ok19
30.03.05, 09:31
A jednak.W zeszlym roku pisalem na to forum, że po ponad roku użytkowania nowa honda civic zaczela korodować (maska i tylna klapa).Dealer to pomalował i co..w tym roku ponownie zaczynaja sie kolorowe wykwity.Tym razem już nie popuszcze i będę żądał wymiany skorodowanych klapy i maski na nowe..póki jest gwarancja, skoro środki typu malowanie nie zlikwidowaly wady.Moje auto to koniec roku 2002, sedan, ale tu piszą wlasciciele aut z rocznika 2004, z Anglii, czyli nie tylko tureckie sedany, ale i angielskie 3D i 5D, więc honda daje ciała z ochroną antykorozyjną nowych aut .Szkoda, że Japończycy powoli równają z jakoscią do Europejczykow ( ponoć Fiaty już po roku nie korodują?)