vogon.jeltz
18.09.25, 23:11
Za ile można kupić najtańszy nowy samochód elektryczny? Po temacie wątku już się pewnie domyśliliście. 4900 euro - tyle kosztuje obecnie we Włoszech Leapmotor T03 w programie dopłat rządowych do samochodów elektrycznych.
Oczywiście spełnić trzeba kilka warunków:
- być rezydentem włoskim
- mieć ISEE (Indicatore della Situazione Economica Equivalente) poniżej 40k €. ISEE to jest ogólnie:
(Dochód * X + Majątek * Y) / Z
gdzie X, Y - współczynniki < 1, Z - współczynnik wynikający z liczności gospodarstwa domowego > 2
- zezłomować jakiegoś gruza euro 5 lub niżej
- mieszkać w terenie zurbanizowanym
- trzymać samochód przez min. 2 lata
- cena wyjściowa musi być do 35k
Dopłata wynosi wówczas nawet 11k € dla ISEE < 30k € (9k dla ISEE < 40k) - stąd ta cena.
Inny ciekawy przykład: lektryczny Citroen C3. Wpłata początkowa - zero, płacisz 50 € miesięcznie i jeździsz przez 3 lata. Co prawda na koniec zostaje ci do spłacenia więcej niż na starcie wynosi cena po obniżce, LOL, ale możesz auto po prostu oddać. Dodać ubezpieczenie i za stówkę miesięcznie przez 3 lata jeździmy nowym elektrykiem. 1/3 ceny wynajmju długoterminowego. Ciężko przebić taką ofertę.
W zasadzie wszystkie inne popularne marki mają elektryki na podobnych warunkach, z wyższą jednakże ratą - Citroen jest najtańszy.
Co ciekawe - bo często się słyszy, że państwo dopłaca bogatym do elektryków - tutaj program adresowany jest ewidentnie do mniej zamożnych. Sam waliłbym do dealera Citroena już dziś, ale niestety nie spełniam kryterium ekonomicznego. No trudno.