Dodaj do ulubionych

dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 17:46
Pytanie moje nie zawiera ani krzty złośliwości , czy ironii . po prostu pytam
bo jestem ciekawy , jakimi argumentami podpierają się osoby kupujący nowe auta
z salonu , które w krótkim czasie ( 2-3lata ) tracą 15-30 % wartości . Potrafię
jedynie zrozumieć kogoś , kto sprzedaje takie auto po pół roku i kupuje nowe ,
wtedy ten spadek nie jest tak duży , a przy okazji ma zawsze auto na gwarancji.

Zwłaszcza nie rozumiem dlaczego niektórzy biedniejsi kupują nowe lanosy czy
polonezy , podczas gdy za tą cenę można już wybrać coś dwu , trzy letniego co
pojeździ dwa razy dłużej zanim zacznie rdzewieć i się psuć ( jakiś fiat ,
peugeot , cytryna ) .
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.13.24.* 11.05.02, 17:53
      A jak mam kupowac? Musze potem pokazac fiskusowi fakture, a ktory prywatny
      zgodzi sie wpisac wlasciwa cene? To raz. Przedtem jeszcze trzeba pojsc do
      banku, przeciez nie bede kupowal za gotowke. To dwa. A komis to wystawi
      fakture, ale zedrze ze mnie za byle rupiec, to trzy.
    • Gość: Marcel Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.reshall.umich.edu 11.05.02, 17:59
      Widzisz Ziemek... ot fantazja.
    • Gość: Ralph Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.05.02, 18:05
      Możliwości jest wiele, jak to ktoś powiedział. Ja jednak myślę, że w wielu
      wypadkach decyduje brak wiedzy i lęk (nie mówimy o tych, których zwyczajnie
      stać, prawda?). Brak wiedzy- to niemożność w samodzielne określenie tych
      wszystkich parametrów, które POWINNO się brać pod uwagę przy zakupie używańca.
      Brak z kolei tego zaufania we własne siły 'sądzenia' (albo kogoś, komu możnaby
      zaufać?) powoduje, że nie mając solidnego gruntu pod nogami, ludzie w obecności
      samochodu używanego czują lęk. Oczywiście, innych możliwości jest wiele...
    • Gość: seba5700 Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.205.239.* 11.05.02, 18:06
      Gość portalu: ziemek napisał(a):
      > Zwłaszcza nie rozumiem dlaczego niektórzy biedniejsi kupują nowe lanosy czy
      > polonezy , podczas gdy za tą cenę można już wybrać coś dwu , trzy letniego co
      > pojeździ dwa razy dłużej zanim zacznie rdzewieć i się psuć ( jakiś fiat ,
      > peugeot , cytryna ) .

      Nie byl bym taki pewne ze jakosc produktow Fiata jest jakos wybitnie lepsza od
      produktow Daewoo.
      • Gość: Krzysiek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 11.05.02, 18:20
        No to zapewniam cie, ze tak jest faktycznie.

        > Nie byl bym taki pewne ze jakosc produktow Fiata jest jakos wybitnie lepsza od
        > produktow Daewoo.

        • Gość: seba5700 Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.205.239.* 11.05.02, 18:55
          Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

          W sumie z Fiatow mialem jedynie w zamierzchlych czasach 126p, ale to auto z innej
          epoki wiec i jakosc byla skandaliczna. Za to 2 znajomych ma Daewoo i auta te sa
          wrecz bezawaryjne - Tico juz po przebiegu 100kkm i ma 4 lata, blacharka pomimo
          odbic zewnetrznej warstwy lakieru nie nosi zadnych sladow korozji. Z drugiej
          strony znam 2 posiadaczy Fitatow (CC i Tipo) i oba to jedno wielkie pasmo
          awarii,a do tego oba absolutnie nie sa wolne od korozji :( Mozliwe ze oni
          poprostu zle trafili, ale jakos osobiscie nie mam przekonania do tej marki :(




          > No to zapewniam cie, ze tak jest faktycznie.
          >
          > > Nie byl bym taki pewne ze jakosc produktow Fiata jest jakos wybitnie lepsz
          > a od
          > > produktow Daewoo.
          >

        • Gość: tomba Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.communication.com.pl 15.05.02, 10:18
          Zdecydowanie nie zgadzam sie z twoim zdaniem na temat wyzszej jakosci samochodow
          fiata, sam ma daewoo (sporo moich znajomych tez ma ta marke) i uwazam ze
          jakosciowo sa od fiatow zdecydowanie lepsze.

          Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

          > No to zapewniam cie, ze tak jest faktycznie.
          >
          > > Nie byl bym taki pewne ze jakosc produktow Fiata jest jakos wybitnie lepsz
          > a od
          > > produktow Daewoo.
          >


    • Gość: Kicur Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.bielsko.msk.pl 11.05.02, 18:42
      Równie dobrze można by zadać pytanie odwrotne: dlaczego ludzie kupują STARE
      auta? A jakby wszyscy kupowali tylko stare lub tylko nowe - to kto by kupował
      te drugie??
      Ja dla siebie i żony kupuję nowe, a dla żony (drugie) po mieście - używane.
      Przy nowym przez pewien (krótszy lub dłuższy) czas jest gwarancja, wszystko
      nowe, nie zużyte itd. Przy używanym - choć tańszym - zawsze jest jakieś ryzyko,
      że nie wiadomo CO BĘDZIE. Coś za coś...
      Takie życie.... To też inna sprawa przejechać np. 200.000 km autem NOWYM, a
      używanym, kupionym już np. z takim przebiegiem - w takim wiele wydarzyć się
      może - teoretycznie o wiele więcej niż w nowym. Bo wtedy ono będzie miało już
      400.000 km a nie 200.000 km.

      POZDRAWIAM!
    • Gość: sylas Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.nsm.pl / 195.117.137.* 11.05.02, 20:14
      Szlag mnie zaczyna trafiać na takie posty. Kupiłem nowe auto, bo:

      1. Chcę nim pojeździć 7 lat i nie przejmuję się stratą na wartości w ciągu
      pierwszych 2-3 lat
      2. Dojeżdzam nim do pracy i MUSZĘ MIEĆ PEWNOŚĆ że dojade na czas (jeździłem
      trochę używanym i o mało co tej pracy nie straciłem - częste awarie)
      3. A nawet jeżeli coś sie stanie, to mam 3 lata gwarancji i mam wszystkie ew.
      usterki głęboko w poważaniu.
      4. Dostałem 10% upust w salonie i moje auto po pół roku użytkowania jest
      jeszcze wg. INFO-EXPERTA więcej warte niż za nie zapłaciłem.
      5. Sprzedam je za 7 lat osobie takiej, jak ziemek. I ja będę zadowolony, i on.
      I kupię sobie kolejne nowe auto.
      6. LUBIĘ NOWE AUTA! Nie lubię świadomości, że ktoś w nim siedział, pluł,
      grzebał w nosioe i cokoliwek innego jeszcze robił!
      7 I po prostu mnie na nie stać!


      A POZA TYM, CZYM JEST STRATA 20-30% WARTOŚCI AUTA W STOSUNKU DO DUUUUUŻOOO
      WIĘKSZEJ STRATY PRZY KUPNIE NP. NOWEGO KOMPUTERA????? Wiem, że to inne kwoty,
      ale procentowo jest to nie do porównania!

      • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 20:40
        bardzo mnie to cieszy że tak robisz , tylko dla ścisłości - ja nie kupuję aut
        nowych ale też nie starsze niż 3-4 letnie , więc Twoja 7-mio letnia bryczka
        mnie nie interesuje :) I cieszy mnie również , że stać Cię na to .

        pozdrówki , i się nie wkurzaj ...
        • Gość: sylas Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.nsm.pl / 195.117.137.* 11.05.02, 21:09
          Sorry, trochę mnie poniosło, ale byłem dzisiaj na imprezie, wypiłem trochę i
          wiozła mnie do domu żona. Nie mogłem niestety prowadzić swojego autka i jestem
          troche podminiowany, a tu w dodatku taki post podważający moją zdolność
          logicznego (i ekonomicznego) myślenia...
          • Gość: sylas Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.nsm.pl / 195.117.137.* 11.05.02, 21:18
            Acha, nie jeżdżę ani Lanosem, Polonezem ani żadnym innym autem firmy Daewoo.
            Lanos jest z moim autem porównywalny wielkością i ceną, ale w środku... to wóz
            drabiniasty. O silniku nie wspomnę.
      • Gość: Poznania Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 150.254.215.* 12.05.02, 10:36
        Sylas, podpisuje sie pod tym, co napisales, oburącz!!! Nawiasem mowiac, kilku
        sąsiadów przekonywalo mnie, zanim kupilem nowe auto, ze to sie absolutnie NIE
        OPLACA. Oczywiscie zupelny przypadek, ze akurat oni mieli swoje kilkuletnie autka
        (lanos, cc i tego typu pojazdy) do sprzedania. Oczywiscie w swietnym stanie,
        bezawaryjne, za niewygorowaną (tzn. komisową :-) cenę.



        Gość portalu: sylas napisał(a):

        Kupiłem nowe auto, bo:
        >
        > 1. Chcę nim pojeździć 7 lat i nie przejmuję się stratą na wartości w ciągu
        > pierwszych 2-3 lat
        > 2. Dojeżdzam nim do pracy i MUSZĘ MIEĆ PEWNOŚĆ że dojade na czas (jeździłem
        > trochę używanym i o mało co tej pracy nie straciłem - częste awarie)
        > 3. A nawet jeżeli coś sie stanie, to mam 3 lata gwarancji i mam wszystkie ew.
        > usterki głęboko w poważaniu.
        > 4. Dostałem 10% upust w salonie i moje auto po pół roku użytkowania jest
        > jeszcze wg. INFO-EXPERTA więcej warte niż za nie zapłaciłem.
        > 5. Sprzedam je za 7 lat osobie takiej, jak ziemek. I ja będę zadowolony, i on.
        > I kupię sobie kolejne nowe auto.
        > 6. LUBIĘ NOWE AUTA! Nie lubię świadomości, że ktoś w nim siedział, pluł,
        > grzebał w nosioe i cokoliwek innego jeszcze robił!
        > 7 I po prostu mnie na nie stać!
        >
        >
        > A POZA TYM, CZYM JEST STRATA 20-30% WARTOŚCI AUTA W STOSUNKU DO DUUUUUŻOOO
        > WIĘKSZEJ STRATY PRZY KUPNIE NP. NOWEGO KOMPUTERA????? Wiem, że to inne kwoty,
        > ale procentowo jest to nie do porównania!
        >

    • Gość: Mirek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 20:57
      1. Kupuję z reguły znacznie poniżej cennika - szukam okazji.
      2. Znam swoje auto od nowości w każdym szczególe, nic mnie nie zaskoczy lub
      zadziwi.
      3. Docieram auto w sposób właściwy, a potem w sposób właściwy użytkuję.
      4. Auto mam czyste oraz "czyste".
      5. Znalezienie używanego, dobrego auta w dobrej cenie jest raczej niemożliwe
      (mnie się nie zdarzyło, jedynymi wyjątkami są ci, którzy kupowali ode mnie) i
      nadzwyczaj czasochłonne.
      W każdym razie twierdzenie, że "jestem spokojny bo kupiłem od pierwszego
      właściciela i serwisowane" jest bardzo złudne. Jak wyglądają przeglądy w ASO to
      chyba każdy wie. Jak ludzie (nawet inteligentni) użytkują samochody też można
      zaobserwować.
      • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 21:45
        " 1. Kupuję z reguły znacznie poniżej cennika - szukam okazji. " troszkę nie
        kumam o co chodzi - gdzie sie kupuje nówki znacznie poniżej cennika , w fabryce?

        wyjaśnij proszę ...
        • Gość: Doki Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.turboline.skynet.be 11.05.02, 22:08
          Od niezaleznego dealera, tj poza fabryczna siecia dealerska. Przyklad:
          www.cardoen.be
          • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 22:12
            bardzo fajnie , do tego cło ( auto z Belgii ) , akcyza i inne gówna graniczne ,
            a jeśli dalej się opłaca to sprawdź , czy czasem lexus nie ma w Belgii też
            takiego dealera :)
            • Gość: Doki Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.turboline.skynet.be 11.05.02, 22:16
              Jest kwestia czasu, by dealerzy poza siecia powstali rowniez w Polsce, jesli
              zwietrza interes, wiec nie wiem o co ci chodzi.
            • Gość: Doki Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.turboline.skynet.be 11.05.02, 22:17
              Cardoen sciagnie ci auto na zamowienie, wiec Lexusa moze tez, ale to akurat
              samochod, co sie niezbyt licznie sprzedaje, a taka firma idzie na masowke.
        • Gość: sieniak Ja kupiłem nówkę Sienę z salonu o 9 tyś taniej IP: 157.25.84.* 16.05.02, 10:17
    • Gość: kecaj Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.05.02, 21:29
      A jak kupuć używaną Corolle z tego roku?
    • Gość: Gbur Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 194.162.148.* 11.05.02, 22:16
      Bo chce byc pierwszym, ktory pierdzi w te fotele !!!
    • Gość: DD Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.05.02, 22:36
      Ziemek,
      rozumiem, że masz kompleksy że twój "stary" kupił używaną brykę. Pomyśl: X
      kupuje za 40tys. Lanosa np. 1.6 SX 106KM (0-100 w 10,5sek / Vmax190 i do tego
      klima, 2xabg, abs, itd) 3 lata gwarancji, bezpłatne przeglądy. I ty mówisz, że
      ci ludzie nie myślą ekonomicznie!
    • Gość: ? Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 23:24
      Argument o "bakach" nie jest calkiem glupi.
      • Gość: math Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 12.05.02, 00:52
        dla mnie bąki - to rzecz pierwszorzędna - nikt nie będzie puszał bąków w mój
        fotel
      • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 11:14
        do mnie też przemówił . KONIEC z używanym , popierdzianym badziewiem !!!! :))))
    • bigbrada Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 12.05.02, 16:14
      Zobacz, że ci głupi ludzie kupują dżinsy po 200 zł, a takie same używane po
      roku noszenia przez porządnego użytkownika można dostać w lumpeksie po 10 czy
      15 zł( nigdy tam nie byłem i nie mam dokładnej orientacji).
      Podobne odkrycia można poczynić przy sprzęcie RTV, meblach i tysiącach innych
      rzeczy.
      • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 18:17
        przykro mi jeśli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy dżinami za 200 PLN , a autem
        za np. 40 000 PLN na które ludzie często odkładają dwa , trzy lata i często
        kupują coś , co się im później psuje , do czego trzeba dokładać , remontować ,
        a kiedy się chce to sprzedać , to nagle się okazuje , że nikt tego nie chce
        kupić . Jeśli nie widzisz różnicy , to trudno .
        • Gość: Doki Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.13.24.* 12.05.02, 18:24
          Wychodzisz z blednego zalozenia, ze mechanizm nie moze sie popsuc, a tymczasem
          moze i na pewno kiedys sie zepsuje.
          Ja tam nie kupuje samochodu po to, zeby go sprzedac, tylko zeby nim jezdzic.
          Jak mi sie znudzi, to go opchne bez targowania. Nie mozna go wyrzucic jak
          spodni, bo za to jest kara za smiecenie.
          • Gość: Remo Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 13.05.02, 14:53
            > Ja tam nie kupuje samochodu po to, zeby go sprzedac, tylko zeby nim jezdzic.
            > Jak mi sie znudzi, to go opchne bez targowania. Nie mozna go wyrzucic jak
            > spodni, bo za to jest kara za smiecenie.

            Mam prośbę, Magnacie: jak ci sie znudzi Twój aktualny, niewątpliwie drogi, dobrze
            wyposażony i zadbany wóz, to go wyrzuć, ale najpierw zadzwoń i powiedz gdzie go
            porzuciłeś. Chetnie go "znajdę". Może jak się przejadę samochodem, na który nie
            wydałem oszczędności kilku lat, to też będę pociskał takie pierdoły.
            pozdrawiam -
            użytkownik używanego nie-lanosa.
      • Gość: Toopach Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 13.05.02, 15:18
        bigbrada napisał(a):

        > Zobacz, że ci głupi ludzie kupują dżinsy po 200 zł, a takie same używane po
        > roku noszenia przez porządnego użytkownika można dostać w lumpeksie po 10 czy
        > 15 zł( nigdy tam nie byłem i nie mam dokładnej orientacji).
        > Podobne odkrycia można poczynić przy sprzęcie RTV, meblach i tysiącach innych
        > rzeczy.

        Czy to znaczy, że kupujesz (mieszkasz) tylko w nowych mieszkaniach, nocujesz w
        niezamieszkanych hotelach, jesz z własnej zastawy w restauracjach, latasz nowymi
        samolotami, w pracy siadasz na nowym krześle, używasz nowego sprzętu biurowego
        itp. ??
        To jest właśnie demagogia.
        Sprawa jest prosta - wszystko kwestią kosztów. Jak będzie mnie stać na nowy
        samolot to sobie go kupię, a nie będę latał starymi trupami. Z samochodami jest
        tak samo.

    • znafca Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 12.05.02, 20:00
      Jak ktoś ma pieniądze, kupuje nowy samochód, nowe ubrania, nowe meble, nowe
      komputery itd.
      Jak nie ma, kombinuje gdzie taniej kupić papier toaletowy itp.
      • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 20:07
        Racja , tak robią ludzie bogaci . ale mi chodziło o to , z jakiego powodu
        ludzie niebogaci , składający na samochód latami , ewentualnie górnicy , którzy
        kupują auta za odprawę kupują nówki za 30 000/40 000 , jak można kupić coś
        lepszego , ewentualnie to samo ale z lepszym wyposażeniem , ale używane .

        myślę , że to dlatego ,że po prostu nie wiedzą , że przepłacają . tak samo jak
        z odkładaniem pieniędzy do banku . Tylko ci , którzy się nie znają dają kasę na
        procent zamiast na przykład kupić trzylenie obligacje .
        • Gość: alek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.136.36.* 13.05.02, 14:08
          Generalnie zgadzam się z Twoim punktem widzenia.
          Dla mnie jest to kwestia zasobności portfela :
          - mam do wydania 80-100 tyś.zł. - kupuję nowy,
          - mam 30-50 tyś.zł - kupuję dobrze wyposażony 3-4 letni klasy średniej,
          - mam poniżej 30 tyś.zł. - nie mam wyboru, tylko używany (jaki ? - kwestia
          gustu).

          Twoje pytanie dotyczy głównie tych z drugiego przedziału. Ja też tego nie
          rozumiem, choć nie odmawiam nikomu prawa do takiego wyboru. Zupełnie natomiast
          nie przemawiają do mnie argumenty forumowiczów optujących za takim wyborem
          (poza kupującymi samochód "na firmę").
          Np. argument o "bąkach" traktuję jako maskowanie braku sensownych argumentów,
          przypadek zarabiania 30 średnich krajowych miesięcznie lub objaw choroby.

          Zakup samochodu jest zdarzeniem na którym można bardzo wiele oszczędzić lub
          bardzo wiele stracić.
          Jeżeli ktoś nie szanuje swoich pieniędzy, podchodzi do tego na zasadzie : płacę
          - wymagam... i zwykle płaci więcej. Jeżeli komuś się chce poszukać,
          pokalkulować i wyważyć ewentualne ryzyko może na tym wiele zaoszczędzić.

          Na argumenty o awaryjności, gwarancji, nie dojechaniu na czas do pracy etc. nie
          chce mi się nawet patrzeć. Spójrzcie ile mamy na tym forum wątków o wizytach w
          ASO ludzi z nowymi samochodami, a ile ludzi pisze o naprawach starych (może
          wynika to z tego, że Ci drudzy są bardziej powściągliwi w chwaleniu się
          niepowodzeniami).
          Tak czy owak, biorąc pod uwagę, że 100% samochodów traci z wiekiem na wartości,
          zaś wg "adaców","tifów" itp. po iluś tam latach używania awariom ulega 10-20%
          samochodów, to opłaca się zaryzykować, zwłaszcza, że pewnie z 90% tych awarii
          nie wymaga nakładów większych niż paręset złotych.
          Odnośnie zaś serwisowania, to olej trzeba tak samo wymienić w nowym, jak i w
          używanym. Właścicieli używanych kosztuje to dużo mniej, bo niewielu ich jeździ
          do ASO, a ceny usług ASO to jest kosmos, np. wymiana paska rozrządu : ASO - ok.
          900 zł, zaufany pan Henio 100 zł + 100 zł markowy pasek kupiony w sklepie.

          Pozdrowienia
          • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 14:18
            " Generalnie zgadzam się z Twoim punktem widzenia "

            - jesteś pierwszy ;)
        • vwdoka Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 13.05.02, 18:27
          Gość portalu: ziemek napisał(a):

          > Racja , tak robią ludzie bogaci . ale mi chodziło o to , z jakiego powodu
          > ludzie niebogaci , składający na samochód latami , ewentualnie górnicy , którzy
          >
          > kupują auta za odprawę kupują nówki za 30 000/40 000 , jak można kupić coś
          > lepszego , ewentualnie to samo ale z lepszym wyposażeniem , ale używane .
          >
          > myślę , że to dlatego ,że po prostu nie wiedzą , że przepłacają . tak samo jak
          > z odkładaniem pieniędzy do banku . Tylko ci , którzy się nie znają dają kasę na
          >
          > procent zamiast na przykład kupić trzylenie obligacje .

          Oj ziemek, ziemek.
          Nie czujesz bluesa jak sąsiadowi zajedziesz fabrycznie nowym Lanosem a nie
          używanym badziewiem w stylu 3letniaAvensis??

          A poważnie, część ludzi na to stać, łatwiej było dostać kredyt na nowy niż
          używany, a większość nie przemyślała.
          Sam jeżdżę samochodem drugiej ręki, ponieważ ie stać mnie na to by przez 3 lata
          stracić do 40% wyłożonych pieniędzy. Niech ktoś inny straci przez te3-4lata, a ja
          go kupię. Pod jednym warunkiem to musi być Toyota, co najmniej Avensis.

          Pozdrawiam,
          vwdoka
    • Gość: mlody Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.pl 12.05.02, 22:08
      Jeżdżę aktualnie autkami służbowymi i podejrzewam że ta tendencja może jeszcze
      długo się utrzymać.

      Dlaczego nie kupiłbym samochodu używanego? W POLSCE(bo może w Niemczech tak)
      -bo nie mam pewności że nie był bity(sam nie zobaczę, nie znam się)
      -mógł być kradziony
      -wielu ludzi nie dociera prawodłowo silnika
      -wielu ludzi nie rozgrzewa silnika
      -wielu ludzi albo kreci zbyt wysoko albo za nisko(poniżej 2000 a już tragedia
      poniżej 1500)
      -wielu jeździ jak wariaci po dziurach
      -pozostawiają auta ze wspomaganiem ze skręconymi kołami na mrozie
      -wielu jeździ tylko po mieście
      -wielu jrździ na dystansie 5 km kiedy silnik w zimie praktycznie zawsze jest
      zimny(i co wtedy z tego ze auto 2 letnie ma tylko 30.000km przebiegu, wolę auto
      jeżdżące w trasy z przebiegiem 2x większym)
      -wielu ma w środku istny śmietnik i syf którego nie chce mi się doczyszczac z
      zaległości 2 letniej
      -lubię zapach nowości
      itd. itd. wolę kupić auto używane przeze mnie...ale tego nie zrobię bo będe
      miał nowe służbowe
    • Gość: cc Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 22:40
      ktoś kiedyś powiedział, że robią to "żeby poczuć zapach świeżych plastików",
      ale teraz można kupić choinkę zapachową pt. "new car", więc już nie wiem po
      co ;-))))
      • Gość: is300 Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.dyn.optonline.net 12.05.02, 22:57
        Zgadzam sie z Mlodym i co on napisal.
        Nie wiem czemu ludzie tak starasznie przezywaja 30% strata po roku lub wiecej,
        to jest samochod a nie jakasc nieruchomosc.
        Samochod przeciez nie jest zadna inwestycja, jest to rzecz ktura caly czas
        bedzie ciagnac pieniadze i zysku na niej nie bedziemy mieli.
        Jezeli ktosc chce miec zysk to musi inwestowac w cosc innego, ale nie w
        samochod.
        Apropo uzywanych to nigdy w zyciu nie kupie uzywanego samochodu, mam jeden
        nowy i drugi samochod ktory kupilem uzywany.
        • wowo5 Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 12.05.02, 23:13
          Wszystko rozbija sie o zaufanie. Jezeli masz zaufanie do sprzedajacego lub
          znasz sie na tyle, ze jestes w stanie ocenic w co sie pakujesz to kupuj
          uzywany. Aby rozwiazac problem braku zaufania w USA niektore firmy samochodowe,
          ktorym zalezy na utrzymaniu wartosci ich samochodow oferuja certifikowane
          samochody uzywane. Na przyklad Toyota oferuje stosunkowo nowe samochody z malym
          przebiegiem, ktore przeszly rygorystyczny przeglad techniczny Toyoty. Do tego
          dochodzi balans fabrycznej gwarancji (jezeli auto ma mniej niz 3 lata), 6 lat
          albo 100k mil (ponad 160k km) gwarancji na silnik i skrzynie biegow oraz 1 rok
          roadside assistance (pomoc drogowa - nawet jesli zlapiesz gume). Np. mozna
          kupic "certifikowana" roczna lub 2 letnia Camry lub Corolle do 25% taniej z
          minimalnym przebiegiem i przyzwoita gwarancja. Miejmy nadzieje, ze i w Polsce
          podobny tred sie pojawi.
        • Gość: ziemek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 13.05.02, 08:31
          "Apropo uzywanych to nigdy w zyciu nie kupie uzywanego samochodu, mam jeden
          nowy i drugi samochod ktory kupilem uzywany."

          ty specjalnie piszesz zdania , które nie mają sensu czy tylko się pomyliłeś?:))
          • Gość: Adam W. Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 13.05.02, 09:52
            Wszystko zależy od podejścia i rzeczywistych oczekiwań od samochodu.
            Kupiłem nowy bo:
            1.Bardzo chciałem mieć nowy samochód , który jak rozwalę i zasmrodzę to sam ,
            na własny rachunek.
            2. Mam już jeden używany do rozrywek terenowych ( Niva na gaz).
            3. Sporo jeżdżę i chcę mieć duże prawdopodobieństwo , że po 30 tys. km. nie
            rozkraczę się gdzieś na trasie.
            4. Dość miałem "porad" znajomych , którzy zachowują się jak pośrednicy z
            lumpeksów plus leczą swoje poczucie atrakcyjności - " po co ci mała toyota za
            ponad 40 tys. jak możesz kupić BMW za 16 tys" - zrobiłem im na złość i teraz
            widzę jak mi zazdroszczą - "daj się przejeczać , o - co to znaczy ten napis
            airbag a co to jest ABS?".
            5. Nie traktuję auta jak inwestycji w samoodnawialny zysk , nie obchodzi mnie
            to , że za 3-4 lata uzyskam za nie najwyżej połowę ceny ( będzie miało ze 150
            tys. przebiegu).


            Nie denerwują mnie ludzie kupujący samochody używane prócz w/w znajomych.
            Często jest to konieczność a czasami nawet korzystne ( na dojazdy do pracy 5
            km. wystarczy używana corsa czy fiat).

            6. Kardynalny argument - ktoś musi kupować nowe by ktoś mógł kupować używane.
            Postanowiłem byc tym dobrym pierwszym właścicielem z książką przeglądów w ASO.
            Pozdrawiam.
    • Gość: robert Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 13.05.02, 09:59
      Ktoś musi - nie produkuje się aut 2-3 letnich:)
    • Gość: tomjk Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 217.98.105.* 13.05.02, 14:19
      dlaczego ludzie jeżdżą śmieciami ryzykując zdrowie swoje, rodziny i innych?
      • Gość: ziemek ludzie , myślcie - to nie boli ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 14:30
        czy naprawdę uważasz , że np. 8 letni saab , 5 letnia toyota camry , 7 letni
        MB E , 9 letni jaguar czy 6 letnie volvo 760 są mniej bezpieczne od nóweczki
        polo , lanosa , poloneza czy może stilo ??????????????????

        nie przypuszczam
        • Gość: Marek Re: ludzie , myślcie - to nie boli ... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 13.05.02, 15:29
          Jak wezmiesz pod uwage koszty utrzymania 8-mo letniego Saab'a i nowego Stilo to
          okaze se ze strata wartosci Stilo + koszty utrzymania Stilo sa znacznie
          mniejsze niz strata wartosci Saab'a + koszty utrzymania Saab'a. Co wiecej
          prawdopodobienstwo bardzo kosztownej naprawy w ciagu dwoch lat w przypadku
          nowego Fiat'a wynosi 0 (gwarancja) a w przypadku 8-mio letiego Saab'a jest
          alkiem spore. Gdybys mogl wykupic przedluzona gwrancje na Saab'a, to moze sie
          okazac ze jej koszt wielokrotnie przekroczy utrate wartosci Fiat'a.

          Podsumowujac - trzeba liczyc na co czlowieka stac.
          • Gość: ziemek Re: ludzie , myślcie - to nie boli ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 17:47
            akurat w tym poście , nie porównywałem tych aut ani cenowo , ani pod względem
            kosztów utrzymania . Chciałem wyrazić pogląd ,że wymienione przeze mnie auta
            nie są niebezpieczne , ani zagrażające życiu mimo że są używane .

            Wiadomo ,że jak ci się coś spieprzy w nówce , to masz gwarancję i oszczędzasz
            kasę - tego mi tłumaczyć nie trzeba :)
        • Gość: DD Do Ziemka - speca od b.mocno zużytych samochodów IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.05.02, 17:29
          Czy ty Ziemek znasz podstawy mechaniki?? Czy twoja wiedza oparta jest o logikę,
          czy może o mądrości starszych kolegów z podwórka? Z wielu wątków na tym forum
          wynika, że jesteś zaciekłym wrogiem nowych samochodów. Czy miałeś okazję
          użytkować np. nowego Lanosa, czy może należysz do Stowarzyszenia Importerów
          Prostowanego Złomu?
          Nie twierdzę, że kupno używanego wózka to zły wybór. Ale dlaczego ty, jako
          taki "wytrawny spec od motoryzacji", negujesz wybór wielu ludzi, szczęśliwych
          posiadaczy nowych samochodów. Może to jakiś KOMPLEKS???
          Czy uważasz za nietrafiony zakup np. zakup Lanosa 1.6 106KM (0-100 w 10,5 sek /
          super elastyka / 2xabg, abs, elektr., manual klima itd.) za 43 tys. i na
          dodatek z 3-letnią gwarancją + bezpłatna obsługa przeglądów.
          Nie jestem użytkownikiem Lanosa (jeździłem dawno temu), ale nie kupiłbym w tej
          cenie używanego innego wózka.
          • Gość: DD Re: Do Ziemka - speca od b.mocno zużytych samochodów IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.05.02, 17:32
            ... a co do Stilo, to rozumiem, że jest to "wycieczka" w moją stronę. Czy to
            następny Twój kompleks??
            • Gość: ziemek Re: Do Ziemka - speca od b.mocno zużytych samochodów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 17:42
              to Ty masz stilo ??? To sorry , nie chciałem Cię urazić , już jesteś
              wystarczająco unieszczęśliwiony :)
              • pinn taki sobie 13.05.02, 18:44
                Nie jestem właścicielem samochodu, więc trafiają do mnie różne dobre argumenty
                obu stron. Z wyjątkiem porównywania używanych wozów do ciuchów: szkoda, że
                nikt nie porównuje do używanych mieszkań i domów, no chyba, że wszyscy co tak
                argumentują przeprowadzają się wyłącznie do nowo zbudowanych domów.

                Nie dziwi mnie też, że ludzie co kupili samochód (używany lub nowy) bronią
                swego wyboru jak niepodległości – w końcu nikt się nie przyzna, że głupio
                zrobił.

                Kompletnie jednak nie rozumiem, dlaczego ci właściciele nowych, którzy nie
                zamierzają trzymać ich do złomowania lub swojej śmierci, zachowują się jak
                kretyni, ze wszystkich sił zniechęcając potencjalnych przyszłych kupców.

                Coś mi jednak mówi, że żaden z wyszydzających tu na forum kupowanie używanych
                samochodów nawet nie miauknie słówka ze swoich argumentów do gościa, któremu
                będzie próbował wtrynić swego bolida, he he...
                • Gość: DD Re: taki sobie IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.05.02, 22:25
                  Oczywiście do mieszkania też można wszystko porównać. Używane lokum kupujesz
                  taniej niż nowe, ale:
                  - gdzieniegdzie już tynk się sypie
                  - okna czasami są już nieszczelne i nie tak nowoczesne
                  - z kaloryfera kapie ...
                  - drzwi skrzypią
                  - parkiet mocno wytarty
                  - ...
              • Gość: DD Re: Do Ziemka - speca od b.mocno zużytych samochodów IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.05.02, 21:46
                Co zrobisz, jak twój tata kupi tobie nowy wózek? (dobremu synkowi za dobre
                oceny)
                • Gość: Marek Re: Do Ziemka - speca od b.mocno zużytych samochodów IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 13.05.02, 22:44
                  Technicznie rzecz biorac nie ma czegos takiego jak "nowy" samochod. W koncu
                  jakis robol jezdzil nim po placu, mogl wcinac w tym czasie drugie sniadanie,
                  mozliwe tez ze jad na lunch burito i potem pierdzial w siedzenia. Inne robole
                  skladaly ten samochod z czesci - mogly miec brudne lapy. Poza tym jezeli
                  roczny samochod nie jest "nowy" to "polroczny" tez nie jest = "trzymiesieczny"
                  tez nie = "jednodniowy" tez nie. W przypadku niektorych marek (np. Fiat)
                  lepiej zeby pierwszy wlasciciel mial przyjemnosc wyklocania sie z serwisem o
                  naprawy gwarancyjne i usuniecie fabrycznych niedorobek...

                  P.S. Ciekawa teorie ma moj znajomy - twierdzi ze samochody male i tanie nalezy
                  wylacznie kupowac nowe - ludzie ktorzy kupuja takie samochody sa zwykle biedni
                  i oszczedni i oszczedzaja na serwisie, naprawach itp., nie dbaja o samochod.
                  Kupno takiego uzywanego samochodu to recepta na klopoty. Zupelnie inaczej jest
                  z samochodami drogimi - tu ludzie zwykle dopilnowuja przegladow, napraw i
                  wymian. O ile kupno 3-letniego Focus'a to glupota o tyle kupienie 10-cio
                  letniego Ferrari jest zupelnie rozsadne (szczegolnie jak sie nie ma na nowe).
        • Gość: Ali Re: ludzie , myślcie - to nie boli ... IP: 217.153.102.* 14.05.02, 19:57
          Gość portalu: ziemek napisał(a):

          > czy naprawdę uważasz , że np. 8 letni saab , 5 letnia toyota camry , 7 letni
          > MB E , 9 letni jaguar czy 6 letnie volvo 760 są mniej bezpieczne od nóweczki
          > polo , lanosa , poloneza czy może stilo ??????????????????
          >
          > nie przypuszczam

          Ja uważam, że są mniej bezpieczne.
          • Gość: ziemek Re: ludzie , myślcie - to nie boli ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.02, 20:02
            nikt nie jest doskonały :)

            w wersji spod budki z piwem : każdemu wolno być idiotą :)
      • Gość: alek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 195.136.36.* 13.05.02, 15:12
        Gość portalu: tomjk napisał(a):

        > dlaczego ludzie jeżdżą śmieciami ryzykując zdrowie swoje, rodziny i innych?

        Ci co jeżdżą prawdziwymi śmieciami (też kiedyś takim jeździłem), zwykle nie mają
        wielkiego wyboru - albo śmieć, albo pekaes.

        Jeżeli więc nie tych ludzi masz na myśli, tylko tych co mając jakiś wybór
        decydują się kupić auto używane, spieszę Ci odpowiedzieć :
        - dysponując środkami na zakup nowego lanosa, ludzie Ci (w tym ja) mają po prostu
        większe zaufanie do używanego śmiecia o klasę większego, wyposażonego we
        wspomaganie, ABS, cztery poduchy, że o elektryce i klimie nie wspomnę

        Pozdrowienia
    • Gość: Andre Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.pcplus.com.pl 13.05.02, 21:58
      Bo przechadzałej Fabji nie mogłem nigdzie dostać.
      A tak poważnie to cholernie miałem dość używanych samochodów.
      Zawsze coś wyłaziło i doprowadzało do szewskiej pasji.
      Rozumiem usterki wynikające z naturalnego zużycia.
      Ale mnie trafiały się samochody młode z popier... instalacją elektryczną.
      Po jakiego ch.... tam pchali łapy poprzednicy ?
      Ano dlatego że radio, anteny, zmieniarki, głośniki, halogeny i inne pierdoły.
      Całymi dniami siedziałem i likwidowałem różne mostki, obejścia, watowane
      bezpieczniki i dodtkowe sztukowane z kilku kabelki.
      W części mechanicznej podobnie.
      Podparte kołkiem i związane drutem. Wiem że miałem pecha bo są samochody dobrze
      utrzymane . Ale ja musiałem odreagować i kupiłem nowe.
      PZDR
      • Gość: DD PYTANIE IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.05.02, 22:08
        Czy to prawda, że w "używanych" wózkach trzeba zużyte klocki wymieniać na
        jeszcze bardziej zużyte?
        A gdzie ja kupię np. zużyty olej silnikowy do zużytego silnika?
        Czy używanym wózkiem trzeba przewozić tylko mocno używane kobity??
        A czy to prawda, że kupując używany wózek trzeba zwracać uwagę na dziury w
        fotelach po "bąkach" tych pierwszych użytkowników?
        ;-)
        • Gość: is300 Re: PYTANIE IP: *.dyn.optonline.net 13.05.02, 22:35
          Dlaczego ludzie kupuja uzywane?? Proste
          Ludzie kupuja uzywane bo ich niestac na nowe.
          Wiekszosc ludzi byla w takiej sytuaci w swoim zyciu.
          Czesto jest tak ze pierwszy samochod jest uzywany, tak bylo w przypadku ze mna.
          Nie ma nic zlego z uzywanymi samochodami, lecz kazdy z nas woli raczej miec
          nowe.
          Po drugie, CI CO PIREDOLA GLUPOTY ZE SIE NIE OPLACA KUPYWAC NOWEGO AUTA TO
          ZAZDROSZCZA i sa w takiej pozyci ze ich niestac na nowe auto. Jednak musza
          cosc powiedziec.
          Logiczne, jezeli masz kase co kupujesz nowe auto, czy uzywane.
    • Gość: BRAZIŁ Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 213.25.84.* 14.05.02, 15:47
      Kto sprzedaje auto po pół roku ?
      Kto kupuje coś takiego za cenę nieopierdzianego ?
      Kiedyś kupowałem używane czteroletnie.
      Potem trzyletnie. Potem nowe. Kto zgadnie dlaczego ???
      POZDR.
      • zlotyrybek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 14.05.02, 17:30
        A ja jeżdżę nowymi samochodami bo :
        1. ładnie wyglądają i ładnie pachną
        2. mogę je sobie dowolnie skonfigurować (nawet przez internet)i takie właśnie a
        nie inne sobie kupić
        3. nie muszę kłócić się z poprzednim właścicielem, że te drzwi do roboty to nie
        za 200 tylko 800.
        4. Nie lubię używanych mężów, ciuchów, samochodów ...
        Pa
        • Gość: Marek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 14.05.02, 17:35
          zlotyrybek napisał(a):
          > A ja jeżdżę nowymi samochodami bo :
          > 1. ładnie wyglądają i ładnie pachną

          Sa takie specjalne psykacze z zapachem "nowego samochodu" :)

          > 2. mogę je sobie dowolnie skonfigurować (nawet przez internet)i takie właśnie a
          > nie inne sobie kupić

          To zaleta i wada. Kupujac nowe czesto rezygnujemy z wielu opcji bo sa za drogie.
          A w uzywanym czesto te opcje sa za darmo. Np. ja bym sam nigdy nie wydal $500 na
          sprzet Bose w samochodzie. A tak go mam...

          > 3. nie muszę kłócić się z poprzednim właścicielem, że te drzwi do roboty to nie
          > za 200 tylko 800.

          Samochody sie kupuje od dealer'a a nie od osob prywatnych. W zyciu bym nie kupil
          uzywanego samochodu od faceta z ulicy. Uzywany ma byc wymyty, wyczyszczony i z
          gwarancja na conajmniej 2 miesiace.

          > 4. Nie lubię używanych mężów, ciuchów, samochodów ...

          Z tym sie nie da dyskutowac.
          • Gość: Doki Uwaga: off topic IP: 62.235.197.* 14.05.02, 20:32
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > > 2. mogę je sobie dowolnie skonfigurować (nawet przez internet)i takie właś
            > nie a
            > > nie inne sobie kupić
            >
            > To zaleta i wada. Kupujac nowe czesto rezygnujemy z wielu opcji bo sa za drogie
            > .
            > A w uzywanym czesto te opcje sa za darmo. Np. ja bym sam nigdy nie wydal $500 n
            > a
            > sprzet Bose w samochodzie. A tak go mam...

            Po co Ci Bose, skoro poziom szumu w samochodzie jest taki, ze wszelkie hifi nie
            ma sensu. No i za dobra, lub za glosna muzyka rozprasza. Nie jestem entuzjasta
            superinstalacji audio w samochodzie, funkcja radia jest przede wszystkim
            przekazywanie wiadomosci o korkach i obrona przed zasypianiem. A przy dzwieku z
            Bose mozna sie rozmarzyc...

            > > 3. nie muszę kłócić się z poprzednim właścicielem, że te drzwi do roboty t
            > o nie
            > > za 200 tylko 800.
            >
            > Samochody sie kupuje od dealer'a a nie od osob prywatnych. W zyciu bym nie kupi
            > l
            > uzywanego samochodu od faceta z ulicy. Uzywany ma byc wymyty, wyczyszczony i z
            > gwarancja na conajmniej 2 miesiace.

            Ale wtedy juz nie bedzie tak tanio, a zdaje sie, ze to byl glowny powod
            kupowania uzywanego.

            > > 4. Nie lubię używanych mężów, ciuchów, samochodów ...
            >
            > Z tym sie nie da dyskutowac.

            Co do meza: egzemplarz "oblatany" przez inna "pilotke" ma potencjalnie mniej wad
            ukrytych i jedna jawna: nie wytrzymal z poprzednia partnerka, wiec i te moze
            zostawic ;-)
            • Gość: Marek Re: Uwaga: off topic IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 14.05.02, 20:52
              Z tym Bose to mi sie tak porobilo ze mysle o wypieprzeniu Technics'a z domu i
              kupieniu Bose. Mam juz nawet upatrzony zestaw:
              www.bose.com/home_audio/ht_systems/321/

              Gdyby nie to ze w ostatnich kilku miesiacach mialem przerazajace wydatki, to
              bym go juz mial.
              • Gość: Doki Re: Uwaga: off topic IP: 62.235.197.* 14.05.02, 21:39
                A nieeee, do domu to co innego. Bose rulez!
          • zlotyrybek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 15.05.02, 11:52
            Drogi Marku,

            Zapewne słyszałeś, że o gustach się nie dyskutuje. Są tacy ludzie, którzy
            kupują nowe samochody , bo mają taki kaprys. Stać i ch na to i nie wygrzebuja
            drobnych na ubezpieczenie. I wybierają taki samochód jaki chcą. Ja teraz szukam
            dealera, który sprowadziłby mi samochód z lakierem "cameleon". Cena nie gra
            roli. I pewnie nieźle przepłace....
            Pozdrowionka.
            P.s. To jest tzw. inny segment klientów :)
      • druid_ Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 15.05.02, 08:11
        Gość portalu: BRAZIŁ napisał(a):

        > Kto sprzedaje auto po pół roku ?
        > Kto kupuje coś takiego za cenę nieopierdzianego ?
        > Kiedyś kupowałem używane czteroletnie.
        > Potem trzyletnie. Potem nowe. Kto zgadnie dlaczego ???
        > POZDR.

        Czlowiek z wiekiem madrzeje.
        • vwdoka Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 15.05.02, 12:20
          druid_ napisał(a):

          > Gość portalu: BRAZIŁ napisał(a):
          >
          > > Kto sprzedaje auto po pół roku ?
          > > Kto kupuje coś takiego za cenę nieopierdzianego ?
          > > Kiedyś kupowałem używane czteroletnie.
          > > Potem trzyletnie. Potem nowe. Kto zgadnie dlaczego ???
          > > POZDR.
          >
          > Czlowiek z wiekiem madrzeje.

          Raczej się dorabia...
          vwdoka
          • Gość: Darek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 212.106.189.* 15.05.02, 17:54
            Będę starał się nie tłumaczyć"dlaczego" nowy tylko co mną kierowało przy kupnie
            i tak,możliwość dobrania marki,wyposażenia,silnika,koloru a nie zastanawiania
            się czy dany z drugiej ręki będzie mnie satysfakcjonował takim jaki
            jest,dalej,sprzedawałem Alfę156[wiadomo dlaczego]miała 2,5 roku nie bita-czy
            nikomu by nie zaświtała myśl"dlaczego" przecież trzeba być kretynem aby takie
            auto sprzedawać[przy takiej utracie wartości].Poza tym argumenty wymieniane
            przez innych też odgrywały rolę.A teraz do kupujących używane-Czy poza
            argumentami finansowymi są inne,bo doszedłem do wniosku że tylko posiadacze
            nowych dla Was muszą[a właściwie nie powinni]się tłumaczyć?Proszę odpisać bo
            nie posiadacie żadnego "za" które w moim przypadku by mnie przekonywało
            [nadmieniam ,miałem używane więc nie jestem gołosłowny].
            • druid_ Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? 15.05.02, 22:45
              Ludzie zakompleksieni rzadko opowiadaja o zrodlach swych kompleksow.
              Ot i tyle.
              • Gość: Darek Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: 212.106.189.* 16.05.02, 08:32
                druid_ napisał(a):

                > Ludzie zakompleksieni rzadko opowiadaja o zrodlach swych kompleksow.
                > Ot i tyle.

                Ot i sedno sprawy-Oni mają coś "za uszami"i nie da się tego z Nich wyciągnąć.
    • Gość: DOHC Re: dlaczego ludzie przepłacają i kupują nowe auta ? IP: *.alstom.pl 16.05.02, 08:59
      > Pytanie moje nie zawiera ani krzty złośliwości , czy ironii . po prostu pytam
      > bo jestem ciekawy , jakimi argumentami podpierają się osoby kupujący nowe auta
      > z salonu , które w krótkim czasie ( 2-3lata ) tracą 15-30 % wartości

      To samarytanie. Robią to po to, żebyś mógł kupować auta używane. Podziękuj im,
      zamiast się głupio pytać :)
      • Gość: nówka Miałem używańca teraz mam nówkę IP: 157.25.84.* 16.05.02, 10:44
        Jako były właściciel używańca i obecny nówki chyba mam jakieś prawo żeby zabrać
        głos.
        Plusy nówki
        1. ja kupiłem nówkę za cenę niższą o 9 tysiaków (koniec produkcji ostatni na
        placu itp.) od ceny katalogowej zamiast 37000 dałem 29000 plus 1000 który udało
        mi się wytargować u dealera.
        2. dostałem 2 lata gwarancji.
        3. fakt że za 37000 bym nie kupił tej bryczki bo nie jest tyle warta.
        4. wiem że za 3 lata będzie miał przejechane x kilometrów a nie x kilometrów
        plus y od poprzedniego właściciela
        5. tańsze ubezpieczenie (jak się ma małe zniżki) w pakiecie
        6. no i ten komfort że bryczka nie jest zużyta, a zużywa się wszystko
        (zmęczenie materiału)
        Plusy używańca
        1. niewątpliwie niższa cena czyli można kupić lepszy model
        2. przeważnie lepsze wyposażenie i bezpłatnie alarm plus różnego rodzaju
        blokady, radia itp.
        Minus nówki
        1. brak alarmów blokad za które trzeba płacić a to trochę wkurza
        2. niewątpliwa utrata jakości (największa w pierwszym roku)
        Minus używańca
        1. jak coś pierdyknie to jesteśmy zdani na siebie
        2. używaniec czort wie co się tak naprawdę z nim działo
        3. większe prawdopodobieństwo wystąpienia nawet drobnych awarii

        A tak w ogóle to wszystko zależy od indywidualnych uwarunkowań danej osoby. Ale
        pamiętajcie że w życiu właściciela używanego samochodu są tylko dwie szczęśliwe
        chwile jak go kupuje i jak sprzedaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka