Dodaj do ulubionych

Kolizja - czwórka na jedną

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 07:36
Miałam kolizję i nie wezwałam Policji pomimo, że winny był kierowca w tatmtym
samochodzie. :-( Byłam sama a samochodem który ją spowodował jechały cztery
osoby w podeszłym wieku. Zakrzyczeli mnie. Wmawiali, że to ja chciałam
zmienić pas, że straty takie same i odjechali. A ja jak ta głupia zostałam
sama z porysowanym prawym bokiem auta. Wściekła i zła jestem na siebie. Ale
co mogłabym zrobić? Świadka nie miałam a ich była czwórka. Jak sobie poradzić
w takiej sytuacji? Czy pomimo, że nie miałam świadka miałabym szanse wygrać
tą sprawę? :-(
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 08:03
      Hmmm... nie wiem, czy nie będzie już "musztarda po obiedzie", chociaż kto wie?
      czy masz jego dane (choćby nr rej.) albo jakiekolwiek oświadczenie? Może warto
      jeszcze powalczyć - można wezwać policję później w razie sporu, ale czym to się
      skończy - nie mam pojęcia...
      Nie daj się zakrzykiwać, powodzenia!
      • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 08:13
        Jak odjeżdżali spisałam nr rejestracyjny. Tylko tyle mam. Zatrzymał się koło
        mnie jakiś pieszy - obcokrajowiec. Sympatyczny był, pokazał, że jeden ślad na
        samochodzie schodzi jak się palec poślini :-). Ale niestety nie byłam w stanie
        się z nim dogadać, bo nie znał ani polskiego ani angielskiego :-(
        Dzięki bardzo za miłe słowo. Leży mi ta sprawa na sercu i od razu jakoś lepiej
        się poczułam.

    • druhroman Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 09:30
      na przyszłość jedna rada, zawsze ale to zawsze wzywaj Policję od tego są;
      ja też kiedyś komuś zaufałem i nie wyszedłem na tym najlepiej miałem stłuczkę
      nie ze swojej winy gość reno twingo wjechał mi w bok; nie negował swojej winy
      zostawił na siebie namiary etc. później jednak gdy ktoś od ubezpieczyciela
      próbował się z nim skontaktować miał spore problemy by go odnależć; gość
      wyglądał( ten z twingo ) na spokojengo człowieka ale pozory myla;
      na szczęśćie po 2 tygodniach udało się jakoś przypomnieć mu o tej stłuczce; od
      tamtej pory zawsze wzywam Policję; od tego są przecież;
      w ogóle po co słuchałaś tych pierdzieli; nie byli obiektywni
      w końcu uczestniczyli w tej stłuczce; głowa do góry
      pzdr i więcej wiary
      • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 10:04
        Dziękuję bardzo! Jednak ten dzień nie będzie taki straszny jak myślałam. Kilka
        miłych słów i już mi lżej na duszy. Następnym razem (oby się nie zdażył) na
        pewno wezwę Policję. Tylko czy nie mając świadka miałabym w ogóle szanse na
        wygranie tej sprawy?! Mam szacunek do starszych ludzi, więc to oni krzyczeli a
        ja słuchałam potulnie i grzecznie wtrącałam swoje. Oni nie byli grzeczni.
        Smutne to, ale nie raz się przekonałam, że nie wszystkim starszym ludziom ten
        szacunek się należy...
        • Gość: z Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.aster.pl 13.12.04, 10:24
          w razie co to ja to widzialem
          (jezeli mialo to miejsce w warszawie)
          i z checia Ci pomoge
          pozdrawiam




          zz_gbur@gazeta.pl
          • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 10:48
            Kolejna życzliwa osoba. :-)))) Zwykłe dziękuję to za mało dla tak miłych osób -
            BARDZO dziękuję!
            To zdarzenie miało miejsce w Warszawie - przy ul. Grochowskiej, jadąc w stronę
            Ronda Wiatraczna, przedostatnie światła przed Gminą.
            Jak na razie nikt z rodziny nie wie co mi się przytrafiło. :-( Strach i
            tchórzostwo nie pozwoliły mi się przyznać. Zbieram właśnie siły. Zobaczę jak to
            wszystko się rozstrzygnie - może pomoc będzie potrzebna. :-)
            pozdrawiam serdecznie,
            Monika
        • the.bill Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 11:11
          Czy ONI jechali Skoda Fabia?
          • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:19
            niestety była tak zdenerwowana, że nie pamietam marki samochodu :-( Ale to
            chyba nie była Skoda. Kolor pamiętam - biały. Mam też zapisany nr rej.
            Jakakolwiek była marka ich samochodu to na pewno jakiś starszy model. Tak
            szybko się zebrali do odjazdu, że nim znalazłam długopis to ledwo zdążyłam
            spiasać nr rej.
            • niknejm Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 11:26
              Podaj sprawę na Policję. To, że nie podali danych swoich i danych
              ubezpieczyciela, zakwalifikuje się jako ucieczka z miejsca kolizji. Dostaną
              wezwanie na przesłuchanie, to im rura zmięknie.

              A w jakiej sytuacji to się stało?

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:40
                Zdarzenie miało miejsce przy dojeździe do przedostatnich świateł przed Gminą
                (Urzędem Dzielnicy)i Kliniką Weterynaryjną. Czyli jedne światła wcześniej niż
                te przy Terespolskiej. Jechałam lewym pasem. Przy dojeździe do świateł obydwa
                pasy "idą" po łuku, gdyż dochodzi trzeci pas dla skręcających w lewo. Jechałam
                cały czas lewym pasem a tamci chyba nie zauważyli, że zaczyna się łuk, jechali
                sobie nadal prosto i wjechali mi na pas (tzn. nie zmieścili się na niego, bo
                mój samochód im "zawadził"). Ktokolwiek by jechał moim pasem zostałby
                poszkodowany. Niestety trafiło na mnie :-(
                • niknejm Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 11:45
                  Zasuwaj na Policję, zgłaszaj i już.
                  Zapewniam Cię, że bezczelne dziadki będą miały mokro...

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: Monika Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:55
                    Zrobię w takim razie jak radzisz. Właśnie dlatego jestem wściekła na siebie, bo
                    to ewidentnie była ich wina. Tylko ja młoda sama a oni - czwórka staruszków
                    wmawiająca mi, że na ich pas chciałam wjechać. Śmiechu warte - tym bardziej, że
                    pasa nie zamierzałam zmieniać, bo na następnym skrzyżowaniu miałam skręcać w
                    Terespolską w lewo.
                    Pozdrawiam serdecznie i wielkie dzięki!
                    Monika
                    • niknejm Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 12:56
                      Upewnij się tylko, że w protokole będzie dokładny opis - co, gdzie i jak (np.
                      odcinek ulicy A, pomiędzy ulicą poprzeczną X i ulicą poprzeczną Y, w miejscu,
                      gdzie pas prawy kończy się itd.). Można też dołączyć szkic.

                      Upewnij sie też, że jest napisane, iż kierujący drugim pojazdem odmówił podania
                      danych osobowych i danych ubezpieczyciela, i odjechał. Za coś takiego można
                      pięknie beknąć.

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • Gość: Rambo Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 01:48
                        Te staruszki to pewnie była UBecja lub starzy ORMOwcy,tylko oni potrafili tak
                        pięknie wrzeszczeć na zawołanie.Utrzyj im nosa.Pozdr.
                    • Gość: zielony_listek Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: 212.160.172.* 15.12.04, 15:57
                      No pewnie, ze sprobuj zglosic na policji. Nie zapomnij powiedziec, ze jechalas
                      lewym pasem, bo na nastepnych swiatlach planowalas skrecic. I z predkoscia max
                      50 km/h :-)
                      Poza tym pamietaj, ze policjant po rodzaju uszkodzenia (tamci juz mogli
                      naprawic samochod) tez czasem moze okreslic, kto w kogo wjechal.

                      Pozdrawiam
                      zielony_listek
            • the.bill Re: Kolizja - czwórka na jedną 13.12.04, 11:37
              Wiesz, zapytalem, bo skoda fabia statystycznie najbardziej mi tu pasuje.
              • Gość: ma Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 00:55
                the.bill napisał:

                > Wiesz, zapytalem, bo skoda fabia statystycznie najbardziej mi tu pasuje.

                No pasuje Ci, widzisz, ale akurat to nie fabia była, ale to nie szkodzi. Teraz
                rozpisz się, że fabiami jeżdżą takie stare buraki i w ogóle, tylko, że to ma
                g... wspólnego z tym co się wydarzyło. Normalnie masz chyba jakiś kompleks na
                tym punkcie. Wszystko ci się kojarzy....
                • nadal-jestem Re: Kolizja - czwórka na jedną 14.12.04, 02:10
                  Oj wielka szkoda , ze nie wezwalas policji kiedy to mialo miejsce , nawet jesli
                  ich bylo tylu , to nie byli obiektywni , a w takiej syt. napewno bys wygrala.
              • xeonon Re: Kolizja - czwórka na jedną 14.12.04, 09:56
                the.bill napisał:

                > Wiesz, zapytalem, bo skoda fabia statystycznie najbardziej mi tu pasuje.

                Nie wiem dlaczego Ci pasuje ta skoda, ale wyobraź sobie, że ja mam skodę i nie
                jestem starym bezczelnym dziadkiem i wcale tak nie jeżdżę jak on. A jeżeli
                chodzi o Ciebie Moniko to, czym prędzej leć na policję zgłoś ten incydent.
              • Gość: Mamlas "The Bill" poprostu marzy o Fabce ale go nie stać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:02
                ;-)))))
      • Gość: Mamlas głupia ci..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:54
        ja to bym zaraz zrobił użytek z bejsbola jaki woże za siedzeniem,oczywiście
        gdyby próbowali na mnie wrzeszczeć a w ogóle to bym WEZWAŁ POLICJĘ!!!!!!!!!!!!!
        idiotka,czemu tego nie zrobiłaś?! Oni ku*wa są własnie od roztrzygania takich
        spraw,na to właśnie pindo płacisz podatki!!!!!! masz za swoje,może zmądrzejesz.
        • Gość: Mamlas Re: głupia ci..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:55
          nie no,nie mogę tego słuchać!!! Skoro masz szacunek do starszych ludzi i im sie
          nie sprzeciwiasz to jakby chcieli cie tam zerżnąć to też byś potulnie
          rozkraczyła nogi?!
    • Gość: marcinc3 Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.12.04, 09:35
      gdybys wtedy wezwala policje jak oni uciekli policja by stanela po twej stronie
      bo to byla ucieczka z miejsca kolizji
      • Gość: radek Re: Kolizja - czwórka na jedną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 11:20
        Różnie to bywa z policją przy braku świadków.
        Miałem niby prostą sprawę.
        Zaparkowałem na parkingu.
        Obok mnie puste miejsce było.
        Gdy wróciłem obok mnie stał stary niebieski żuk (kolor bardzo
        charakterystyczny).
        Na moich drzwiach niebieska rysa.
        Na oko widać, że powstała od "przetarcia" kantem drzwii żuka (kolor i wysokośc
        pasowały).
        Postanowiłem zaczekać na kierowce żuka.
        Gdy wrócił do niczego się nie przyznał.
        Stwierdził, że drzwii od strony pasażera to on wcale nie otwiera i ma świadków
        (z pobliskiego sklepu wyszło kilka sprzedawczyń - on był ich dostawcą).
        Wezwałem Policję.
        Policjanci spisali zeznania świadków i stwierdzili, że świadkowie sa wiarygodni.
        Ja im mówię, że przecież można zrobić ekspertyzę lakieru, że ja za to zapłacę.
        Policja na to, że nie bawią się w takie duperele, że to tylko małe zarysowanie.
        No i co?
        Bezsilność!
        A kierowca żuka tylko się uśmiechał.
        • Gość: Piotrek "Monika" to prowokatorka!!! IP: *.crowley.pl 15.12.04, 13:53
          nikt nie byłby tak głupi żeby grzecznie dac sie zakrzyczeć jakims debilom i
          nawet nie wezwać policji,ona (albo on,podający sie za kobietę) robi sobie z nas
          niezłe jaja!!!
          • Gość: Sven Re: "Monika" to prowokatorka!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 20:34
            Niekoniecznie. Kobiety w takich sytuacjach bardzo sie stresuja wiedz nie dziwie
            sie ze tak to sie skonczylo. Jezeli pamietasz numery auta mozesz zglosic go jako
            sprawce, ale bez protokolu policji ubezpieczyciel nie musi w to uwierzyc. W
            takim wypadku naprawe pokryjesz ze swojego auto casco.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka