xstefciax
06.01.26, 20:08
Już 20 znaków informacyjnych o strefie czystego powietrza zniszczonych. Można wjechać, ale trzeba zapłacić 2,5 zl za godzinę, 5 zł za dobę. Ludzie buntują się, bo nie stać ich na nowsze auta. Ponad 60% Krakowa objęte jest strefa czystego powietrza. Może warto skorzystać z komunikacji miejskiej? Będą mniejsze korki. Jeden taki znak drogowy kosztuje 600 złotych. Policja ma łapać wandali.