Gość: Zielony
IP: *.oakton.edu
31.08.01, 17:46
Zdarzenie z ostatniego tygodnia:
Zawodowy kierowca by uniknac kolizji z pijanym kierowca osobowki gwaltownie zmienia pas ruchu i traci
kontrole nad pojazdem. 40 ton stali miazdrzy jego szoferke. Zawodowy kierowca ginie. Kierowca ciezrowki ginie
by uratowac zycie jakiegos pijanego dupka a co najbardziej przykre okazuje sie ze policja wini kierowce
ciezaroki gdzyz ten powinien juz od 15 minut spac.
To jest tylko jeden z wielu przykladow ktory swiadczy o tym ze nalezy w koncu skonczyc z ta seria tysiecy
wypadkow ktorych jedyna przyczyna jest fakt ze na drogach naszej planety jezdzi miliony
niewykwalfikowanych "kierowcow" osobowek. Dlatego tez nalezy zakazac poruszania sie po drogach
publicznych samochodow osobowych, ktore przeciez nie wnosza do naszej gospodarki zadnych korzysci a
jedynie marnotrawia zasoby natoralne takie jak tlen czy ropa naftowa. Jedynymi dozwolonymi samochodami
powinny byc ciezarowki gdyz ich kierowcy potrafia jezdzic nie powodojac wypadkow, a transport wnosi
niezmierzone korzysci do gospodarki.
Ci niby kierowcy ktorzy teraz poruszaja sie osobowkami moga skorzystac z komunikacji publicznej lub koleji w
celu komunikacji do pracy czy szkoly.
Rozwiazanie to wydaje sie byc moze dosc radykalne ale to jedyna mozliwosc by nasze drogi staly sie w koncu
beezpieczne a nasze srodowisko czystsze.