Dodaj do ulubionych

Zaskoczenie w PL

21.06.25, 19:10
Bylem w kraju ostatnio, i mnie psiarnia ustrzelila 2x , 74 na 50 , 65 na 50, jakas akcja czy co, no ale musze przyznac , ze jestem zaskoczony in plus , zachowaniem drogowki, (porownuje do 20 lat wstecz) , jacys tacy normalni , mozna normalnie z nimi pogadac , pozartowac ,dostalem 2x pouczenie , zeby bezpiecznie jechac , Polska wbrew przeciwnoscia wszelakim idzie w dobrym przyjemnym kierunku
Obserwuj wątek
    • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:19
      No a nie pouczyli cie zeby jechac wolniej tylko bezpieczniej? Skad wiedza ze 65 na 50 to niebezpiecznie?
      • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:31
        Engine, jak jedziesz przez skrzyzowanie czterdziestka to wystawiasz sie na uderzenie z boku cztery razy dluzrj niz gdybys jechal 160. Pamietaj nastepnym razem.
        • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:40
          waga170 napisała:

          > Engine, jak jedziesz przez skrzyzowanie czterdziestka to wystawiasz sie na uder
          > zenie z boku cztery razy dluzrj niz gdybys jechal 160. Pamietaj nastepnym razem
          > .

          Alez ja tez tak mysle i przeciez kazdy we ze wypadkow nalezy unikac a uniki nalezy robic szybko?

          Kiedys Policjant pytaa dlaczego jechalem ponad limit i wszytkich wyprzedzilem ? No co ja jamu ze aby uniknac wypadku bo jadac w grupie mam 5 dookola z ktorymi moge sie potencjalnie zderzyc a jak uciekne do przodu to jade sam i mam wszytkiepasy dla siebie, nikogo za ani przed... co jest bezpieczniejsze?
          Ten sie rozesmial i mowi ze nie radzi mi tej teorii w sadzie uzywac.
          • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 22:57
            Byl taki jden ze nadmierna predkosc go uratowala. Przez najwidoczniej niespodziewane rondo (bo rok temu tam go nie bylo?) rondo przepedzil go niezauwazywszy a na rondzie byl pagorek z kwiatkami, ale jak go wypierolilo w powietrze to polecial jak Evel Knievel. A zaraz za rondem byl stary murowany z kamienia kosciol, a dach mial klasyczny, z desek i dachowek. No wiec delikwent wbil sie prawie caly w te dachowki i strych i przezyl, a gdyby jechal wolniej to by wyjebal w kamienie i sie zabil.
      • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:35
        Zasadzeni byli w typowych pulapkach na kierowcow , ktorych w Polsce tysiace , nie ma to nic wspolnego z bezpieczenstwem, ja sie odzwyczailem i zapomnialem o tym , raczej mi chodzi o podejscie psiarni , w tym kawalku w srodku niczego z ograniczeniem do 50 jechales 74 wiec sie ogarnij i jezdzij zgodnie ze znakami , ja powiedzialem oczywiscie i sie rozeszlismy uamiechajac sie
        • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:40
          Nastepny co jak go ostrzegaja zeby nie jechal szybciej niz 50 w miejscu w ktorym nigdy nie byl to mowi pojade 75 i zmieszcze sie smialo.
          Ze tez toto dostalo prawo jazdy po drogach publicznych.
          • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:44
            waga170 napisała:

            > Nastepny co jak go ostrzegaja zeby nie jechal szybciej niz 50 w miejscu w ktory
            > m nigdy nie byl to mowi pojade 75 i zmieszcze sie smialo.
            > Ze tez toto dostalo prawo jazdy po drogach publicznych.

            No bo chyba przyzynasz ze gdzie jak gdzie ale w Polsce te ograniczenia " z urzedu" do 50 sa absurdem i nie maj nic wspolnego z sensem czy bezpieczenstwem?
            A niby gdzie sie masz zamiar "zmiescic" jak jedziesz pusta i prosta droga?

            • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 02:25
              engine8t napisał:

              > A niby gdzie sie masz zamiar "zmiescic" jak jedziesz pusta i prosta droga?

              Pojade slowami Poety:

              Dalej - dalej - aż kiedyś stoczyć się przyjdzie do grobu
              I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,

          • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:44
            Akurat ta akcja miala miejsce okolo 7km od miejsca gdzie mieszkalem wiele lat i jezdzilem tamtedy dziesiatki razy, poza tym upomnienie podzialalo bo przyznam ze w mniej znanym terenie jechalem juz 65, wiec zatrzymanie i pouczenie odnioslo skutek , nie trzeba walic w eyj kilkuset zlotowymi mandatami i wyrazam zadowolenie ze dociera to do polskiej drogowki
            • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 19:49
              U nas to przyajmije nie wolno robic pulapek a wiec "akcje" musza byc oglszone.

              O np ogloszono ze dzis lapia w San Clemente
              ocsheriff.gov/news/sheriffs-department-conducts-traffic-safety-operation-san-clemente

              A w poniedzilek beda lapac a Dana Piont
              ocsheriff.gov/news/sheriffs-department-traffic-enforcement-dana-point-0
            • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 22:36
              "Bylem w kraju ostatnio, i mnie psiarnia ustrzelila 2x , 74 na 50 , 65 na 50, jakas akcja czy co, no ale musze przyznac , ze jestem zaskoczony in plus , "

              Dali tylko pouczenie. A ja bym byl zaskoczony na minus. Juz i policja pierdoli prawo i swoje obowiazki.
              • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 23:38
                Dali tylko pouczenie. A ja bym byl zaskoczony na minus. Juz i policja pierdoli prawo i swoje obowiazki.


                Cieplo, kombinuj dalej oblesny spocony grubasie, moj post ma drugie dno, ciekawy jestem czy ktos na to wpadnie
      • motobieda.689 Re: Zaskoczenie w PL 23.06.25, 21:39
        Właśnie to jest kluczowa kwestia. W wielu miejscach ograniczenia są nastawiane, a tam nie powinno ich być, albo są miejsca gdzie powinny być, a ich nie ma. Jeżeli jest jakaś kręta, dziurawa droga i nawet lekki łuk, to często bezpieczna, podróżna prędkość to tylko 60 km/h, a jest za zabudowanym i niby można jechać 90 km/h, ale to jest sport ekstremalny. Inna sytuacja, jest teren zabudowany, ale jest droga przez las, pole, bez żadnych przejść dla pieszych, powinno być 90, a jest 50. Kolejna sytuacja jest prosta, szeroka droga bez dziur. Ograniczenie do 90, a bezpiecznie jest tam jechać 120 dla większości kierowców, a nawet więcej, ale to nie jest autostrada, poza zabudowanym i jest 90. Jest wieś, czy miasto, ale nie jest wieś wsi równa. Np. przez wieś biegnie wąska, dziurawa droga bez chodnika, tam jazda z prędkością 70 km/h, to jest już dużo. Mamy też inny typ drogi we wsi, gdzie droga jest względnie szeroka, prosta, bez dziur, są chodniki, tam jest ograniczenie do 50, a spokojnie mogło by być 70, 80. Już nie wspominając o tym, że dla jednego kierowcy jazda poniżej limit będzie wyzwaniem i będzie on stwarzał zagrożenie, np. długim włączaniem się do ruchu, czy też rozpędzaniem się do prędkości podróżnej, czy też nagłym hamowaniem na środku drogi, bez żadnej sensownej przyczyny. Dla innego kierowcy przekraczanie prędkości 2-3 razy, nie będzie wiązało się z nieustannym stanem napięcia i nie będzie on stwarzał zagrożenia dla innych użytkowników ruchu. Jeśli nie będzie to bezmyślny małolat, a doświadczony kierowca ze stażem miliona i więcej kilometrów przejechanych bez wypadku, który wie kiedy można jechać szybko, a kiedy odpuścić i ustawić się w szeregu, to czemu ma być on karany? Nie powinno się oceniać zerojedynkowo przekraczania prędkości i naginania przepisów ruchu drogowego, gdyż są w większości przypadków, dostosowane do stylu jazdy kierowcy, który ma zapewniać państwu stałe źródło dochodu, w postaci kolejnych mandatów za wykroczenia dotyczące absurdalnych przepisów, a nie wyłącznie dążenia do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
        • vogon.jeltz Re: Zaskoczenie w PL 23.06.25, 23:29
          Zgodzę się, że wiele ograniczeń jest nieadekwatnych i wynika li tylko z ogólnych przepisów dla danej klasy drogi. Ale każdemu mędrkowi, który wie, jak być powinno, proponuję: zbierz większość, uchwal stosowne przepisy, zorganizuj kasę na przeprowadzenie audytu każdego odcinka drogi, zatrudnij ludzi, którzy się tym zajmą i sporządzą raport oraz wytyczne, postaw znaki - dbając, by nie było ich zbyt wiele, bo publika znów będzie narzekać, a na koniec zapewnij, że ewentualne spory z organami pilnujacymi porządku ui bezpieczeństwa będą rozstrzygane sprawiedliwie i w taki sam sposób dla każdego, niezależnie czy małolat, który dopiero co odebrał prawko, czy bolo z 4 mln km na liczniku. Powodzenia.
          • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 01:00
            vogon.jeltz napisał:

            > Zgodzę się, że wiele ograniczeń jest nieadekwatnych i wynika li tylko z ogólnyc
            > h przepisów dla danej klasy drogi. Ale każdemu mędrkowi, który wie, jak być pow
            > inno, proponuję: zbierz większość, uchwal stosowne przepisy, zorganizuj kasę na
            > przeprowadzenie audytu każdego odcinka drogi, zatrudnij ludzi, którzy się tym
            > zajmą i sporządzą raport oraz wytyczne, postaw znaki - dbając, by nie było ich
            > zbyt wiele, bo publika znów będzie narzekać, a na koniec zapewnij, że ewentualn
            > e spory z organami pilnujacymi porządku ui bezpieczeństwa będą rozstrzygane spr
            > awiedliwie i w taki sam sposób dla każdego, niezależnie czy małolat, który dopi
            > ero co odebrał prawko, czy bolo z 4 mln km na liczniku. Powodzenia.

            No tak, lepiej miec przepisy i zakazy ni majace sensu ale przynoszace dochody z mandatow ( bo wiadomo ze ludzie nie beda przestrzgac przpisow nie majacych sensu) niz ponoszenie kosztow audytow i znakow na kazdm skrzyzowaniu i pomiedzy. A tak nie trzeba znakow wogole bo w caly kraju jest 4 czy 5 roznych predkosci a w kazdym terenie zabudowanym jedna wiec wogole nie trzeba znakow.
            A do przestrzegania nawet nielogicznych przepisow ludzi sie po prostu batem przymusi.
            • vogon.jeltz Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 10:42
              > No tak, lepiej miec przepisy i zakazy ni
              > majace sensu ale przynoszace dochody z
              > mandatow ( bo wiadomo ze ludzie nie beda
              > przestrzgac przpisow nie majacych sensu)

              Każdemu mędrkowi, któremu wydaje się, że wie, jakie przepisy maja sens, proponuję: wymyśl takie i doprowadź do ich uchwalenia, ale tak, żeby wszyscy się zgadzali, że mają sens i ich przestrzegali. Bo na razie wychodzi na to, że nawet przepis o zakazie zabijania nie ma sensu, bo go ludzie nie przestrzegają. Szczególnie u was.
              • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 17:43
                vogon.jeltz napisał:

                > > No tak, lepiej miec przepisy i zakazy ni
                > > majace sensu ale przynoszace dochody z
                > > mandatow ( bo wiadomo ze ludzie nie beda
                > > przestrzgac przpisow nie majacych sensu)
                >
                > Każdemu mędrkowi, któremu wydaje się, że wie, jakie przepisy maja sens, proponu
                > ję: wymyśl takie i doprowadź do ich uchwalenia, ale tak, żeby wszyscy się zgadz
                > ali, że mają sens i ich przestrzegali. Bo na razie wychodzi na to, że nawet prz
                > epis o zakazie zabijania nie ma sensu, bo go ludzie nie przestrzegają. Szczegól
                > nie u was.

                K siedzi w urzedach masa ludzi odpowiedzialna za dogi i przepisy i znaki i oni nie maja czasu na badania tylko co robia?

                Jak wiesz ze fachowec z branzy ustalil ten przepis na podstawie danych ruchu i nakazu wladz czy innych warunkow to nie kwestionujesz ze wyssany z palca bo przynajmniej polowa tej decyzji zostala oparte na reaaliach.


                Z tym zabijaniem to chyba cos ci nie wyszlo. Chcesz sprobwac jeszcze raz zeby to mialo choc troche sensu?
                Ale lewaki tak maja :) wiec mozesz sobie darowac
                • vogon.jeltz Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 17:57
                  > Ale lewaki tak maja :) wiec mozesz sobie darowac

                  Dobra. Spierdalaj.
                  • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 18:36
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Ale lewaki tak maja :) wiec mozesz sobie darowac
                    >
                    > Dobra. Spierdalaj.

                    Dobra. LOL
                  • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 19:58
                    Typowa dyskusja z lewakiem, mozesz mi jakos wyjasnic czemu jestescie tacy agresywni?
                    Najsmieszniejsze ze zazwyczaj jestescie sojowymi ciotami na jednego gonga wiec tymbardziej nie rozumiem
                    • vogon.jeltz Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 20:24
                      Ciebie nie ma, Zaganiajew. Pa.
          • motobieda.689 Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 10:01
            Gdyby to było takie proste, to by nie było problemów. Myślę, że głównym problemem byłoby państwo, które czerpie największe korzyści z panującej sytuacji.
            • engine8t Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 17:56
              motobieda.689 napisał:

              > Gdyby to było takie proste, to by nie było problemów. Myślę, że głównym problem
              > em byłoby państwo, które czerpie największe korzyści z panującej sytuacji.

              Jest to proste bo u nas kazde ograniczenie musi byc poparte indywidualnymi ocenami albo argumentami.
              Na normalnych ulicach musza byc okresowe testy ruchu (przecigaja kilka gumwych rurek przez ulice i maj dane co do ilosci i predkosci pojazdow ) i uzywa sie formuly 85/15 ktora kiedys wyjasnialem (tzn zaklada sie ze 85% ludzi jedzie z wlasciwa dla danego odcinka predkoscia a 15% przekracza) . Sa sutuacje - jak np w okolicach szkol gdzie zmienia sie kolor oznakowan z bialych na zolte i ograniczenie np z 45mph jest zmniejszone w tym rejonie do 25mph ale w wiekszosci miejsc obowiazuje tylko wtedy kiedy widac dzieci na ulicy. A wiec nikt nie zmusza ludzi do jechania wolno kiedy dzieci sa na lekcjach albo poszly do domu.
              A ja jak dostane mandat za przekroczenie predkosci to ide do sadu i moge zrobic liste rzeczy ktore oskarzyciel (policjant) musi dostarczyc - np aktualne badania urzedzen pomiarowych, wyniki egzaminu policjanta ze potrafi ocenic predkosc a takze ostatnie badania ruchu na danym odcinku i decyzja o zasadnosci ograniczenia.
              Dlatego mi in w naszej wsi drogi glowne (tz praktycznie wszystkie nie osiedlowe) maja ograniczenie 50mph (80km/h) albo 45mph (72km/h).
              Da sie. Tylko trzeba chciec ludzim zycie ulatwiac a nie utruniac a urzdnicy sa dla ludzi (bo to ludzie im placa) a nie ludzie dla nich
              • motobieda.689 Re: Zaskoczenie w PL 24.06.25, 18:15
                W Polsce jest trochę inaczej niż w Stanach. W sumie to ze wszystkim, w tym z przekonaniem Polaków o tym, że ich państwo może być niezależne, bez mówienia o tym, że jesteśmy wewnętrzną gospodarką Niemiec, jest w mniejszości i dalej jest rugowane, m.in. przez lewicowe media, polityków.
    • hrasier_2 Re: Zaskoczenie w PL 21.06.25, 20:09
      bigimax4 napisał:

      > Bylem w kraju ostatnio, i mnie psiarnia ustrzelila 2x , 74 na 50 , 65 na 50, ja
      > kas akcja czy co, no ale musze przyznac , ze jestem zaskoczony in plus , zachow
      > aniem drogowki, (porownuje do 20 lat wstecz) , jacys tacy normalni , mozna norm
      > alnie z nimi pogadac , pozartowac ,dostalem 2x pouczenie , zeby bezpiecznie je
      > chac , Polska wbrew przeciwnoscia wszelakim idzie w dobrym przyjemnym kierunku
      To masz farta. Mnie na skwerze jak przechodziłem. Akurat się napatoczyli. Padało i siedziało ich 6 w busie. Tysiące ludzi tam przechodzi, bo są ścieżki, a pasy są dość daleko. 50 zł. Ale miałem problem więc musiałem popylać na pocztę, bo z neta mojego banku się nie dało. Pomijam prowizje. Trochę się pomiziałem z dowódcą patrolu. A jak nie nie wezmę kredytowego. To do auta i sprawa do sądu. Takie dupki wtedy jechały. Gdzie te czasy, gdy wkładało się gotówkę do DR. I do przodu 😂
    • bywalec.hoteli Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 09:40
      A mówiłeś że mieszkasz w Irlandii, miałeś tamtejsze tablice albo tamtejsze prawo jazdy czy dowód?
      • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 13:02
        Brawo, wygrywa pan talon na balon
        • bywalec.hoteli Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 14:37
          Może stwierdzili że nie ma szansy zwindykowac mandatów i olali.
          A może nawet mają zalecenie od urzędu który zbiera kasę z mandatów że to się nie opłaca
          • bigimax4 Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 15:20
            Masa ukroli naciagaczy pokonala polska psiarnie
      • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 13:26
        Mowil z akcentem rosyjskim ktorego nie dal rady sie pozbyc a policjant myslal ze to Ukrainiec i go puscil.
        • qqbek Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 21:22
          waga170 napisała:

          > Mowil z akcentem rosyjskim ktorego nie dal rady sie pozbyc a policjant myslal z
          > e to Ukrainiec i go puscil.

          Wygrywasz pan talon!
          (sam pan wiesz na co)
          A co do drogówki - nie wiem, ostatnio się zapomniałem i pod fotoradarem z 85/70 śmignąłem, czekam na pocztę :P
          Z miejscową drogówką też bym się pewnie dogadał jakoś, ale to z innych powodów, niż "podlaski" akcent ;-)
          • waga170 Re: Zaskoczenie w PL 22.06.25, 22:41
            Tak, policjant popatrzyl na niego i na samochod i pomyslal ze to jakis biedny uchodzca z Ukrainy.
            • qqbek Re: Zaskoczenie w PL 23.06.25, 22:22
              waga170 napisała:

              > Tak, policjant popatrzyl na niego i na samochod i pomyslal ze to jakis biedny u
              > chodzca z Ukrainy.

              A potem wziął papiery - Iwan Bolszyj Zaganiaczew Kacapowicz i już miał pewność ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka