engine8t Re: engine - Kern County 09.03.26, 23:51 Niwiele poza tym ze to taka kalifornijaska wies. Jak jestes w hotelu to w lobby dyskusje na tematy kombajnow, traktorow, pasz, nawozow, etc :) smeirdzi sminiami wszedzie :) Maja tam DUZO ropy ale "Zieloni" zabronili ciagnac a ze rury musza byc w miare pelne wiec to co ciagna musz dowozic do rafinerii cysternami. Hoduja nielegalnie maryche, cpaj i pija - jak to chlopcy na wsi. Teren generalnie nie za bezpieczny no i tam jest duza baza lotnicza Edwards Aeorospecae, I chyba nic wiecej na ten temta nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: engine - Kern County 10.03.26, 11:10 najbardziej zatruta miejscowość w stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 10.03.26, 21:53 marekggg napisał: > najbardziej zatruta miejscowość w stanach. Kern County to nie miejscowosc. Bakersfield to miejscowisc i rzeczywisci tam z pol kurzu co niemiara... we Frsno czy Visalii chyba nie jest lepiej. No cos sucho i na polach traktory , kombajny i inne tego typu kurzawki. Tm cl dolina jestpodobna.. Ale ze to jest "in the middle of nowhere". Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 10.03.26, 22:28 Ale Polska wcale nie jest taka czysta w porownaniu do USA www.numbeo.com/pollution/compare_countries_result.jsp?country1=United+States&country2=Poland No i jakby porownac i Polskim czy europejskim najbardziej zanieczyszczonym miastem to pewnie byloby podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: engine - Kern County 11.03.26, 01:00 może i tak, w Kern County wydobywa się ropę Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 11.03.26, 01:54 marekggg napisał: > może i tak, w Kern County wydobywa się ropę Tylko ze tam gdzi wydobywaja rope jest w miare czysto. Tam gdzi kwetnie rolnictwo - a tu jest ona ogrmona skale, jest kurz, traktory i smierdzi nie tylko diesel ale swianie, i krowy. Podejrzewam ze tam plowa ludz pracujacych w polu to nielegalni. Sa cale osiedla starych przyczep kampingowych i ogolnie nie jest tam za bogato. A z czego obecnie slynie ta okolica ? Najbardziej z tzw Train to nowhere - " Pociagu do nikad" Kalifornijscy demokraci od ponad 15 lat promuja wybudowanie przez te tereny szybkiej kolei docelowo laczecej SF i LA. Obecnie wydali juz ponad 7 miliardow aby zbudowac odcinek od Modesto do Bekarsfield a potem dolaczyc odcinki i do LA i do Zatoki San Francisko i wtedy to jak na dzis ma kosztowc ponad $130 Mld... A ceny biletow maja byc astronomniczne a wiec to sie ma szybko splacic :) . Nikt nie wie po co bo jak na razie to nikt nie sadzi ze beda wogole chetni jechac z Modesto d Bakersfiled za $50 czy $100 bo bo co i za ile skora paliwo kosztuje wielokrotnie mnie.? . Ale widac demokraci maja jakis cel. Jednym z nich moze byc ze tam ze wzgledu na wysokie przestepstwa polowa ludzi siedzi w piedlu w Bakersfiled a reszta nie ma aut bo im zabrali za jazde po pijaku wiec ten pociga bedzie przydatny aby ci z Modesto mogli odwiedzac kuzynow w wiezieniu w Bakersfiled bo nie bedzi innej opcji? LOL. Obecnie Trump zatrzymal dotacje federalne na ten projekt poniewaz to ani celowe ani ekonomicznie sensowne. Co zrobil nasz gubernator? A Przesunal to co zebral prze wile lat z podatkow od firm petrochemicznych jako rekonpmesta za niszczenie srodowiska wydbywaniem ropy wlasnie na ten cel ( co ma odbicie w kosztach paliwa w Koliorni - mam najdrozsze USA) bo tam przeciez zanieczyszczenie i taki pociag elektryczny to zalatwi LOL A teoria za oplacalnoscia jest taka ze ludzie zamiast jechac autem pomiedzy LA i SF pojada pociagiem. Ale juz teraz wyliczyli ze bilet bedzie kosztowal ponad $100/osobe w jedna strona i czas przejazdy bedzie ok 3 godzin. I mowimy ze to wtedy jak ten projekt sie skonczy a wiec moze za 15 lat? bo teraz to jeszcze po wydaniu $7 mld nie ma ani cm torow. No ale jaka bede chcial jechac z SF do LA to musze do stacji dojechac samochodem (powiedzmy pol godziny jazdy i pol godzny przed to juz godzina) , zaparkowac i zaplacic za parking.. Niech to bedzie ulgowo $20/dobe. I teraz jak jade z zona i dzieckiem to zaplace $250 za bilet. W LA musz wynajc auto za $50/dzien i zajmie mi nastepna godzine na opuszczenie stacji i wynajeci eauta. Podroz pociagime ma byc ok 3 godzin.. A wiec cla podroz to 5 godzin i ponad $300 na rodzine w jedna storne. i $250 z powrotem a wiec ponad $500.. Jak pojade swoim autoem to zajade za ok 6- godzin i koszt paliwa w obie strony ok $100 i tyle samo za 1 czy 3 osoby. Kto pojedzie pociagiem? Matka odwiedzic syna w wiezieniu i ci z wiezienia wracajacy do domu bo dostan bilet za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: engine - Kern County 11.03.26, 12:52 w europie (przynajmniej zachodniej) to troche inaczej. pociagi coprawda tez nie sa tanie, ale jednakwole pojechac do paryza czy do Londyna pociagiem, bo na miejscu sie mozna bez problemow poruszac metrem, lub innym zbiorkomem. i to zalatwiaja szybkie pociagi. Bruksela-Paryz to jakiez 400 km, pociagiem dojade z centrum do centrum za jakies 1.5 godziny, do Londynu cos ok 2 godznin, Bruksela-Amsterdam 2 godziny. no niestety, pociag sie oplaca tylko do pewnej odleglosci, choc na przyklad z Brukseli zima jedzie szybki pociag do Alp francuskich - 130 euro w jedna strone - ok. 6 godzin. samochodem to conajmniej 2x tyle i pod koniec godzinami stanie w korku samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: engine - Kern County 11.03.26, 13:11 > no niestety, pociag sie oplaca tylko do pewnej odleglosci, Z LA do SF jest 380 mil (600 km z małym hakiem). To jak najbardziej opłacalna odległość, wręcz idealna dla kolei, a porządny europejski pociąg robi taki dystans w 3 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: engine - Kern County 11.03.26, 13:38 no ale fakt jest - to co napisal engine - w USA jest ci potrzebny samochod, albo bulisz za taxi, albo za pozyczony samochod Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 11.03.26, 19:52 marekggg napisał: > no ale fakt jest - to co napisal engine - w USA jest ci potrzebny samochod, alb > o bulisz za taxi, albo za pozyczony samochod Na wschdnum wybrzezy gdzie jest o wiele wieksz gestosc zaludnienia jest inaczej... Kiedy SF jest bardziej skupione i ma jaks komunikacje miejska to niestety LA nie ma czegos takieg ja centrum gdzie mialbyc wszytko w granicach dojscia piechota. No i oprocz Sf to masz jeszcze cala doline Krzemowoa na poludnie od SF na ktora licza ci co buduja kolej tylko ze tam juz takiegi centum tez nie ma a 15 roznych miejscowisci . Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 11.03.26, 19:49 vogon.jeltz napisał: > > no niestety, pociag sie oplaca tylko do pewnej odleglosci, > > Z LA do SF jest 380 mil (600 km z małym hakiem). To jak najbardziej opłacalna o > dległość, wręcz idealna dla kolei, a porządny europejski pociąg robi taki dysta > ns w 3 godziny. Alez oczywiscie - i na wschodzie pociagi jak najbardziej sie sprawdzja.. No i gdyby zrobiono bezposrednie polczenie szybkie z SF do LA to bylby pol biedy i 3 godzinna podroz bylaby byc moze Interesujaca" ale tutaj szybkie predkosci moga byc osigane tylko na ponad polowie drogi - tzn na terenie Kotliny Roloniczej ( san joaquin valley) czyli tak mniej wiecej od Modesto do Bekersfiled a do Modesto z SF trzeba bedzi dojechac juz wolnym i loklanym pocigiem no i w LA tez nie beda dojezdzac pod stacje metra.... a nawet gdyby, to to metro jest tak marginalne ze bez auta sie nie obejdziesz. A o wygodzie i swobodzie nie wspomne. Ja nie mam nic przeciwko pociagom ale tam gdzie to ma sens a tu akurat takiego sensu nie widac.. Jedyny obecny to dlugoletnie zajecia dla masy ludzi przy budowie (i ci beda glosowac na tych co im dli prace) no i potem bedzie klopot kto sfinansuje te pociagi kiedy nie bedzie pasazerow? Ta trase wybrano dlatego ze tam latwiej i tanie wykupic tereny no i licza ze wtedy "zadupie" bedzi mialo dostape do "cywilizacji".. Pobozne ale malo rozsadne zyczenia. Obecnie mamy pociag z San Diego do LA - ale to nie jest kolej szybka tylko raczej podroz widokowa i pomimo ze ja mam 5 minut do loklanej stacji i potem 5 minut od stacji w SD do dzieci to ani razu z tego nie skorzystalem bo autem "od drwi do drzwi" jade niewile ponad 1 godzine a pociag 1.5 godziny samej jazdy plus caly galimatias dojazdy, parkowania etc a wiec nalezy zakladac min 2 godziny ... a koszt paliwa mniejszy niz koszt biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69x Re: engine - Kern County 11.03.26, 14:21 engine8t napisał: > Kern County to nie miejscowosc. Bakersfield to miejscowisc i rzeczywisci tam z > pol kurzu co niemiara... Bakersfield, czyli obowiązkowy pit stop po drodze z Doliny Śmierci do Generała Shermana. Dawno temu to już było, niemniej skojarzenie z Łomżą czy jakiś innym Stoke chyba całkiem na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: engine - Kern County 11.03.26, 14:26 nie wkurzaj mnie, moja teściowa mieszka w Lomzy. Spokojne, smutne i nudne miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69x Re: engine - Kern County 11.03.26, 14:56 marekggg napisał: > nie wkurzaj mnie, moja teściowa mieszka w Lomzy. Spokojne, smutne i nudne miast > o. Może się za dużo Kazika (we wcieleniu z El Du.pa) kiedyś nasłuchałem: "W Łomży nie ma teraz żadnej roboty". Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: engine - Kern County 11.03.26, 15:32 carnivore69x napisał(a): > engine8t napisał: > > > Kern County to nie miejscowosc. Bakersfield to miejscowisc i rzeczywisci > tam z > > pol kurzu co niemiara... > > Bakersfield, czyli obowiązkowy pit stop po drodze z Doliny Śmierci do Generała > Shermana. > > Dawno temu to już było, niemniej skojarzenie z Łomżą czy jakiś innym Stoke chyb > a całkiem na miejscu. > Jechałem w drugą strone z Bakersfield do Doliny i zatrzymałem sie w Tronie. Moje ulubione miejsce na trasie :) do dzisiaj mam stamtad koszulkę i mam nadzije ze jeszcze kiedyś tamtedy przyjadę Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69x Re: engine - Kern County 11.03.26, 15:50 trypel napisał: > Jechałem w drugą strone z Bakersfield do Doliny i zatrzymałem sie w Tronie. Moj > e ulubione miejsce na trasie :) do dzisiaj mam stamtad koszulkę i mam nadzije z > e jeszcze kiedyś tamtedy przyjadę Z memorabiliów, to chyba tylko jakiś obrazek w wykonaniu native Amerykanina przywiozłem. Ale wspomnienie mam takie, że podczas podjazdu do Natural Bridge temperatura płynu chłodzącego w Dodge'u Neonie niebezpiecznie mi skoczyła. Na tyle, że do dziś zastanawiam sie na ile (nie)rozważny byłem. No i Zabriskie Point. Chyba jakoś na fali filmu i tego, że Floydzi w jego ścieżce dźwiekowej palce maczali. Myślę, że z rodziną byłoby fajnie wrócić do niektórych z tych miejsc. I koszulkę obowiązkowo kupić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: engine - Kern County 11.03.26, 16:30 Byliśmy w zimie. Chyba nawet nie bylo wiecej niz 32-33 stopnie. Ale wybraliśmy sie bez wody na jakis punkt widokowy niby 45 min od parkingu. Nie daliśmy rady. Zero wiatru, slonce, brak wody, zero cienia. Ale właśnie te okolice przemysłowe zrobiły na mnie większe wrazenie niz sama dolina śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69x Re: engine - Kern County 11.03.26, 17:34 trypel napisał: > Byliśmy w zimie. Chyba nawet nie bylo wiecej niz 32-33 stopnie. Ale wybraliśmy > sie bez wody na jakis punkt widokowy niby 45 min od parkingu. Nie daliśmy rady. > Zero wiatru, slonce, brak wody, zero cienia. Ale właśnie te okolice przemysło > we zrobiły na mnie większe wrazenie niz sama dolina śmierci. > > Z okolic przemysłowych, czy raczej ogólnie niegdyś zagospodarowanych, pamietam jeszcze Ballarat (Ghost Town), 39 min wg Google na północ od Trony. Mało co już z tego zostało, ale jakaś namiastka tego jak to wszystko wyglądało 100 lat temu była. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: engine - Kern County 11.03.26, 18:07 Teraz mi to piszesz? :) to wlasnie moje klimaty. Teraz Zofia sie nastawia na Seattle i Yellowstone a ja sie podniecam 5 dniami w Idaho, endzin powie ze tam nic nie ma a mi wlasnie to nic najbardziej sie podoba. Właśnie takie zapuszczone konce swiata Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69x Re: engine - Kern County 11.03.26, 18:28 trypel napisał: > Teraz mi to piszesz? :) to wlasnie moje klimaty. OK, następnym razem będę wiedział i miał Cię na uwadze ;-) > Teraz Zofia sie nastawia na Seattle i Yellowstone a ja sie podniecam 5 dniami w > Idaho, endzin powie ze tam nic nie ma a mi wlasnie to nic najbardziej sie podo > ba. Właśnie takie zapuszczone konce swiata Akurat w tamtych okolicach nie byłem. Za to za najbardziej zapuszczony koniec świata w Europie (i to również przez dojazd) uważam Kato Pyrgos na Cyprze (niemniej kamienista plaża - taka z otoczakami - bardzo ładna). Choć jak zobaczyłem tam lokalesa w koszulce Black Sabbath, pomyślałem od razu, że cywilizacja dotarła i tam. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 11.03.26, 20:08 trypel napisał: > Teraz mi to piszesz? :) to wlasnie moje klimaty. > Teraz Zofia sie nastawia na Seattle i Yellowstone a ja sie podniecam 5 dniami w > Idaho, endzin powie ze tam nic nie ma a mi wlasnie to nic najbardziej sie podo > ba. Właśnie takie zapuszczone konce swiata > No nie powiem.... :) Zona sie wlasnie domaga abysmy wlasnie tam pojechali i sie poplatali po terenach i odwiedzili znajomych to od lewactwa do prawactwa uciekli :). Musz przyznac ze Yellowstone mnie jakos nie zachwycil tak jakbym tego oczekiwal. Jest OK ale kiedy zwiedzisz wszytko reszte to juz nie zapiera tchu.. Nie mowie ze nie warto ale po 1 dniu w Jackson hole i 2 dniach w Yellowstone (jedna petla na dzien) mozna wracac albo jechac gdzie indziej :) . Ale Glacier NP masz w planach - bo to po drodze z Yellowstone do Seattle? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: engine - Kern County 12.03.26, 08:51 Na razie to skróciliśmy cały wyjazd o jakies 500 mil i zostawiamy 6 dni w srodku bez planów i rezerwacji. Wlasnie po to zeby od Portland do Yellowstone West Gate pokręcić sie randomowo bez żadnej presji czasówej. Ale glacier to raczej na powrocie do Calgary Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: engine - Kern County 12.03.26, 09:08 Zajrzyj po drodze do miasteczka Twin Peaks. To gdzieś tam po drodze. Oczywiście w realu tak się nie nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: engine - Kern County 13.03.26, 09:12 Faktycznie to obok seattle jest. A z serialu to zapamiętałem tylko numer z czereśnia wiec niewiele :) ale Zofii podpowiem to moze zechce. Dzieki. Wiesz - te plany to zakładając ze mnie wpuszcza do Stanów:) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: engine - Kern County 14.03.26, 23:14 trypel napisał: > Faktycznie to obok seattle jest. A z serialu to zapamiętałem tylko numer z cze > reśnia wiec niewiele :) ale Zofii podpowiem to moze zechce. > Dzieki. > Wiesz - te plany to zakładając ze mnie wpuszcza do Stanów:) > Nie zakladaj tej pasiastej chusty na glowe a zona niech burke do walizki schowa i nie bedzie problemow. A gdyby zapytali co masz w walizce i zobaczyli to powiesz ze wieziesz koce i ubrania dla bezdomnych LOL Odpowiedz Link Zgłoś