Dodaj do ulubionych

dzień bez samochodu

03.03.05, 10:26
Wczoraj miałem dzień bez samochodu. I szok. Nigdzie sie nie spóźniłem, miałem
na wszystko czas. Zrobiłem sobie plan, sprawdziłem w necie rozkład jazdy
autobusów. Musiałem wyjechać z biura do urzędu. Zajęło mi to 2 godziny, a nie
30 minut i świat sie nie zawalił. Po pracy na angielski. Nie tylko pierwszy
raz od dłuższego czasu sie nie spóźniłem, ale zdążyłem zjeść obiad "na
mieście"! Zastanawiałem sie jak to mozliwe. Odpowiedź jest chyba prosta.
Autobus na nas nie poczeka, samochód tak. Więc ciągle wychodzimy za późno,
potem nerwy w czasie stania w korkach, spóźnienia itp, itd. Chyba najlepiej
byłoby mieć auto z rozkładem jazdy.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: dzień bez samochodu 03.03.05, 10:42
      Zmarzłeś?Ale popieram,im więcej będzie takich jak ty tym korki będą mniejsze.
    • edek40 Re: dzień bez samochodu 03.03.05, 10:51
      Wykazujesz postawe antyobywatelska. Jak wszyscy wlasciciele samochodow postapia podobnie to umrze komunikacja miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka