Dodaj do ulubionych

Ot - polecam sztukę teatralną

01.02.25, 17:23
Szczególnie tym, którzy lubią godke

vod.tvp.pl/teatr-telewizji,202/mianujom-mie-hanka,1867758
Obserwuj wątek
    • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 17:51
      To leciało w telewizji jedynkowej ostatnio. Nie widziałem, dzięki można sobie obejrzeć. Jak by ktoś nie miał Vod. To można sobie wyszukać online.
      • galtomone Zajebisty monodram o... 01.02.25, 18:02
        .... Śląsku.

        Naprawdę polecam.
        • hrasier_2 Re: Zajebisty monodram o... 01.02.25, 18:19
          Ja jestem Ślązakiem przyszywanym. Chciałem bezpośednio link wybić. Ale pokazywało mi spam. Obejrzę chętnie.
          • ta Re: Zajebisty monodram o... 02.02.25, 00:31
            hrasier_2 napisał:

            > Ja jestem Ślązakiem przyszywanym.

            Omyjglich! Bych ci pedziała, coś ty jest, ale na rycht nie Ślązok.
            Takiego mamlasa glamździatego śląsko ziemia nie wydo.
            Łożar sie i gyrca :)
    • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:15
      Dzięki!!!
      A tu takie na dobry humor : )
      www.instagram.com/reel/C3sqCRgML6R/?igsh=cDE3cG5uZGs3MWl1
    • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:19
      Rewelacja. Oglądałem na jedynce. Wspaniała rola odtwórczyni w tym monodramie.
      Tekst napisał kolega .mojego zmarłego ojca z kopalni, Alozy Lysko z Bojszów.
      • galtomone Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:21
        Tekst i gra ABSOLUTNE MISTRZOSTWO ŚWIATA.

        Dawno się tyle razy nie wzruszyłem.
      • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:55
        > z Bojszów
        Mjołech fajno frela z Bojszów : )
    • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:33
      Pomimo, że urodzony na Śląsku z ojca górnika, nie jestem Ślązakiem.
      Za to jestem neofitą gwary śląskiej.
      A Teatr Korez chociaż mały to Wielki.
      Jeśli komuś spodobają się te klimaty, ale woli na wesoło, to polecam film
      Grzeszny żywot Franciszka Buły
      • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 18:51
        > Jeśli komuś spodobają się te klimaty, ale woli na wesoło, to polecam film Grzeszny żywot Franciszka Buły
        O ile pamiętam, "za komuny" był w TVP z napisami dla goroli : )
        Grzeszny żywot... jest dobrym filmem, ale daleko mu do "Angelusa" w reżyserii Lecha Majewskiego i ze zdjęciami Adama Sikory, którego znam osobiście i podziwiam od zawsze. Pozdrawiam serdecznie całą "zakamuflowaną opcję niemiecką" : )))) Tego tekstu pewnej kreaturze nie zapomnę nigdy.
        • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 19:33
          Niestety Ślązoki mają jedną cechę którą nie do końca rozumiem . Plują im w twarz, a im z tym dobrze.
          Właśnie w tych Bojszowach, w każdych wyborach wygrywa PIS. A sam wspomniany Alojzy Lysko był nawet posłem od kaczora.
          Ta mimikra społeczna jest chyba sposobem na przetrwanie pod rządami czeskimi, niemieckimi i polskimi oraz opacznie rozumianej religijności.
          • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 19:47
            > Ta mimikra społeczna jest chyba sposobem na przetrwanie pod rządami czeskimi, niemieckimi i polskimi oraz opacznie rozumianej religijności.
            Myślę, że to jest znacznie bardziej złożone. A z tą "opacznie rozumianą religijnością" to się bardzo mylisz. Musiałbyś posłuchać mojej śp. babki, żeby chociaż trochę to zrozumieć.
            • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:07
              Rodzina żony jest ze Śląska, Dziadek był w Strzelcach Podhalańskich, a jego kuzyn jeździł pancerwagenem. Wyzwolenie w 1945 skończyło się obozem pracy, z którego został wywieziony za bramę w stanie agonalnym, bo władze nie chciały sobie robić problemu. Ale o dziwo przeżył.
              Przysłuchiwałem się, jeszcze za życia dziadków mojej żony, opowieściom z czasów wojny i czasów oswobodzenia i naprawdę te z monodramu nie są fikcją literacką.
              Alojzy Lysko mówiąc o powstaniu tego tekstu wspominał, że opierał się głównie na wspomnieniach swojej babki oraz innych członków rodziny, Sam jest sierotą jego ojciec zaginął na froncie wschodnim wcielony do wermachtu.
          • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 19:52
            Czy Ślązakom plują w twarz. Przecież było tych powstań trochę. Co do religi to się mylisz bardzo. Religia i kościół był bardzo ważny na Śląsku.
            • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:28
              hrasier_2 napisał:

              > Czy Ślązakom plują w twarz.
              A kto zawetował ustawę o języku śląskim?

              Niestety praktykowanie wiary chrześcijańskiej poprzez przekaz który płynie od kilku lat z ambon, wiąże Kościół i wiernych z tylko jedną opcją polityczną. Szczególnie w małych miejscowościach, z tradycyjnym modelem konfesyjnym. Tak zresztą, jak i na Podkarpaciu.
              • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:47
                Na Slasku CIeszynskim tak wlasnie jest

                Ultrakatolicka gmina Istebna bedzie glosowala ZAWSZE na kacza partie, choc ta kacza partia zawsze obraza Slazakow
                i traktuje ich jako zakamuflowanych Niemcow....

                TO samo dotyczy innych ultrakatolickich gmin, choc w mniejszym stopniu ( Brenna, Chybie, Zebrzydowice )

                Tam nadal ludzie w wiekszosci glosuja na kaczych, bo ksiadz im tak nakazuje

                W miastach kacza partia przegrywa, tak samo w gminach wiejskich, gdzie spora czesc mieszkancow stanowia ewangelicjy
          • dodekanezowiec Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:43
            skitenis napisał(a):

            > Niestety Ślązoki mają jedną cechę którą nie do końca rozumiem . Plują im w twar
            > z, a im z tym dobrze.
            Nie wiem czy nie to miał też na mysli Kazimierz Kutz - o "dupowatosci Slazakow"

            A sam wspomniany Alo
            > jzy Lysko był nawet posłem od kaczora.

            Ale w latach 2005-7 czyli jak również Giertych i Sikorski byli w rządzie
            Potem związał się z PO

            > Ta mimikra społeczna jest chyba sposobem na przetrwanie pod rządami czeskimi, n
            > iemieckimi i polskimi

            Może..
            • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:59
              Pod rzadami czeskimi to Polacy na Zaolziu trzymali sie mocno do 1938

              Paradoksalnie NAJBARDZIEJ im zaszkodzilo wlaczenie Zaolzia do PL w 1938 roku...

              Wladze sanacyjne wykazaly sie taka BEZDENNA GLUPOTA w obliczu zagrozenia ze strony adolfa, ze glowa boli....
              Pozamykali WSZYSTKIE czeskie szkoly, organizacje, partie polityczne, skonfiskowali ich majatek..
              Calkowicie ZAKAZALI jezyka czeskiego, wypedzali wielu Czechow, dajac czasami 48 godzin na spakowanie sie,
              wypedzono kilkadziesiat tysiecy ludzi zabierajc im caly dobytek


              Co ciekawe niemieckie organizacje dalej dzialaly bez przeszkod....

              Protestowali w obronie Czechow Polacy z Zaolzia, ale to nic nie dalo....

              W 1945 Czesi wrocili na Zaolzie i po prostu teraz sie mscili ....

              Polacy albo Zaolzie opuscili, albo musieli sie podporzadkowac Czechom....
              • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 21:03
                Zdaniem sanacji Zaolzie bedzie zlaczone z PL na wieki, a adolf sie przestraszy Francji i Anglii, nie zaatakuje....

                Byli absolutnie pewni tego

      • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 19:48
        skitenis napisał(a):

        > Pomimo, że urodzony na Śląsku z ojca górnika, nie jestem Ślązakiem.
        > Za to jestem neofitą gwary śląskiej.
        > A Teatr Korez chociaż mały to Wielki.
        > Jeśli komuś spodobają się te klimaty, ale woli na wesoło, to polecam film
        > Grzeszny żywot Franciszka Buły
        Oglądałem, także Sól ziemi czarnej, Perła w koronie i Paciorki jednego różnica i wiele innych o tematyce śląskiej.
        • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:32
          Ten ze stanu wojennego. Bardzo przeżywałem wtedy. youtu.be/X6UNA8i2ZmM?si=3PMRAQKZFGXWyXgA
          • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 21:00
            Chyba bardziej udał się Zawrócony. Kręcony częściowo w mieście gdzie mieszkałem i Kazimierz K. też..
            • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 21:05
              Zawrocony to dobry film, fakt
            • dodekanezowiec Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 23:18
              skitenis napisał(a):

              > Chyba bardziej udał się Zawrócony. Kręcony częściowo w mieście gdzie mieszkałe
              > m i Kazimierz K. też..

              To ten gdzie Zbyszek Zamachowski gonił gościa i chyba mu w rzyć nakopoł?
        • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 20:55
          Te pozostałe przewijają się w różnych telewizjach, a Franciszka dawno już nie spotkałem nigdzie.
          Poza tym wszystkie pozostałe, są ważne i z przesłaniem, szczególnie tryptyk śląski Kazimierza K.
          A Żywot Buły jest taki filuterny i bez zadęcia.
          • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 21:07
            W filmie
            Perla w koronie
            mnie zawsze urzeka scena, jak gornik wraca z szychty, a ten synek mu zwija karbinadla....

            • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 21:41
              Są i tam również i inne ciekawe, jak pełna erotyzmu scena mycia nóg. Kazimierz był niezłym erotomanem. Jemu była poświęcona piosenka z Kabaretu Starszych PanówKaziu zakochaj się.
              Pani przypłaciła rolę rozbiciem małżeństwa.
              I ta jest też interesująca.
              youtu.be/8r8lZDTaLoQ?t=1182
    • galtomone Wielki szacun 01.02.25, 20:48
      Nie jest to film ale Pani Grażyna Bulka... Iście oskarowa rola.

      ❤️❤️❤️
      • hrasier_2 Re: Wielki szacun 01.02.25, 22:22
        galtomone napisał:

        > Nie jest to film ale Pani Grażyna Bulka... Iście oskarowa rola.
        >
        > ❤️❤️❤️
        Przeczytałem całą historię z nią zwiazaną. Cudowna kobieta. To z Wikki. Uznania języka śląskiego za język regionalny. Ustawę w tej sprawie w 2024 r. przyjął Sejm i Senat RP, ale ostatecznie zawetował ją prezydent Andrzej Duda.

        "Grażyna Bułka w rozmowie z PAP potwierdziła, że sprawa uznania języka śląskiego za język regionalny jest dla niej ważna. Przyznała, że z goryczą odebrała brak polityków Prawa i Sprawiedliwości - zwłaszcza z woj. śląskiego - na spektaklu w parlamencie. "Najgorsza jest ignorancja. Jak można o czymś decydować, jeśli nawet nie próbuje się tego zrozumieć?" - podkreśliła. To przykre, że nawet prezydent to olał. Pomijając polityków Prawa i Sprawiedliwości. Można to nazwać hańbą.
    • qqbek Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 23:07
      "Pokorę" Twardocha przeczytaj.
      Mocniejsze, niźli to.
      Obejrzałem 3/4, ale narracja była przewidywalna.
      U Twardocha jest chociaż fajny "plot twist" na sam koniec :)

      A co do "godki" - mój ojciec urodził się w Stalinogrodzie (choć rodzina z Mazowsza) i trochę tym już przesiąknąłem za "lat szczenięcych" (urodzony w 1946 roku stryj został w Katowicach, wżenił się "lokalnie" i inaczej niż po ślunsku nigdy ani on, ani nikt z tamtej części rodziny nie godoł, a jak ktoś go przy stole rychtował, że ma mówić po polsku, to on bezpardonowo odpowiadał, że przecież mówi po swojemu).
      • dodekanezowiec Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 23:20
        qqbek napisał:

        > bezpardonowo odpowiadał, że przecież mó
        > wi po swojemu).
        >
        Przypomnialo mi się jak Eberhard Mock przejazdem był w Katowicach i po niemiecku coś.
        "Tu już nie Niemce. Po noszymu godoć!" - odpowiedziała kobita.
        • qqbek Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 23:28
          dodekanezowiec napisał:

          > Przypomnialo mi się jak Eberhard Mock przejazdem był w Katowicach i po niemieck
          > u coś.
          > "Tu już nie Niemce. Po noszymu godoć!" - odpowiedziała kobita.

          Najbardziej niesamowite jest to, że śląskość w Ślązakach wytępiła dopiero PRL, robiąc z nich na siłę Niemców.
          Tak jak piszę - mam "mocny akcent śląski" w rodzinie, brat stryjeczny mieszka nadal w Giszowcu i inaczej niż po śląsku nie mówi i znam, niejako z "autopsji" tamte klimaty.
          Ślązacy byli od zawsze Ślązakami... dopóki "wąsik" nie zaczął z nich robić na siłę Niemców, a potem PRL nie utwierdziła sporej części z nich w tym przekonaniu.
          • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 09:27
            Gwara była tępiona w szkole. Wielu Ślązaków młodszego pokolenia posługuje się na co dzień czystą polszczyzną, by relacjach rodzinnych lub towarzyskich przejść na gwarę. Dla przykładu Moja gdy godo z kamrateczkami to zaczyna szwargotać.
            • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 15:25
              Troszkę skoryguję.
              Wprawdzie „szwargotać” to mówić w języku, którego ktoś nie zna
              ale na Śląsku i dla Ślązaków chodzi przede wszystkim o mówienie po niemiecku.

              Ludzie spoza Śląska i osiadli na Śląsku przyjezdni nazywają
              gwarę śląska szwargotaniem, ale dla Ślązaka szwargotanie, a jego gwara „to nie je to same” :)
              Trzeba być ostrożnym i taktownym, by Ślązaka od pokoleń nie urazić nazywając jego język „szwargotaniem”.

              Jeśli ktoś od dziecka zna gwarę i posługuje się nią często nadal to akcent śląski będzie miał na zawsze rozpoznawalny nawet jeśli mówi literacką, jak najbardziej poprawną polszczyzną. Mniej czy bardziej dyskretny, ale zawsze. Ja rozpoznam bez pudła :)

              • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 18:24
                > Mniej czy bardziej dyskretny, ale zawsze. Ja rozpoznam bez pudła :)
                Oj tak. Ostatnio na nartach na kanapie wyciągu pogadałem sobie z bardzo sympatycznym i elokwentnym dziesięciolatkiem. Na koniec rozmowy zapytał "a pan to ze Śląska chyba jest"? Byłem w lekkim szoku : ) Tak samo jak dawno temu, pracując w pewnej korporacji w dużym mieście polskim, usłyszałem "mówisz piękną polszczyzną, ale...". To "ale" mnie wqrwiło. Dla mnie to jest wartość dodana : ))))
                • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 18:51
                  nousecomplaining napisał(a):

                  > […] usłyszałem "mówisz piękną polszczy
                  > zną, ale...". To "ale" mnie wqrwiło. Dla mnie to jest wartość dodana : ))))

                  :) Ja, jaaaa

                  Uwielbiam, kocham ten akcent, ilekroć rozpoznam uśmiecham się szeroko.

                  Jeden z moich bardzo bliskich przyjaciół mając rewelacyjny słuch, zdolności aktorskie i perfekcyjną znajomość gwary potrafi przedstawić ten akcent od niemal niezauważalnego po pełnosoczysty.
                  Sam mówi znakomicie czystą polszczyzną ale … ;D
                  Zwłaszcza intonacja pytań jest charakterystyczna.

                  Nie lubię natomiast szerokiego i „rozdeptanego” warszawskiego „a” , zwłaszcza w mowie starszego pokolenia i kobiet. Czy ktoś zwrócił na to uwagę? Na to „ żabie” „a” ;) ? Miłościwie pominę żle stawiane akcenty i literę „y” w czasownikach cz. przeszłego np , chodzilyśmy.


                  • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 19:06
                    A! Miałam o najważniejszym.
                    Ślązaka, takiego wychowanego w śląskiej od pradziadów rodzinie z tradycjami poznam nie tylko po tym jak mówi, ale i co mówi i kiedy. Albowiem mowa ich konkretna, na temat, w punkt, bez pierniczenia z szacunku do drugiego i do siebie i do upływającego czasu. Tu i teraz, o tym i o tym, po prawdzie i do porządku :)

                    A do tego ma czyste buty i paznokcie i często oprócz zdjęć żony i dzieci w portfelu nosi zdjęcie omy i opy.

                    I tak to tak i pyrsk 🥰
                    • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 20:06
                      To sie zgadza....

                      Ten ostatnio poznany Slazak z Raciborza taki jest...
                      Do bolu konkretny i zarazem bardzo sympatyczny...

                  • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 14:49
                    > Zwłaszcza intonacja pytań jest charakterystyczna.
                    Oj to to. A jeszcze w temacie akcentu i słownictwa, fascynuje mnie też to, że mogą się różnić w miejscach odległych od siebie zaledwie o kilkanaście kilometrów. Mam przyjaciół np. w Świętochłowicach, tam ta godka jest bardzo specyficzna. A już takie Piekary Śląskie to jest w ogóle stan umysłu : )
                    • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 16:27
                      Tak samo gwara w Strumieniu jest inna niz w Pszczynie....

                      W Istebnej godaja inaczej niz w Wisle

                      Do tego na Zaolziu slaski jest juz pomieszany z czeskim i zaolzianska wersja po naszymu jest dopiero specyficzna
                    • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 20:08
                      Zgadza się, dlatego tak Ślązakom zależy na zapisie ich godki, żeby przetrwała we wszystkich odcieniach.
                      Bytom od Chorzowa rzut kamieniem, a godka troszkę się różni.
                      Piekary Śląskie z drugiej strony i jeszcze inaczej mówią, a w Zabrzu czy Rybniku czy Rudzie Śląskiej także są drobne różnice.
                      A jeszcze Katowice, małe osady i wioski między Katowicami, a Opolem i jeszcze i jeszcze.
                      A wszystkie piękne :)
                      Te różnice były zresztą argumentem za przekonaniem, że nie ma języka śląskiego, a tylko są gwary.

                      Chylę głowę przed ludźmi, których „ godka” była niszczona i wyśmiewana zarówno przez Niemców jak i Polaków, którym posługiwać się nią nie pozwalano w szkołach i urzędach, a którzy ją pielęgnowali i pielęgnują z miłością i szacunkiem dla przodków. Dla omy, która robiła nojlepsze karbinadle ( karminable) na świecie, dla opy, co w komórce mioł gołymbie i kołował je, jak przyszoł z gruby… ech…

                      Macham serdecznie wszystkim Ślązakom, niech się Wam darzy :)
                      • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 04.02.25, 17:32
                        Pieknie zes to napisol....
                        • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 04.02.25, 18:01
                          Przaja Ci Ana.
                          • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 04.02.25, 22:07
                            hrasier_2 napisał:
                            […]

                            Nie wiem jaki odcień by ci się podobał.
                            Pamiętaj, że farba akrylowa ma inny kolor po wyschnięciu.
                            Kup najpierw małe próbki.
                            I dobry pędzel, albo maluj natryskowo, jak tam chcesz.
                      • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 04.02.25, 19:24
                        > Chylę głowę przed ludźmi, których „ godka” była niszczona i wyśmiewana zarówno przez Niemców jak i Polaków, którym posługiwać się nią nie pozwalano w szkołach i urzędach, a którzy ją pielęgnowali i pielęgnują z miłością i szacunkiem dla przodków. Dla omy, która robiła nojlepsze karbinadle ( karminable) na świecie, dla opy, co w komórce mioł gołymbie i kołował je, jak przyszoł z gruby… ech…

                        Macham serdecznie wszystkim Ślązakom, niech się Wam darzy :)

                        Nie ma tu opcji serduszek do wklejania, ale dla Ciebie wkleiłbym wielkie za to wszystko, co tu napisałaś. No to tylko pozostaje zaśpiewać jak Janek:
                        www.youtube.com/watch?v=TpdPA3FaidE
                        • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 04.02.25, 23:06
                          nousecomplaining napisał(a):

                          > Nie ma tu opcji serduszek do wklejania, ale dla Ciebie wkleiłbym wielkie za to
                          > wszystko, co tu napisałaś.

                          Dziękuję :)
                          Mogłabym pisać jeszcze i jeszcze.
                          O pokręconych rodzinnych ścieżkach.
                          O Matuś mojej, nauczycielce, która serce oddała „ swoim” dzieciakom z najbardziej, jak tylko można górniczej dzielnicy jednego ze śląskich miast. Dzieciakom, którym pozwalała godać po swojemu, które ją wzajemnie szanowały i bardzo lubiły. Nie była Ślązaczką, ale jak zawał uwięził pod ziemią kilku ojców dzieciaków z dzielnicy, to była z nimi pod bramą kopalni, czekała z nimi…Co to znaczy, jaką ma wymowę i ciężar tylko Ślązak zrozumie.

                          Ile we mnie ciepłych uczuć do ludzi, którzy byli mi wielką rodziną, ile wdzięczności, ile miłości.
                          Nie jestem Ślązaczką z pochodzenia, ale miałam szczęście wychowywać się na tej czarnej, umordowanej ziemi, wśród najlepszych ludzi jakich w życiu spotkałam.
                          Jeśli można być Ślązaczką z wyboru, to jestem nią duszą całą :)

                          Przypadek sprawił, że trafiłam w Waszym Garażu na taki oto wątek.
                          Dzięki za cierpliwość i użyczenie kątka.

                          Postaram się wkleić fragment ulicy, gdzie kręcił sceny do swojej sagi o Śląsku Kazimierz Kutz.
                          • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 05.02.25, 16:05
                            > Postaram się wkleić fragment ulicy
                            Kajś na Nikiszu?
                            • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 05.02.25, 23:00
                              Mosz recht :) Nikiszowiec.
                              Po liftingu, ale zawsze.

                              Nie sądziłam, że tak się wczoraj wzruszę, lawina wspomnień…
                              Dzięki, dzięki.

                              Moje klucze mają taką smycz. Mało kto wie, o co cho ;)



                              • bywalec.hoteli Re: Ot - polecam sztukę teatralną 05.02.25, 23:05
                                Nikiszowiec tam, kaj produkowano gryfno porcelana?
                                • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 15:28
                                  bywalec.hoteli napisał:

                                  > Nikiszowiec tam, kaj produkowano gryfno porcelana?

                                  Wrzuć w neta „Nikiszowiec”,
                                  skorzystaj choćby z tego linka:

                                  www.zabytkitechniki.pl/poi/1715/osiedle-nikiszowiec—
                                  Ja, ja gryfno porcelana :) no chyba, że lo ciebie wungiel to je fedrowano porcelana.
                                  • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 15:35
                                    > no chyba, że lo ciebie wungiel to je fedrowano porcelana
                                    Porypało sie gorolowi z Szopienicami
                                  • bywalec.hoteli Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 21:35
                                    ta napisała:

                                    > Wrzuć w neta „Nikiszowiec”,

                                    > Ja, ja gryfno porcelana :) no chyba, że lo ciebie wungiel to je fedrowano porce
                                    > lana.

                                    Miałem na myśli to.
                                    pl.m.wikipedia.org/wiki/Porcelana_%C5%9Al%C4%85ska
                                    To nie Nikiszowiec? Ale od Giesche?
                                    • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 00:40
                                      Szopienice to nie jest Nikiszowiec.

                                      Kaj indziej :)
                                      • bywalec.hoteli Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 09:00
                                        ta napisała:

                                        > Szopienice to nie jest Nikiszowiec.
                                        >
                                        > Kaj indziej :)

                                        Ale porcelana jest na Zawodziu a nie na Szopienicach?
                                        • skitenis Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 16:57
                                          W biurze mieszczącym się w Porcelana Śląska Park ( w obiektach odrestaurowanej dawnej fabryki porcelany) w Katowicach zamówiłem sobie autko. Fajny przykład dania starym budynkom nowego życia.
                                          Nie jestem z Katowic, ale Szopienice to chyba trochę na północ. Niech wypowie się galtomone, dyć to jego strony.
                              • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 15:20
                                > Po liftingu, ale zawsze.
                                No właśnie, to teraz taka laurka trochę, mocno przypudrowana. Trzeba przyznać, że Giesche mieli wizję, przemysłowcy jakich już dzisiaj raczej nie ma. Pracownik miał godnie mieszkać, żeby być pracownikiem wydajnym (qrna, kogo to teraz obchodzi?). Osiedle miało być samowystarczalne i wygodne, takie właśnie było. Wkleję zdjęcie, jak mi się uda.
                                Niestety, teraz jak jadę np. przez Świętochłowice i różne dzielnice Rudy Śląskiej, to żal serce ściska, stare piękne osiedla w ruinie, snujący się dziwni ludzie... Zawsze ten nasz Śląsk był (pardon my language) jeb.ny przez wszystkie kolejne lata i przez wszystkich kolejnych rządzących, no i nic się nie zmieniło. Wycyckali nos i łostawili ciule jedne. Oby karma do nich wróciła.

                                Aha, łoberiba ja, ale na karbinadle sie niy ciupna : )

                                • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 16:34
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  >Trzeba przyznać,
                                  > że Giesche mieli wizję, przemysłowcy jakich już dzisiaj raczej nie ma. Pracowni
                                  > k miał godnie mieszkać, żeby być pracownikiem wydajnym (qrna, kogo to teraz obc
                                  > hodzi?). Osiedle miało być samowystarczalne i wygodne, takie właśnie było

                                  Mieszkańcy mieli do dyspozycji osiedlową pralnię i łaźnię i indywidualne komórki/chlewiki i piece do pieczenia chleba na jasnych obszernych podwórzach. Teraz już tych komórek nie ma, szkoda, że i ich nie odnowiono.
                                  Jak na tamte czasy ( osiedle ukończono w 1918) to były luksusy dla górników.

                                  W pobliżu równolegle pobudowano domki dla nadzoru kopalni.Kilka się zachowało.
                                  Co ciekawe były skromne, podkreślały status nadzoru ale bez pychy i zbędnych akcentów dostatku.

                                  > Niestety, teraz jak jadę np. przez Świętochłowice i różne dzielnice Rudy Śląski
                                  > ej, to żal serce ściska, stare piękne osiedla w ruinie, snujący się dziwni ludz
                                  > ie...

                                  Miasta Śląska po kolei popadają w ruinę. Poza wymienionymi przez ciebie np Bytom spektakularnie umiera stojąc. Jak to słusznie i soczyście i po naszymu nazwałeś „ wyciulano” Śląsk i porzucono.

                                  Wybrałam się kilka lat temu na wyprawę sentymentalną z aparatem foto po starych kątach.
                                  Dotarłam do dzielnicy, gdzie biegałam od smarka czując się zawsze bezpiecznie zaopiekowana przez liczne przyszywane omy i innych życzliwych co im wszystkie bajtle były swoimi.

                                  I ogarnął mnie smutek nie do opisania, gdy zobaczyłam głuche pustostany, rozwalające się ruiny,
                                  niewyobrażalny brud, smród i ubóstwo. Tam, gdzie kiedyś okna pucowane były raz w tygodniu, wisiały w nich białe gardiny, przed domami na ławeczkach siedziały starzyki, pachniało obiadem a podwórko było omiecione z najmniejszego papierka teraz był armagedon.
                                  Byłabym się rozryczała bezwstydnie i publicznie gdyby nie wyskoczył z jednego z jakoś ogarniętych domów mężczyzna i nie zaproponował pomocy w bezpiecznym! wyprowadzeniu mnie stamtąd do bardziej cywilizowanego centrum. Był zdumiony, że sama kobieta miała odwagę zapuścić się w ten obszar, teraz już opanowany przez najróżniejsze „elementy”. Towarzyszył mi do cywilizacji, pogwarzyliśmy, powspominaliśmy i tyle tego z mojej naiwnej wyprawy pozostało.

                                  >Wycyckali nos i łostawili ciule jedne. Oby karma do nich wróciła.

                                  A ile było darcia, że cyckajom Ślązoki?
                                  Bo sklepy górnicze majo, bo mięsa więcy jem przywożo, bo pijędzy więcy dostajo, bo z tego dobrobytu to ich żony nie pracujo a majo!
                                  Tylko nikt z nich, tych drących, za żadne pieniądze nie wlazłby pod ziemię i nie chciał przeżyć 1/2 życia w ciemności jak kret, ryjąc w duchocie, często na kolanach, ręcznie, kilofami w permanentnym zagrożeniu życia…
                                  Ślązoki tak zapierniczali. Jak z czornej dziury wyleźli, to zjeść musieli, żonom pięknie dziękowali, że na nich czekają z obiadem, za białe gardiny w oknach ze słonkiem jasnym i że bajtle dopilnowane, i że starzyki także.

                                  Bo jak kto z czarnej dziury wylezie, to ceni to, co prawdziwe i najważniejsze.
                                  Rodzinę, spokój, prawdę, szczerość, pracowitość i miłość…i słonko :)

                                  • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 17:57
                                    Zgadzam sie z waszymi opiniami

                                    Sporo miejsc nie wyglada fajnie na Gornym Slasku...

                                    Z drugiej strony najfajniej teraz wyglada na Gornym Slask wiies, sporo wiosek jak w Bawarii, zadbane domy, dobrze utrzymane ulice, nowe chodniki

                                    Pieknie to wyglondo...

                                    Przynajmniej w okolicach Pszczyny i Rybnika czy Opola....
                                    • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 18:52
                                      > Przynajmniej w okolicach Pszczyny i Rybnika czy Opola....
                                      Niby tak, ale... Opole umiera. Jest kasa płynąca od rodzin z Niemiec, ale młodych ludzi tam nie ma. Zostanie ładny skansen i tyle.
                                  • nousecomplaining Re: Ot - polecam sztukę teatralną 06.02.25, 18:47
                                    > Ślązoki tak zapierniczali. Jak z czornej dziury wyleźli, to zjeść musieli, żonom pięknie dziękowali, że na nich czekają z obiadem, za białe gardiny w oknach ze słonkiem jasnym i że bajtle dopilnowane, i że starzyki także.

                                    Prowda to. W ogóle Ty to poetka prawdziwa jesteś, tak potrafisz o tym wszystkim pisać, że aż się czytać chce, trafiasz w duszę. Dzięki ❤ (jednak można serce wkleić : )
                                    • ta Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 01:36
                                      Oj tam,
                                      jak wróbel kocha i w duszy mu gra to i zaśpiewa jak kanarek :D
                                      ——
                                      A właśnie! Kanarki, kultowe ptaszki.
                                      Na dole, wcale nie tak dawno ostrzegały przed metanem,
                                      na górze świergotały dla radości.
                                      Widzisz to?
                                      Lecisz do chałpy po szychcie, a tam żonka i bajtle sie radują, żeś cołki i zdrowy przyszoł.
                                      I kanarek, tyn żółty odprysk słonka ćwirgoli niby gupi…:)
                                      • dodekanezowiec Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 07:45
                                        Na weekend gazeta jest wywiad z aktorka.
                                        • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 07.02.25, 18:19
                                          weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31672030,nie-jestem-zadna-zakamuflowana-opcja-niemiecka-jestem-grazyna.html#do_w=480&do_v=1310&do_st=RS&do_sid=2175&do_a=2175&s=WeekendSMT&do_upid=1310_ti&do_utid=31672030&do_uvid=1738833644670Przeczytalem

                                          Bardzo fajny
              • wislok1 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 02.02.25, 20:00
                Tesc i tesciowa zawsze mowili i mowia tylko gwara slaska...

                No, tesc mowil....
                Niestety nie zyje

                Akcent jest rozpoznawalny, to jest fakt

                Ja rozpoznaje Slazakow w Bawarii, to juz jest trudniejsze, ale dziala u mnie ....
                Nazwiska slaskie sa specyficzne,
                Tomula, Warczok, Czempik, itd...
                Ostatnio pogadalem sobie ze starszym Slazakiem z Raciborza..
                Zagadalem go, czy jest ze Slaska i strzal w 10, tak jak z innymi...
                Bardzo mily starszy pan..
      • qqbek Re: Ot - polecam sztukę teatralną 01.02.25, 23:21
        Jedno jeszcze, co do świętej pamięci stryja:
        Jak żech szkoła zacynał, w 1985, gdzie "szkoła nas wszystkich jednoczy, Walter to symbol jej jest, do tej do szkoły dziś kroczysz i dla niej szacunek i cześć" to żech był jeden z dwóch bajtli z wielką tytą w rękach. Stryj dowiózł specjalnie na tą okazję i wręczył mi tuż przed uroczystym apelem.
    • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 00:35
      W poniedziałek, 3 lutego o 20:30 Teatr Telewizji TVP w TVP1 na "Tango" najpopularniejszy w Polsce, znany na świecie utwór "klasyka" rodzimej dramaturgii współczesnej, Sławomira Mrożka. Telewizyjna wersja przedstawienia przygotowanego przez Macieja Englerta na "Scenie w baraku" Teatr Współczesny w Warszawie. Fajnie że wróciły poniedziałkowe teatry.
    • bywalec.hoteli Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 11:57
      Nie przepadam za teatrem :D
      • hrasier_2 Re: Ot - polecam sztukę teatralną 03.02.25, 12:17
        Ja uwielbiam. Mógł by wrócić też teatr sensacji typu Kobra. Inne wrażenia artystyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka