Gość: Junkier
IP: 195.117.157.*
12.01.05, 11:44
Toyota nie zbuduje fabryki w Europie - powiedział członek jej kierownictwa na
uroczystości przedstawienia nowego prezesa Toyota Motor Poland. Ten od razu
wyjaśnił, że rabaty na samochody z roku 2004 były sprawą wyjątkową i nie będą
stosowane. (...) chcieli pozbyć się nadmiaru, by przygotować się do ofensywy
z nowymi wersjami modeli. (...)
Toyocie Motor Poland bardzo nie podoba się napływ używanych samochodów,
liczy, że rząd powstrzyma tę falę.
Mój komentarz: Skoro samochody Toyoty sprzedają się w Polsce tak świetnie, że
nowy szef na Polskę bezceremonialnie oznajmia, że nigdy już nie zastosują
rabatów, to jakim prawem chce wywierać presję na rząd polski żeby ograniczyć
prywatny import??? Przecież klienci powinni już przeliczać gotówkę i szykować
się na "ofensywę nowych wersji modeli", którą przygotował nowy prezesunio!
Więc jak to, zero rabatów bo samochody mają ponoć sprzedać się na pniu, a
jednocześnie Pan Prezes boi się że zamiast toyotowego obiektu westchnień, tj.
yarisa 1,0 3d base, ogłupiały polski klient wybierze leciwego golfa czy
focusa z Niemiec?
To bardzo dobry przykład, że kapitalizm w wydaniu wielkich korporacji tak się
ma do prawdziwego kapitalizmu jak krzesło do krzesła elektrycznego. Klient ma
prawo wyboru, którego w jego imieniu dokona, przy pomocy polskiego urzędnika,
Pan Prezes.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050112/ekonomia/ekonomia_a_29.html