Dodaj do ulubionych

Kradzieże

29.12.25, 16:42
www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/wysiedli-z-samochodu-aby-zje%C5%9B%C4%87-szybk%C4%85-przek%C4%85sk%C4%99-na-trasie-wr%C3%B3cili-i-zastali-to/ar-AA1TdtH8?ocid=BingHp01&pc=W307&cvid=cd1eda8442564058bb3c808d6b448545&ei=36
Ja nie tak dawno zostawiłam otwarte auto, bo nie dało się zamknąć, na godzinę, nic nie zginęło. Nie było widać, że jest otwarte.
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: Kradzieże 29.12.25, 16:57
      to sie nazywa kradziez na walizke Kradzież na walizkę: na czym polega, jak się przed nią ochronić?
      • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 17:05
        Dziękuję, zazwyczaj w aucie są wartościowe rzeczy, które się zostawia na parkingu.
        • engine8t Re: Kradzieże 29.12.25, 17:49
          xstefciax napisała:

          > Dziękuję, zazwyczaj w aucie są wartościowe rzeczy, które się zostawia na parkin
          > gu.

          np jakie?
          • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 17:58
            Aparat fotograficzny, laptop, gotówka, ubrania, obuwie, prezenty, okulary. U mnie najcenniejsze było radio, które niedawno naprawiliśmy. Każda rzecz ma swoją cenę, czasem pamiątki rodzinne( zdjęcia w laptopie) są bezcenne.
            • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 18:00
              Różne karty np. z badaniami lekarskimi. Czasem trzeba jechać daleko do kliniki i badania zostawia się w aucie, gdy np. zatrzymujesz się na kawę.
              • e-zybi Re: Kradzieże 29.12.25, 18:05
                Cokolwiek pozostawione na widoku kusi złodzieja. Od tego jest bagażnik, co w jakimś stopniu ograniczy pokusę.
              • engine8t Re: Kradzieże 29.12.25, 18:12
                xstefciax napisała:

                > Różne karty np. z badaniami lekarskimi. Czasem trzeba jechać daleko do kliniki
                > i badania zostawia się w aucie, gdy np. zatrzymujesz się na kawę.

                I ty to wszytko wozisz w samochodzie? Nie do wiary..
                • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 18:17
                  Wymieniłam dla przykładu, co może być w aucie.
                  • engine8t Re: Kradzieże 29.12.25, 20:08
                    xstefciax napisała:

                    > Wymieniłam dla przykładu, co może być w aucie.

                    W moim jest oprocz rejestracji/ubezpieczenia jedynie $20 schowane na wszelki wypadek. I moze jakies stare ciuchy czy torby na zakupy. ale to ma wartosc znijkoma.
                    NIC wartosciowego sie w aucie nie zostawia.
                    • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 20:18
                      Pewnie masz rację.
                    • boggi_dan Re: Kradzieże 30.12.25, 07:29
                      engine8t napisał:

                      > xstefciax napisała:
                      >
                      > > Wymieniłam dla przykładu, co może być w aucie.
                      >
                      > W moim jest oprocz rejestracji/ubezpieczenia jedynie $20 schowane na wszelki w
                      > ypadek. I moze jakies stare ciuchy czy torby na zakupy. ale to ma wartosc znijk
                      > oma.
                      > NIC wartosciowego sie w aucie nie zostawia.
                      A plecaczka ewakuacyjnego nie wozisz? Trump nie uświadamiał🤪
              • marekggg Re: Kradzieże 29.12.25, 18:55
                wszystkie badania lekarskie w domu skanuje i wrzucam na moj server, albo juz sa i tak w cloudzie, bo w belgii kazdy ma swoja karte w systemie elektronicznym. wiec kazdy lekarz ma do tego dostep (ok, sa niektore dane, ktore sa wrazliwe i na to nalezy dac pozwolenie dla konkretnego lekarza).
                wiec ja w zyciu nie wiazlem nic specjalnego w samochodzie. jezeli mam drogi sprzet komputerowy albo fotograficzny (i mam czesto) to jest w jednym plecaku i zabieram ze soba. a jak mi ktos ukradnie majtki i skarpetki, to se kupie nowe.
                • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 19:00
                  Dzisiaj sąsiad przyszedł nam powiedzieć, że mamy garaż otwarty na rozsciez i klapę auta podniesioną. Mąż zapomniał opuścić klapę i zamknąć garaż. Byliśmy na zakupach. Jak dobrze mieć sąsiada:-) Już było po 16, ciemno. Starzejemy się:-)
                  • engine8t Re: Kradzieże 29.12.25, 20:16
                    xstefciax napisała:

                    > Dzisiaj sąsiad przyszedł nam powiedzieć, że mamy garaż otwarty na rozsciez i kl
                    > apę auta podniesioną. Mąż zapomniał opuścić klapę i zamknąć garaż. Byliśmy na z
                    > akupach. Jak dobrze mieć sąsiada:-) Już było po 16, ciemno. Starzejemy się:-)

                    Kiedys zauwazylem tak u sasiadow.... Nacisnalem im guzik w klapie i zamknalem klape a potem zamknalem drzwi od garazu. Ot sasiedzka przysluga.. :)
                    Ja dzis rano sie obudzilem i zauwazylem ze boczne drzwi do garazu byly cala noc otwarte- na osciez .....a w garazu nie tylko samochody ale narzedzia i co tam jeszcze.. LOL. No i drzwi z garazu do domu nie zamkniete na klucz oczywiscie... Zdarza sie.
                    Kiedys na 2 dni wyjechalsmy z domu zostawiajac frontowe drzwi do domu otwarte na osciez - tylko pelno bylo lisci po powrocie... :) Najlepszemu sie zdarza :)
                    Policja mowi ze 25% aut na ulicy nie sa zamkniete wiec jak ktos potrzebuje pare $ to ich to zadowala bo ludzi w autach rzeczywioscie zostawija rozne cenne rzeczy i innych rzeczy nie szukaja.
            • marekggg Re: Kradzieże 29.12.25, 18:47
              wszystko co wymienilas, mozezna kpic. Ja ze soba zabieram zawsze dokumenty i karty kredytowe. cala reszta jest ubezpieczona, wiem ze to pozniej zajmuje tygodnie, ale coz - jak masz pecha to masz pecha.
              • marekggg Re: Kradzieże 29.12.25, 18:49
                marekggg napisał:

                > wszystko co wymienilas, mozezna kpic. Ja ze soba zabieram zawsze dokumenty i ka
                > rty kredytowe. cala reszta jest ubezpieczona, wiem ze to pozniej zajmuje tygodn
                > ie, ale coz - jak masz pecha to masz pecha.

                przepraszam - mozna kupic.
                • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 18:51
                  Wiadomo, o co chodzi:-)
      • e-zybi Re: Kradzieże 29.12.25, 18:02
        marekggg napisał:

        > to sie nazywa kradziez na walizke Kradzież na walizkę: na czym
        > polega, jak się przed nią ochronić?


        Jak się ustrzec? Zasada jest prosta (o ile to możliwe)* to na parkingach pod marketami nie korzystamy ze zdalnego sterowania zamykaniem, a zamykamy mechanicznie kluczykiem. I tu dobra rada, lata używania zdalnego mogą sprawić niespodziankę. Jeżeli nie smarujemy zamka to zamkniecie będzie graniczyło z cudem. Na siłę wkładanie kluczyka jedynie uszkodzi zamek i zonk.

        *nowsze modele aut mają ukryty zamek pod zaślepką
        • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 18:22
          Właśnie miałam taki problem, że nie mogłam włożyć klucza do zamka, bo nawet go nie było widać. Ponoć jakoś klamkę się przekręca, w każdym razie zostawiłam auto otwarte, bo bateria była wyczerpana w kluczyku. Miałam dzwonić po brata, by mi popilnował auta, ale spieszyłam się do lekarza. Na szczęście nic nie zginęło.
            • xstefciax Re: Kradzieże 29.12.25, 18:45
              Dzięki, próbowałam od strony klamki odgiąć, ale się nie dało.
              • qqbek Re: Kradzieże 29.12.25, 22:07
                xstefciax napisała:

                > Dzięki, próbowałam od strony klamki odgiąć, ale się nie dało.

                Borze zielony, jelonku podchmielony...
                Przecież pisałem, że jest zaślepka, którą podważa się grotem od kluczyka (jest nawet odpowiednie wycięcie w zaślepce, żeby było gdzie włożyć ten grot).
        • klemens1 Re: Kradzieże 29.12.25, 19:13
          e-zybi napisał:

          > marekggg napisał:
          >
          > > to sie nazywa kradziez na walizke Kradzież na walizkę: na czym
          > > polega, jak się przed nią ochronić?

          >
          > Jak się ustrzec? Zasada jest prosta (o ile to możliwe)* to na parkingach pod ma
          > rketami nie korzystamy ze zdalnego sterowania zamykaniem, a zamykamy mechaniczn
          > ie kluczykiem. I tu dobra rada, lata używania zdalnego mogą sprawić niespodzian
          > kę. Jeżeli nie smarujemy zamka to zamkniecie będzie graniczyło z cudem. Na siłę
          > wkładanie kluczyka jedynie uszkodzi zamek i zonk.
          >
          > *nowsze modele aut mają ukryty zamek pod zaślepką

          Chyba piszecie o różnych kwestiach.
          Czym innym jest kradzież "na walizkę" dotycząca systemów keyless, a czym innym - przechwytywanie sygnału pilota. Zresztą to drugie w nowszych autach nie zadziała. Z keyless też są już systemy wykrywające dłuższą drogę sygnału - ew. w takich miejscach można wymusić, by keyless doraźnie nie działało (ew. je wyłączyć).


          • boggi_dan Re: Kradzieże 29.12.25, 21:23
            Keyless Protector to dobre polskie urządzenie.

            Chyba piszecie o różnych kwestiach.
            Czym innym jest kradzież "na walizkę" dotycząca systemów keyless, a czym innym - przechwytywanie sygnału pilota. Zresztą to drugie w nowszych autach nie zadziała. Z keyless też są już systemy wykrywające dłuższą drogę sygnału - ew. w takich miejscach można wymusić, by keyless doraźnie nie działało (ew. je wyłączyć).
          • e-zybi Re: Kradzieże 30.12.25, 02:56
            klemens1 napisał:

            > e-zybi napisał:
            >
            > > marekggg napisał:
            > >
            > > > to sie nazywa kradziez na walizke Kradzież na waliz
            > kę: na czym
            > > > polega, jak się przed nią ochronić?

            > >
            > > Jak się ustrzec? Zasada jest prosta (o ile to możliwe)* to na parkingach
            > pod ma
            > > rketami nie korzystamy ze zdalnego sterowania zamykaniem, a zamykamy mech
            > aniczn
            > > ie kluczykiem. I tu dobra rada, lata używania zdalnego mogą sprawić niesp
            > odzian
            > > kę. Jeżeli nie smarujemy zamka to zamkniecie będzie graniczyło z cudem. N
            > a siłę
            > > wkładanie kluczyka jedynie uszkodzi zamek i zonk.
            > >
            > > *nowsze modele aut mają ukryty zamek pod zaślepką
            >
            > Chyba piszecie o różnych kwestiach.
            > Czym innym jest kradzież "na walizkę" dotycząca systemów keyless, a czym innym
            > - przechwytywanie sygnału pilota. Zresztą to drugie w nowszych autach nie zadzi
            > ała. Z keyless też są już systemy wykrywające dłuższą drogę sygnału - ew. w tak
            > ich miejscach można wymusić, by keyless doraźnie nie działało (ew. je wyłączyć)


            Skupiłem się na przechwytywaniu sygnału z pilota bo problem tego przypadku dotyczył. Z systemami keyless sprawa jest o wiele trudniejsza. Systemy, które komunikują się bezprzewodowo narażone są na przechwycenie sygnału, dzisiaj złodzieje wykorzystują przede wszystkim tę podatność, by ukraść samochód.
        • marecky81 Re: Kradzieże 29.12.25, 19:28
          Genialne. A co z samochodami które nia mają mechanicznego kluczyka?



          e-zybi napisał:

          > Jak się ustrzec? Zasada jest prosta (o ile to możliwe)* to na parkingach pod ma
          > rketami nie korzystamy ze zdalnego sterowania zamykaniem, a zamykamy mechaniczn
          > ie kluczykiem. I tu dobra rada, lata używania zdalnego mogą sprawić niespodzian
          > kę. Jeżeli nie smarujemy zamka to zamkniecie będzie graniczyło z cudem. Na siłę
          > wkładanie kluczyka jedynie uszkodzi zamek i zonk.
          >
          > *nowsze modele aut mają ukryty zamek pod zaślepką
          >
          >
          • boggi_dan Re: Kradzieże 29.12.25, 20:49
            marecky81 napisał(a):

            > Genialne. A co z samochodami które nia mają mechanicznego kluczyka?
            >
            >
            >
            > e-zybi napisał:
            >

            > >
            > > Smartfonem.
            > Wszystkie z z systemem keyless-go- otwierają się łatwo. moto.rp.pl/tu-i-teraz/art41068461-adac-przetestowalo-systemy-bezkluczykowe-lista-aut-z-dobrym-zabezpieczeniem-przed-kradzieza.
            >
            >
            >
      • wislok1 Re: Kradzieże 29.12.25, 18:14
        Straszne
        • qqbek Re: Kradzieże 29.12.25, 22:13
          wislok1 napisał:

          > Straszne

          Włos się jeży na głowie, plecach (i poniżej pleców też).
          Influencerka miała kilka laptopów i telefonów, bo wracała od rodziców.
          Ja sądziłem, że laptopa to się ma jednego i solidnie zabezpiecza hasłem, żeby nikt w razie zajumania żadnego pożytku z niego nie miał (poza sprzedażą w lombardzie, gdzie też, wcześniej czy później, wypłynie po numerze seryjnym), a telefon nosi ze sobą.
          Byłem "w mylnym błędzie".

          Sądziłem też, że influencerzy to laptopy biorą ze sobą do Wild Bean Cafe, czy innej takiej speluny, żeby zrobić słitfocię sojowego latte, a potem na szybko ją obrobić w fotoszopie i wrzucić na Insta...

          i znów żyję w mylnym błędzie.
          • marekggg Re: Kradzieże 30.12.25, 02:24
            wszystko mozna zabezpieczyc i wszystko zrobic. czy tracisz dane - to juz twoja sprawa.

            nawet zabezpieczone laptopy mozna odtworzyc, wszystko tylko kwestia kasy i czasu.
          • engine8t Re: Kradzieże 30.12.25, 02:52
            qqbek napisał:

            > wislok1 napisał:
            >
            > > Straszne
            >
            > Włos się jeży na głowie, plecach (i poniżej pleców też).
            > Influencerka miała kilka laptopów i telefonów, bo wracała od rodziców.
            > Ja sądziłem, że laptopa to się ma jednego i solidnie zabezpiecza hasłem, żeby n
            > ikt w razie zajumania żadnego pożytku z niego nie miał (poza sprzedażą w lombar
            > dzie, gdzie też, wcześniej czy później, wypłynie po numerze seryjnym), a telefo
            > n nosi ze sobą.
            > Byłem "w mylnym błędzie".
            >
            > Sądziłem też, że influencerzy to laptopy biorą ze sobą do Wild Bean Cafe, czy i
            > nnej takiej speluny, żeby zrobić słitfocię sojowego latte, a potem na szybko ją
            > obrobić w fotoszopie i wrzucić na Insta...
            >
            > i znów żyję w mylnym błędzie.

            Laptopa mozesz zresetowac i dysk sformatowac, zaladowac OS i masz jak nowy? bo nie sa ci potrzebne czyjes dane ale urzadzenie bo to mozna sprzedac?
            Zaladujesz Linux i sprzedasz spokojnie. Kto tam wie ze to kradziony?
            Z telefonami trudniej bo te mozna zablokowac i dodac na liste kradzionych ale mozna zrobic factory reset, zalozyc kupiony w sklepie SIM i uzywac.


            No wiesz Polska jest przeciez tak bezpiecznym krajem ze ludziom sie wydaje ze nie ma wielkiego ryzyka w pozostawieniu w srodku auta -i byc moze na widocznym miejscu, plecakow, sprzetu etc. spokojnie mogliby to zostawic na lawce i nikt by tego nie ruszyl. A sie okazuje ze sa wyjatki.

            Ciekawe po co ludziom kilka telfonow?

            • marekggg Re: Kradzieże 30.12.25, 21:07
              engine8t napisał:

              > Laptopa mozesz zresetowac i dysk sformatowac, zaladowac OS i masz jak nowy?

              nie zawsze to jest takie proste

              bo
              > nie sa ci potrzebne czyjes dane ale urzadzenie bo to mozna sprzedac?
              > Zaladujesz Linux i sprzedasz spokojnie. Kto tam wie ze to kradziony?

              zalezy od laptopa.

              > Z telefonami trudniej bo te mozna zablokowac i dodac na liste kradzionych ale m
              > ozna zrobic factory reset, zalozyc kupiony w sklepie SIM i uzywac.

              z telefonami tez roznie bywa.
              >
              > No wiesz Polska jest przeciez tak bezpiecznym krajem ze ludziom sie wydaje ze
              > nie ma wielkiego ryzyka w pozostawieniu w srodku auta -i byc moze na widocznym
              > miejscu, plecakow, sprzetu etc. spokojnie mogliby to zostawic na lawce i nik
              > t by tego nie ruszyl. A sie okazuje ze sa wyjatki.

              i jest ich sporo
              >
              > Ciekawe po co ludziom kilka telfonow?
              >
          • trypel Re: Kradzieże 30.12.25, 07:17
            A wiesz ze jeszcze 20-25 lat temu w firmach w jakich pracowałem podpisywało sie papier że jesli zostawię w aucie komputer to w razid kradzieży ja odpowiadam finansowo. I wtedy człowiek jak osioł nawet na obiad jak sie zatrzymywał to lazł z torba.
            Na szczęście od jakis 10 lat juz nawet nie slyszalem o takich pomysłach i i komputer i wszystkie klamoty zostają w aucie jak podróżuje. Nawet na noc jak mrozu nie ma i dojeżdżam pozno - specjalnie zeby mnie nie kusiło otwieranie i zaglądanie do maili.
            Ale widac influencerzy maja wiecej sprzętu:)
    • loyezoo Re: Kradzieże 30.12.25, 09:36
      Na szczęście jeżdżę (zazwyczaj) takimi autami, że nie dość, że ich nie zamykam, to zostawiam kluczyki w stacyjce.....nawet pod sklepem :) No bo na uj ma zaglądać złodziej, do np.starego Volvo. Zaleta "gruzów" :P
      • tbernard Re: Kradzieże 30.12.25, 10:21
        loyezoo napisał:

        > Na szczęście jeżdżę (zazwyczaj) takimi autami, że nie dość, że ich nie zamykam,
        > to zostawiam kluczyki w stacyjce.....nawet pod sklepem :) No bo na uj ma zaglą
        > dać złodziej, do np.starego Volvo. Zaleta "gruzów" :P

        To podejście ma szansę na porażkę, gdy natrafi się na złodzieja z pokrewną duszą odnośnie zamiłowania do "gruzów".
        • loyezoo Re: Kradzieże 30.12.25, 10:33
          Wątpię. Nawet "pokrewna dusza" nie ma po co zaglądać (w aucie nigdy nic wartościowego nie trzymam) , a samego auta nie ukradnie, bo jeździ.....1 w moim mieście. W całej Polsce też niewiele tego jest. Mam tak z większością aut, że zbyt rzucają się w oczy, bo nie są typowe na drodze :)
        • engine8t Re: Kradzieże 30.12.25, 21:51
          tbernard napisał:

          > loyezoo napisał:
          >
          > > Na szczęście jeżdżę (zazwyczaj) takimi autami, że nie dość, że ich nie za
          > mykam,
          > > to zostawiam kluczyki w stacyjce.....nawet pod sklepem :) No bo na uj ma
          > zaglą
          > > dać złodziej, do np.starego Volvo. Zaleta "gruzów" :P
          >
          > To podejście ma szansę na porażkę, gdy natrafi się na złodzieja z pokrewną dusz
          > ą odnośnie zamiłowania do "gruzów".

          Nie wazne co i jak zamyklamu czy chronimy bo wazne tylko jaka to ma dla nich wartosc i jak latwo wymienialne
          • boggi_dan Re: Kradzieże 30.12.25, 23:56
            Jak budowałem swojego czasu galerie w Wałbrzychu. To mieszkaliśmy i jeździliśmy służbowym autem na budowę. Koleś miał Volkswagena Passata. Jak wróciliśmy to jeszcze dał kopniaka tym jak z pobliskiej szkoły samochodowej, toczyli mu koła po ulicy. I stał na cegłach.
          • loyezoo Re: Kradzieże 31.12.25, 09:48
            Dokładnie. (nie lubię tego określenia :P) W aucie nie mam nic , łatwo wymienialnego. Same auto, też bardzo ciężkie do spieniężenia, chyba że na złom ale obecnie to żadne pieniądze.
    • humorysta Re: Kradzieże 30.12.25, 10:26
      To kolejny przykład-jak działają -wymyślone przez Brukselę-nowe systemy bezpieczenstwa. W 2026 r. ma byc ich wiecej. Kiedyś zostawiłem otwarte auto VW a na tylnym siedzeniu leżały tysiące DM -nie było mnie 4 godziny-nic nie zginęło. Tyle tylko, ze nie było to w Polsce.
      • e-zybi Re: Kradzieże 31.12.25, 10:11
        humorysta napisał(a):

        > To kolejny przykład-jak działają -wymyślone przez Brukselę-nowe systemy bezpiec
        > zenstwa. W 2026 r. ma byc ich wiecej. Kiedyś zostawiłem otwarte auto VW a na ty
        > lnym siedzeniu leżały tysiące DM -nie było mnie 4 godziny-nic nie zginęło. Ty
        > le tylko, ze nie było to w Polsce.

        Otóż to, nie było to w Polsce. Bo w Polsce jak złodziej nie może czegoś ukraść to zniszczy to. Taka jest mentalność naszego narodu. Bóg, honor...zjebczyzna. Tadeusz Boy-Żeleński napisał: Dopóki w Polsce będzie można wykrzykiwać wzniośle: "Bóg i religia", tam gdzie w gruncie rzeczy chodzi o władzę i pieniądze, dopóty kasta wyodrębnionych z życia dzikusów będzie regulatorem najdonioślejszych spraw społeczeństwa, z jego największą szkodą.
        Prawie 100 lat minęło...Co się zmieniło?
      • qqbek Re: Kradzieże 31.12.25, 19:46
        humorysta napisał(a):

        > To kolejny przykład-jak działają -wymyślone przez Brukselę-nowe systemy bezpiec
        > zenstwa. W 2026 r. ma byc ich wiecej. Kiedyś zostawiłem otwarte auto VW a na ty
        > lnym siedzeniu leżały tysiące DM -nie było mnie 4 godziny-nic nie zginęło. Ty
        > le tylko, ze nie było to w Polsce.

        W Polsce też nie zginie raczej.
        Zresztą piszesz o markach niemieckich, więc to musiało być z ćwierć wieku temu.
        Teraz zostaw kilka tysięcy Euro na widoku w samochodzie w jakimś większym niemieckim mieście 🤣
        • trypel Re: Kradzieże 01.01.26, 09:19
          Sa juz zabezpieczenia na taką okolicznosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka