Dodaj do ulubionych

O/T plaze Kaliforni

27.12.24, 01:19
Engine i Fornita, umowcie sie tam na randke:

www.google.com/imgres?q=bowling%20balls%20beach&imgurl=https%3A%2F%2Fwww.explore.com%2Fimg%2Fgallery%2Fthis-unique-must-see-beach-may-be-the-most-bizarre-in-california%2Fintro-1720991177.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fwww.explore.com%2F1622194%2Funique-must-see-bowling-ball-beach-bizarre-california%2F&docid=d_sji8HrOQqtkM&tbnid=WJOKvnbqJhSD0M&vet=12ahUKEwi4uu6p1caKAxVR78kDHeqJFSIQM3oECBkQAA..i&w=780&h=438&hcb=2&ved=2ahUKEwi4uu6p1caKAxVR78kDHeqJFSIQM3oECBkQAA
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 01:22
      Ooops, chyba link nie dziala
      Pogooglajcie se sami, Bowling Balls Beach
      • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 01:33
        Czy Ty na glowe upadles?
        • waga173 Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 01:56
          engine8t napisał:

          > Czy Ty na glowe upadles?

          Chodzi o miejsce randki czy o osobe z kim ta randka?

          Pierwsza randke sie pamieta obojetnie gdzie ona byla:)
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 10:12
      Czekam na wizę. Jak się zjawie u engina, to się dopiero chlop zdziwi... ale jest szansa, że pomyle Kalifornie z Floryda, czy inna Majorka ;) :P
      • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 11:46
        Jaką wizę?
        Turystycznie zgłaszasz kilka dni wcześniej online, paszport w dłoń i lecisz.
        Migasz się dziewczyno ;-)
        • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 11:50
          A żeś wkopal kolegę teraz :D dobra, tam można topless plazowac, czy mnie aresztuja? Bo musze wiedzieć, co spakować, oprócz tej sliwowicy lackiej dla enginka ;)
          • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 12:00
            fornitta napisał(a):

            > A żeś wkopal kolegę teraz :D dobra, tam można topless plazowac, czy mnie areszt
            > uja? Bo musze wiedzieć, co spakować, oprócz tej sliwowicy lackiej dla enginka
            > ;)

            Zgodnie z prawem gołym cycem w miejscu publicznym możesz szczuć tylko wtedy, gdy jesteś otyłym facetem/nastolatkiem.
            To jest tolerowane.
            Kobietom topless łazić nie wolno.

            Ale inna sprawa "nie wolno", a inna "nie można".
            • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 12:41
              qqbek
              > Zgodnie z prawem gołym cycem w miejscu publicznym możesz szczuć tylko wtedy, gd
              > y jesteś otyłym facetem/nastolatkiem.
              > To jest tolerowane.
              > Kobietom topless łazić nie wolno.
              Wiesz... jest to jakaś furtka, jak by nie patrzeć... powiem, że się identyfikuje jako otyłych facet- i zobaczymy, co zrobią ;)

            • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 12:42
              "Monika ach Monika dziewczyno ratownika
              Pół plaży tutaj marzy że kiedyś się przydarzy
              Twe ciało opalone prawie nie osłonione
              Każdy wzrokiem dotyka Monika Monika Monika.
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 11:17
      Jaka ta kobieta była piękna! Dzisiaj już takich nie robią, chociaż medycyna estetyczna niby poszła do przodu... Wago- masz zajebista gust w kwestii kobiet, to ci trzeba przyznać :)
      • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 12:04
        Podrzuca pomysła Endzinowi. A sam bzyknał co nie co. Ale to już przeminęło z wiatrem😁
    • bywalec.hoteli Re: O/T plaze Kaliforni 27.12.24, 14:23
      Waga to fan pudelka?
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 11:38
      Nowy rok, nowa ja. a cycki- stare ;)
      A u was co tam?
      • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 12:40
        fornitta napisał(a):
        > Nowy rok, nowa ja. a cycki- stare ;)


        Ale zmarszczki nowe.
        • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 12:59
          Tak :/ co tam, januszek? Czemu do norki borsuczej nie wpadasz? Znowu focha masz? ;*
          • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 13:21
            fornitta napisał(a):
            > Czemu do norki borsuczej nie wpadasz?

            Mam zakaz wstępu do tej nory.
            • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 13:36
              Chuja masz nie zakaz. Tam jest wstep wolny, bez selekcji. Ale jak chcesz robic za ofiare przesladowan, to prosze bardzo :P
              • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 14:21
                fornitta napisał(a):
                > Chuja masz nie zakaz. Tam jest wstep wolny, bez selekcji.

                Wstęp oczywiście wolny ale zakaz pisania.
                Tak jak w zoo. Mogę wejść i poobserwować zachowania małp ale nie mogę z nimi pogadać. No ale z drugiej strony, to o czym mógłbym rozmawiać z małpami?
                • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 14:27
                  Ze mna- o skokach 😊 z reszta malp konsultuj osobiscie :P
                  • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:07
                    fornitta napisał(a):
                    > Ze mna- o skokach 😊

                    Skoki są gupie.


                    >z reszta malp konsultuj osobiscie :P

                    Tam nie ma małp. Są małpiszony.
                    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:13
                      Sprobujmy inaczej. Co jest madre? O czym bys chcial porozmawiac?
                      • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:37
                        fornitta napisał(a):
                        > Co jest madre?



                        English - Detected
                        translate.google.com/?sl=auto&tl=pl&text=madre&op=translate
                        > O czym bys chcial porozmawiac?

                        Ja już jestem tak stary, że zdążyłem już o wszystkim porozmawiać.
                        Nie chce mi się powtarzać tematów. Może jak mnie dopadnie demencja starcza, to będą rozmawiał ciągle o tym samym.
                        • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:49
                          O puta madre! Zapomnialam, ze z poliglota gadam. To ja juz sobie pojde, jak nie chcesz rozmawiac o nietzschem ;) Nie to nie
                          • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:53
                            fornitta napisał(a):
                            To ja juz sobie pojde,

                            A idź w pizdu.
                            Tylko nie zapomnij drogi powrotnej do domu.
                            • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 15:59
                              Do domu- daleko
                              I przyszlosc niepewna
                              Glosno beczy w kacie
                              Upadla krolewna
                              Dzieci to my sami- tylko troche wczesniej
                              Nim zycie na dobre ugodzi bolesnie!
                              To teraz nie pojde wlasnie :P
                              • straszliwywypadek Re: O/T plaze Kaliforni 03.01.25, 16:39
                                fornitta napisał(a):
                                > To teraz nie pojde wlasnie :P

                                To siedź tu w swoich odchodach.
            • borsuczyca.klusek Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 10:16
              straszliwywypadek napisał:

              > fornitta napisał(a):
              > > Czemu do norki borsuczej nie wpadasz?
              >
              > Mam zakaz wstępu do tej nory.

              Nie masz, objęła cię amnestia 🙄
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 19:40
      U Enginka pozary :( Mialam nawet chec go wkurwic i sie poklocic o cokolwiek, ale w obecnej sytuacji sobie daruje. Trzymaj sie z dala od ognia, Engine! ;*
      • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 20:00
        fornitta napisał(a):

        > U Enginka pozary :( Mialam nawet chec go wkurwic i sie poklocic o cokolwiek, al
        > e w obecnej sytuacji sobie daruje. Trzymaj sie z dala od ognia, Engine! ;*

        Mnie sie nie pali... poczekam :)
        Corka znajomych wlasnie przzyjechala - spalil im sie tam dom
        • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 21:13
          To jest tragedia, stracic dobytek :( no przykro w chuj. Przeij tam do niej czyms dobrym na pocieszenie, czy cos...
          • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 21:13
            *przepij mialo byc
            • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 23:18
              fornitta napisał(a):

              > *przepij mialo byc

              No pije. Wlasnie wrocilem ze sklepu z odnowinym zaopatrzeniem..
          • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 21:45
            fornitta napisał(a):

            > To jest tragedia, stracic dobytek :( no przykro w chuj. Przeij tam do niej czym
            > s dobrym na pocieszenie, czy cos...

            W Stanach większość ludzi młodych (a skoro córka znajomych nadal z nimi mieszka, to są jeszcze relatywnie młodzi) ma domy na kredyt, ubezpieczone "w ciul".
            Tak więc żal co najwyżej pamiątek rodzinnych i dupereli, za wszystko inne płaci ubezpieczyciel.

            Zresztą w Stanach ogólnie jest zwyczaj ubezpieczania domów.
            Tego nie jestem w Polsce w stanie zrozumieć - wpierw sobie prezydenta szkłem wyskrobią, żeby zaoszczędzić niecałe 1000 zeta rocznej składki ubezpieczeniowej (tyle płacę za dom wart milion z hakiem - można też taniej, ale ja mam "full opcję" - nawet jak laptopa na tarasie zostawię i ktoś zakosi, to dadzą na nowy - a nie wg. aktualnej wartości), a potem "zrzutka.pl" czy "siepomaga", bo koszty zniszczonego pożarem/powodzią/wichurą domu są setki razy większe.
            Mamy jeden z najwyższych w UE wskaźników ludzi mieszkających we własnych mieszkaniach, a ubezpiecza je może co drugi-trzeci (z czego w sporej części tylko obowiązkowo, bo spłacają 30-letni kredyt na 40-metrowy "apartament").
            • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 21:50
              Bo to pewnie takie myslenie, ze kase tracisz, ubezpieczajac sie. Ja znam nawet takich, ktorym na ubezpieczenie zdrowotne szkoda... nie pojmuje, bo dla mnie to taka podstawa zyciowego poczucia bezpieczenstwa. No ale niektorzy lubia ryzyko widac.
            • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 21:50
              > Mamy jeden z najwyższych w UE wskaźników
              > ludzi mieszkających we własnych
              > mieszkaniach, a ubezpiecza je może co drugi-
              > trzeci

              To może być częściowo efekt tego, że ludzie są nauczeni, że ubezpieczyciele lecą sobie w ciula przy wypłacie odszkodowania.
              • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 22:17
                vogon.jeltz napisał:

                > To może być częściowo efekt tego, że ludzie są nauczeni, że ubezpieczyciele lec
                > ą sobie w ciula przy wypłacie odszkodowania.

                Jak właściciel domu "zapomina" z powodu źle zrozumianej oszczędności także z przeglądów przewodów kominowych i wentylacyjnych, przeglądów instalacji elektrycznej i innych takich "pierduł", to rzecz jasna TU poleci w ciula, zwłaszcza, jak przyczyną szkody była wada tychże.

                Znajomym znajomych spalił się dom.
                Ubezpieczony mieli na 200 tysięcy.
                Dostali 125 z ubezpieczenia (szkód na 300-400 w domu wartym 600-700) i skomlą "dej" na zrzutka.
                Chciałem nawet coś dorzucić, ale ci moi znajomi, którzy ich znają, dali znać, że tamci ostatni przegląd przewodów kominowych robili za późnego Komorowskiego i dlatego im nie wypłacili pełnej kwoty (zapaliła się sadza w przewodach kominowych, spłonęło użytkowe poddasze, a cały parter im strażacy pięknie zalali wodą).
                Ja mam 260 do kredytu i 950 "osobno" ubezpieczony dom.
                No i mam przegląd (za rok trzeba będzie elektryczny też zrobić, ale nic nie "modziłem", więc to będzie formalność).
                • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 22:26
                  > Jak właściciel domu "zapomina" z powodu źle
                  > zrozumianej oszczędności

                  Ale tu nie chodzi o zaniedbania właścicieli przedmiotu ubezpieczenia, tylko o to, że TU ogólnie lecą sobie w chuja gdzie się da. Większość ludzi ma np. ubezpieczenie komunikacyjne i duża część z nich doświadczyła problemów z wypłatą odszkodowania, czy to z OC sprawcy, czy własnego AC i jeszcze musieli pierdolić się z wrakiem. Albo ubezpieczenia turystyczne które, jak sie okazuje po czasie, nie obejmują np. zniszczenia bagażu w transporcie. Itp. kwiatki. Toteż nic dziwnego, że ludzie nie mają zaufania do ubezpieczalni i zakodowali sobie, że składka ubezpieczeniowa to często pieniądze wyrzucone w błoto.
                  • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 23:00
                    To się czyta Polisę i OWU, zanim się je podpisze.
                    Jak roz_ebałem Golfa, to z AC dostałem prawie całą sumę (potrącenie tylko za felgi 15 i zużyte opony - raptem tysiąc z hakiem). Ale było takie "full wypas" AC, dużo droższe niż "podstawowe".
                    Dostajesz to, za co płacisz.
                    Inna sprawa, że z OC, jak nie jesteś gotów pójść z tym do sądu, to bywa różnie.

                    Przy ubezpieczeniach dobrowolnych to kwestia konkretnych warunków umowy.
                    • only_the_godfather Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 06:52
                      Właśnie czytając ludzi którzy piszą, że za OC,AC i Assistance za młodsze Tipo od mojego płaca 1200-1400 to się zastanawiam, czy ja jestem frajer płacąc prawie 2000 zł za taki pakiet, czy to jednak oni będą potem płakać w razie W. Bo ludzie nie czytają OWU a potem zdziwienie, że naprawa z AC na zamiennikach i w sieci partnerskiej ubezpieczyciela i jeszcze jakiś wkład własny i amortyzacja części. Do tego jeszcze wycena auta, przy niższych AC często wartość auta jest też niższa. Wolałem dopłacić i mieć naprawę na nowych oryginalnych częściach w ASO, wartość auta taka praktycznie jak za niego zapłaciłem i z ochroną że przez rok trwania polisy wartość nie spadnie, bez udziału własnego.
                      • galtomone Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 08:25
                        only_the_godfather napisał:

                        > Właśnie czytając ludzi którzy piszą, że za OC,AC i Assistance za młodsze Tipo o
                        > d mojego płaca 1200-1400 to się zastanawiam, czy ja jestem frajer płacąc prawie
                        > 2000 zł za taki pakiet, czy to jednak oni będą potem płakać w razie W.

                        Za Corolle zapłaciłem teraz jakieś 200 zł mniej....




                        Niż rok temu ;-) i tylko 3,6k za pełen pakiet.
                        • nousecomplaining Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 10:01
                          > Za Corolle zapłaciłem teraz jakieś 200 zł mniej....
                          A mnie w pizetju policzyli 500 zł więcej niż rok temu.
                          • galtomone Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 10:23
                            nousecomplaining napisał(a):

                            > > Za Corolle zapłaciłem teraz jakieś 200 zł mniej....
                            > A mnie w pizetju policzyli 500 zł więcej niż rok temu.

                            W PZU dostalem pierwsza oferte kosmicznie droga...

                            Powiedziałem, ze to chore... dostalem ze 100 tansza niz mialem rok temu... ale... jak sprawdzilem zakres ubezpieczenia to sie pkazalo, ze placilbym w chuj, prawie za nic.

                            Zostalem zatem przy Ergo Hestia - stala wartosc pojazdu, naprawy w aso, ochrona znizek, brak amortyzacji czesci - czyli tak w zakresie potencjalnych napraw wszystko maks.

                            Pierwsza wycena też byla drozsza niz w styczniu 24, ale... potem sie opkazalo, ze pola znizkowa u dealera znow dziala (moze targetów nie wyrabiali) i udalo sie troche taniej...

                            Takze w zakresie ubezpieczen komunikacyjnych to polecam kontakt z ASO. Z moich sprawdzan to wszelki mubi, itd to niech sie schowaja.

                            Nie dosc ze mam rzetelna informacje i oferte (nikt mnie w chuja nie robi), kontakt z czlowiekiem to do tego dobra cene. A ze oni takich ubezpieczen zawieraja w pizdu... to i znizki od ubezpieczycia + wlasne maja spore.

                            Warto moim zdaniem sprawdzic jak sie szuka czegos wiecej niz "oc, najtaniej".
                          • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 10:57
                            nousecomplaining napisał(a):

                            > A mnie w pizetju policzyli 500 zł więcej niż rok temu.

                            Ubezpieczałem we wtorek up-a i też mi się włosy zjeżyły.
                            Znajoma agentka stwierdziła, że wszystkie TU podniosły stawki od nowego roku, niektóre bardzo znacząco.
                            • nousecomplaining Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 15:11
                              > Znajoma agentka stwierdziła, że wszystkie TU podniosły stawki od nowego roku, niektóre bardzo znacząco.
                              No moja powiedziała to samo. Ale PZU przegięło, argument był taki, że wartość auta jest wyceniona jakieś 5k wyżej niż u konkurencji. No ale to wtedy, jak auto ukradną albo szkoda jest całkowita. Podziękowałem.
                              • nousecomplaining Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 15:12
                                Aha, a opcję ubezpieczenia przez kilka lat wybierałem bogatą zawsze. To samo dostałem gdzie indziej.
                                • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 21:53
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  > Aha, a opcję ubezpieczenia przez kilka lat wybierałem bogatą zawsze. To samo do
                                  > stałem gdzie indziej.

                                  Ubezpieczenia to biznesy zarabiajace a wiec najrozsadniej kupowac minimum konieczne i to wszedzie bo najwiecje zarabiaja wlasnie na tych co kupuje najbardzi "bogate" ajo ze "bogate " wyplarty zdzrzja sie im bardzo rzadko.
                                  A min konieczne to takie gdzie gdyby sie cos stalo to nalezy wykumac ile sam jestem w stanie wzic na siebie bez wiekszych szkod na budzecie.
                      • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 10:55
                        only_the_godfather napisał:

                        > Właśnie czytając ludzi którzy piszą, że za OC,AC i Assistance za młodsze Tipo o
                        > d mojego płaca 1200-1400 to się zastanawiam, czy ja jestem frajer płacąc prawie
                        > 2000 zł za taki pakiet, czy to jednak oni będą potem płakać w razie W. Bo ludz
                        > ie nie czytają OWU a potem zdziwienie, że naprawa z AC na zamiennikach i w siec
                        > i partnerskiej ubezpieczyciela i jeszcze jakiś wkład własny i amortyzacja częśc
                        > i. Do tego jeszcze wycena auta, przy niższych AC często wartość auta jest też n
                        > iższa. Wolałem dopłacić i mieć naprawę na nowych oryginalnych częściach w ASO,
                        > wartość auta taka praktycznie jak za niego zapłaciłem i z ochroną że przez rok
                        > trwania polisy wartość nie spadnie, bez udziału własnego.
                        >

                        Mi za up-a! 2600 wyszło, to masz się co cieszyć.
                        I to assistance tylko krajowy, bo za granicę się nim nie wybieram, więc kilkadziesiąt złotych tańszy od "topowego".
                        • galtomone Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 11:12
                          qqbek napisał:

                          > Mi za up-a! 2600 wyszło, to masz się co cieszyć.

                          Sadzilem, ze wiecej.
                          EV to spore ryzko dla ubezpieczycieli (potwierdzeniem tego jest fakt, ze nie kazdy EV ubezpiecza)... drobny "problem i jest całkowita + duże odszkodwanie....

                          Słaby biznes jak stawka niska.

                          Ale pamietam, ze jak szukalem auta to sporo hybryd bylo "po taxi" i tak widnialy w ewidencji... tu dopiero fajne stawki dostawałem na ubezpieczenie 🤣😂
            • only_the_godfather Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 06:55
              qqbek napisał:


              > Mamy jeden z najwyższych w UE wskaźników ludzi mieszkających we własnych mieszk
              > aniach, a ubezpiecza je może co drugi-trzeci (z czego w sporej części tylko obo
              > wiązkowo, bo spłacają 30-letni kredyt na 40-metrowy "apartament").

              I wtedy najczęściej ubezpieczenie jest do wysokości kredytu. Tak samo jak ludzie nie myślą o ubezpieczeniach na życie, a potem też płacz jak coś się stanie.
            • galtomone Już za chwileczkę, już za momencik... 09.01.25, 07:16
              qqbek napisał:

              > W Stanach większość ludzi młodych (a skoro córka znajomych nadal z nimi mieszka
              > , to są jeszcze relatywnie młodzi) ma domy na kredyt, ubezpieczone "w ciul".
              > Tak więc żal co najwyżej pamiątek rodzinnych i dupereli, za wszystko inne płaci
              > ubezpieczyciel.

              Te ubezpieczenia będą (w zależności od regionu) miały zapisy...., że jak pożar (taki z zewnątrz) to ubezpieczenia nie ma.... Albo że na pożar to jest... ale jak tornado to już nie bardzo.... itd.

              Albo stawki będą tak zaporowe, że zakup będzie średnio opłacalny.

              Ubezpieczalnie przecież nie będą co sezon wypłacać takich odszkodowań bo nie na tym interes polega.

              Ale spoko.... "drill baby, drill" - naród będzie bogaty to się łatwo co rok odbuduje.
          • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 23:17
            fornitta napisał(a):

            > To jest tragedia, stracic dobytek :( no przykro w chuj. Przeij tam do niej czym
            > s dobrym na pocieszenie, czy cos...

            Od tego ma sie "siurance" A ja zwsze jestem gotow w 15 minut zabrac to czego sie nie da odkupic i sie ewakuowac.
            • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 08.01.25, 23:29
              No ale jak ktos np na framudze drzwi zaznaczal wzrost dziecka, to tego sobie nie odkupi. Faceci w ogole serca nie maja widze i nie rozumieja, czym jest dom. Bo to kobieta dom tworzy... :P
              • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 00:29
                fornitta napisał(a):

                > No ale jak ktos np na framudze drzwi zaznaczal wzrost dziecka, to tego sobie ni
                > e odkupi. Faceci w ogole serca nie maja widze i nie rozumieja, czym jest dom. B
                > o to kobieta dom tworzy... :P

                Tu jest pojecie House i Home. Pozar pozera ci House i troche z home ale najwazniejsze jest zycie, reszta sie nie liczy w tkich sytuacjach.
                Sie glosowalo na Demkratyczne rzady co zaniedbaly infrastrukture bo potrzbowali kase na lewackie wybryki a do tego "zieloni" uwazali ze nalezy zostawic srodowisko nietyklane to teraz mamy syf w lasach i wystarczy iskra i troche wiatru - a cieple i mocne wiatry sa tu naa porzadku dziennym.
                • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 00:38
                  > "zieloni" uwazali ze nalezy zostawic
                  > srodowisko nietyklane to teraz mamy syf w
                  > lasach

                  A można było wyciąć w pizdu i wybetonować. Byłby fajny parking, można by parę malli postawić. Albo chociaż jakiś rurociąg puścić, żeby nie było zbyt monotonnie.
                  • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 02:04
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > "zieloni" uwazali ze nalezy zostawic
                    > > srodowisko nietyklane to teraz mamy syf w
                    > > lasach
                    >
                    > A można było wyciąć w pizdu i wybetonować. Byłby fajny parking, można by parę m
                    > alli postawić. Albo chociaż jakiś rurociąg puścić, żeby nie było zbyt monotonni
                    > e.

                    Czy nie widzis posredniej alternatywy?
                    Wyciac tam i tyle aby takie pozary sie tak latwo nie przenosily. A tak to natura wyeliminowal 10x qiecej drzew, Firmy ubezpieczeniowe uciekna no ale clowiek nie zniszczyl natury i zostanie popiol co uzyzni zimie.
                    Taka jest logika lewactwa.
                    Od lat jest to problemem i dochodzi do tego ze firmy ubzpieczeniowe odmawiaja ubezpieczen a co robi Stan? Probuje ich karac i naciskac zeby tegonie robili. Ukarali firme elektryczna za to ze galezie ktorych nie wolno bylo wycinac spowodowaly pozar i zmusili do zakopania kabli w ziemie. Firma podniosla ceny na energie.

                    Tak jak EU probuje Karac Katar gdyby probowalim sprzedwac nieetyczny gaz.
                    • jackk3 Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 07:00
                      Nie zazdroszczę…
                      www.foxnews.com/us/los-angeles-mayor-karen-bass-scrutinized-abroad-wildfires-ravage-city
                      Powinni ją tak potraktować jak Trudeau potraktowali w BC (notabene najbardziej lewacka prowincja u nas)
                      m.youtube.com/watch?v=W2nG3-mqYGM&pp=ygUUVHJ1ZGVhdSB5ZWxsZWQgaW4gYmM%3D
                  • only_the_godfather Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 06:57
                    vogon.jeltz napisał:


                    > A można było wyciąć w pizdu i wybetonować. Byłby fajny parking, można by parę m
                    > alli postawić. Albo chociaż jakiś rurociąg puścić, żeby nie było zbyt monotonni
                    > e.

                    Ty się nie śmiej znam takiego jednego co się każe nazywać lewakiem i jest obrońcą wszystkiego. Kiedyś w rozmowie zagadałem go, że no tak się chwali jak to tworzył programy ochrony przyrody itd, a popiera budowę CPK a przecież powinniśmy ograniczać ruch lotniczy. Jego odpowiedź?Zmiany klimatyczne poszły tak daleko, że za kilkanaście lat na mazowszu nie będzie można nic uprawiać, więc można betonować,
                • jackk3 Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 01:16
                  engine8t napisał:

                  > fornitta napisał(a):
                  >
                  > > No ale jak ktos np na framudze drzwi zaznaczal wzrost dziecka, to tego so
                  > bie ni
                  > > e odkupi. Faceci w ogole serca nie maja widze i nie rozumieja, czym jest
                  > dom. B
                  > > o to kobieta dom tworzy... :P
                  >
                  > Tu jest pojecie House i Home. Pozar pozera ci House i troche z home ale najwaz
                  > niejsze jest zycie, reszta sie nie liczy w tkich sytuacjach.
                  > Sie glosowalo na Demkratyczne rzady co zaniedbaly infrastrukture bo potrzbowali
                  > kase na lewackie wybryki a do tego "zieloni" uwazali ze nalezy zostawic srodow
                  > isko nietyklane to teraz mamy syf w lasach i wystarczy iskra i troche wiatru -
                  > a cieple i mocne wiatry sa tu naa porzadku dziennym.
                  To samo w Kanadzie. Rząd federalny nic praktycznie nie robił w tej dziedzinie olbrzymie obszary potężnie przetrzebione albo prawie wymarłe przez tzw. Pine Beetle to jak bomba zegarowa i wcześniej czy później się pali…To jest jeden kryminał.
                  • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 02:09
                    Pożary w Los Angeles, ich skala świadczą o tym, że Amerykanie zamiast stosować profilaktykę takich zdarzeń jak pożary, zamiast inwestować w ograniczanie ich częstotliwości występowania, zapobiegać takim zdarzeniom, stawiają na ich gaszenie. Z czego są budowane tam domy, które, płoną jak pochodnie? A może na niektórych obszarach powinno być zakazane budowanie domów mieszkalnych, tak jak uniemożliwia się budowanie domów na terenach osuwiskowych, czy zalewowych. Ano demokraci. Dlatego tam wygrała Harris.
                    • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 12:24
                      > Ano demokraci. Dlatego tam wygrała Harris.

                      W Bibile Belt domy budowane są z takiego samego gównolitu i są regularnie równane z ziemią przez tornada i cyklony. W Bible Belt wygrał Trump.
                      • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 22:14
                        W XXI wieku takie pożary nie powinny się zdarzać. To dzięki odpowiednim przepisom w budownictwie i używaniu trudnopalnych materiałów.
                        Ale bogaci Amerykanie mają inne podejście do życia. Budują domy w lesie, wśród drzew i buszu. Aby być blisko natury, aby zachować prywatność, z daleka od wścibskiego plebsu. To samo robi się w Polsce. Bogaci uciekają z miasta.

                      • trypel Re: O/T plaze Kaliforni 12.01.25, 18:22
                        Wygląda na to ze jednak jakby domy były murowane uczciwie to sporo więcej by ocalalo
                        businessinsider.com.pl/wiadomosci/willa-biznesmena-ocalala-z-pozaru-wlasciciel-wyjasnil-jak-to-mozliwe/8jky4q8
                        • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 13.01.25, 03:08
                          trypel napisał:

                          > Wygląda na to ze jednak jakby domy były murowane uczciwie to sporo więcej by oc
                          > alalo
                          > businessinsider.com.pl/wiadomosci/willa-biznesmena-ocalala-z-pozaru-wlasciciel-wyjasnil-jak-to-mozliwe/8jky4q8

                          Pewnie ze tak.... Tylko trzeba by je budowac tak aby wytrzymaly trzesienia ziemi - mozna oczywiscie, ale koszty bylby zupelnie inne.
                          • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 13.01.25, 19:51
                            > Pewnie ze tak.... Tylko trzeba by je budowac
                            > tak aby wytrzymaly trzesienia ziemi - mozna
                            > oczywiscie, ale koszty bylby zupelnie inne.

                            No paczpan, a w Japonii umiom...
                        • waga173 Re: O/T plaze Kaliforni 13.01.25, 03:23
                          Od murowania domow "uczciwie co wszystko przetrwaja" to byl niejaki Adolf. Jego dom mial siedmiometrowej grubosci sciany a sufit to moze nawet dziesieciometrowy, wszystko zelbeton. A Adolf ten dom przetrwal a nie on jego:)
                          • trypel Re: O/T plaze Kaliforni 13.01.25, 06:56
                            No ja znam na mazurach takie domy Adolfa co dalej stoją. Może do remontu nieco ale ściany i stropy jak nowe
    • bolo2002 Re: O/T plaze Kaliforni 09.01.25, 09:59
      Kalifornia to niewątpliwie piękny stan USA. Tyle tylko, ze coraz mniej tych pięknych plaż a lasów to corocznie ubywa po kilka tysięcy hektarów. Kalifornia corocznie płonie i okazuje sie, że bedąc bardzo bogatym i znanym -można w prosty sposób stracić dorobek całego życia i to bogactwo a nawet życie. Wiec mieszkanie w Malibu czy Los Angeles/ olimpiada w 2028 r !/- czy na Florydzie- to ogromne niebezpieczeństwo. Wygląda na to, ze lepiej wybierać inne spokojne stany USA- aby spędzic życie w spokoju.
    • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 00:23
      Tu taka cisza, a Kalifornia płonie. Największy ogień i wybuchł niedaleko dzielnicy Pacific Palisades.
      • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 00:36
        hrasier_2 napisał:

        > Tu taka cisza, a Kalifornia płonie. Największy ogień i wybuchł niedaleko dziel
        > nicy Pacific Palisades.

        Sodoma i Gomora
        • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 01:24
          Nie czytam wszystkich pierdół. Wracam wieczorem. Teraz zauważyłem. Domy straciły takie gwiazdy jak Paris Hilton i Billy Crystal
          Średnia cena domu w północnej części Los Angeles wynosi 4 mln 500 tys. dol

          Ten położony między Santa Monica i Malibu obszar w północnej części Los Angeles słynie z jednych z najdroższych nieruchomości w kraju. Według danych Realtor.com średnia cena domu wynosi 4 mln 500 tys. dol. Przykładowo, w lipcu Ben Affleck kupił tu swoją rezydencję za 20 mln 500 tys. dol. Jeśli kogoś stać na chałupę taką to i stać ubezpieczyć.
          • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 12:25
            > Domy straciły takie gwiazdy jak Paris Hilton

            "Gwiazdy", kurwa...
            • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 12:35
              vogon.jeltz napisał:

              > > Domy straciły takie gwiazdy jak Paris Hilton
              >
              > "Gwiazdy", kurwa...

              Aż wyłączyłem wygaszanie postów, bo mi wątek siecze.
              Mogłeś ten sam tekst przeczytać (a nawet więcej) u jego pełnoprawnych autorów: Eammon Jacobs, Lauren Edmonds, Callie Ahlgrim, Lloyd Lee, Amanda Goh, Kashmira Gander w Business Insider Polska
              Cały artykuł tutaj.

              Nie musisz sześćdziesiony cytować z powodu tego, że po raz kolejny dopuszcza się kradzieży cudzej własności intelektualnej (i po rak kolejny ADM nic z tym nie zrobi) - serio :-)
              • vogon.jeltz Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 14:08
                > Nie musisz sześćdziesiony cytować z powodu tego, że po raz kolejny dopuszcza
                > się kradzieży cudzej własności intelektualnej

                Wszystko jedno, kto jest autorem. Jeśli twór taki jak Paris Hilton jest nieironicznie nazywany "gwiazdą", to świat naprawdę zszedł na psy.
                • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 14:51
                  Mnie rozwala maniera w druga strone- np nazwanie Englerta "celebryta" bo sie na jikims tam evencie pojawil. Wrrrr!
                  • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 11.01.25, 10:31
                    fornitta napisał(a):

                    > Mnie rozwala maniera w druga strone- np nazwanie Englerta "celebryta" bo sie na
                    > jikims tam evencie pojawil. Wrrrr!
                    Akurat Englert to spoko gość. I nic tu nie ma do rzeczy.
                • qqbek Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 22:12
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Wszystko jedno, kto jest autorem. Jeśli twór taki jak Paris Hilton jest nieiron
                  > icznie nazywany "gwiazdą", to świat naprawdę zszedł na psy.

                  Nie no, jeden "udany" film miała, jeszcze pamiętam - 1 Night in Paris, czy jakoś tak.
                  Więc może nie tyle "gwiazda", co "gwiazda kina ślizganego".
                  Lepiej?
              • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 11.01.25, 10:19
                qqbek napisał:

                > vogon.jeltz napisał:
                >
                > > > Domy straciły takie gwiazdy jak Paris Hilton
                > >
                > > "Gwiazdy", kurwa...
                >
                > Aż wyłączyłem wygaszanie postów, bo mi wątek siecze.
                > Mogłeś ten sam tekst przeczytać (a nawet więcej) u jego pełnoprawnych autorów:
                > Eammon Jacobs, Lauren Edmonds, Callie Ahlgrim, Lloyd Lee, Amanda Goh, Kashmira
                > Gander w Business Insider Polska
                > Cały artykuł tutaj.
                >
                > Nie musisz sześćdziesiony cytować z powodu tego, że po raz kolejny dopuszcza si
                > ę kradzieży cudzej własności intelektualnej (i po rak kolejny ADM nic z tym nie
                > zrobi) - serio :-)
                Ty weź siebie wygaś i będzie spokój jak w zeszłym roku. Tu nie chodzi o nazwiska, tylko ceny domów ich ubezpieczenia. Człowieku zacznij żyć swoim życiem nie moim i komentowaniem moich wpisów. Ty jej nigdy nie dorównasz. A ta Zafira w twojej sygnaturce. To akurat twój poziom życia.
      • bolo2002 Re: O/T plaze Kaliforni 10.01.25, 09:52
        Anioły nie obroniły swego miasta-10 tys domów, pałacy, majątków i rezydencji bogaczy poszło z dymem. I po co Ci sen o Ameryce. Czy nie bezpieczniej na polskiej wsi-bez powodzi, pożarów, zadym i kataklizmów. I dorobek całego zycia jest i jest nienaruszony. Znacznie bezpieczniej niż w Kalifornii czy na Florydzie. Ameryka co najwyżej do zwiedzania- ale nie do mieszkania.
        • hrasier_2 Re: O/T plaze Kaliforni 11.01.25, 10:22
          bolo2002 napisał:

          > Anioły nie obroniły swego miasta-10 tys domów, pałacy, majątków i rezydencji b
          > ogaczy poszło z dymem. I po co Ci sen o Ameryce. Czy nie bezpieczniej na polski
          > ej wsi-bez powodzi, pożarów, zadym i kataklizmów. I dorobek całego zycia jest i
          > jest nienaruszony. Znacznie bezpieczniej niż w Kalifornii czy na Florydzie. Am
          > eryka co najwyżej do zwiedzania- ale nie do mieszkania.
          W Polsce była powódź i nikt w Ameryce się nią nie przejmował. Tylko Biden już przedłożył kasę na odbudowę. A w Polsce jest jak jest. I Owsiak zbiera pieniądze dla powodzian.
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 11.01.25, 10:57
      oczow- analfabeto uposledzony? :D jesssou, jak mnie takie niedojebane luje draznia. Ty masz chyba ujemne IQ
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 12.01.25, 19:44
      A moze to poczatek konca swiata? Podobno ogien oczyszcza... Zaczynam sie bac, ze jehowi jednak w koncu dobrze obliczyli i to juz ;)
      • engine8t Re: O/T plaze Kaliforni 13.01.25, 19:48
        fornitta napisał(a):

        > A moze to poczatek konca swiata? Podobno ogien oczyszcza... Zaczynam sie bac, z
        > e jehowi jednak w koncu dobrze obliczyli i to juz ;)

        Tu akurat to raczej Sodoma i Gomora.
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 19.01.25, 18:02
      Engin, pogadaj ze mna, bo mi smutno. O czymkolwiek.
    • fornitta Re: O/T plaze Kaliforni 20.01.25, 08:13
      Swinia jestes engin, nie przyjaciel. Zeby czlowiekowi w potrzebie ani pol dobrego slowa nie napisac... ja ci serce oddalam, a ty tak!
      :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka