Dodaj do ulubionych

A to slyszeliscie

22.08.25, 20:10
www.carscoops.com/2025/08/your-next-mercedes-could-have-a-bmw-engine/

Mercedes ma uzywac silnikow bmw...

Niemiecki automotiv sie poprostu zdycha
Obserwuj wątek
    • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:38
      Druga ciekawostka , zaziniuk bedzie jechal maluchem trans canda highway do californi
      • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:40
        A kto to i co to za wyzwanie? Fiedler zrobil maluchem cała Afrykę.
        • vogon.jeltz Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:44
          > Fiedler zrobil maluchem cała Afrykę.

          A co to za wyzwanie? Kazimierz Nowak zrobił całą Afrykę na rowerze. W latach 30.!
          • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:52
            Fakt. Chociaz mam dziwne wrażenie ze wtedy bylo bezpieczniej ze strony ludzi a gorzej ze strony zwierząt.
            • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:53
              A poza tym to o maluchu bylo a nie rowerze
        • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:10
          Rafal zaziniuk na jutubie
          Polski "kanadyjczyk" mieszka tam od lat, trucker, jezdzi, pokazuje stany , kanade
          Teraz widze , ze wzial malucha z polski leci do hamburga i wysyla to padlo do kanady zeby zrobic tripa
          • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:11
            Motobiedy odcinki w norwegii tez dobre , gdyby ktos nie widzial
          • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:11
            Na pewno wzbudzi zainteresowanie po drodze ale jakoś szczególnie trudne wyzwanie to to nie jest
            • jackk3 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:36
              trypel napisał:

              > Na pewno wzbudzi zainteresowanie po drodze ale jakoś szczególnie trudne wyzwani
              > e to to nie jest >
              Zobaczymy. Bo podjazdów od Calgary do Vancouver trochę jest a w okolicach Kamloops temps mogą dochodzić do 40C
              • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:45
                Maluch nigdy nie mial problemów z przegrzewaniem a tricki z odchylaniem klapy byly największym idiotyzmem bo we wszystkich badaniach odchylenie klapy powodowało wzrost temperatury silnika z uwagi na zakłócenie projektowanego przepływu powietrza. Pamiętam opracowanie z AM Technika Motoryzacyjna. Silnik chłodzony powietrzem nie mial żadnych problemów z przegrzewaniem niezależnie od temperatury zewnętrznej jesli byl olej i wiatrak nie uszkodzony.
                • jackk3 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:09
                  Zobaczymy. Tam są zajebiste podjazdy choć od tamtego roku znacznie łatwiej …
                  globalnews.ca/news/10139791/kicking-horse-canyon-project-all-lanes-open/
                  Tam były momenty gdzie zdarzyło mi się jechać 20-30km/h za ciężarówkami i tak przez kilka km. Wszędzie siatki na tych skałach pełne potężnych kamieni więc pamiętam że szyberdach zawsze zamykałem che che. No ale widoki niesamowite. Jechałem tą trasą może z 20x i nigdy mi się nie nudziło. Teraz jest znacznie lepiej i bezpieczniej.
                  • trypel Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:18
                    Pięknie wyglada.
                    Next tajm. Czyli moze 2027. Kanada tez ciągnie.
                    Ale w 2026 musimy obiecane Zofii Portland odwiedzić. W temacie Kanady na pewno będę sie konsultował
                    • engine8t Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 01:21
                      trypel napisał:

                      > Pięknie wyglada.
                      > Next tajm. Czyli moze 2027. Kanada tez ciągnie.
                      > Ale w 2026 musimy obiecane Zofii Portland odwiedzić. W temacie Kanady na pewno
                      > będę sie konsultował
                      >

                      Toz z Portlandu do Vancouvera to tylko 500 km. .Patrzac jak ty jezdzisz do Wloch to w jeden dzien tam i z powortem obrocisz LOL.
                      Po drodze mozesz sie zatrzymac w Xanadu 2.0 . :)
                      • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 14:42
                        Jak ja Wam obu dziękuję. Bardziej Jackk3owi bo pokazałem film Zofii i sie zaczęło.
                        Teraz pozostaje mi poodwolywac rezerwacje wcześniejsze bo 1 maja 2026 o 15.05 lądujemy w Calgary i wstepny plan zakłada kolko Calgary, Vancouver, Seattle, Portland, Yellowstone i Calgary. Resztę sie dogra. Droga zrobiła robotę a ja juz mam urlop zaklepany :)
                        • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 15:00
                          Na podobnej drodze moja Zofija wcisnela sie tam gdzie w "angliku" by byly pedaly (jak najdalej od widoku przez okno) i coraz bardziej placzliwym glosem zaczela z tej studni nadawac. Najpierw prosby, potem rozkazy, potem jakies obserwacje typu ja jeszcze jestem mloda i nie chce umierac, az po jakims czasie podsumowala: Po jaki chuj ja za niego wyszlam!
                          • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 15:09
                            One tak gadają ale potem mowia zeby jeszcze raz chciały. Pewnie Twoja tak samo jak moja
                            • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 15:15
                              Jak juz te zakrety i przepasci sie skonczyly to sie zaczela pytac czy juz moze usiasc a ja jeszcze dkugo mowilem ze nie:)
                              • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 15:46
                                Co to za auto bylo bo moja Zofia by sie do takiej dziury nie wepchnela?
                                • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 15:56
                                  W strachu to by sie wcisnela*. Dokladnie nie pamietam co to byl za samochod bo to byl rental i to bylo jak "jestem jeszcze mloda", hehe.

                                  *Jeden tegawy pilot na Goclawiu po skapotowaniu nie mogl otworzyc kokpitu a benzyna kapala to wydobyl sie przez lufcik i do tej pory nikt nie wie jak on to zrobil.
                        • jackk3 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 18:26
                          trypel napisał:

                          > Jak ja Wam obu dziękuję. Bardziej Jackk3owi bo pokazałem film Zofii i sie zaczę
                          > ło.
                          > Teraz pozostaje mi poodwolywac rezerwacje wcześniejsze bo 1 maja 2026 o 15.05 l
                          > ądujemy w Calgary i wstepny plan zakłada kolko Calgary, Vancouver, Seattle, Por
                          > tland, Yellowstone i Calgary. Resztę sie dogra. Droga zrobiła robotę a ja juz m
                          > am urlop zaklepany :)
                          >

                          Oj trochę wcześnie jak na porę roku… W Albercie jeszcze nawet liści nie będzie a i śnie w górach pewny. Za to po zjeździe z Gór Skalistych wiosna w BC! Z plusów jeszcze turystów będzie mała szczególnie u mnie. Tylko tzw. May Long Weekend (Victoria Day, 18 maja) może być tłoczno w takim Banff czy Lake Louise. Pamiętaj że niektóre drogi położone wysoko będą jeszcze zamknięte (np. najpiękniejsze jezioro w Kanadzie - Moraine Lake będzie zamknięte (droga).
                          thebanffblog.com/moraine-lake
                          Służę poradami jak będzie dużo bliżej do wyjazdu.
                          • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 18:40
                            Ja nie wiem o jakim Wy Portland rozmawiacie, bo zeby pojechac z Polski po to zeby zobaczyc Portland Oregon to trzeba najpierw zrobic przystanek w Tworkach i bacznie obserwowac pacjentow a potem zachowywac sie jak oni. Dla uprzedzenia glupich pytan, zem byl. W Portland a nie w Tworkach.
                          • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 18:51
                            Wiem ze wcześnie i dlatego robimy kolko w taka stronę zeby yellowstone bylo na końcu ale bardzo nie lubimy tłumów a data byla juz okreslona Zofii powodami skuzbowmi.
                            Ale to bylo jak odkrycie roku. Okazało sie ze do calgary jest super połączenie. Lot nie jest za długi. I mogłem wziąć go za mile :)
                            • jackk3 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 18:59
                              trypel napisał:

                              > Wiem ze wcześnie i dlatego robimy kolko w taka stronę zeby yellowstone bylo na
                              > końcu ale bardzo nie lubimy tłumów a data byla juz okreslona Zofii powodami sku
                              > zbowmi.
                              > Ale to bylo jak odkrycie roku. Okazało sie ze do calgary jest super połączenie.
                              > Lot nie jest za długi. I mogłem wziąć go za mile :)
                              >
                              No ale o Vancouver to musicie zaczepić. Jedna z najpiękniej położnych metropolii świata. Naprawdę jest co zabaczyć..
                              • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 19:01
                                Tak właśnie Zofia chce.
                                Ja chce bardziej małe żubry:)
                                Mamy 2 tyg i ok 4000 km. Idealnie bedzie
                                • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 19:10
                                  trypel napisał:

                                  > Tak właśnie Zofia chce.

                                  Moj Tatulo wraz z kolega byli kiedys zmuszeni do pojscia na opere przez swoje Zofije. Jak wrocil to sie zapytalem o wrazenia. Tatulo powiedzial: Ja z Mietkiem sobie chrapnelismy i zesmy sie obudzili jak baby wstaly i zaczely klaskac.
                                  • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 19:14
                                    A jak juz "wstapil do piekiel po drodze mu bylo" to moze zawadz o Perle Oregonu:

                                    en.wikipedia.org/wiki/Multnomah_Falls
                                    • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 19:59
                                      To jest w planach od roku
                                  • trypel Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 19:42
                                    Co do wizyt w miastach to mam podobne podejście. Pyta sie kiedy NY bedzie a ja na to - jak zaakceptujesz ze ja zostajlne w hotelu na 3 dni a ty robisz co chcesz
                        • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 15:57
                          5.05 lądujemy w Calgary i wstepny plan zakłada kolko Calgary, Vancouver


                          To mowisz ze lecisz do indii
                          Ciekawe jak ci sie spodoba
                          • trypel Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 17:48
                            Dlaczego do Indii?
                            Pewnie bardzo nam sie spodoba biorąc pod uwage ilość miejsc jakie chcemy zobaczyć po drodze
                            • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:07
                              Dlaczego do Indii?

                              Zobaczysz



                              Pewnie bardzo nam sie spodoba biorąc pod uwage ilość miejsc jakie chcemy zobaczyć po drodze


                              Zapewne ,zgaduje ,ze jest bardziej kajobrazowy niz miejski , wiec tu jak najbardziej Ok

                              • trypel Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:16
                                Ja nie cierpię dużych miast. Mecze się w nich bardzo szybko i chce uciekać.
                                Przyroda. Im mniej ludzi tym lepiej.
                                Oczywiście zajedziemy do 4 miast po drodze zeby Zofii zrobic przyjemność ale zostawanie w mieście dłużej niz to absolutnie konieczne podczas urlopu to zło.
                            • waga170 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:09
                              trypel napisał:

                              > Dlaczego do Indii?

                              Pewnie po to zeby w tej Calgary zobaczys Matke Terese.
                              • trypel Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:11
                                Mam ciotkę Teresę. Starczy
                              • engine8t Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:59
                                waga170 napisała:

                                > trypel napisał:
                                >
                                > > Dlaczego do Indii?
                                >
                                > Pewnie po to zeby w tej Calgary zobaczys Matke Terese.

                                A to nie ta z Calcuty?
                                • trypel Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 19:13
                                  Matka to chyba z Tirany.
                                  A ciotka Teresa z Legnicy jest.
                                • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 19:13
                                  Zdaje sie ze dzisiejsza kanada to jedna wielka kalkuta czy inny syf smierdzacy
                                  • trypel Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 19:28
                                    Nie wiem nie byłem. Byłem natomiast w Indiach i póki co nigdzie indziej podobnego syfu, smrodu i brudu nie widzialem.
            • waga170 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:15
              trypel napisał:

              > Na pewno wzbudzi zainteresowanie po drodze ale jakoś szczególnie trudne wyzwanie to to nie jest

              Przeciez on przez wybor akurat tego samochodu zrobi Polsce olbrzymia antyreklame. Polowa tych co sie zainteresuja co to za UFO przyjechalo do wsi, pomysli ze to reklama jakiegos najnowszego polskiego samochodu. Juz lepiej by bylo gdyby pojechal Zaporozcem. Wyczyn/wyzwanie o wiele trudniejsze i jaka korzysc propagandowa!
              • vogon.jeltz Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:29
                > Przeciez on przez wybor akurat tego samochodu zrobi Polsce olbrzymia antyreklame

                Etam. Motobiedak pojechał Poldżerem i było git. A w razie czego zawsze można powiedzieć że ten Fiacik to włoski.
                • waga170 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 18:18
                  vogon.jeltz napisał:

                  > A w razie czego zawsze można powiedzieć że ten Fiacik to włoski.

                  Budzisz sie rano, otwierasz oczy a cos sie z poduszki obok patrzy na Ciebie. Przecierasz oczy i widzisz teraz z cala pewnoscia, to sie leb konia patrzy na Ciebie. Podlozyli go w nocy ci z Ferrari.
    • engine8t Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:48
      No nic dziwnego - przeciez Merceds juz obecnie w GLA mild-hybrid uzywa Chinskich 1.5L silnikow M252 produkowanych przez Geely.
      Mercedes sie tak przejla zilonym ladem ze skierowal sily na EV i nie oplaca sie im juz produkowac wszystkich silnikow.
      • jackk3 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:38
        engine8t napisał:

        > No nic dziwnego - przeciez Merceds juz obecnie w GLA mild-hybrid uzywa Chinskic
        > h 1.5L silnikow M252 produkowanych przez Geely.
        > Mercedes sie tak przejla zilonym ladem ze skierowal sily na EV i nie oplaca sie
        > im juz produkowac wszystkich silnikow.
        I taka padaka sie u Ciebie sprzedaje? Gwiazda z chińskim silnikiem - Adolf sie w grobie przewraca…
        • engine8t Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 21:50
          jackk3 napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > No nic dziwnego - przeciez Merceds juz obecnie w GLA mild-hybrid uzywa Ch
          > inskic
          > > h 1.5L silnikow M252 produkowanych przez Geely.
          > > Mercedes sie tak przejla zilonym ladem ze skierowal sily na EV i nie opla
          > ca sie
          > > im juz produkowac wszystkich silnikow.
          > I taka padaka sie u Ciebie sprzedaje? Gwiazda z chińskim silnikiem - Adolf sie
          > w grobie przewraca…

          Wszytko sie sprzeda jesli jest wlasciwa cena. A zreszta kupujacy Mercedesy czy BMW w 90% pojecia ni emaj co tak jest pod maska, wazne co na masce.
          Wielu kierowcow Volvo nie wie czy jezdza Szwedzkim czy Chinskim..ale ze wikeszsc z nich to Azjaci/chinczycy wiec im to pasuje.
          • jackk3 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:15

            > Wielu kierowcow Volvo nie wie czy jezdza Szwedzkim czy Chinskim..ale ze wikeszs
            > c z nich to Azjaci/chinczycy wiec im to pasuje. >

            O to ja sie lepiej czuje bo mój to 100% koreańczyk…
            • vogon.jeltz Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 22:30
              > O to ja sie lepiej czuje bo mój to 100% koreańczyk…

              Widzę że stuprocentowe koreańczyki to jakiś fetysz. Ta parafilia ma jakąś naukową nazwę?
              • tbernard Re: A to slyszeliscie 25.08.25, 19:26
                vogon.jeltz napisał:

                > > O to ja sie lepiej czuje bo mój to 100% koreańczyk…
                >
                > Widzę że stuprocentowe koreańczyki to jakiś fetysz. Ta parafilia ma jakąś nauko
                > wą nazwę?

                Teraz nadchodzi moda na stuprocentowe samochody chińskie. MG, Omoda, Baic i pewnie jeszcze jakieś, bo nie wszystkie znam.
      • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 14:05
        Mercedes sie tak przejla zilonym ladem ze skierowal sily na EV i nie


        Zdaje sie, robia przerwe w produkcji elektrykow w stanach
    • waga170 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 20:50
      Onucew, zajrzyj do slownika co znaczy could, may i would.
      • qqbek Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 23:16
        +1
        Ale to bezrefleksyjne bydle jest, co nawet jak mu się udowodni, że się grubo myli, to nadal będzie szło w zaparte.

        Ja mam taką manierę tu na forum, że jak ktoś udowodni mi, żem w błędzie, to przynajmniej grzecznie odszczekam i przeproszę. Sowiecka swołocz zaś... jest sowiecką swołoczą.
        • waga170 Re: A to slyszeliscie 22.08.25, 23:42
          Co prawda nie would a wood, ale kiedys robilem z Chinczyliem z Tajwanu ktory na wood mowil uud. Uud pencil, kapisz. Podpuscilem kiedys innego kolege, akurat wtedy jeszcze Jugoslawianina, zeby to uslyszal bo nie wierzyl.
          No i oczywiscie Tajwaczyk powiedzial na cos drewnianego uud. Jeszcze wtedy nie bylo smartfonow albo moze i youtube, bo bysmy podpuscili Chinczyka i to nagrali jak on podpuszczony by mowil
          Nie "How much wood would a woodchuck chuck if he could chuck wood" tylko reszte se sami zgadnijcie:)
        • hrasier_2 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 21:51
          qqbek napisał:

          > +1
          > Ale to bezrefleksyjne bydle jest, co nawet jak mu się udowodni, że się grubo my
          > li, to nadal będzie szło w zaparte.
          >
          > Ja mam taką manierę tu na forum, że jak ktoś udowodni mi, żem w błędzie, to prz
          > ynajmniej grzecznie odszczekam i przeproszę. Sowiecka swołocz zaś... jest sowie
          > cką swołoczą.
          >
          Ty nigdy nie przeprosiłeś Kubek.
    • galtomone Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 07:35
      Jak zwykle pierdolisz.... Taie rzeczy na calym swiecie dzieja sie od lat

      Mazda 2 Hybrid = Yaris
      Subrau BRZ = GR86
      Suzuki Across = Rav4
      Mitsubishi Colt = silniki Renault
      Nissan NV200 Taxi NYC = silnik Forda
      Toyota Verso 1.6 D-4D = silnik BMW
      Supra =silnik BMW
      Focus /Fiesta (USA) = ma silnik ecoboost z Europy
      Chevrolet Cruze (USA) = 1.6 CDTI (Opel) GM Europe
      Cadillac ATS / CT6 = kostrukcja GM z Rüsselsheim
      Jeep Renegade = Mulitijety Fiata

      Takze nie "Niemiecki automotiv sie poprostu zdycha" tylko mozg ci zdech... juz dawno temu
      • tbernard Re: A to slyszeliscie 25.08.25, 19:31
        Do tego Skoda Octavia w wersji Super B ma silnik od Forda Dzwagena.
    • bolo2002 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 08:01
      To niestety , ale jest tzw. łabędzi spiew. To kolejny przykład tonacego, który sie klamki chwyta. Czy silniki Merca , czy pozyczone od BMW-to nie ma znaczenia. Chinszczyzna za sprawą naszej głupiej Brukseli opanowuje świat motoryzacji. Przewidziałem to juz dawno i wielokrotnie pisałem, że żółtki opanuja świat. I tak sie dzieje. Jeszcze Merc i BMW produkuja co nieco, VW juz prawie stanął. Wozu narodowego za chwile nie będzie. I żadne bariery celne Chinczyków nie zatrzymają.
    • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 23.08.25, 14:03
      Rozbawilo mnie to bo mercedes mial silniki ok, mial zazwyczaj inne problemy,
      Teraz po wlozeniu zygajacego olejem z kazdej strony silnika z bmw do merca stworza wyjatkowe padlo gdzie wszystko jest zle
    • bigimax4 Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:17
      Kolejna ciekawostka, na internetach Polska jest nazywana little texas albo texas of europe , nie wiem czemu ale smieszne i pozytywne jedoczesnie
      • vogon.jeltz Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 18:38
        Cieszysz się, "patrioto" z porównania, które jest obraźliwe. Przecież Texas to jest dzicz - bogata, ale dzicz. Taki amerykański Dubaj - gdyby nie ropa, toby Teksańczycy do dziś dupcyli swoje krowy. Tylko że Polska nie ma ropy.
        • qqbek Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 21:05
          vogon.jeltz napisał:

          > Cieszysz się, "patrioto" z porównania, które jest obraźliwe. Przecież Texas to
          > jest dzicz - bogata, ale dzicz. Taki amerykański Dubaj - gdyby nie ropa, toby T
          > eksańczycy do dziś dupcyli swoje krowy. Tylko że Polska nie ma ropy.

          Ale na Podkarpaciu łowiecki i krówki nadal muszą się mieć na baczności, tak więc pozostałe się zgadza ;)
          • bywalec.hoteli Re: A to slyszeliscie 25.08.25, 10:07
            qqbek napisał:

            > Ale na Podkarpaciu łowiecki i krówki nadal muszą się mieć na baczności, tak wię
            > c pozostałe się zgadza ;)

            Nie obrażaj wszystkich mieszkańców Podkarpacia z powodu jednego Stawrosa aka marecki81 aka Marek .R. :D
        • bywalec.hoteli Re: A to slyszeliscie 25.08.25, 09:44
          vogon.jeltz napisał:

          > Cieszysz się, "patrioto" z porównania, które jest obraźliwe. Przecież Texas to
          > jest dzicz - bogata, ale dzicz. Taki amerykański Dubaj - gdyby nie ropa, toby T
          > eksańczycy do dziś dupcyli swoje krowy. Tylko że Polska nie ma ropy.

          Pierdzielisz głupoty
          Oprócz wydobywania ropy i gazu, Tekasa jest tradycyjnie bardzo silna w rolnictwie, ale też ma kopalnie, przemysł, usługi, przemysł kosmiczny, dużo i mocne IT. Porównanie Polski do Teksasu Europy to dla nas duży komplement

          Technology

          Astronaut training at the Johnson Space Center in Houston
          With large universities systems coupled with initiatives like the Texas Enterprise Fund and the Texas Emerging Technology Fund, a wide array of different high tech industries have developed in Texas. The Austin area is nicknamed the "Silicon Hills" and the north Dallas area the "Silicon Prairie". Many high-tech companies are located in or have their headquarters in Texas (and Austin in particular), including Dell, Inc.,[285] Borland,[286] Forcepoint,[287] Indeed.com,[288] Texas Instruments,[289] Perot Systems,[290] Rackspace and AT&T.[291][292][293]

          The National Aeronautics and Space Administration's Lyndon B. Johnson Space Center (NASA JSC) is located in Southeast Houston. Both SpaceX and Blue Origin have their test facilities in Texas.[294][295] Fort Worth hosts both Lockheed Martin's Aeronautics division and Bell Helicopter Textron.[296][297] Lockheed builds the F-16 Fighting Falcon, the largest Western fighter program, and its successor, the F-35 Lightning II in Fort Worth.[298]
          en.wikipedia.org/wiki/Texas#Technology
          • vogon.jeltz Re: A to slyszeliscie 25.08.25, 10:07
            > Oprócz wydobywania ropy i gazu, Tekasa jest tradycyjnie bardzo silna w rolnictwie,
            > ale też ma kopalnie, przemysł, usługi, przemysł kosmiczny, dużo i mocne IT.

            Jak się dorobili na ropie, to mogli sobie pozwolić na rozwój innych gałęzi gospodarki. Dubaj też dywersyfikuje źródła przychodów.

            Z tego samego artykułu w wikipedii:
            Historically, five major industries shaped the economy of Texas prior to World War II: bison, cattle, cotton, oil, and timber. Before and after the Civil War, the cattle industry—which Texas came to dominate—was a major economic driver and created the traditional image of the Texas cowboy. In the later 19th century, cotton and lumber grew to be major industries as the cattle industry became less lucrative. Ultimately, the discovery of major petroleum deposits (Spindletop in particular) initiated an economic boom that became the driving force behind the economy for much of the 20th century.

            > Johnson Space Center in Houston

            Centrum Kosmiczne w Houston to przecież projekt federalny, lokalizację wybrano pod względem cech geograficznych, dostępności energii i łatwości transportu. Teksas jako stan ma z tym tyle wspólnego, co Kazachstan z Bajkonurem.
      • engine8t Re: A to slyszeliscie 24.08.25, 19:37
        bigimax4 napisał:

        > Kolejna ciekawostka, na internetach Polska jest nazywana little texas albo texa
        > s of europe , nie wiem czemu ale smieszne i pozytywne jedoczesnie

        A niby skad to porownanie..? Nigdy by mi do glowy nie przyszlo.
        • tbernard Re: A to slyszeliscie 26.08.25, 11:14
          A stąd, że teraz w Polsce praktycznie każdego stać na teksasy które kiedyś były dostępne tylko w Peweksach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka