Dodaj do ulubionych

SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILERKA!!

05.04.05, 11:37
motoryzacja.interia.pl/news?inf=609306 W artykule brak szczegółów
propozycji Samary dot. podatku-nie dziwi mnie to, bo poziom dziennikarstwa
Motointerii jest żałosny (Kublik by się tam nadał). Zresztą może są zbyt
szokujące, żeby je już terez upubliczniać?? W każdym razie jak pamiętamy w
1999 roku zniesiono coroczny podatek drogowy, wliczono go w cenę benzyny,
która na przełomie 1999 zdrożała mniej więcej o połowę, z 2 na 3 zł. Teraz
proponuje się kolejny podatek, coroczny rzecz jasna. Poważnie boję się, że
wejdzie on w życie, bo byłby zgodny z przepisami UE, w przeciwieństwie do
propozycji rządowej. Jego konstrukcja "ma zachęcać firmy do wymiany czętej
flot"(a nie każdą firmę stać an taki luksus), a że przy okazji oberwą zwykli
użytkownicy-to już detal, no bo przecież trzysta, pięćset czy tysiac złotych
dodatkowych opłat co roku to drobiazg-no bo tacy bogaci jesteśmy!
I tak to będziemy być może wszyscy oddawać jeszcze więcej naszych ciężko
zarobionych pieniędzy (no bo przecież podatki w Polsce są nadal za małe!),
żeby zapchac dziurę budżetową i utrzymać mechanizm pozwalający(przynajmniej w
teorii) nabijać kasę dealerom. Gdyby nie komunistyczny trening dawno już
byśmy się zbuntowali, a tak, przyzwyczajeni do ciężkiego życia damy się nadal
ładować w .... a jedynie czasami zajękniemy, jak nam źle i jacy złodzieje
nami rządzą.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 12:29
      "Projekt rządowy zakłada opodatkowanie wyłącznie aut przy pierwszej rejestracji. My proponujemy wprowadzenie corocznego podatku od wszystkich zarejestrowanych już samochodów. Dzięki temu dochody budżetu wzrosłyby przynajmniej dwukrotnie - ocenia Wojciech Drzewiecki".

      Albo pan Drzewiecki nie placi podatkow, albo ma tyle kasy, ze wisi mu ile mu jeszcze ukradna, albo jest (...). Trzeba byc chyba chorym na rozum, zeby cieszyc sie, ze dochody budzetu wzrosna dwukrotnie - oznacza to, ze kazdy posiadacz auta (im starsze, im wlasciciel biedniejszy tym wiecej - podatek regresywny?) zaplaci znacznie wiecej fiskusoowi. Za nic! Bo nie za nowe drogi...
    • logis_on_line Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 12:29
      Irytujące jest to, że wracają ciągle pomysły na to jak zasilić budżet i
      jednocześnie dać zarobić handlarzom nowych aut, którzy w większości nie
      sprzedają aut wyprodukowanych w kraju, a tym samym nie napędzają naszej
      gospodarki. Takie rozwiązania kręcą jedynie błędne koło, którego zapewne bez
      radykalnych rozwiązanie nie da się chyba zatrzymać.
      • siwy-55 Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 12:42

        .. widocznie polscy politycy przeszli swe szkolenia w szwecji,przykladzik :

        cena benzyny 95OKT- ok.2,00sek
        a teraz calosc:

        cena benzyny+podatek energetyczny+25%VAT = cena przy pompie,obec.~10,50sek

        myslelismy ze juz nic wiecej dolozyc sie nie da,mylilismy sie ,
        W Riksdagu (parlamencie) jest juz projekt (napewno przejdzie) by do ceny paliw
        dodac jeszcze podatek stymulujacy rozwój ekologicznych paliw (?),
        pozostaje tez pytanie,czy ów podatek bedzie dodady przed VAT-em ?
        (najprawdopodobniejsze) , czy tez na koncu tzn.po VAT-cie ?

        Juz obecnie placimy VAT(podatek) od podatku energetycznego , pozatem podatki
        drogowa placimy po staremu raz w roku od ok-1100sek za male auta do ok.3000 za
        duze auta z napedem benzynowym, auta z silnikami diesla placa podatki drogowe w
        zaleznosci od ciezaru auta i pojemnoscj skokowej silnika od ok. 35000 do ok. 11
        000 sek rocznie,-jedynie taxówkazom oplaci sie na dieslu jezdzic , i innym
        pojazdom zarobkowym.
        --------------------------------------------------------------------------------
        • siwy-55 Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 12:44
          siwy-55 napisał:

          >
          > .. widocznie polscy politycy przeszli swe szkolenia w szwecji,przykladzik :
          >
          > cena benzyny 95OKT- ok.2,00sek
          > a teraz calosc:
          >
          > cena benzyny+podatek energetyczny+25%VAT = cena przy pompie,obec.~10,50sek
          >
          > myslelismy ze juz nic wiecej dolozyc sie nie da,mylilismy sie ,
          > W Riksdagu (parlamencie) jest juz projekt (napewno przejdzie) by do ceny
          paliw
          > dodac jeszcze podatek stymulujacy rozwój ekologicznych paliw (?),
          > pozostaje tez pytanie,czy ów podatek bedzie dodady przed VAT-em ?
          > (najprawdopodobniejsze) , czy tez na koncu tzn.po VAT-cie ?
          >
          > Juz obecnie placimy VAT(podatek) od podatku energetycznego , pozatem podatki
          > drogowa placimy po staremu raz w roku od ok-1100sek za male auta do ok.3000
          za
          > duze auta z napedem benzynowym, auta z silnikami diesla placa podatki drogowe
          w
          >
          > zaleznosci od ciezaru auta i pojemnoscj skokowej silnika od ok. 3500 do ok.
          11 000 sek rocznie,-jedynie taxówkazom oplaci sie na dieslu jezdzic , i innym
          > pojazdom zarobkowym.
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
    • ant777 przyjdzie podziękować w przyszłych wyborach NT 05.04.05, 12:35
    • greg2 Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 13:02
      Jakas bzdura. Z jakiej racji firmy i osoby prowadzace dzialalnosc godpodarcza
      maja odliczac VAT. Przeciez 90% tych samochodow jest uzytkowanych do celow
      prywatnych. Dlaczego jako osoba praywatna mam placic 20% wiecej za samochod niz
      ktos kto ma firme a uzytkuje go tak samo jak ja.

      Powinno byc zero ulg i odliczen, to jest najlepsza i najczytelniejsza sytuacja.
      Niech wprowadza podatek ekologiczny od samochodow rejestrowanych po raz
      pierwszy w polsce, w zaleznosci od normy emisji. I nad czym tu sie wiecej
      zastanawiac.

      A pan Drzewiecki to lepszy cwaniak. Zmienia zdanie co 5 sekund, w zaleznosci
      kto go aurat slucha. Na przemian podlizuje sie firmom sprzedajacym nowe
      samochody i firmom sprzedajacym czesci do trupow i rozbitkow z zachodu.
      • emes-nju Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 13:09
        Zanim napiszesz - pomysl. Zniesienie mozliwosci odpisu VAT od samochodu firmowego oznacza, ze wlascicie/firma placi VAT dwa razy. I niech placi powiesz. A ja odpowiem - zaplacisz Ty i inny klienci bo jezeli firma nie bedzie mogla wciagac w koszty faktycznych kosztow, to po zaplaceniu podwojnego podatku, obciazy nim klientow! Pasuje?!

        Nie badz kolejnym wylewajacym dziecko z kapiela! Wciagniecie samochodu w koszty firmy MUSI byc mozliwe, a walczyc trzeba z naduzyciami. Sa na to metody, ale w naszym komuszym grajdole lepiej ukarac 1000 niewinnych niz odpuscic jednemu winnemu! Jak za Lenina...
        • mike68 Re:Vat zawsze płaci klient , czyli zwykła osoba 05.04.05, 20:21
          ale jak ja jestem płatnikiem VATu / jako firma / to dlaczego
          mogę go odliczać od 5 telefonów a od paliwa nie ?
          dobre - 5 telefonów a działam sam
      • swoboda_t Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 13:13
        Nie, i nigdy nie miałeś z tym do czynienia, prawda?? Otóż pragnę Cię
        poinformować, że istota VAT jest taka, że każda "ulga", możliwość jakiegoś tam
        odliczenia nie jest żadnym prezentem dla przedsiębiorców. Każdy przepis o
        odliczaniu VAT inny niż mówiący o pełnym i nieograniczonym odliczaniu jest...
        ograniczeniem praw przedsiębiorców. Zwiększając możliwość odliczeń tak naprawdę
        niczego nie zwiększają, a jedynie zniejszają ograniczenie. Poczytaj o podatku
        VAT, to zrozumiesz. Co do podatku ekologicznego w proponowanych formach jest
        zły z wielu względów. I jakoś nikomu nie przyszło do głowy, że przy kupnie auta
        podatku innego niż VAT w ogóle nie powinno być. Nie podoba mi się bezczelne
        wyciąganie lepkich łap państwa po moje i moich rodaków i tak już wielokrotnie
        opodatkowane pieniądze. Ale jak widać, jeśli jakiś tam podatek odpowiednio
        nazwać, umotywować to część rodaków chętnie zapłaci jeszcze więcej niż
        dotychczas-bo tak trzeba.
        • greg2 Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 13:32
          O, prosze...uderz w stol a nozyce sie odezwa. Mamy tutaj dwoch potencjalnych
          albo i faktycznych oszustow. Pewnie chcielibyscie zarabiac pieniadze i nie
          placic ani grosza podatkow? Otoz zapamietaj sobie jeden z drugim, ze bedziecie
          placic, czy to sie wam podoba czy nie.
          Dlaczego panstwo ma dawac takim jak wy ulgi, zeby zona mogla jezdzic po zakupy
          samochodem zarejestrowanym na firme? Wy sobie wezmiecie pieniadze za zwrot VATu
          i jeszcze bedziecie okradac innych kierowcow wyludzajac pieniadze za paliwo?

          Dosyc kretactw i oszustw. Zadnych ulg, zadnych odliczen. Placic podatki i sie
          cieszyc ze ktos toleruje wasze inne zlodziejstwa. Do czasu.
          • swoboda_t Jesteś żałosny. 05.04.05, 13:41
            Dodam, że nie prowadzę własnej działalnosci, za to mam otwarty umysł i nie
            jestem polaczkiem i ekonomicnzym ignorantem, jak Ty. Codziennie robiąc zakupy
            płacisz kilka złotych za to, że ktoś nie mógł odliczyć VAT. W ostatecznym
            rozrachunku i tak płaci klient, a najbardziej stratny jest dealer, który nie
            sprzeda samochodu, bo komuś nie będzie się go opłacało kupić. Pracujesz może w
            Ministerstwie Finansów??
          • emes-nju Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:02
            Dzieki! POTENCJALNIE kazdy jest morderca, gwalcicielem (to raczej do mezczyzn) itd. Ja jakos nie czuje sie i nie jestem oszustem. Moge raczej czuc sie przez panstwo pokrzywdzony - kilka lat temu US doprowadzil mi firme prawie do ruiny. Zabral kase i oddal (chyba w ten sposob sami pokazali kto jest winien...). Ale przez pol roku potracilem klientow i z najwyzszym trudem uratowalem sprzet sluzacy do produkcji. Idzmy dalej. W skutem interwencji US musialem sprzedac samochod, ktory kupilem do firmy nie odliczajac VAT bo samochod z kratka jest mi zbedny. Kupujac samochod zaplacilem za niego VAT, a w tym samym miesiacu zaplacilem tez VAT, ktory DODALEM do ceny mojej produkcji. To juz podwojne opodatkowanie. Jak, dzieki dobrodziejstwom zmienianych co 2 tygodnie ustaw o VAT, zostalem pozbawiony srodkow do zycia (o produkcji nie wspomne) to samochod sprzedalem. VAT z faktury sprzedazy musialem jednak zaplacic mimo, ze NIGDY go nie odpisalem! To juz trzykrotne opodatkowanie?

            A placa za to moi klienci. Ty tez!!! Bo ja nie produkuje pieniedzy. Skutkiem takiej polityki fiskalnej ruch w interesie jest coraz mniejszy bo ceny rosna znacznie szybciej niz zamoznosc obywateli. Skutkiem tego firmy, nie majac pracy, zwalniaja ludzi. Skutkiem tego biznes ma coraz mniej klietow (bezrobotni bez prawa do zasilku raczej nie jest klientem). Skutkiem tego...

            Pracujesz na panstwowej posadzie? Fajnie - za pieniadze podatnikow bedziesz mial wolne w piatek :-P Ja za to bede pracowal - ktos te igrzyska musi utrzymac, a przestoj w pracy za drogo mnie kosztuje!

            NIE POZDRAWIAM! Czuje sie obrazony.
          • edek40 Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:03
            Oj chyba Wasc na rozumie szwankuje. Brak mozliwosci odliczenia zaowocuje po pierwsze (co widzimy w tej chwili) zalamaniem sie rynku samochodow nowych. Firmy beda dojezdzac tabor, ktory maja i czekac, az komuna we wladzach zdechnie na dowolna zaraze. Po drugie kazdy nie odliczony od podstawy opodatkowania wydatek obciazy wylacznie (podkreslam wylacznie) klienta koncowego. Jezeli dystrybutor zupek w proszku nie bedzie mogl odpisac VATu od eksploatacji samochodu swojego handlowaca to ciupasem podniesie ci cene zupki, bo inaczej placilby podwojny VAT.

            Zanim zabierzesz glos w dyskusji najpierw zastanow sie dlaczego, jako obywatel nie mozesz odliczyc VATu. Ano dlatego, ze z mocy ustawy nie jestes jego "producentem". Prawo do odliczenia maja wylacznie firmy-platnicy VATu. A faktyczne odliczenie jest mozliwe wylacznie wtedy, gdy firma wykazuje dochod ksiegowy. Jezeli firma ma zysk zerowy lub jest na minusie skarb panstwa nie zwraca mu VATu.

            Zakladam, ze nigdy nie prowadziles firmy, wiec to ze nazywasz mnie i innych przedsiebiorcow oszustem klade na karb twojego komunistycznego wychowania jako pracownika najemnego. Nic nie stoi na przeszkodzie, abys zarejestrowal firme i walczyl o klientow, walczyl z urzedami, dowiadywal sie, ze twoj biznesplan legl w gruzach, bo towarzyszom brakuje kasy na jakies igrzyska, wiec cos pozmieniali w ustawach podatkowych tak, ze zabulisz wiecej niz wynikalo z poprzednich uregulowan.

            Z tymi kretactwami to jest mniej wiecej tak, jak teraz czerwoni zrobili z gazem i olejem opalowym. Podatki sa za wysokie, wiec ludzie unikaja wyzysku (nieuczciwie, choc przy skali zjawiska otwarte jest pytanie kto tu jest tak naprawde nieuczciwy i kto okrada kogo). Towarzysze komunisci, aby proceder ukrocic podnosza oplaty na surowce ewidentnie energetyczne do poziomu abstrakcji. Wobec z tego zastanawiam sie czy w czasie najblizszej zimy nie bede chodzil na wyrab pobliskiego lasu, bo moj dom zasilany jest propanem oraz kominkiem. Zaczne wiec kotlowac drewnem. Jesli bedzie mnie stac na zakup to kupie drewno. Jesli nie, a zakladam, ze popyt na ten opal wzrosnie radykalnie, z sasiadami bede rabal las, bo mam dwojke malych dzieci i nie sadze, aby przemarzanie im sluzylo. W tej samej sytuacji beda ci, ktorzy opalaja sie olejem opalowym. Ciekawe ilu z naszych 3 mln rodakow (z reguly bardzo biednych) grzejacych strawe na zwyklej kuchence, ale podlaczonej do butli zacznie oszczedzac juz nie tylko na jedzeniu, ale rowniez na podgrzewaniu tych ochlapow, na ktore ich jeszcze stac. A ceny wielu produktow wzrosna, bo wiele drobnych i srednich firm zasila sie wlasnie tymi paliwami.

            Troszke sie pozastanawiaj rowniez nad tymi kretactwami. Np. nad tym dlaczego w Wiedniu benzyne kupuje sie taniej niz w Krakowie? Albo dlaczego mamy jeden z najwyzszych podatkow VAT w Europie, co polaczone z "ujednolicaniem" podatkow powoduje, ze za wiele towarow placimy duzo wiecej niz bogaci Niemcy? Wszak jesli "ujednolicenie" powoduje przesuwanie praktycznie wszystkich grup towarow do stawki najwyzszej to towarzysze bez narazanie budzetu na straty mogliby obnizyc te stawke. Jak myslisz dlaczego tego nie robia?

            A myslalem, ze homosovieticus wymrze wraz z SLD i satelitami...
          • bestfeler W temacie watu jesteś zielony. 05.04.05, 14:17
            Najpierw zrozum ten podatek, a potem dopiero zajmij stanowisko.
          • greg2 Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:28
            No dobra, widze ze moja klasyczna prowokacja sie udala. Panowie sobie troche
            polamentowali na swoje ciezkie zycie polskiego przedsiebiorcy i na pewno im
            teraz lzej na sercu.

            Rozumiem idee podatku VAT, jednak celem mojej akcji dywersyjnej bylo zwrocenie
            uwagi ogolu na powszechne praktyki naduzywania odpisu i wykorzystywanie
            samochodu firmowego wylacznie do celow prywatnych.

            • edek40 Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:33
              No. I towarzysze juz zwrocili, jak pisalem wyzej, uwage na LPG i olej opalowy.

              A z ta powszechnoscia to sam juz nie wiem. Wprawdzie jezdze wypierdzianym zlomem z zachodu i nie wpisuje samochodu w firme to jednak, jak wielu moich znajomych, co najmniej 90% czasu uzywania samochodu jezdzi on w firmie. A mowimy o przebiegach nie mniej niz 40 kkm rocznie. Jak widzisz calkiem sporo tego VATu place za duzo tylko od paliwa. Wliczam wiec to w cene mogo produktu. Na chwale tych, ktorzy musza mi za to placic...
            • bestfeler Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:46
              Można kupić samochód osobowy na firmę. Za pieniądze firmowe, a nie prywatne
              opodatkowane. Można to uznać za koszt, a nie można odliczyć vatu. Jest tu
              niekonsekwencja. Albo można kupić samochód na firmę ze wszystkimi tego
              skutakmi, albo nie. A tu możan ale.... Chodzi tyko o to by łupić, doić,
              wyciągnąć. Faktem jest że wykorzystuje się te samochody również do celów
              prywatnych. Chyba nie kupie sobie specjalnie drugiego auta. faktem jest też że
              w biznesie nie pracuje się 40 godzin tygodniowo i co? Też to zmierzymy? Jak? A
              telefony na firmę? Przecież czasem wykonasz nawet ty prywatny telefon z pracy.
              I co zgłasza się z tym do skarbówki, żeby ci naliczyli stosowne podatki?
              • emes-nju Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 18:05
                Masz racje. Ja pracuje czasem nawet po 100 godzin tygodniowo. Jezdze prywatnym samochodem bo kratka zepsuje potrzebna mi uniwersalnosc auta. Ale gdybym mial firmowe auto natychmiast znalazlby sie ktos, kto zechcialby podliczyc mnie ile to kilometrow przejezdzam nim prywatnie. Jezeli firma mi polegnie to panstwo zabierze mi WSZYSTKO co mam firmowo i PRYWATNIE, ale d... do domu i z domu dowiesc nie moge. Bo naduzywam. Jakies 2-5% prywatnych przejazdow... oszustwo podatkowe na wielka skale!

                Chory na homo sovieticus kraj. Przy takim podejsciu do biznesu (zlodzieje, oszusci, gnebic ich podatkami bo tak kreca, ze w ten sposob choc czesc sie z nich sciagnie) nie mam za specjalnych nadziei na rozwoj. A najsmieszniejsze jest to, ze ja prace mam (bo sam, ryzykujac wszystko co mam, sobie ja sprawilem) - zazdroszczacy mi "sukcesu finasowego" (najbardziej widoczny element: siedmioletni samochod bez kratki) maja coraz mniejsza szanse na znalezienie pracy. Bo zamiast sie rozwijac, zwijamy sie.
                • miroslav.pierredolniety Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 18:34
                  Może komuchy się mszczą ,że zabrano im ten ich "raj" ? Też znam ludzi którzy
                  przedsiębiorce utopili by w przysłowiowej łyżce wody . Chętnie bym zobaczył
                  tych ludzi jak tworzą w naszym kraju firmę od podstaw , bez znajomości i
                  zapierniczaniem 18 godzin na własne ryzyko . Nie przejmuj sie ,bo w tym temacie
                  nie jesteś odosobniony .
            • emes-nju Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 15:46
              greg2 napisał:

              > Rozumiem idee podatku VAT, jednak celem mojej akcji dywersyjnej bylo
              > zwrocenie uwagi ogolu na powszechne praktyki naduzywania odpisu i
              > wykorzystywanie samochodu firmowego wylacznie do celow prywatnych.


              Hm... a zwrociles moze uwage, ze ZDECYDOWANA wiekszosc firm w Polsce to malutkie, czesto jednoosobowe byty, w ktorych kasa firmy to kasa przedsiebiorcy? Wiekszosc firm to nie z o.o., ktore moga technicznie zbankrutowac i miec wszystko w d... (nie takie to proste, ale jednak), tylko dzialanosci, ktore jak nie pojda, to przedsiebiorca moze nawet do konca zycia sie splacac - przede wszystkim panstwu. W wiekszosci firm nie da sie oddzielic prywatnego od nieprywatnego. Panstwu sie jednak udalo - jak placic to wszystkim co przedsiebiorca ma (takze PRYWATNYM mieszkaniem!), jak obnizac nalezny podatek (zadnego doplacania przedsiebiorcom!), to nagle firmowe w cudowny sposob oddziela sie od prywatnego. Ze szkoda dla firmowego...

              Komuna mocna sie trzyma! W glowach obywateli!!!
          • mike68 Re: greg2, znajdż sobie kogoś kto ma firme 05.04.05, 20:26
            i niech Ci weżmie auto w leasing a raty mu bedziesz
            płacił netto , on skożysta / koszty / a ty masz auto
            o 22% taniej - to takie proste nie ?
        • emes-nju Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 13:40
          swoboda_t napisał:

          > Każdy przepis o odliczaniu VAT inny niż mówiący o pełnym i nieograniczonym
          > odliczaniu jest... ograniczeniem praw przedsiębiorców. Zwiększając możliwość
          > odliczeń tak naprawdę niczego nie zwiększają, a jedynie zniejszają
          > ograniczenie. Poczytaj o podatku VAT, to zrozumiesz.


          Ktos na tym forum poinformowal mnie, ze nasi specjalisci (od ograbiania spoleczenstwa) nie traktuja VAT tak, jak my chcielibysmy go widziec. Dla nich jest to PTU, w zarysie zgodny z idea VAT. Zarys jest tak skonstruowany, ze podwojne opodatkowanie swobodnie sie w nim miesci :-( A "najsmieszniejsze" w tym jest to, ze ci sami specjalisci potrafia oglupialemu narodowi wmowic, ze biznesmenow trzeba lupic dla dobra tegoz spoleczenstwa (jakby panstwo wywiazywalo sie za te pieniadze z JAKIEJKOLWIEK funkcji, ktora na siebie naklada). Duch Lenina wiecznie zywy...
          • niknejm Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 13:59
            emes-nju napisał:

            > Ktos na tym forum poinformowal mnie, ze nasi specjalisci (od ograbiania
            > spolecz
            > enstwa) nie traktuja VAT tak, jak my chcielibysmy go widziec. Dla nich jest
            > to
            > PTU, w zarysie zgodny z idea VAT. Zarys jest tak skonstruowany, ze podwojne
            > opo
            > datkowanie swobodnie sie w nim miesci :-(

            Zgadza się. W dodatku z biegiem lat ten 'zarys' coraz dalej odchodzi od idei
            VAT, bo kolejne populistyczno-lewicowe rządy (wliczając w to AWS) przy VAT
            majstrują.

            > A "najsmieszniejsze" w tym jest to, z
            > e ci sami specjalisci potrafia oglupialemu narodowi wmowic, ze biznesmenow
            > trzeba lupic dla dobra tegoz spoleczenstwa (jakby panstwo wywiazywalo sie za
            > te pieniadze z JAKIEJKOLWIEK funkcji, ktora na siebie naklada). Duch Lenina
            > wiecznie zywy...

            Dokładnie. Mentalność w stylu "sąsiad ma dwie krowy, a ja jedną, za robotę się
            nie wezmę, ale niech za to sąsiadowi obie krowy zdechną - to będę szczęśliwy".
            Żałosne. Tacy ludzie nigdy do niczego nie dochodzą, a frustrację rozładowują
            kombinując, jak by tu zaszkodzić innym.

            Pzdr
            Niknejm
            • emes-nju Re: Prowadzisz firmę?? 05.04.05, 14:06
              niknejm napisał:

              > Żałosne. Tacy ludzie nigdy do niczego nie dochodzą, a frustrację rozładowują
              > kombinując, jak by tu zaszkodzić innym.


              I szkodza! Zasiadaja w lawach sejmowych, ale mentalnosc parobka-zawistnika z nich nie wyparowuje...
    • barmanik Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 14:02
      Najlepsze jest stwierdzenie:

      Kontrolą jego poboru mogłyby się zajmować urzędy skarbowe we współpracy z
      policją.

      Czyli będą nowe miejsca pracy w policji i US. Ci nowi pracownicy po jakimś
      czasie kupią sobie mieszkanie, pralkę, telewizor i w końcu samochód - a to już
      będzie więcej tych samochodów i trzeba będzie znowu zatrudnić nowych
      pracowników. I to jest pomysł na ożywienie gospodarki i redukcję bezrobocia.
      • emes-nju Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 14:11
        barmanik napisał:

        > Czyli będą nowe miejsca pracy w policji i US. Ci nowi pracownicy po jakimś
        > czasie kupią sobie mieszkanie, pralkę, telewizor i w końcu samochód - a to
        > już będzie więcej tych samochodów i trzeba będzie znowu zatrudnić nowych
        > pracowników. I to jest pomysł na ożywienie gospodarki i redukcję bezrobocia.


        Hm... juz to cwiczylismy. Przed 1989 r. Skutki odczuwamy do dzis. Ci, ktorzy beda zatrudniani do lapania wrogow ludu pracujacego miast i wsi nie produkuja dochodu narodowego, ale raczej go przejadaja. Jak jeszcze w swojej bolszewickiej czujnosci przegna, to pozostana sami (glodni) konsumenci bo producentom ukreca lebki przy samych d...
        • barmanik Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 14:28
          A nie wyczułeś w tekscie kpiny z pomysłu...
          Dobrze wiem co było po 1989 r.
          • emes-nju Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 15:40
            barmanik napisał:

            > A nie wyczułeś w tekscie kpiny z pomysłu...
            > Dobrze wiem co było po 1989 r.


            Jasne, ze wyczulem! Moj komentarz byl dla, chocby z racji mlodego wieku, niewyczulonych.
          • lewarek5 Re: SZLAG MNIE TRAFIŁ!!!!! BRAWO SAMAR,BRAWO DILE 05.04.05, 21:41

            Ukrainca z kalachem wynajme,dobrze zaplace .
      • swoboda_t To by nawet było śmieszne.... 05.04.05, 14:11
        ... gdyby nie było tragiczne.
    • miroslav.pierredolniety I wszystko jasne ........ 05.04.05, 15:30
      www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\902&file=dm_009.xml
    • franek-b Samar zyje z pieniedzy dealerow 05.04.05, 16:28
      a dokladnie rzecz biorac z pieniedzy importerow aut. To one finansuja wszystkie
      badania rynku, ktore kupuja od tej firmy. Dlatego mozna przeczytac w tych
      analizach takie bzudry, jak zalamanie sie rynku w 2004 kiedy zarejestrowano
      grubo ponad 1 mln aut poraz pierwszy w PL - nie bylo nigdy wczesniej takiego
      wyniku w Pl. Niestety sponsorom firmy Samar nie bylo to w smak, poniewaz
      sprzedali mniej aut niz wczesniej (chodzio oczywiscie o nowe auta).
      • szymiburaczany Re: Samar zyje z pieniedzy dealerow 05.04.05, 16:42
        franek-b napisał:

        > a dokladnie rzecz biorac z pieniedzy importerow aut. To one finansuja
        wszystkie
        >
        > badania rynku, ktore kupuja od tej firmy. Dlatego mozna przeczytac w tych
        > analizach takie bzudry, jak zalamanie sie rynku w 2004 kiedy zarejestrowano
        > grubo ponad 1 mln aut poraz pierwszy w PL - nie bylo nigdy wczesniej takiego
        > wyniku w Pl. Niestety sponsorom firmy Samar nie bylo to w smak, poniewaz
        > sprzedali mniej aut niz wczesniej (chodzio oczywiscie o nowe auta).


        Swieta racja,nie jest tajemnica ze niejaki "analityk rynku motoryzacyjnego"
        Wojciech D. i jego firma to platni pacholki dylerow.A teraz widac zabawia sie
        jeszcze w lobbyste dylerskich pomyslow,jak widze ta gebe w okularach na ekranie
        mojego tv to mam ochote ja...juz nie bede pisal na co...
    • greenblack Drzewiecki, dziadzie w dyzlu! 05.04.05, 17:43
      Zmień lepiej swój tabor, a nie ledwie wydłubałeś na E-klasę w dyzlu.
      • swoboda_t Mnie tam się E-klasa podoba.... 05.04.05, 20:56
        ... ale biorac pod uwagę opinie o awaryjności nowszych Merców nie kupiłbym jej
        pod żadnym pozorem. Ciekawe jak wielki rabat dostał pan D. Swoją drogą Samar
        robi kawał dobrej roboty, przedstawiając "analizy" głównie na podstawie
        ogólnodostępnych danych GUC i US. Czasami nawet udało im się przewidzieć w
        pewnym stopniu sytuację na rynku za kilka miesięcy,np. po wprowadzeniu jakichś
        durnych regulacji czy opłat. Mnie również-ZAWSZE-zapewne także setkom
        pasjonatów, handlarzy,laweciarzy i innych "zwykłych ludzi" chociaż żaden z nich
        nie jest "szkolonym analytykiem"-podstawowe prawa rynku plus odrobina logiki.
        Ale dla dziennikarzy (zamknięty krąg towarzyski, czy jak??) SAMAR to wyrocznia,
        rzadko kiedy mam wrażenie, że jakiegoś autora cechuje zdolność samodzielnej
        analizy rynku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka