dr.rocco Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 00:10 Skoda jest za droga , to powinno byc tansze. Link Zgłoś
davyt Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 07:08 Czy ty umysz czytac? www.fiat.cz/garance/ www.skoda-auto.com/cze/drivers/services/guarantees.htm Link Zgłoś
kanciack Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 08:31 davyt napisał: > Czy ty umysz czytac? > > > www.fiat.cz/garance/ > www.skoda-auto.com/cze/drivers/services/guarantees.htm A co mnie obchodzi pepicka prowincja? Tutaj patrz: fiat.com.pl/ Link Zgłoś
davyt Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:29 Tak masz racje. W Polsce tak. A wiesz dlaczego? Dlatego, ze polska jest krajem Fiatowym i FIAT muszi coz zrobic, aby ich autka sie zprzedawaly. Tak jaky SKODY. SKODA niepotrzebuje tego robic Link Zgłoś
kanciack Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:35 davyt napisał: > Tak masz racje. W Polsce tak. > A wiesz dlaczego? > Dlatego, ze polska jest krajem Fiatowym i FIAT muszi coz zrobic, aby ich autka > sie zprzedawaly. Tak jaky SKODY. > SKODA niepotrzebuje tego robic Skoda tez niedlugo bedzie musiala cos zrobic, bo nadchodzi LOGAN - zabojcza konkurencja dla Skody. Ja juz mam propozycje co moze zrobic, zeby nie najesc sie wstydu zwiazanego z zalamaniem sprzedazy - wycofac sie z polskiego rynku. BUAHAHAHA Link Zgłoś
davyt Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:53 Firma SKODA niestoji na polskim rynku :o)) LOGAN jest konkurentem dla poloneza. lada i inne. Link Zgłoś
kanciack Laska je laska 23.02.05, 15:28 Zobaczymy, zobaczymy... A tak przy okazji, to zawsze chcialem zapytac jakiegos pepika, dlaczego u was milosc polega na robieniu laski? Jest nawet taka piosenka o milosci 'Laska je laska'. Jak to u was jest? Link Zgłoś
davyt Re: Laska je laska 23.02.05, 19:53 No wszystko polega na szukaniu. Przyjed do czech i pierwsziej kobiecie powiedz ze kogos szukasz. Polski janzyk jest barzdo smiesny. Link Zgłoś
kanciack Re: Laska je laska 23.02.05, 20:07 davyt napisał: > No wszystko polega na szukaniu. Przyjed do czech i pierwsziej kobiecie powiedz > ze kogos szukasz. > > Polski janzyk jest barzdo smiesny. Powiedzialem kiedys z 15 lat temu jednej sprzedawczyni w sklepie, ze szukam lentilkow - chyba Prior sie nazywal czy jakos tak (ten sklep). Baba ala pani Gienia z GS'u az sie zaczerwienila z wrazenia, ze ktos by ja chcial. ps. A ty co wolisz? Laske czy szukanie? Jak sie to robi w fabce? Link Zgłoś
davyt Re: Laska je laska 23.02.05, 20:18 Niewiem chyba bardzo zle, ja mam 190 cm :o)) I niemam FABII Link Zgłoś
kanciack Re: Laska je laska 24.02.05, 10:54 Nie odpowiedziales na pytanie: Co wolisz? Laske czy szukanie? Link Zgłoś
davyt Re: Laska je laska 24.02.05, 11:29 Najlepjej razem oboje. Albo w Polsce dziewczyny daja najpierw szukanie? Link Zgłoś
davyt Re: Laska je laska 24.02.05, 11:57 Aha! No nieszkodzi. Tez jestez clowiekiem. A niemasz s tym w Polsce problemow? Jest to kraj ludzi wierzoncych chodzoncych do kosciola. Czechy to panstwem liberalnym. U nas byz niemial problemow. Link Zgłoś
kanciack No ladnie ... 24.02.05, 12:34 "Ve stredni Evrope (bez CR) poklesl prodej Skody o 6,8 procenta na 87.139 vozu. Tento vysledek podle firmy ovlivnil vseobecny pokles ODBYTU.." Musisz mi na publicznym forum stawiac takie propozycje? Wiesz w jakim swietle mnie to stawia? Link Zgłoś
davyt Re: No ladnie ... 24.02.05, 12:44 Například v Polsku se zvýšil zájem o ojetiny!!! Ve východní Evropě zvýšila Škoda Auto prodeje o 18,4 procenta na 31.564 vozů. :o)) Przepraszam, ale dla mnie niejest gay potworem, ale normalnym clowiekiem. Niewtyc sie. Link Zgłoś
davyt Re: No ladnie ... 24.02.05, 12:46 www.skoda-auto.com/cze/aid/news/homepage/2005_05_zavodyvcizine.htm?c={DE5519B0-7990-41D3-8BAB-1DFE7A446489} Link Zgłoś
davyt Re: No ladnie ... 24.02.05, 12:49 www.skoda-auto.com/share/annualrep/2004/SkodaAuto-Annual2004cz.pdf Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 07:16 a co na to mercedesiarze? tam też jest (chyba) 2lata gwarancji hahaha! Link Zgłoś
jaro_ss Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 07:17 A jest sens 5 lat jeździć na przeglądy i za nie płacić? Poza tym ja wolę jeździć, a nie siedzieć po warsztatach i dlatego Skoda a nie Fiat! :o) Link Zgłoś
maciejosss Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 07:23 w Skodzie możesz skorzystać z "dożywotniej mobilności" pojawiając się systematycznie na przeglądach , przedłużając w ten sposób gwarancję. i co ty na to ? Fiat też ma takie coś ? Link Zgłoś
6nine9 Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:05 ależ wy gadacie głupoty jak w sejmie, czyli albo nie wiecie o czym mówicie, albo swiadomie gadacie głupoty by wprowadzić ludzi w błąd.. Fiat - to żadna gwarancja, tylko ubezpieczenie, na 5 lat jest drogie i posiada mase wykluczeń, że niewiele tam zostaje gwarantowane Skoda - ta 'dozywotnia mobilność' to tylko Assistance czyli praktycznie jedynie holowanie Skody jak sie rozkraczy, i to do ASO oczywiscie... i ktos mysli ze to gwarancja...dobry przykład jak łatwo zmanipulować klienta Link Zgłoś
maciejosss Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:20 6nine9 napisał: > Skoda - ta 'dozywotnia mobilność' to tylko Assistance czyli praktycznie jedynie > > holowanie Skody jak sie rozkraczy, i to do ASO oczywiscie... i ktos mysli ze to > > gwarancja...dobry przykład jak łatwo zmanipulować klienta Zgodzę sie z tym .Tylko to nic nie kosztuje , wystarczy systematycznie odwiedzać serwis ( który i tak nie należy do drogich ). Taniej wyjdzie omijać serwis po 2 latach gwarancji , niż czekać na awarię autka. Link Zgłoś
totalbalalaykashow Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 08:30 znaczysie nabywca fiata jest skazany na 5 lat naciagactwa ze strony ASO, a nabywca skody tylko na 2 lata. czyli skodziarze gora! Link Zgłoś
grogreg Re: Fiat daje juz 5 lat gwarancji. A Skoda 2 - ha 23.02.05, 09:03 Osobiscie, bardzo zle wspominal lata gwaracji. Gdy wygasla upilem sie ze szczescia. Link Zgłoś
lucj przecież na gwarancji nie musicie korzystać z ASO 23.02.05, 09:55 Od maja nie trzeba korzystać z ASO aby zachować gwarancje więc w czym problem ? Link Zgłoś
edek40 Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 23.02.05, 16:17 Tak. I dochodzic swoich praw przed sadem. I niekoniecznie wygrac, bo chyba sobie nie wyobrazasz, ze na kazda czesc w zamienniku dostaniesz certyfikat zgodnosci. Warsztat zapomni, albo wsadzi jakas badziew i masz klopoty. Na razie praktyka jest taka, ze jestes skazany na ASO, a np. ich olej Selena to najdrozsze g... na rynku. Jak zapomnisz dolac plynu do spryskiwacza to jestes lzejszy o jakies 100 zl. Od maja mozna rowniez zmienic operatora komorkowego z zachowaniem numeru. Wlasnie probuje to zrobic. Przepisy sa, ale zmuszajace nowego do przejecia mojego numeru. Ten stary jednak nie ma zadnych prawnych sankcji za nieoddanie mi numeru i wyrejestrowanie z sieci. Link Zgłoś
kanciack Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 23.02.05, 20:10 edek40 napisał: > Tak. I dochodzic swoich praw przed sadem. I niekoniecznie wygrac, bo chyba sobi > e nie wyobrazasz, ze na kazda czesc w zamienniku dostaniesz certyfikat zgodnosc > i. Warsztat zapomni, albo wsadzi jakas badziew i masz klopoty. Na razie praktyk > a jest taka, ze jestes skazany na ASO, a np. ich olej Selena to najdrozsze g... > na rynku. Jak zapomnisz dolac plynu do spryskiwacza to jestes lzejszy o jakies > 100 zl. > Selenia to jeden z tanszych olejow. A nie gorszy od jakichs nibycudownych mobil 1 czy innych. > Od maja mozna rowniez zmienic operatora komorkowego z zachowaniem numeru. Wlasn > ie probuje to zrobic. Przepisy sa, ale zmuszajace nowego do przejecia mojego nu > meru. Ten stary jednak nie ma zadnych prawnych sankcji za nieoddanie mi numeru > i wyrejestrowanie z sieci. I bardzo dobrze! Popieram operatorow w ich walce z absurdami. Przez fanaberie takich bubkow jak ty koszty poniosa wszyscy wlasciciele telefonow! Link Zgłoś
edek40 Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 24.02.05, 10:11 Jak cos komentujesz to zadaj sobie, bubku, odrobine trudu i pojmij co pisze. Ja nie ustosunkowuje sie to tego czy cos jest OK czy nie. Pisze tylko, ze niezaleznie od uregulowan prawnych w praktyce wlasciciel fiata jest przywiazany do ASO, a wlasciciel numeru telefonicznego do operatora. Tak na marginesie, bubku, podaj mi jakie do straszne koszty ponosi operator na oddanie mi numeru? Link Zgłoś
kanciack Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 24.02.05, 10:46 edek40 napisał: > Jak cos komentujesz to zadaj sobie, bubku, odrobine trudu i pojmij co pisze. Ja > nie ustosunkowuje sie to tego czy cos jest OK czy nie. Pisze tylko, ze niezale > znie od uregulowan prawnych w praktyce wlasciciel fiata jest przywiazany do ASO Zadnemu normalnemu czlowiekowi w cywilizowanej Europie to nie przeszkadza. Tylko polaczki ubzduraly sobie, ze ASO to zlo i wola jezdzic do pana Henia. Wyobraz sobie, ze ja zawsze jezdze na przeglady do ASO, zostawiam samochod i za 2 godziny mam wszystko zrobione, samochod umyty i wysuszony. Ale polaczek oczywiscie wszedzie musi weszyc podstep i woli sam babarac sie w brudzie i smarze. Jak sie kupuje nowy samochod, to jest oczywiste, ze jezdzi sie do ASO. W przeciwnym wypadku lepiej kupic zloma z zachodu. > , a wlasciciel numeru telefonicznego do operatora. > > Tak na marginesie, bubku, podaj mi jakie do straszne koszty ponosi operator na > oddanie mi numeru? Widzisz bubku, ty myslisz, ze jak wykrecasz jakikolwiek numer telefonu, to jakas cudowna sila cie z nim laczy. Dla ciebie tak to po prostu jest i juz. A jak to dziala to sie pewnie nigdy nie zastanawiales, bo i po co? Pewnie i tak przekroczyloby to granice twojego pojmowania swiata. Link Zgłoś
edek40 Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 24.02.05, 11:00 No tos mi dowalil! ASO to nie jest zlo i tez zdarzylo ci sie przeczytac i nie zrozumiec. Ja nie pisze, ze ASO to zlo tylko o prawnych aspektach gwarancji. Jednak warto zauwazyc, a ASO ma bardzo wysokie koszty obslugi. Jak mialel fiata na gwarancji to pierwszy przeglad w uno kosztowal mnie ponad 800 zl, a bylo to szesc lat temu. Z kolei auto plaza za wymiane lozyska tylnego kola liczy 220 zl + lozysko 180 zl. Jak mialem kolejnego fiata to przeglady w ASO kosztowaly duzo drozej niz w innych, rowniez drogich, markach aut. Mozna zawsze powiedziec, ze masz samochod to plac. Oraz ze ceny i tak mamy nizsze niz w starej Europie. Jednak jednym z istotniejszych kosztow skladajacych sie na cene uslugi sa koszty pracy mechanika. U nas one sa duuuuuuuuzo nizsze niz na zachodzie. Skad wiec tak astronomiczne ceny za polgodzinna usluge jaka jest wymiana tylnego lozyska, albo na otwarcie maski i wymiane oleju (znaczy za przeglad okresowy). Warto przy okazji zapoznac sie z testami rzetelnosci tych twoich ASO czyli z dziennikarskimi prowokacjami. Pouczajaca lektura niefrasobliwosci, nieuwagi, niedouczenia za spore pieniadze. Z tymi telefonami to chyba tkwisz w poprzedniej epoce. Kiedys, jak bylu elektromechaniczne centrale wybierakowe wymiana numeru oznaczala ciezka fizyczna prace w przestawnianiu tego zlomu. Teraz, bubku, kroluje elektronika. To, co ci sie wydaje superprocedura jest tylko przeprogramowaniem komputerow. Praca byc moze skomplikowana, ale zapewne da sie to zrobic. Oczywiscie operatorzy wbili ci do glowy, ze beda musieli podniesc ceny, podobnie jak ASO, ze za wydana kupe kasy dostajesz najlepsza usluge pod sloncem. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 24.02.05, 11:08 w niemczech aso nie ogranicza się do mycia samochodu przez praktykantów jak u nas. mam doswiadczenia z aso renault, skoda i peugeot. w reni nie umieli sobie poradzic, chcieli głowice sciągać za grube tysiące itd a pan henio po prostu wyregulował i gra. w skodzie pogubili kilka śrub od kół. w peugeocie wmawiali mi wymiane dobrych klocków. Link Zgłoś
grogreg Re: przecież na gwarancji nie musicie korzystać z 24.02.05, 10:54 lucj napisał: > Od maja nie trzeba korzystać z ASO aby zachować gwarancje więc w czym problem ? Ami mi minela gwaracja rok temu i sporo zycia mi skrocila. Link Zgłoś
pawel7779 pozdro dla kanciaka 23.02.05, 19:42 to prawda skoda sie boi taki myk zrobic pewnie dlatego ze te autka sie posypia silniki 1,2 skody nie wytrzymaja wiecej niz 250 000 km tak mowia ludzie z ASO skody. W piec latek taki przebieg mozna zrobic bezproblemu Skoda to takie mydelko ,obly ksztalt jest dobry u kobiet . Auta msza miec cos w sobie punto ,stilo ,alfa z pewnoscia wygladaja rasowo A kto wymyslil segment B+ FIAT w 1994 roku prezentujac punto skodzie zeszlo 5 lat by wyskoczyc z czyms podobnym i dalej tluka ten sam model. Fiat lada dzien zapowiada nastepce punciaka (zobaczymy oficjalnie w marcu) a na razie www.autobild.de takze ciesze sie ze wiele osob broni fiata na forum badz co badz jest to jedyny powazny koncern ktory zainwestowal w produkcje w polsce a nie tylko w sprzedaz i serwis Link Zgłoś
kanciack Re: pozdro dla kanciaka 23.02.05, 20:14 Fakt, moj ojciec mial Punto z pierwszego roku produkcji i ludzie sie za nim ogladali z podziwiem. A Skoda tlukla wtedy Felicje albo jeszcze nawet Favoritki. BUHAHA Link Zgłoś
davyt Re: pozdro dla kanciaka 24.02.05, 12:23 www.ihned.cz/1-10070660-15703080-000000_d-1e Link Zgłoś
mision 250,000 km - tyle wytrzyma JTD 1,3 Fiata Panda 23.02.05, 20:39 ... i co na to powiesz gościu ? Gdzieś o tym pisali - diesel Fiata i tylko 250,000 jak się wybronisz ? Link Zgłoś
pawel7779 Re: 250,000 km - tyle wytrzyma JTD 1,3 Fiata Pand 23.02.05, 20:53 bardzo prosto tego diesla mozna rozkrecic i zrobic remoncik a zgadnij dlaczego silnik fabi jest taki nowoczesny-bo nikt go nie potrafi rozebrac a a jak sie posypie to wstawiaja caly nowy :) choc tyle dobrego -ale wtedy to napewno po gwarancji juz bedzie co do 1,3 jtd to i tak duzo wytrzyma biorac pod uwage ze to turbodiesel o tak malej pojemnossci calkiem wyzylowany 1251 cm i 70 km z duzym momentem obr see punto,fabia forum for details on the bottom jak tak bardzo jestes za skoda to pokaz mi 4 letnia fabie uzywana jako nauka jazdy ,ja takiej nie widzialem ciekawe dlaczego czyzby tylko cena wchodzila tu w gre ??????? a moze to zbyt prestizowa marka Link Zgłoś
barkas Re: 250,000 km - tyle wytrzyma JTD 1,3 Fiata Pand 23.02.05, 22:28 BEŁKOT. Trzeba być niezłym frajerem żeby do ASO jeździć przez bite 5 lat plebsowozem takim jak Panda czy Punto. Może się okazać że w pewnym momencie koszt przeglądu przekroczy wartość tych "samochodów":) Auto kupuje się maksymalnie na dwa lata, a potem do ludzi.. Chyba że jest się Kanciakiem i trzeba przez X lat spłacać raty za Sztylo 1.2. Oleje Selenia? Nie ma gorszych. Lepsze miało Daewoo, które lali w ASO do Matizów i Lanosów. Nie wierzysz, poczytaj test SIENA kontra LANOS na dystansie 400 tys km. (gdzieś jest w sieci) Link Zgłoś
mision Segment B+ znowu coś kręcisz 23.02.05, 22:54 Segment B+ : Punto I - 1993 , Felicia - 1994. Co tu znowu za głupoty piszesz - miłość do Fiata nie pozwala tobie trzeźwo oceniać faktów historycznych. Chyba nie powiesz że Punto I było większe od Felicii? Tak się składa że miałem okazję jeździć oboma samochodami. Czyli Fiat wyprzedził Skodę o rok co najwyżej. Link Zgłoś