Dodaj do ulubionych

nosidełka

23.04.07, 10:03
jak wasze doświadczenia z nosidełkami? u nas - abym nie zapeszyła - jak
narzie super! (mamy od kilku dni, bo tak jak pisała marysiowamama dziecko
coraz częściej nie chciało leżeć w gondolce a podziwiać świat z naszych rąk)
No a poza tym nosidełko nosi głównie Tatuś smile Kubusia więc dla mnie podwójna
korzyść.
Obserwuj wątek
    • minka2403 Re: do annazmaria 23.04.07, 13:10
      A masz moze jakis link do nosidelka, jakie kupiliscie? Ja tez sie nad tym
      zastanawiam, bo mimo ze do tej pory moj szkrab az tak wiele nie chcial byc
      noszony (teraz mu sie zaczyna zmieniac) to ja juz mam zapalenie prawego
      nadgarstka i nie moge ta reka nic robic. Zaciskam wiec zeby z bolu. Mamy takie
      jakies nosidelko uzywane, ale jak malego w nie wloze, to on mi zwisa na
      wysokosci pepkasmile I czy sa nosidelka, zeby dziecko mozna bylo nosic przodem, tzn
      ono przodem do swiata? Bo maly ciagle chce ogladac mieszkanie.
      • donzab81 Re: do annazmaria 23.04.07, 13:22
        U nas narazie sie nie sprawdziło ,ale ostatni raz był dwa tygodnie temu-więc
        musimy znowu sprawdzićsmile
      • annazmaria Re: do annazmaria 23.04.07, 20:36
        www.babybjorn.com, wybraliśmy model carrier active, jest super, bardzo łatwo
        wkłada się samodzielnie dziecko do tego nosidełka,a to ważne jak nie masz
        nikogo do pomocy. Poza tym świetnie że ma tak jak dobry plecak pas biodrowy
        (tak jakby) i dobrze profilowane na plecach. Dzisiaj dwugodzinne zakupy w
        centrum handlowym - oboje przeżyliśmy całkiem zadowoleni, jedyny minus, że nie
        wszystko da się z dzieckiem przymierzyćwink
      • annazmaria Re: do annazmaria 23.04.07, 20:38
        zapomniałam dodać: dziecko jest albo do ciebie, albo przodem do świata, ale
        nasze sa na to chyba jeszcze ciut za małe? to zależy jak dobrze trzymają głowę.
        Aha i starcza aż do 12 kg, więc dość sporo.
        • ithilhin Re: do annazmaria 25.04.07, 11:54
          noszenie przodem do swiata wbrew temu co pokazuja rozmaici producenci na
          zdjeciacgh jest niewskazane dla dzieci.
          dlaczego:
          bo kregoslup jest niefizjologicznie wygiety
          bo nozki zwisaja i ciezar ciala opiera sie na genitaliach
          bo dziecko ma za duzo bodzcow
    • aminka70 Re: nosidełka 23.04.07, 19:38
      My mamy 2 i sprawdzają się doskonale. Jedno to babybjorn i to sprawdza mi się
      gdy muszę się szybko i sprawnie przemieszczać - samochód-urząd-sklep-czy coś w
      tym stylu. Dziecię z fotelika do babybjorna wkłada się rewelacyjnie. Jednak
      staram się jeszcze za długo nie nosić w tym sztywnym nosidle-chodzi o jego
      kręgosłupek. Natomiast gdy mamy w planach krótsze wypady piesze motam się w
      chustę wiązaną. W jednym jak i drugim nosidle mały śpi kamiennym snem po 10
      minutach. Niestety w domu nie pozwala się motać wcale. Woli ręce. Zresztą od
      kiedy mam nosidła na wyjścia już nie chce być noszony zbytnio w domu, a gdy nie
      może sobie ze sobą poradzić, marudzi, wkładam do wózka i jeżdżę po mieszkaniu,
      od drzwi wejściowych do balkonu. Spokojnie jak na spacerze i mały daje sie
      ululać. Tak więc zależy do jakich celów ma służyć. Polecam jednak chustę, chyba
      zdrowsza jest jeszcze dla naszych malców...
      • nhania Re: nosidełka 25.04.07, 19:05
        ja mam od kilku dni chuste wiazana i jestem z niej bardzo bardzo zadowolona-
        polecam bardzo wink
        ---
        b1.lilypie.com/ZZK7p1/.pngwww.mlaviac.ao.pl
      • princessa1 Re: nosidełka 26.04.07, 11:41
        czy te nosidła babybjorn można kupić u nas normalnie?
        bo jakoś nie zwróciłam w sklepach uwagi
    • aminka70 Re: nosidełka 26.04.07, 21:49
      W każdym większym dla dzieci, ja kupiłam w świecie dziecka, ale widziałam także
      w smyku. Wiele z nich jest też na allegro. Niestety cena zaporowa, taka dobra
      spacerówka. Ale warto. Polecam też chusty, zwykła wiązaną można sobie sprawić
      samemu...Dzisiaj mały marudził okrutnie (zresztą ma tak od kilku dni) więc
      zamotałam się z nim i okurzaliśmy, wycieraliśmy kurze i ogólnie lekkie
      sprzątanie... Po chwili zorientowałam się, że śpi...bossko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka