qqbek
26.06.26, 17:35
A rzeź w więzieniach Lwowa, Łucka, Stanisławowa, Pińska i innych miast zachodniej Ukrainy i Białorusi pamiętamy?
85 lat temu, w związku z gwałtownym cofaniem się niezwyciężonej Armii Czerwonej przyszedł z Moskwy jasny rozkaz dla miejscowych oddziałów NKWD - "politycznych nie wypuszczać, nie zostawiać".
W ciągu tygodnia zginęło około 40 tysięcy więźniów politycznych, z czego przynajmniej 3/4 to Polacy (głównie inteligencja, której nie dało się zaszczepić czerwonej zarazy).
Naboi często nie marnowano, w ruch szły pałki, benzyna, granaty.
Niektórzy badacze mówią nawet o 100 tysiącach ofiar.
No, ale "Wołyń Pamiętamy"... bo to na rękę kacapom.
Tego co się działo raptem dwa lata wcześniej już nie pamiętamy.