0golone_jajka
30.03.05, 10:54
Oświećcie mnie proszę w temacie dodatkowego odcięcia zapłonu przy pomocy ukrytego przełącznika. Moja teściowa ma beznadziejny, bo zwykły przełącznik umieszczony koło fotela - można namacać jak się ma kilka minut. Brat ma lepszy, bo ukryty pod tapicerką deski rozdzielczej i w dodatku trzeba go nacisnąć 3 razy. Słyszałem też że są takie na elektroniczne "pastylki", ale też schowane pod tapicerką.
Co możecie mi polecić? Jaką to ma skuteczność? Czy wystarczy, że złodziej odkręci deskę rozdzielczą i wypnie kostkę z zabezpieczeniem? No ale to mu zajmie z 5 minut pewnie.