demonblack1000 24.03.05, 15:44 Witam!! Co myślicie, jakie macie spostrzeżenia na temat Seata Cordoby 1,4 16V. Mam zamiar kupić takiego nowego seacika Link Zgłoś Obserwuj wątek
herbatnik2000 Re: cordoba 24.03.05, 15:55 Nie wiem jak te modele, ale szwagier ma cordobę z 1994 roku i nic nigdy sie nie popsuło, poniewaz kupił ją z Niemiec uszkodzoną z popsutym licznikiem, zapomina nawet czasami o wymianie oleju, eksploatuje ją strasznie, łacznie z ciąganiem przyczepy i nic. Jakies standardowe naprawy typu wymiana amortyzatorów, auto ma już ponad 300tys Link Zgłoś
gekoon Re: cordoba 24.03.05, 16:00 Cordobas jest spoko, ale znajomy ma Ibize z '95 i troche ja zżera, ale sam chyba bym kupił cordobasa. Link Zgłoś
piotrek775 Re: cordoba 24.03.05, 16:40 Bardzo polecam Cordobe. Ja sam zrobilem Cordobą bez zadnych problemów 420 tys. km i z tego co wiem nowy wlasciciel dalej nią jezdzi i jest zadowolony - tyle ze to byl diesel. Mój brat kupil rok temu nową Ibize 1.4 16V (czyli w zasadzie takie auto jak Ty planujesz) i tez jest zadowolony, jak dotąd ma 20 tys. km i odpukac bez problemów. Mysle ze Seaty to bardzo trwale auta, jezdzilem wieloma róznymi samochodami i np. Fiat Uno po 150 tys. km byl w gorszym stanie niz Cordoba po 400 tys. Link Zgłoś
amberglass Re: cordoba 24.03.05, 17:11 Ciasna, mało zwrotna, kłopoty z "tyłowaniem". Przy większych prędkościach ( 120 >) nieprzewidywalne zachowanie w koleinach polskich dróg - jest wąska. Na plus dość dobry motor, niskie zużycie paliwa i tani serwis. Pzdr. Link Zgłoś
piotrek775 Re: cordoba 24.03.05, 17:44 Owszem to co piszesz to w zasadzie prawda. Tyle ze kup w tej cenie obszerniejszy i szerszy samochód nie licząc wynalazków typu Dacia Logan czy FSO Lanos. A bagaznik Cordoba ma wielki, niejedno auto klasy wyzszej sredniej nie ma takiego. Link Zgłoś
chris62 Re: cordoba 25.03.05, 08:45 piotrek775 napisał: > Owszem to co piszesz to w zasadzie prawda. Tyle ze kup w tej cenie > obszerniejszy i szerszy samochód nie licząc wynalazków typu Dacia Logan czy FSO > > Lanos. A bagaznik Cordoba ma wielki, niejedno auto klasy wyzszej sredniej nie > ma takiego. A niby w czym Cordoba jest lepsza od np. Lanosa? wg mnie głównie kosmiczną ceną. Za taką 1,4 16V można mieć Thalię 1,6 16V i Cordoba daleko z tyłu ..... Link Zgłoś
yupiya Re: cordoba 30.03.05, 14:24 > Za taką 1,4 16V można mieć Thalię 1,6 16V i Cordoba daleko z tyłu ..... hehehehe Link Zgłoś
patsu Czy ty kiedykolwiek jechałeś cordobą nową? 25.03.05, 09:47 Chyba nie.Jedyny problem to tyłowanie(choć zalezy dla kogo,moja dziewczyna np. sobie super z tym radzi ) Mało zwrotna??Ha,ha,ha...ma coś takiego jak "progresywne wspomaganie kierownicy" i tzw "zwinne podwozie"- jest to rewelacyjne rozwiązanie chwalone we wszytstkich testach.Jedyne minusy testów to ,ze w tak słąbym motorku dali niemal sportowe zawieszenie.Przy 120 na tych polskich drogach nie trzeba odpuszczac na zakrętach-trzyma sie jak przyklejona drogi, nie przechyla, się a inne meganki, lagunki (tylko przykłąd) muszą odpuszczać. Link Zgłoś
chris62 Re: Czy ty kiedykolwiek jechałeś cordobą nową? 25.03.05, 09:54 niemal sportowe zawieszenie.Przy 120 na tych polskich drogach nie trzeba > odpuszczac na zakrętach-trzyma sie jak przyklejona drogi, nie przechyla, się a > inne meganki, lagunki (tylko przykłąd) muszą odpuszczać. Ciekawe bo jakoś moim Scenikiem ich nie odpuszczam wręcz przeciwnie objeżdżam takie wynalazki, nic nie zastąpi mocnego silnika. Polecam porównanie zawieszeń Clio i Ibizy w najmocniejszych wersjach. Ibiza trzepie mózgiem po polskich drogach a w Clio udało się zachować co nieco komfortu przy równie dobrych właściwościach jezdnych. Link Zgłoś
patsu Pisalem o lagunach i megankach 25.03.05, 10:11 A ty masz Scenika :P A co ma mocny motor do brania zakrętu przy duzej prędkosci???To zależy od zawieszenia czy cie przekreci czy nie. Co do ibizy i clio.Cordoba to przedłużona ibiza, thalia to przedłużoe clio :P.Co jest wiec lepsze (nie cenowo lecz technicnie zaawansoane)? Thalia ma super miękkie zawieszenie i strach tym jechac wiecej niz 120, bo tak buja,ze mozna wystrzelić Cie jak procy. Link Zgłoś
chris62 Re: Pisalem o lagunach i megankach 25.03.05, 10:25 > clio :P.Co jest wiec lepsze (nie cenowo lecz technicnie zaawansoane)? Thalia ma > > super miękkie zawieszenie i strach tym jechac wiecej niz 120, bo tak buja,ze > mozna wystrzelić Cie jak procy. To się przejedź (a nie czytaj bzdur dziennikarskich) wersją 1,6 16V. Ja zanim kupiłem Scenika to z gazet też czytałem opinie że buja itp. I co? mniej buja niż wiele kompaktów a to minivan. W porównaniu do poprzedniej Meganki 1 to nawet jest twardszy. Jakoś ostre łuki na chorwackich podjazdach pokonywałem szybciej niż Astry 1,6, Golfy i wiele innych aut w zasadzie objechałem ich wszystkich ale fakt wypadałem z ..fotela a oponki piszczały to był fun nawet żonie i córce się spodobało. No a kompakciki z wielowachaczowym nowoczesnym zawieszeniem zdechły bo górka spora i momenciku i mocy brakło. Należ wziąć pod uwagę że w w prawie każdym seryjnym aucie zawieszenie jest dostosowane do mocy silnika a jeżeli coś tam buja czy nie to wcale nie oznacza, że nie trzyma się drogi. Tu nie pomoże najlepsze zawieszenie jeżeli np opony będą do kitu. Problem jest więc trochę złożony. Najwięcej i tak zależy w tym momencie od kierowcy. Link Zgłoś
patsu Jeżdziłem thalią. 25.03.05, 10:37 Dopóki jej ktoś nie ukradł.Zawiesznie clio i thali to 2 różne rzeczy.Jak myślisz-dlaczego clio (mniejsze) kosztuje tyle samo czy wiecej 9nie pamiętam) niż więksa thalia???oszczędzaja na wszytkim czym sie da w thalii.Zawiesznie miała do d***. Do jazdy po miescie ok,ale w trase...jak rozbuja ok 100 to strach przyśpieszać.Pozatym prowadzi sie ją niepwenie i buja,buja i jeszcze raz buja!!!. To jest niebezpieczne dla tak wąskiego i długiego samochodu. Do tego na zakrętach sie strasznie kłądała. Wiec dawac takie zawieszenie to 1.6 16V 98 KM to po prostu nieodpowiedzialne. Mocny silnik a zawieszeni przystosowane do góra 75KM.Co z tego że szybka, jak niemal lata na wybojach.Jak wsiadłęm do cordoby to jak niebo i ziemia. Natomiast o clio słyszłaem jak najlepsze opinie. Co do brania zakrętów to oczywiście opony tez mają zanczenie nawet nie małe, lae wszystk ozlaezy od zawieszenia.Weż zakręt samochodem z miekkkim i twardym zawieszeniem.Który będzie mniej stabilny?Ten z miekkim. Link Zgłoś
chris62 Re: Jeżdziłem thalią. 30.03.05, 10:54 > buja!!!. To jest niebezpieczne dla tak wąskiego i długiego samochodu. Do tego > na zakrętach sie strasznie kłądała. Wiec dawac takie zawieszenie to 1.6 16V 98 > KM to po prostu nieodpowiedzialne. Akurat uważam że Cordoba jest właśnie wąska lub inaczej nieproporcjonalnie wysoka do szerokości. No i sprostujemy Thalia 1,6 ma min. 107 KM a nie 98 i ta wersja ma ciut twardsze zawieszenie. Tak ogólnie uważam, że przesadzasz. Auto ma zawieszenie obliczone stosownie do mocy silnika tyle, że bardziej obliczone na komfort bo z założenia jest to autko turystyczne a nie sportowe. Kiedy takie autko doładujesz bagażem i pasażerami to potrzebujesz większej mocy silnika a za te same pieniądze Cordoba ma dużo mniej koników i przestaje jechać po co więc wtedy takie twarde zawieszenie? Chyba po to żeby sobie zęby połamać i guzów ponabijać a na drodze z płyt betonowych wstrząsu mózgu nabawić. Dodam, że pasażerowie na pewno wolą komfort niż wstrząsy prznajmniej z mojego doświadczenia. Z kolei dociążona Thalia zachowuje się już inaczej i świetnie się prowadzi - wystarczająco dobrze na normalne warunki ruchu drogowego. Do jazdy sportowej w pojedynkę nie kupuje się auta typu Cordoba, Thalia Fabia sedan tylko trzeba sobie kupić autko 2-3 drzwiowe z silniczkiem min. 2 litry. Link Zgłoś
patsu Re: Jeżdziłem thalią. 30.03.05, 14:25 No to chyba mówilismy o innych thaliach. Ja mówilem o II generacji z silnikiem 98 i super miękkim zawieszeniem. Obciążona , czy nie przy od 90km każda nierównosć sprawia wrażenie chwiloweo "lotu" samochodu-bardzo niemiłe przezycie. Jeśli zaiweszenie jest obliczonedo mocy silnika to dlaczego thalia 75 KM i 98KM ma takie same zawieszenie? To samo sie tyczy z cordobą-60KM i 100KM majatakie samo zawieszenie ,wie Twój poglad jest błedny. A cordoba jest dla osób ,które potrzebują rodzinnego autka ale o lekkich klimatach sportowych, przynajmniej z wyglądu i zawieszenia. Ja lubie twardo :) Link Zgłoś
amberglass Re: Czy ty kiedykolwiek jechałeś cordobą nową? 25.03.05, 14:45 "Ha,ha,ha...ma coś takiego jak "progresywne wspomaganie > kierownicy" i tzw "zwinne podwozie"- jest to rewelacyjne rozwiązanie chwalone > we wszytstkich testach.Jedyne minusy testów to ,ze w tak słąbym motorku dali > niemal sportowe zawieszenie..." Wklejka z folderu reklamowego, a nie opinia. Link Zgłoś
patsu Wiec pytam sie czy jeździłeś? 25.03.05, 17:14 Bo ja jeździłem i miałem progresywne wspomaganiew łapach ,wieć co piszesz ,ze "wklejka z folderu". Oczywiscie ,ze "zwinne podwozie" to chwyt marketingowy który oznacza progresywne wspomaganie + twrde zawieszenie ot co. Link Zgłoś
yupiya Re: cordoba 30.03.05, 14:23 > Ciasna, mało zwrotna, kłopoty z "tyłowaniem". Przy większych prędkościach ( 120 > > >) nieprzewidywalne zachowanie w koleinach polskich dróg - jest wąska. no nie wiem, ale nie zauważyłem tych objawów - wielka nie jest, ale jak na swoją klasę chyba ok. Link Zgłoś
patsu Jeżdże taką 1.4 16V.... 25.03.05, 10:05 ...od czasu do czasu :P Nie jest moja,ale moge ją tylko pochwalić. Nieporównuj jej do starych cordób, które jednak miały troche wad(przymarzajace drzwi, zamki). Silnik... Jest od VW Polo.Super elastyczność (na IV i V elastyczność niemal identyczna jak w cordobie 1.4 100KM). Do 120 prawie go nie słychać (świetne wyciszenie) a jeżlei już słychac np na wysokich obrotach to jest to mily basowy pomruk a nie jakieś tam "wycie" :) Co ciekawe przy 100km/h obroty sa dopiero na 3000 Atutem jest napewno skrzynia-chodzi leciutko, ma krótkie przełozenia, mała i tuż pod ręką (taka "ala sportowa") Uklad jezdny... Jeżeli lubisz mięciutki, wygodny samochód to nie jest to cordoba. Ma twarde , (ale nie zatwarde)zawieszenie, na zakrętach trzyma sie jak przyklejona, wiec na wybojach w miescie troche skacze.Ja jestem zwolennikiem twardego ale to rzecz gustu... Cordoba ma tzw. "zwinne zawieszenie" polega to na komputerowym dostrojeniu i dobraniu zawieszenia i ukłądu kierowniczego, który ma wspomaganie progresywne, które komputerowo dobiera Ci siłe wspomagania w zaleznosci od prędkosci i warunków jazdy(czyli jak stoisz masz maxymalne wspom., przy 140 jest bardzo małe).W top gear śmieli sie z tego ,ale teraz wiem ,ze to naprawde jest wygodne.Reasumując wtym samochodzie "czuć droge" O wygladzie nie musze pisać: jest najladniejszym samochodem swojej klasy. W srodku czarno,wielka deska(to też mi sie podoba, ale rzecz gustu) czerwono podświtlane zegary (z regulacją intensywnosci podświetlenia).Niewygodnie umieszczono pokrętła nawiewu które są pochylone...w dół. Bagażnik wielki-480l, bez rzadnych zawiasów,które wchodzą do środka kufra-są pneumatyczne siłowniki. Generalnie polecam. Samochód jest stylizowany na sportowy,ale nim nie jest. Jedni podchodzą entuzjastycznie do tego ,a częsć uważa żę tak twarde zawieszenie do takiego silnika nie pasuje.Tak wiec zawieszenie+ wygląd. Link Zgłoś
chris62 Re: Jeżdże taką 1.4 16V.... 25.03.05, 10:29 patsu napisał: > Jeżeli lubisz mięciutki, wygodny samochód to nie jest to cordoba. Ma twarde , > (ale nie zatwarde)zawieszenie, na zakrętach trzyma sie jak przyklejona, wiec na > > wybojach w miescie troche skacze.Ja jestem zwolennikiem twardego ale to rzecz > gustu... Wniosek: Jeśli na zakrętach będą wyboje too...przeskoczy zakręt :( Link Zgłoś
patsu Wniosek 2 25.03.05, 10:40 Jak na zakretach będą wyboje to najwyżej wytrzesie Ci dupsko jak na wozie drabiniastym,lub rozwalisz amortyzatory, ale nie rozbuja smaochodu. Z miękkim Cie rozbuja i wtedy bedziesz mógł przeskoczyć ten zakręt. Jak pisałem wcześnie jjeździłęm thalią i wiem jak sie zachowywała na wybojach. Link Zgłoś
chris62 Re: Wniosek 2 25.03.05, 10:52 No ale ciekawe że rajdowcy często stosują miękkie zawieszenie na wyboistą trasę. Zdajesz sobie sprawę że najechanie twardzielem na wzgórek może spowodować dachowanie? Nie ma idealnych zawieszeń w seryjniakach to zawsze kompromis. No ale jest nadzieja że wkrótce będą takie o regulowanej twardości nowa Astra 3 już ma coś takiego w ofercie (o C5 nie mówię bo troszkę drogi ale hydropneumatyka ma te zalety) Link Zgłoś
patsu Re: Wniosek 2 25.03.05, 11:02 Oczywiście, że miękkie zawieszenie jest na wyboje, dlatego idealnie sprawdza sie w mieście,ale w trasie juz nie.W trasie nigdy ne będziesz miał takich wyboi,że przyda ci sie "miękkie zawieszenie na wyboista trase rajdową" . No nie przekonasz mnie ,ze w trasie na zakręcie lepiej sie spisze (albo tak samo) samochód z miękkim zawieszniem niż z twardym. Link Zgłoś
chris62 Re: Wniosek 2 25.03.05, 15:28 No nie wiem, kiedyś Meganką w nocy jechałem ok. 150 km/h po "autostradzie" Olszyna-Wrocław gdy zobaczyłem wystającą na ok 15 cm betonową płytę na lewym pasie to zdążyłem tylko psychicznie się przygotować na wielkie BUM. Cud że nic się nie stało. Masz rację ogólnie oczywiście ale na polskie warunki trzeba to zweryfikować. Podróżowałem takim twardym Golfem jako pasażer na tylnej kanapie i rzygać mi się chciało tak podskakiwał że głową w podsufitkę waliłem a nie jechaliśmy po dziurawej szosie bynajmniej. Już ja tam wolę auto które po prostu "płynie" zwłaszcza w trasie i zwłaszcza do wożenia rodziny. Wykluczam jednak takie stanowczo za miękkie że przy hamowaniu miska olejowa dobija do asfaltu. Link Zgłoś
patsu Re: Wniosek 2 25.03.05, 17:12 Dlatego napisałem na początku-rzecz gustu. Ja wole twarde,bo jest dla mne bardziej komfortowe.Nie wiem moze jakis masochista ze mnie , bo lubie jak mną wytrzęsie na wertepach. Link Zgłoś
siwy-55 Re: cordoba 25.03.05, 15:41 demonblack1000 napisał: > Witam!! Co myślicie, jakie macie spostrzeżenia na temat Seata Cordoby 1,4 > 16V. Mam zamiar kupić takiego nowego seacika -------------------------------------------------------------------------------- W Niemczech ,z rodziny VW najlepiej sprzedaje sie VW,puzniej Skoda ,na trzecim mcu. jest SEAT , -dlaczego nie wiem,moze jakis rodak w Reichu mieszkajacy wytlumaczy ?. -------------------------------------------------------------------------------- Link Zgłoś
adamek_b Re: cordoba 25.03.05, 17:16 1.4 do takiego samochodu? hmm, mysle ze lepiej dac sobie spokój, albo kupic za taką samą cenę samochód z rynku wtórnego z lepszym silnikiem i wyposazeniem Link Zgłoś
demonblack1000 Re: cordoba 26.03.05, 21:02 Dziękuję wszystkim za pomoc!!! A teraz ruch należy do mnie. Link Zgłoś
iberia29 Re: cordoba 26.03.05, 21:15 jechalam raz taka ibiza 1,4 + gaz, autko bardzo zrywne mimo 4 doroslych osob na pokladzie-wersja 3d nota bene.Dobre hamulce, 150 poszla jak burza, zadnego bujania itd.Jak na dluzsza mete nie wiem jak sie zachowuje, choc wydaje mi sie ze 1,4 do cordoby to troszke malo, swego czasu jezdzilam poprzenia cordoba 1,6 i auto mnie bardzo milo zaskoczylo, hamulce jak zyletki,kopyto odpowiednie, dobrze sie trzyma drogi, troche za lekko chodza biegi-takie kobiece, ja jednak wole skrzynie gdzie trzeba nieco wiecej sily uzyc zmieniajac biegi ;-).Autko ma 3 lata , ponad 60 tys km i zero awarii. Link Zgłoś
aszrobag Re: cordoba 15.04.05, 13:39 Trochę sie spóźniłem z przeczytaniem wątku ale dołożę trochę od siebie, mam Cordobę od 2 m-cy i faktycznie jest twarda na drodze trzeba uważać na wyboje i się do nich psychicznie przygotowywać za wczasu albo omijać. Na gładkim asfalcie co u nas jest jednak rzadkością samochód płynie i super trzyma się na zakrętach. Poprzednicy pisali, że jest cicha tu się nie zgodzę od samego początku hałasują opony u mnie są to Firestonki ale montują też Pirelli, a od 60 zaczynają świszczeć uszczelik w drzwiach, czytałem gdzieś że to opuszczają się szyby albo lusterka boczne, trudno powiedzieć co to ale gwiżdze jak w wieżowcu na 10 piętrze podczas burzy. W pierwszym dniu użytkowania odpadła korbka od podnoszenia szyby prawy tył pasażer. Czarna deska rozdzielcza to naprawdę duża przyjemność oczywiście jeżeli chodzi o spędzanie wolnego czasu na jej polerce, bardzo szybko się kurzy nie wiem czy to nie wina niesprawnego lub niewydolnego filtra kabinowego. Bagażnik -ogromny, otwór załadunkowy mały wchodzą przedmioty długie i płaskie, wózek dziecięcy wchodzi bez problemu. Jak dla mnie bagażnik mógłby mieć 400 l ale żeby w kabinie było o 10 cm na długość więcej. Mam prawie 190cm i mnie jako kierowcy siedzi się super ale za mną nawet dziecko w foteliku ma bardzo ciasno, generalnie z tyłu bardzo mało miejsca. Sterowanie nawiewem za nisko umieszczone na tablicy, kierownica i wyświetlacze ok. Bardzo twarde plastiki i lubią się rysować. Siedziska trzymają ok. Silnik 1.4 16v naprawde zaczyna się zbierać od III biegu i 3500 obrotów ale wyżej jest już tylko lepiej. Reasumując z samochodu jestem zadowolony ale spodziewałem się po nim dużo więcej. Link Zgłoś