mariakasia
16.12.04, 20:05
Mam autko z ABS, ESC itd, i to niby wszystko ma za mnie zrobiś i być
mądrzejsze niż ja w kwestii zachowania się na sliskim, zakręcie itd. ale to
nie do końca mnie przekonuje, tak jak reklama proszku wizir. Co z tą nad i
podsterownością? Co to jest, tak prosto i naprawę? Czy to to samo co kręcenie
bączka na śliskim? I dlaczego tyle się pisze o zapobieganiu blokowania
tylnych kół, jakieś korektory czy coś? Chyba na zdrowy rozum babski to jak
się tył zdrowo przyhamuje to będzie stabilniej, bo samochodzik za ogon będzie
trzymany? A z drugiej strony zwroty na ręcznym hamulcu, o czym gdzieś
wyczytałam?
Pomóżcie, chcę być śiatła "kierownicą".
M.