Dodaj do ulubionych

Służby zaspaly?

08.01.25, 19:11
W mojej okolicy dziś była szklanka z rana. Drogi nie by posypane piaskiem, auta tańczyły na drodze i kierowcy mieli problem z ruszeniem z miejsca.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 19:14
      Znow tylko misiu piszesz o innych kierowcach a nie o sobie. Bo nie masz samochodu.
    • tbernard Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 19:16
      A co na to policja obywatelska?
      • nousecomplaining Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 20:09
        Jak nie zgłosiła szklanki na drodze, to nic.
    • trypel Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 19:18
      Chyba karnawał się zaczął to te auta całkiem normalnie się zachowywały. Szklanka i tance.
      • xstefciax Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 19:23
        U nas się mówi na gołoledź- szklanka na drodze.
        • vogon.jeltz Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 20:21
          Ale poczucia humoru to ty nie masz, oj nie masz...
          • xstefciax Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 20:24
            Serio?
          • tbernard Re: Służby zaspaly? 10.01.25, 12:28
            vogon.jeltz napisał:

            > Ale poczucia humoru to ty nie masz, oj nie masz...

            A ja bym nie był taki pewien, bo tu aż ciśnie się aby grę słów zauważyć: goło leć
            • trypel Re: Służby zaspaly? 10.01.25, 12:38
              Pierwsze zamieć a potem goło leć.
    • pffpffpff Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 20:01
      Też przeżyłam lekkie zdziwko.
    • hrasier_2 Re: Służby zaspaly? 08.01.25, 20:17
      To jutro będzie bal. Bo deszcz padał i śnieg. Temperatura spada. Także uważaj rano.
    • bolo2002 Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 14:59
      Standard w Polsce. Widzisz-gdybyś miał miał 4 1 m długości sznury. To po 2 na koła napedowe i startujesz-i bez łańcuchów.
    • bolo2002 Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 15:04
      Też niektórzy się z tego śmieja, ale ja mam kominek i mam popiół. Podsypujesz pod koła napędowe i ruszasz. No, ale jak ktoś ma pompę ciepła i fotowoltaikę - to ma to na co zasłużył. Nie ruszy. Taki popiół jest też idealny na schody, bo piasek zamarznięty i nie wykopiesz. Popiołu mam zawsze 2 wiadra i to wystarczy.
      • trypel Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 19:43
        Wozisz w bagażniku popiół? Dwa wiadra?
        W ceracie?
      • nousecomplaining Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 19:43
        > No, ale jak ktoś ma pompę ciepła i fotowoltaikę - to ma to na co zasłużył. Nie ruszy.
        Qrwa chłopie, czytaj czasem przed wysłaniem, to, co napiszesz : )))
      • wislok1 Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 19:48
        Wozenie popiolu w bagazniku to jest ciekawa koncepcja....

        • vogon.jeltz Re: Służby zaspaly? 10.01.25, 12:03
          > Wozenie popiolu w bagazniku to jest ciekawa koncepcja....

          Żeby go kiedyś nie zatrzymali na 48h do wyjaśnienia czy aby popiół nie pochodzi ze spopielenia zwłok.
      • pffpffpff Re: Służby zaspaly? 10.01.25, 06:56
        Mam jedno i drugie. Co wygrałam?
        • hrasier_2 Re: Służby zaspaly? 12.01.25, 14:38
          pffpffpff napisał:

          > Mam jedno i drugie. Co wygrałam?
          Talon na balon. Ale w mieście warunki ekstremalne.
          • pffpffpff Re: Służby zaspaly? 12.01.25, 14:42
            Wczoraj w śnieżyce przez miasto jechałam. Ani jednej piaskarki.
    • wislok1 Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 19:37
      W DE tez nie jest tak fajnie...

      Jak intensywnie pada sniego, to jest na drogach chaos, mija kilka godzin, zanim sytuacja staje sie normalna...

      Odpowiednie sluzby juz od 5 rano intensywnie odsniezaja, ale jak snieg dalej pada to cudow nie ma...

      Najgorzej jak deszcz przechodzi w snieg, wtedy jest szklanka........

      No i najgorzej jest na bocznych ulicach, te glowne intensywnie sa solone....

      jest od razu o wiele wiecej wypadkow, bo niektorzy debile mysla, ze jak maja w aucie ABS; ESP, inne bajery, to
      im zaden poslizg nie jest straszny, po prostu auto bedzie ignorowalo zasady fizyki
      • wislok1 Re: Służby zaspaly? 09.01.25, 19:54
        I tacy kretyni grzeja, ile fabryka dala, pomimo tego, ze warunki na drodze sa koszmarne...

        Prawdziwy horror na osiedlowych ulicach i parkingach, i na parkingach przed firmami, zaczyna sie jak snieg przestanie padac, jest lekko w plusie w ciagu dnia i sporo w minusie w nocy....

        Ku.wa, czasami sie nie da przejsc z parkingu do siedziby firmy, taki jest lod....

        Czasem firmy maja to calkowicie w d...

        Najwyzek ktos wywinie orla i go zabiora do szpitala
      • vogon.jeltz Re: Służby zaspaly? 10.01.25, 12:07
        > jest od razu o wiele wiecej wypadkow, bo niektorzy debile mysla, ze jak maja w aucie ABS; ESP,
        > inne bajery, to im zaden poslizg nie jest straszny, po prostu auto bedzie ignorowalo zasady fizyki

        To we Włoszech jest pod tym względem lepiej, bo tutejsi debile nie potrafią w takich warunkach jeździć w ogóle (trochę dziwne w kraju, który w połowie pokryty jest górami) i albo nie wyjeżdżają wcale, albo jadą 20 km/h - w porywach do 30 na głównej.
        • galtomone Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 09:25
          Pamietam armagedony zima w Londynie jak spadało czasem na dzień lub dwa 5 cm sniegu i ludzie wariowali.

          Od razu 50% aut na drodze mniej (bo 25% sie balo rouszyc a 25 nie bylo wstanie na pelnym gazie ruszyc z pod domu) i wydawalo sie, ze nie ma ruchu 🤣
    • tiges_wiz Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 08:41
      Służby mają w umowach chyba czas 2 godziny po zakończeniu opadów jak ostatnio się tym interesowałem.
      • galtomone Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 09:28
        tiges_wiz napisał:

        > Służby mają w umowach chyba czas 2 godziny po zakończeniu opadów jak ostatnio s
        > ię tym interesowałem.


        Znaczy jak opady trwają non stop przez X godzin/dni to nic z tym nie robią?
        Jakos mi sie nie chce wierzyc + obserwacje tego nie potwierdzaja.

        Ale plugów jest skonczona ilosc, ulice/drogi maja rozne priorytety, nie da sie wszedzie odsnieżyć skutecznie i na zapas na wiele godzien do przodu w budzetach, ktorymi sluzby dysponuje.

        A zwiększanie ich IMHO to (doslownie) wyrzucanie kasy w bloto.

        Jest wiecej niz dobrze biorac pod uwage stand drog 30+ lat temu i to jakie byly zimy.
        • tiges_wiz Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 09:52
          Ojciec pracował jako kierowca w służbach oczyszczania miasta, ale to dość dawno
          www.money.pl/gospodarka/zima-zaskakuje-drogowcow-a-ci-wcale-nie-musza-sie-spieszyc-z-odsniezaniem-6334855487588481a.html

          tu piszą, że nawet 4 godziny we Wrocławiu: Wrocław daje służbom 4 godziny od zakończenia opadów. Wtedy śnieg musi być uprzątnięty z drogi.

          W Warszawie, gdzie na razie śniegu nie ma, wygląda to następująco: w przypadku obfitych opadów służby mają 4 godziny na odśnieżenie wszystkich kluczowych tras. Czas również liczy się dopiero od momentu zakończenia opadów.
          • hrasier_2 Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 10:07
            tiges_wiz napisał:

            > Ojciec pracował jako kierowca w służbach oczyszczania miasta, ale to dość dawno
            > www.money.pl/gospodarka/zima-zaskakuje-drogowcow-a-ci-wcale-nie-musza-sie-spieszyc-z-odsniezaniem-6334855487588481a.html
            >
            > tu piszą, że nawet 4 godziny we Wrocławiu: Wrocław daje służbom 4 godziny od za
            > kończenia opadów. Wtedy śnieg musi być uprzątnięty z drogi.
            >
            > W Warszawie, gdzie na razie śniegu nie ma, wygląda to następująco: w przypadku
            > obfitych opadów służby mają 4 godziny na odśnieżenie wszystkich kluczowych tras
            > . Czas również liczy się dopiero od momentu zakończenia opadów.
            >
            W większości czas teoretyczny wynosi 4 godziny. Ale w praktyce pługi wyjeżdżają od razu. U mnie za ręczne odśnieżanie chodnika płacą do 40 zł, a dachu 100 zł chętnych brak. PS Miałem Ci na pocztę , dlaczego tolerujesz prywatne odniesienia do mnie. Włóczy się tu moja psychofanka z dawnych lat i komentuje moje wpisy z jednym kolesiem . Jej i jego wiszą sobie, moje usunięte. Albo się wyrzuca całą gałąź , albo się zostawia wszystkie. No trochę to nie hallo obrabiać tyłek komuś.
            • tiges_wiz Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 10:21
              Ja od dawna nic tu nie usuwałem, wiec pewnie zawodowi. Co do odśnieżania, to w miastach pługopiaskarki i tak stoją w dzień głównie w korkach, a jak sypie, to za godzinę już nie widać, że coś było.
              • hrasier_2 Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 10:57
                Tak myślałem. Dzięki. Ktoś ma znajomości. Mnie podejrzewają o to. Wchodzi sobie kobiecina z gościem co miał za niewinność czasową blokadę i komentują sobie wspomnienia z dawnych. Na drugi dzień na bezczelnego do mnie pisze w tym wątku, by pokazać dominację. Zawsze się pojawia gdzie ja piszę, w innych jej nie zobaczysz. Wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok.
          • galtomone Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 11:43
            tiges_wiz napisał:

            > tu piszą, że nawet 4 godziny we Wrocławiu:

            I brzmi to całkiem rozsądnie.
            Szczególnie, że wielkie opady nam od dawana nie grożą.

            Te co mamy obecnie to żadne opady.
            Samo by za kilka dni spłynęło i moim zdaniem szkoda solą sypać.
    • galtomone Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 09:23
      Wina Tuska of kors.
    • tiges_wiz Re: Służby zaspaly? 13.01.25, 09:53
      www.gov.pl/web/gddkia/zimowe-utrzymanie-drog---nasze-sluzby-dzialaja-non-stop

      Cała sieć dróg krajowych utrzymywana jest w okresie zimowym w następujących standardach:

      w standardzie I - około 5,1 tys. km
      Jezdnia jest odśnieżona na całej szerokości łącznie z poboczami utwardzonymi i nie może występować warstwa zajeżdżonego śniegu. Po ustaniu opadów śniegu, śnieg luźny może zalegać do 4 godz., zaś błoto pośniegowe może występować do 6 godz.

      w standardzie II - około 11,2 tys. km
      Jezdnia jest odśnieżona na całej szerokości łącznie z poboczami utwardzonymi. Po ustaniu opadów śniegu, śnieg luźny może zalegać do 4 godz., zaś błoto pośniegowe i warstwa zjeżdżonego śniegu o grubości nieutrudniającej ruchu może występować do 6 godz.

      w standardzie III - około 2,1 tys. km
      Jezdnia jest odśnieżona na całej szerokości, a śliskość zimowa zlikwidowana na skrzyżowaniach
      z innymi drogami publicznymi utwardzonymi, na skrzyżowaniach z liniami kolejowymi, na odcinkach o pochyleniu >4 proc., na przystankach autobusowych oraz innych miejscach ustalonych przez zarządcę drogi. Śnieg luźny, warstwa zjeżdżonego śniegu o grubości utrudniającej ruch samochodów osobowych oraz zaspy mogą występować do 6 godz. od momentu ustaniu opadów śniegu.

      w standardzie V - około 2,8 tys. km
      Szczegóły dotyczące standardów zimowego utrzymania dróg krajowych opisane są w zarządzeniu Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka