Dodaj do ulubionych

Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii ;)

29.12.04, 22:27
Niedawno myslalem sobie w czasie jazdy na temat wyprzedzania na ciaglej linii.
Linia ciagla zakazuje wyprzedzania.
Zakaz wyprzedzania obowiazuje na calej dlugosci tej linii. Tak wiec na calej dlugosci linii - odcinek szosy jest wylaczony z wyprzedzania.

Skoro jest wylaczona mozliwosc wyprzedzania, nie obowiazuja przepisy o zachowaniu w czasie wyprzedzania bo takie zachowanie nie jest w tym miejscu przewidziane.
A wiec skoro poruszam sie w strefie wylaczonej z wyprzedzania to moge przyspieszac niezaleznie od tego czy ktos mnie wyprzedza czy nie.
Co Wy na to ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kokeeno Re: Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.04, 00:06
      No, ale jednak wyprzedza Cię, mimo iż mu nie wolno? To jak filozofowanie na temat wyjazdu z drogi podporządkowanej i władowanie się pod kogoś, kto nie powinien na skrzyżowaniu wyprzedzać (zgadnij, kto zostanie uznany za winnego)...
    • Gość: tepes Re: Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii IP: 213.76.135.* 30.12.04, 08:01
      Nie znasz KRD misiu. Ciagła linia nie zakazuje wyprzedzania, tylko jej
      przekraczania. Dlatego możesz wyprzedzać np. na drodze gdzie szerokość pasa
      ruchu pozwala na to bez przekraczania tej linii. Jak ty zdałeś egzamin..?
      • Gość: Zatroskany Wernes ale PLAMA ! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.04, 09:47
        Gość portalu: tepes napisał(a):

        > Nie znasz KRD misiu. Ciagła linia nie zakazuje wyprzedzania, tylko jej
        > przekraczania. Dlatego możesz wyprzedzać np. na drodze gdzie szerokość pasa
        > ruchu pozwala na to bez przekraczania tej linii. Jak ty zdałeś egzamin..


        W Polsce jest tak jak jest bo ludzie nie znaja podstawowych pojec
        • Gość: Zatroskany Wernes ale PLAMA ! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.04, 09:53
          < A wiec skoro poruszam sie w strefie wylaczonej z wyprzedzania to moge
          przyspieszac niezaleznie od tego czy ktos mnie wyprzedza czy
          nie.


          I na dodatek jestes zlosliwy, Wernes
          • wernes Re: Wernes ale PLAMA ! 30.12.04, 12:45
            Dlaczego ? Przeciez nie napisalem ze tak robie tylko ze moglbym.
            Poza tym temat watku ma w sobie slowo: pofilozofujmy..

            Pozdrawiam
        • wernes Re: Wernes ale PLAMA ! 30.12.04, 12:44
          Odpowiedzialem powyzej.
      • konrad.boryczko Filozof... 30.12.04, 12:34
        OK, od dzisiaj robie tak: Jak widze, ze zaraz bedzie linia ciagla (np.
        wierzcholek wzniesienia itp.), to zaczynam wyprzedzac przed ta linia. Koncze
        (jak sie uda) juz za nia. Zatem przekraczam jedynie linie przerywane. I co mi
        zrobi Pan policjant (jak bedzie mial okazje)? Da mandat za jazde pod prad?
        Pzdr.
      • wernes Re: Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii 30.12.04, 12:43
        Odnies sie do istoty a nie czepiaj sie skrotow myslowych. Przeciez to oczywiste - a przynajmniej dla mnie - ze mozna wyprzedzac nieprzekraczajac ciaglej linii.
        Ale nie o to mi chodzilo. Przeczytaj jeszcze raz, postaraj sie wylapac i pomysl nad odpowiedzia. Niekoniecznie zlosliwa.
    • edek40 Re: Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii 30.12.04, 12:23
      Niedawno w TV uslyszalem jak Wlosi traktuja ciagla linie. Otoz w ich mniemaniu ciagla linia oznacza zakaz wyprzedzania, zas podwojna ciagla oznacza naprawde zakaz wyprzedzania...
      • Gość: Rav Re: Pofilozofujmy o wyprzedzaniu na ciaglej linii IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.12.04, 14:30
        I tego bym się trzymał,

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka