          Tego raczej nie zrobi. Może sobie podziwiać putina, ale Rosja była, jest i będzie wrogiem USA, o tym trampek na pewno pamięta. Może być tak, że zaproponuje jakieś rozwiązanie, ale jeśli fiutin się nie zgodzi, to reakcja USA będzie taka, że rzucą wszelką pomoc Ukrainie, bo Stany raczej mocarstwem nie chcą przestać być.
          • galtomone Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 16:38
            Fątpię. Trup kieruje się własnym ego i własnym interesem. Wystarczy mu dobry PR od ruskich. Bedzie mial co swoim wyborcom pokazac tlumaczac, dlaczego bedzie pierwszym dozywotnim prezydentem USA.
            • marecky81 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 17:27
              Nie pierwszym.
              • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 12:56
                marecky81 napisał(a):

                > Nie pierwszym.

                Jemu pewnie chodziło o to, że zmieni USA tak, że już nie będzie wyborów, tylko co najwyżej farsa jak w kacapstanie, czy Białorusi.
          • only_the_godfather Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 07:12
            Wątpię, Trump ma podejście biznesowe, może i jestes moim wrogiem ale business is business. On do tego podjedzie biznesowo, Putin coś mu tam obieca, a ten sprzeda Ukrainę. Jeśli wygra Trump to, jego polityka może doprowadzić do przewartościowania w polityce międzynarodowej i to Chony które coraz bardziej rozpychają się na świecie mogą się stać gwarantem bezpieczeństwa Europy, przy okazji jeszcze mocniej uzależniając Europę gospodarczo od siebie.
        • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 14:36
          galtomone napisał:

          > To oczywiste, że nie zakończy.
          >
          > Jedyne co zrobi, to przestanie dawać cokolwiek Ukrainie.
          >
          > W efekcie wzmocni Rosje a konflikt z Ukrainą na Europejskiej kroplówce się przedłuży.
          >

          Mimo wszystko można zrozumieć poirytowanie z jego strony, gdy potęga gospodarcza jaką są Niemcy połączone Demokratyczne i Federalne które nawet 2% PKB nie przeznaczają na cele obronne. Gdyby Niemcy nieco dołożyły się, to by nieco USA odciążyło we wsparciu dla Ukrainy. A nie należy zapominać, że on przecież nie jest Amerykaninem prawdziwym, tylko jego potomkowie z Niemiec przyjechali i w zasadzie powinien bardzo kochać Niemcy, bez względu na to ile tam pozostało Demokracji a ile Federacji. A on za to małe dokładanie się przez Niemcy obrażony na nich jest.
          • advanced48 Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 16:33
            Prawdziwych Amerykanów przy władzy w Ameryce jakoś nie widać, chyba że znasz jakiegoś Apacza lub Mohikanina.
            • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 21:23
              advanced48 napisał(a):

              > Prawdziwych Amerykanów przy władzy w Ameryce jakoś nie widać, chyba że znasz jakiegoś Apacza lub Mohikanina.

              Nie ma na to szans. Może jakiś mieszaniec z bardzo małą domieszką od rdzennych ma szansę kiedyś w przyszłości. Ale na pewno bez szans na długo (o ile nie na zawsze) będzie ktoś zbyt mało zmieszany z nie rdzennymi.
            • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 22:16
              Rdzennych Amerykanów "usadzono"... rozdętym socjalem i kasynami (zresztą w Kanadzie jest podobnie), realizując przy tym turbokapitalistyczny plan - mamy wąską (i bardzo bogatą elitę) i "całą resztę" wśród rdzennych.
              • engine8t Re: OT - debata Harris / Trump 12.09.24, 23:24
                qqbek napisał:

                > Rdzennych Amerykanów "usadzono"... rozdętym socjalem i kasynami (zresztą w Kana
                > dzie jest podobnie), realizując przy tym turbokapitalistyczny plan - mamy wąską
                > (i bardzo bogatą elitę) i "całą resztę" wśród rdzennych.
                >

                Eh, moze tak o rdzennych Polanach czy innych ludach germanskich czy ruskich pogadasz?
                • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 13.09.24, 20:17
                  engine8t napisał:

                  > qqbek napisał:
                  >
                  > > Rdzennych Amerykanów "usadzono"... rozdętym socjalem i kasynami (zresztą
                  > w Kana
                  > > dzie jest podobnie), realizując przy tym turbokapitalistyczny plan - mamy
                  > wąską
                  > > (i bardzo bogatą elitę) i "całą resztę" wśród rdzennych.
                  > >
                  >
                  > Eh, moze tak o rdzennych Polanach czy innych ludach germanskich czy ruskich pogadasz?

                  Podejrzewam, że potomkowie tych co wymieniłeś mają większe szanse od prawdziwych Amerykanów na objęcie prezydenckiego fotela w USA.
    • tbernard Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 13:36
      Harris to kiedyś potrafił cudownie leczyć ale potem Kaszmirowski go przebił, co potrafił transmitować cudowne zaklęcia przez sygnał telewizyjny.
      • e-zybi Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 18:54
        Głupich i naiwnych nie brakowało, choć chory brzytwy się chwyta i trudno go nie zrozumieć. Kaszmirowski natłukł kasy na tych "seansach" i zniknął. Podobnie jak wróżbita Maciej, ten potrafił się jeszcze z naiwnych naśmiewać.
        • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 19:56
          Najlepszy byl ten kolo, wcale nie iluzjonista, ale robil ludzi w wala strasznie,
          pl.wikipedia.org/wiki/Harry_Houdini
            • wislok1 Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 20:41
              Gdyby Houdini zyl w czasach masowych mediow, tp moze by znim wygral....
              Z Copperfieldem...
              Takie gdybanie...

              Ale nie zyl....

              Copperfield wykorzystal media na maxa i nie robil idiotycznych oraz zarazem niebezpiecznych eksperymentow jak Houdini
              • qqbek Re: OT - debata Harris / Trump 11.09.24, 21:22
                Houdini nie ryzykował więcej, niż chciał.
                Zmarł z błahego powodu - rozlane zapalenie wyrostka robaczkowego i sepsa w jego następstwie.
                Rzecz jasna wymyślono też "miejską legendę" o śmiertelnym ciosie w brzuch, ale ta służyła tylko wyciągnięciu podwójnego odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka