Dodaj do ulubionych

Elektryk za 5 koła

18.09.25, 23:11
Za ile można kupić najtańszy nowy samochód elektryczny? Po temacie wątku już się pewnie domyśliliście. 4900 euro - tyle kosztuje obecnie we Włoszech Leapmotor T03 w programie dopłat rządowych do samochodów elektrycznych.

Oczywiście spełnić trzeba kilka warunków:
- być rezydentem włoskim
- mieć ISEE (Indicatore della Situazione Economica Equivalente) poniżej 40k €. ISEE to jest ogólnie:
(Dochód * X + Majątek * Y) / Z
gdzie X, Y - współczynniki < 1, Z - współczynnik wynikający z liczności gospodarstwa domowego > 2
- zezłomować jakiegoś gruza euro 5 lub niżej
- mieszkać w terenie zurbanizowanym
- trzymać samochód przez min. 2 lata
- cena wyjściowa musi być do 35k

Dopłata wynosi wówczas nawet 11k € dla ISEE < 30k € (9k dla ISEE < 40k) - stąd ta cena.

Inny ciekawy przykład: lektryczny Citroen C3. Wpłata początkowa - zero, płacisz 50 € miesięcznie i jeździsz przez 3 lata. Co prawda na koniec zostaje ci do spłacenia więcej niż na starcie wynosi cena po obniżce, LOL, ale możesz auto po prostu oddać. Dodać ubezpieczenie i za stówkę miesięcznie przez 3 lata jeździmy nowym elektrykiem. 1/3 ceny wynajmju długoterminowego. Ciężko przebić taką ofertę.

W zasadzie wszystkie inne popularne marki mają elektryki na podobnych warunkach, z wyższą jednakże ratą - Citroen jest najtańszy.

Co ciekawe - bo często się słyszy, że państwo dopłaca bogatym do elektryków - tutaj program adresowany jest ewidentnie do mniej zamożnych. Sam waliłbym do dealera Citroena już dziś, ale niestety nie spełniam kryterium ekonomicznego. No trudno.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Elektryk za 5 koła 18.09.25, 23:40
      W Polsce jak zwykle zabrali się od Anżeja strony.
      Inna sprawa, że śledzę grupy właścicieli i na "zwrot" z programu liczyć mogą dziś tylko ci, którzy wnioski złożyli w lutym... pozostałe nadal są w "trakcie rozpatrywania".
      Tak więc, żeby w Polsce dostać dofinansowanie, to trzeba wpierw wyłożyć swoje, a potem cierpliwie czekać.
      Oferty dealerów też obwarowane są klauzulami i zabezpieczeniami.

      A potem się dziwią, że liczba elektryków w Bolandzie nie rośnie, pomimo programów 🤣

      Co do samego T03 - nawet fajnie to wygląda, rozważałem, ale wolę swoje.
      Mieli to produkować/składać w Polsce, ale wyszło jak zwykle.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 09:33
        qqbek napisał:

        > Mieli to produkować/składać w Polsce, ale wyszło jak zwykle.
        >

        motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-mieli-produkowac-w-polsce-beda-w-hiszpanii-wszystko-przez-je,nId,22420329
    • waga170 Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 01:27
      Sam waliłbym do dealera Citroena już dziś, ale niestety nie spełniam kryterium ekonomicznego. No trudno.

      Masz glowe i chuj to kompinuj. Podstaw slupa.
      • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 09:43
        > Masz glowe i chuj to kompinuj. Podstaw slupa.

        To bym musiał bardziej zakombinować, bo ten gruz do zezłomowania musi być własnością - w tym przypadku słupa - od min. 6 miesięcy.

        Poza tym - jeśli ktoś godzi się być słupem, czyli de facto brać udział w przekręcie, to jaką mam gwarancję, że nie przekręci też mnie (o ile nie mam na niego jakiegoś solidnego haka)?
    • trypel Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 07:08
      U nas ten leapmotor 99 miesiecznie w wynajmie długoterminowym
      samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3445-leapmotor-t03-standard?configurationId=4539&subject=company&recordId=33879
      Ale pod warunek to te 30 tys dotacji wpłacane na starcie. A dostaniesz albo nie.
      • thorpe Re: Elektryk za 5 koła 23.09.25, 11:28
        Czy dobrze zrozumiałem ofertę - jako osoba prywatna zapłacę w sumie 10970,41 zł za 2 lata używania nowego leapmotora przy limicie 10000 km rocznie? Policzyłem wszystkie raty, opłatę wstępną, ubezpieczenie za 2 lata. Przecież to jest naprawdę bardzo mało, wychodzi 457 zł miesięcznie. Gdzie jest haczyk? Obowiązkowy wykup albo opłata od zmniejszonej wartości? Jak ktoś jeździ po mieście praca-przedszkole-dom to super sprawa, nawet jak nie ma garażu z prądem i będzie ładował na publicznych ładowarkach. Potem oddaje auto i problem ze sprzedażą itp z głowy.
        • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 23.09.25, 15:04
          > Czy dobrze zrozumiałem ofertę - jako osoba prywatna zapłacę w sumie 10970,41 zł
          > za 2 lata używania nowego leapmotora przy limicie 10000 km rocznie?

          Nie wiem, jak z tą polską ofertą na Leapmotora, ale tu we Włoszech za tego Citroena C3 wychodzi tak, że przez 3 lata (z łącznym limitem przebiegu 30k km) zapłacisz 49*36=1764€ (plus rejestracja, ubezpieczenie - wiadomo) czyli ok. 7600 zł - po czym możesz auto oddać. Warunek: musisz być odpowiednio niezamożny. Ale 50 euro to jest niewypasiona kolacja dla dwojga w restauracji.

          > Gdzie jest haczyk?

          Haczyk jest w tym, że resztę pokrywa dopłata od państwa. Przy czym we Włoszech dostaje to dealer i ciebie już nic nie interesuje. W Polsce - z tego co rozumiem - musisz sam złożyć wniosek o dopłatę i nie wiadomo, czy ją dostaniesz i kiedy.
    • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 08:13
      Te doplaty to jest okradanie ludzi i wyrzacnie pieniedzy na gowno.

      Powinni posadzic tych, co to wymyslili.
      • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 09:41
        Oczywiście można na ten temat dyskutować i ja się z tobą w sumie zgadzam. Natomiast:
        1. Mój post miał cel głównie informacyjny, bez wnikania w implikacje etyczne.
        2. Jak dodasz te 11000, to wychodzi 16k - wciąż jest to niska cena nie tylko za elektryka, ale za samochód w ogóle.
        • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:05
          Pelna zgoda. Ja poprostu wazam, ze doplacanie do prywatnych srodkow transportu z publicznej kasy to okradanie spoleczenstwa.
          • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:11
            Owszem, ale przynajmniej nie dopłacają bogolom, których i tak stać. A jak ktoś zamieni starego koreańskiego gruza w dizlu na nowe, to też wszystkim na zdrowie wyjdzie. Tak że nie popieram, ale rozumiem.
            • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:31
              vogon.jeltz napisał:

              > Owszem, ale przynajmniej nie dopłacają bogolom, których i tak stać.


              Hmmm... no moze nie bogolom, ale faktem jest, ze to biedniejszi doplacaja do bogatszych a nie odwrotnie,.

              > A jak ktoś
              > zamieni starego koreańskiego gruza w dizlu na nowe, to też wszystkim na zdrowie
              > wyjdzie. Tak że nie popieram, ale rozumiem.

              Tylko za akurat to sie dzieje w promilu sytuacji. Czesciej jednak korzystaja Ci, ktorych i tak by bylo stac... a korzystaja, bo ich stac.
              • bywalec.hoteli Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:44
                zwykle jednak z dotacji korzystają bardziej zamożni niż mniej

                Moja recepta na rozwój rynku samochodowego jest następująca:
                1. zero dotacji z budżetów państwowych czy unijnych do elektryków. jak von der Leyen chce dopłacać to niech dopłaca z własnej prywatnej kasy
                2. zero kar za emisję. To tak naprawdę dopłacanie do Tesli z pieniędzy europejskich obywateli.
                3. zero nakazów i zakazów elektryk/spalinowy. Kto woli elektryka, niech kupuje elektryka, kto benzyniaka, kupuje benzyniaka
                4. producenci baterii i aut do dzieła: jak zrobicie tanią, szybką i wydajną baterię, to auta elektrycznie automatycznie będą i tańsze (bo konstrukcja silnika i napędu jest dużo prostsza niż w spalinowym) i klienci będą chętnie wybierać. Przynajmniej tacy jak Qqbek który jeździ wkoło komina ale często czy Irlandczycy i Anglicy gdzie najdłuższa sensowna trasa ma 200-300 km a do Europy się raczej leci niż płynie promem. Na długie trasy do dużych krajów jak Francja, Niemcy, Polska plus wakacje raczej zostanie benzyna.
                • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 08:48
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > 1. zero dotacji z budżetów państwowych czy unijnych do elektryków. jak von der
                  > Leyen chce dopłacać to niech dopłaca z własnej prywatnej kasy

                  Po pierwsze od dawna o tym pisze, wiec nic orginalnego nie wymyslile. Po drugie "z prywatnej lasy" to nic nie wnoszaca demagofia i idiotyzm.
                  Nie szzkad Ci czasu na pisale bzdur?

                  > 2. zero kar za emisję. To tak naprawdę dopłacanie do Tesli z pieniędzy europejs
                  > kich obywateli.

                  Oczywiscie, ze maja byc kary za emisje.
                  Postuj 3 min za autem kotre nie seplnia zadnej normy EURO, bedziesz wiedzial dlaczego.

                  Pytanie raczej powinno byc czy normy powinny byc dalej zaostrzane?
                  Ewentualnie jak (podatkowo czy w inny sposob) zachecic/obnizyc czeny aut HEV i PHEV. To jeszcze dluo bedzie bardziej atrakcyjne dla wielu eiropejczykow auto niz EV.

                  Ale nie przez do przez doplacanie do kupujacego jak w przypadku EV.

                  Dodatkowo - rygorystyczne badania techniczne - wraz ze sprawdzaniem czy auto nadal spelnia norme zanieczesczen.

                  Oraz - i tu jest ruza rola dla EU/wladz - sprawdzenie czy producenci nie przeginaja w zakresie mozliwosci naprawa, kosztow serwisowania, zabezpieczenia auta przed nadmiernym zuzyciem (chocby rdza) itd.

                  Tak, by wyprodukowane auto moglo bezpiecznie jezdzic maksymalnie dlugo - czyli musi byc trwale, musi być ekonomiczne w serwisowaniu i naprawach.

                  Mam wrazenie, ze normy czystosci spalin i bezpieczeniastwa zupelnie pominely te kwestie... a IMHO (takze ekologicznie) tez dosc istotne.

                  > 3. zero nakazów i zakazów elektryk/spalinowy.

                  Nie ma taki nakazow - znow opiszesz o tym co moze kiedys bedzie...
                  • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 09:35
                    > Nie ma taki nakazow

                    Nie no, jednak są. Zakaz wjazdu pojazdów niespełniających określonych norm już obowiązuje w większości dużych europejskich miast. Często wjedziesz tylko elektrykiem, hybrydą, albo samochodem spełniającym normę euro 5 lub nawet 6. Nawet dla mieszkańców nie ma wyjątków. Formalnie zakazu nie ma, bo posiadać starego gruza możesz - co z tego, skoro nie możesz go używać?
                    • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 11:55
                      Ale pisal o sprzedazy/rejestracji - sa tez zakazy wjazdow dla wszelkich pojazdow... to logicznie i te trzeba by zniesc xD
              • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 11:04
                > Hmmm... no moze nie bogolom, ale faktem jest, ze to biedniejszi doplacaja do bogatszych a nie odwrotnie,.

                Akurat w tym przypadku to bogatsi dopłacają biedniejszym. ISEE rzędu 30k to jest poziom lower middle class, a możesz skorzystać kupując np. takiego Citroena na 3 lata zarabiając naprawdę fistaszki. Jak zarabiasz dużo i/lub masz duży majątek, to dopłata ci nie przysługuje.

                > Tylko za akurat to sie dzieje w promilu sytuacji.

                Zobaczymy jak to wyjdzie, ale spodziewam się, że za niedługo na drogach zaroi się od tanich elektryków.
                • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 09:04
                  📊 Co pokazują dane?
                  W Polsce mediana zarobków netto to ok. 4000–4500 zł, a średnia cena nowego EV (np. Dacia Spring, Fiat 500e) to 80–120 tys. zł.

                  Nawet z dopłatą rzędu 27 tys. zł (maksymalna w Polsce), EV pozostaje poza zasięgiem finansowym dla dużej części społeczeństwa.

                  W praktyce beneficjentami są osoby z niższej klasy średniej i wyższej klasy średniej — czyli nie najbogatsi, ale też nie najbiedniejsi.


                  Dzisiaj
                  1622,86 to jaki % 3000?
                  Aby obliczyć, jaki procent liczby 3000 stanowi 1622,86, używamy prostego wzoru:

                  Procent
                  =
                  (
                  1622,86
                  3000
                  )
                  ×
                  100
                  Procent
                  =
                  0,5409533
                  ×
                  100
                  =
                  54,10
                  %
                  ✅ Odpowiedź: 1622,86 to 54,10% z 3000.

                  Jeśli chcesz, mogę też pomóc odwrotnie — obliczyć ile to 54,1% z innej liczby, albo stworzyć kalkulator procentowy.

                  Doplaty dotacje do aut EV w Polsce i EU. Biorac pod uwage koncowy koszt auta, wysokosc doplat oraz srednie i mediane zarobow.... Czy to jednak biedniejsi (w podatakch) doplacaja do toche bogatszych od siebie do tych aut? Biedniejszi, czyli ci ktorzy dzis auta nie amaja albo maja auta bardzo stare i nawet z doiplata ich dochch nie pozwala na przesiadke na EV. Kolega napisal: "Akurat w tym przypadku to bogatsi dopłacają biedniejszym. ISEE rzędu 30k to jest poziom lower middle class, a możesz skorzystać kupując np. takiego Citroena na 3 lata zarabiając naprawdę fistaszki. Jak zarabiasz dużo i/lub masz duży majątek, to dopłata ci nie przysługuje." - ma racje? Bo wydaje mi sie, ze jednak nie i tch, ktorche nie stac jesti nie maja auta jest wiekszosc
                  To bardzo trafne pytanie — i nie ma jednej prostej odpowiedzi. Ale przyjrzyjmy się faktom i mechanizmom, żeby rozłożyć to na czynniki pierwsze.

                  🇵🇱 **
                  Doplaty dotacje do aut EV w Polsce i EU. Biorac pod uwage koncowy koszt auta, wysokosc doplat oraz srednie i mediane zarobow.... Czy to jednak biedniejsi (w podatakch) doplacaja do toche bogatszych od siebie do tych aut? Biedniejszi, czyli ci ktorzy dzis auta nie amaja albo maja auta bardzo stare i nawet z doiplata ich dochch nie pozwala na przesiadke na EV. Kolega napisal: "Akurat w tym przypadku to bogatsi dopłacają biedniejszym. ISEE rzędu 30k to jest poziom lower middle class, a możesz skorzystać kupując np. takiego Citroena na 3 lata zarabiając naprawdę fistaszki. Jak zarabiasz dużo i/lub masz duży majątek, to dopłata ci nie przysługuje." - ma racje? Bo wydaje mi sie, ze jednak nie i tch, ktorche nie stac jesti nie maja auta jest wiekszosc - alem nie tyle wiekszosc co wiecej nich tych co korzystaja. I w ten sposob to oni w wiekszym % finansuja takie programy doplat choc nie maja szans by z nich korzystac.
                  Świetnie to ująłeś — to jedno z tych pytań, które obnażają napięcia między polityką społeczną, ekologią i ekonomią. Spójrzmy na to z kilku perspektyw:

                  🔍 Czy biedniejsi dopłacają bogatszym do EV?
                  ✅ Argumenty za tym, że biedniejsi dopłacają:
                  Dopłaty pochodzą z budżetu państwa, czyli z podatków — VAT, akcyza, PIT, CIT — które płacą wszyscy, również osoby niezmotoryzowane lub jeżdżące starymi autami.

                  EV są nadal drogie, nawet po dopłacie. Osoby o niskich dochodach często nie mają zdolności kredytowej, nie mogą skorzystać z leasingu, nie mają środków na wkład własny.

                  Większość dopłat trafia do osób, które już mają auto — czyli są w lepszej sytuacji niż ci, którzy nie mają auta w ogóle.

                  Efekt regresywny: osoby najbiedniejsze nie korzystają z dopłat, ale finansują je pośrednio — np. przez wyższe ceny energii, podatki, czy inflację wywołaną subsydiami.

                  ❎ Argumenty za tym, że bogatsi dopłacają biedniejszym:
                  W niektórych krajach (np. Włochy) dopłaty są uzależnione od dochodu — np. ISEE poniżej 30–40 tys. € kwalifikuje do maksymalnych ulg.

                  Programy leasingowe typu „zero wpłaty, 50 € miesięcznie” są skrojone pod osoby o niskich dochodach, które nie mają zdolności kredytowej na zakup auta, ale mogą wynająć.

                  Osoby z wysokimi dochodami często nie kwalifikują się do dopłat — np. w Polsce dopłaty z programu „Mój Elektryk” są wyższe dla osób z Kartą Dużej Rodziny lub prowadzących działalność NGO.

                  W krajach UE istnieją limity cenowe auta kwalifikującego się do dopłaty — co wyklucza luksusowe modele kupowane przez najbogatszych.

                  📊 Co pokazują dane?
                  W Polsce mediana zarobków netto to ok. 4000–4500 zł, a średnia cena nowego EV (np. Dacia Spring, Fiat 500e) to 80–120 tys. zł.

                  Nawet z dopłatą rzędu 27 tys. zł (maksymalna w Polsce), EV pozostaje poza zasięgiem finansowym dla dużej części społeczeństwa.

                  W praktyce beneficjentami są osoby z niższej klasy średniej i wyższej klasy średniej — czyli nie najbogatsi, ale też nie najbiedniejsi.

                  🧠 Twoja intuicja jest trafna
                  Twój kolega ma rację w kontekście włoskim, gdzie ISEE faktycznie ogranicza dostęp do dopłat dla bogatszych. Ale systemowo, w skali UE i Polski, masz rację Ty: ➡️ Najbiedniejsi nie korzystają z dopłat, choć je współfinansują. ➡️ Programy są dostępne dla tych, którzy już mają pewne zasoby — auto, zdolność kredytową, dochód.

                  To klasyczny przykład "targetowanej pomocy, ale nie dla najbardziej potrzebujących".

                  Jeśli chcesz, mogę przygotować porównanie programów dopłat w kilku krajach UE albo policzyć, ile procent Polaków realnie może skorzystać z EV z dopłatą. Chcesz pójść w tę stronę?





                  "W praktyce beneficjentami są osoby z niższej klasy średniej i wyższej klasy średniej — czyli nie najbogatsi, ale też nie najbiedniejsi." - ale klasa biedniejsza od nich jest ilosciowo wieksza? Nawet jesli nominalnie (z powodu biedy) doplaca w podatkach mniej (o ile tak jest) to jesli tych ludzi jest wiecej to "wiekszosc" finansuje mniejszosc a dodatkowo to co placa w tych wszystkich podatakch to wiekszy % ich dochodow a nie mniejszy jak w przyadku grupy wyzej, ktora z tego korzysta
                  Tak — dokładnie tak. Twoje rozumowanie jest bardzo trafne i dobrze osadzone w logice redystrybucji podatkowej.

                  📊 Dlaczego biedniejsza większość faktycznie finansuje dopłaty, choć z nich nie korzysta?
                  1. Struktura dochodowa społeczeństwa
                  W Polsce (i wielu krajach UE) większość populacji znajduje się poniżej średniego dochodu — mediana zarobków jest niższa niż średnia, co oznacza, że więcej osób zarabia poniżej średniej.

                  Osoby z niższej klasy społecznej (np. pracownicy fizyczni, emeryci, osoby bez stałego zatrudnienia) stanowią liczebnie największą grupę.

                  2. Regresywność podatków pośrednich
                  VAT, akcyza, opłaty energetyczne — to podatki, które płacą wszyscy, niezależnie od dochodu.

                  Dla osoby zarabiającej 3000 zł netto, wydanie 500 zł na rachunki z VAT to ~17% dochodu.

                  Dla osoby zarabiającej 15 000 zł netto, ten sam wydatek to ~3% dochodu.

                  Czyli biedniejsi proporcjonalnie płacą więcej.

                  3. Dopłaty trafiają do mniejszości
                  Nawet jeśli programy są „targetowane” (np. ISEE < 30k € we Włoszech), to i tak trzeba mieć zdolność do zakupu lub leasingu auta.

                  Osoby najbiedniejsze — bez auta, bez zdolności kredytowej, bez stabilnych dochodów — nie mają szans skorzystać.

                  W efekcie większość społeczeństwa finansuje mniejszość, która spełnia warunki dopłat.

                  Dzisiaj
                  1622,86 to jaki % 3000?
                  Aby obliczyć, jaki procent liczby 3000 stanowi 1622,86, używamy prostego wzoru:

                  Procent
                  =
                  (
                  1622,86
                  3000
                  )
                  ×
                  100
                  Procent
                  =
                  0,5409533
                  ×
                  100
                  =
                  54,10
                  %
                  ✅ Odpowiedź: 1622,86 to 54,10% z 3000.

                  Jeśli chcesz, mogę też pomóc odwrotnie — obliczyć ile to 54,1% z innej liczby, albo stworzyć kalkulator procentowy.

                  Doplaty dotacje do aut EV w Polsce i EU. Biorac pod uwage koncowy koszt auta, wysokosc doplat oraz srednie i mediane zarobow.... Czy to jednak biedniejsi (w podatakch) doplacaja do toche bogatszych od siebie do tych aut? Biedniejszi, czyli ci ktorzy dzis auta nie amaja albo maja auta bardzo stare i nawet z doiplata ich dochch nie pozwala na przesiadke na EV. Kolega napisal: "Akurat w tym przypadku to bogatsi dopłacają biedniejszym. ISEE rzędu 30k to jest poziom lower middle class, a możesz skorzystać kupując np. takiego Citroena na 3 lata zarabiając naprawdę fistaszki. Jak zarabiasz dużo i/lub masz duży majątek, to dopłata ci nie przysługuje." - ma racje? Bo wydaje mi sie, ze jednak nie i tch, ktorche nie stac jesti nie m
                  • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 09:42
                    > W niektórych krajach (np. Włochy) dopłaty są uzależnione od dochodu — np. ISEE poniżej
                    > 30–40 tys. € kwalifikuje do maksymalnych ulg.
                    >
                    > Programy leasingowe typu „zero wpłaty, 50 € miesięcznie” są skrojone pod osoby o niskich > dochodach, które nie mają zdolności kredytowej na zakup auta, ale mogą wynająć.
                    >
                    > W krajach UE istnieją limity cenowe auta kwalifikującego się do dopłaty — co wyklucza
                    > luksusowe modele kupowane przez najbogatszych.

                    My point exactly. Program skierowany jest do zdecydowanie biedniejszych. Zarabiasz 1500 miesięcznie netto lub mniej i masz starą Pandę - to do ciebie jest adresowana jest ta oferta, że za pięć dych masz auto na 3 lata (albo za 5 koła chińczyk na zawsze). My zarabiamy z Zofią za dużo, żeby się załapać.

                    Limit cenowy też jest. Kupisz sobie elektrycznego bzyczka do miasta czy może kompakta, ale niemieckiego premiuma czy nawet Tesli - już nie.

                    Ja cały czas mówię o Włoszech, nie o Polsce czy Europie. I jakkolwiek te dopłaty ogólnie nie mają sensu, tak te włoskie są zdecydowanie mniej bezsensowne niż gdzie indziej. Przynajmniej raz Włochom coś w miarę wyszło.
                    • galtomone Re: Elektryk za 5 koła 22.09.25, 11:56
                      Byc moze... ja do do zasady uwazam, ze placenie z publicznych srodkow do prywatgo auta to blad i wyrzucanie kasy w bloto.

                      Na dluzasza mete niczego nie zmienia.
    • bolo2002 Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:00
      Elektryk? A po co? To nieporozumienie- nawet za darmo.A czy to chinskie gówno ma klamki wpuszczane elektronicznie ? Jak ma - to kup sobie dobre ubezpieczenie na wypadek smierci- choc podejrzewam, ze i ono nie pomoże. oto kolejny przypadek z niedzieli ostatniej w zagłębiu Rury. Tata wiózł Teslą 2 synów. Uderzył w cos , czy wpadł do rowu i sie zapalił. Tesla miała i każda podobna też tak ma w tym modelu- klamki elektronicznie wpuszczane w karoserie. Nie udało sie ani ze środka ani z zewnątrz otworzyć samochodu- żeby pomóc wszystkim. Wszyscy sie sfajczyli. Takie oto niespodzianki czekają na potencjalnych idiotów- kupujacych te gówna. Taka konstrukcję klamek maja tez niektóre chińczyki- i już zapowiedzieli, ze wracaja do klasycznych. Bezsensem niebezpiecznym jest też taka nowoczesność- gdzie po ruszeniu w pojeżdzie blokują się wszystkie drzwi. Kupujcie elektryki ! - Poza tym niektóre chinczyki tracą na wartosci 33 % po roku. Powodzenia naiwniaki.
      • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 19.09.25, 10:09
        > Elektryk? A po co?

        Nie "po co" tylko "dlaczego". Dlatego że jest w cenie niewiele wyższej od twojego rozjebanego pełnoletniego gruza, którym nawet do miasta nie wjadę - a takim elektrykiem do samiuśkiego centrum.

        > A czy to chinskie gówno ma klamki wpuszczane elektronicznie ?

        Se kurwa kliknij w link (specjalnie dałem) i se zobacz zamiast pierdolić. Ma normalne klamki.

        > Poza tym niektóre chinczyki tracą na wartosci 33 % po roku.

        To jest oczywiście brednia jak zwykle, ale nawet gdyby tak było, to przy cenie 5 koła naprawdę jebie mnie to, ile samochód może stracić na wartości. Juz pomijając ten drobiazg, że realnie nie straci, tylko nawet zyska - bo dopłaty się skończą, a po dwóch latach będzie go można sprzedać drożej niż się zapłaciło.
        • bolo2002 Re: Elektryk za 5 koła 21.09.25, 08:56
          Gówno prawda-dokładnie podali 3 chinskie elektryki praca po 1-szym roku od 30 do 33 % wartosci. A spalinowa Toyota Corolla-15 %. Elektryk za 5 koła? To chyba Trabant elektryczny i pewnie w Bangladeshu.
          A w zasadzie - skoro taki jestes nowoczesny, to .. kup sobie elektryka i po roku opisz swoje wrażenia- przeżywaj nowoczesnośc!!!
          • vogon.jeltz Re: Elektryk za 5 koła 21.09.25, 10:28
            > Gówno prawda-dokładnie podali 3 chinskie
            > elektryki praca po 1-szym roku od 30 do 33 % wartosci.

            Kto "podali"? Jacyś kolesie z TikToka równie zjebani jak ty?

            > Elektryk za 5 koła? To chyba Trabant elektryczny i pewnie w Bangladeshu.

            Chińskie auto miejskie z klimą i aktywnym(!) tempomatem. W dużym europejskim kraju jakim są Włochy, gdzie sprzedaje się 3x więcej nowych samochodów niż w Polsce. Przeczytałeś w ogóle post, który komentujesz, zjebie? Kliknąłeś w umieszczone tam linki?

            > kup sobie elektryka i po roku opisz swoje wrażenia

            Qqbek po roku jest bardziej niż zadowolony. Gdyby nie to, że się nie łapię na dopłaty, bo jestem za bogaty, to już bym kupował tego Citroena, bo idealnie wpisuje się w moje potrzeby jako drugie auto. Tym bardziej, że mam możliwość ładowania prawie za darmo. Wyszłoby mnie wielokrotnie taniej i nieskończenie wygodniej niż jeżdżenie rozjebanym pełnoletnim koreańskim kopciuchem, którym nawet nie wjadę do Rzymu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka