Dodaj do ulubionych

Gwarancje bankowe

24.10.08, 01:13
Ta bajka toczy sie tak;
Za gorami za lasami byl sobie raz kapitalizm i funkcjonowal niezle,
dopoki jeden rzad nie zdecydowal sie dac gwarancji wlasnym
upadajacym bankom...wkrotce sie okazalo, ze w innych krajach banki
tez 'chca' gwarancje bo nie sa w stanie konkurowac z tymi
gwarantowanymi na gieldzie...
Dano wiec gwarancje tylko z tego powodu, bankom ktore calkiem niezle
staly w tym ukladzie w Australii...no i okazalo sie, ze w ten
spektakularny sposob ustawiono kolejke nie-bankowych organizacji,
ktore wlasnie zamrozily wklady...bo z powodu tych gwarancji grozi im
bankructwo...

Bajka niestety prawdziwa....na jej koncu wisi 100,000 zamrozonych
kont, np; emrytalnych - hehehe - chcialabym powiedziec ale jakos to
chyba nie bardzo do smiechu. Do pracy emerycie, w nagrode za to, ze
wypracowales wlasne oszczednosci...i tak sie ta 'bajka'dopiero chyba
zaczyna dla ciezko pracujacych rozwijac...

Link ponizej;
business.smh.com.au/business/waterloo-for-nonbanks-20081024-57n7.html

Ciekawe czasy - udanego weekendu
Kan
Obserwuj wątek
    • nazi_pig Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 02:13
      jest to tylko czesc bajki. Opowiesc tak naprawde ma sie inaczej: te konta
      emerytalne np nauczycieli, policjanow itd byly kontrolowane przez odpowiednie
      zarzady ktory jednym machnieciem piora kupowaly bezwartosciowy papier akcyjny po
      $50 a obecnie moga za to dostac po $2 od sztuki. Jak banki dostaly wsparcie
      finansowe w wysokosci 700 to do nich dotarla tylko czesc bo 100 sie po drodze
      gdzies wzielo i zatrzymalo. Pytanie: kto podjebal te 100 miliardow i na co?
      Joziu hawajski, do dziela!

      Finasista SP
    • ratpole Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 03:09
      kan_z_oz napisała:

      > Ta bajka toczy sie tak;
      > Za gorami za lasami byl sobie raz kapitalizm i funkcjonowal niezle,
      > dopoki jeden rzad nie zdecydowal sie dac gwarancji wlasnym
      > upadajacym bankom...

      Co z wami ludzie? Po co te kpiny z kapitalizmu?
      Przeciez tak wlasnie wyglada kapitalizm.
      Czyzby ktos wam rozdawal pieniadze, free lunch'e albo darmowe wczasy FWP?
      A moze to ten darmowy papier toaletowy w ofisowej toalecie powoduje, ze
      dopatrujecie sie na sile socjalizmu tam gdzie go za grosz nie ma?
      • yapo2 Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 03:53
        tak wyglada? Tzn jak? Ze niby kapitalizm ma wykupywac upadajace banki? WIdziales
        gdzies taki zapis w ksiazkach studiujacych kapitalizm?
        • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 04:19
          ratpole napisal;Czyzby ktos wam rozdawal pieniadze, free lunch'e
          albo darmowe wczasy FWP?
          A moze to ten darmowy papier toaletowy w ofisowej toalecie powoduje,
          ze
          dopatrujecie sie na sile socjalizmu tam gdzie go za grosz nie ma?

          ODP: Gdyby moj ukochany syn przetrwonil swoje pieniadze i poprosilby
          mnie o gwarancje w banku - to nie dostalby jej. Z prostego powodu -
          nie mozna nagradzac zachowania, ktore jest niszczace.
          Poczekaj az te banki zwroca sie w krotkim czasie z nastepna prosba -
          tym razem aby za tymi gwarancjami poszly juz konretne kwoty...

          Pomagac to mozna bylo bankom, ktore dobrze staly i o te troszczyc -
          reszta wg mnie - poszla won - czyli jak bankrut to trudno. Zadbac o
          ludzi, "executives i CEO" do rozrachunku. Tak dziala kapitalizm...wg
          mnie. Jesli swoich wlasnych pieniedzy nie mozesz wybrac z banku - to
          po co pracujesz???...hehehe

          A teraz jeszcze raz udanego weekendu.
          To nie jest watek narzekajacy - mam zamiar kupic ostrygi, truskawki
          i biale wino.
          Mniam, mniam - lunch - dobrze Ratpolu, ze przypomniales.

          Kan
          • ratpole Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 05:11
            kan_z_oz napisała:

            > Jesli swoich wlasnych pieniedzy nie mozesz wybrac z banku - to
            > po co pracujesz???...hehehe

            Wlasnie o to chodzi hehe
            Gdyby dziesiatki tysiecy ludzi nie moglo wybrac z banku wlasnych pieniedzy to
            ruszyloby na Bastylie, po drodze zbierajac dragi na prowizoryczne szubienice i
            to dopiero wtedy mialabys komunizm hehehe..... ewentualnie policja
            rozstrzelalaby nacierajacy tlum i wtedy jak najbardziej znowu kapitalizm hehehe
            • jphawajski Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 06:22
              dokladnie o to chodzi.
              ja to powiem innymi slowami. gdyby tu chodzilo o jeden bank albo
              nawet 100 malych, jestem tego calkowicie pewny, tej pomocy by nie
              bylo.
              tu mamy do czynienia z ratowaniem sie od zaglady. od smierci
              glodowej milionow. tu juz niema sentymentow i szczytnych hasel.
              zastanawiania sie czy to ktos nazwie socjalizmem czy innym
              skorwysynstwem. tu jest alternatywa, ratowac wielkich zlodziei albo
              ginac samemu. dlatego m.in. demokraci, republikanie i wszystkie inne
              robactwo sa sobie zgodni.
              niech piekna kan i jeden z drugim pomysli przez chwile, co by bylo
              gdy tej pomocy panstwa nie bylo.
              • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 07:04
                jphawajski napisał:

                > dokladnie o to chodzi.
                > ja to powiem innymi slowami. gdyby tu chodzilo o jeden bank albo
                > nawet 100 malych, jestem tego calkowicie pewny, tej pomocy by nie
                > bylo.
                > tu mamy do czynienia z ratowaniem sie od zaglady. od smierci
                > glodowej milionow. tu juz niema sentymentow i szczytnych hasel.
                > zastanawiania sie czy to ktos nazwie socjalizmem czy innym
                > skorwysynstwem. tu jest alternatywa, ratowac wielkich zlodziei
                albo
                > ginac samemu. dlatego m.in. demokraci, republikanie i wszystkie
                inne
                > robactwo sa sobie zgodni.
                > niech piekna kan i jeden z drugim pomysli przez chwile, co by bylo
                > gdy tej pomocy panstwa nie bylo.

                ODP: Drogi Hawajski gdyby tutaj chodzilo tylko o banki
                i 'ratowanie'jak twierdzisz, taka mysl pojawilaby sie w styczniu
                tego roku. Czyli wtedy gdy caly balagan z kredytami zaczal sie
                uwidaczniac w stanach.
                Wtedy to tez dobitnie powiedziano, ze nie bedzie ingerencji - bo
                wszystko ma sie toczyc wlasnymi torami.
                Ratowanie to sie zaczelo, w momencie gdy Freddie@
                Fannie zaczeli miec klopoty. Nawet nie dlatego, ze komus na nich
                zalezalo, tylko ze te mialy polaczenia z rzadem US. Wtedy wiec
                zaczelo sie ratowanie wlasnej 'pupy', ktorej nie nalezy utozsamiac z
                innymi...
                Gwarancje zostaly udzielone...no, wlasnie ciekawe...mysle, ze w
                trakcie bedzie wychodzilo.
                Za bankami i kilkoma biznesami...czyli po nitce do
                klebka...wszystkie drogi wg mojego nosa doprowadza znowu do rzadu -
                czyli ratowanie znowu wlasnych posladkow, posladkow znajomych,
                krewnych dzieci, prawnukow i wszystkich innych
                skoligaconych...hehehe.
                Jak ten balonik trzasnie to szturm na Bastylie bedzie pestka w US...


                Australijczyk natomiast w ekstremalnej desperacji kupi 'krzynke
                piwa'
                i wrzuci miesko na grilla. Chociaz nie jestem do konca pewna.

                Co Ja Wam tutaj tlumacze??? Pod 'kamieniem' zescie sie uchowali czy
                cos???
                'Ru...ie', 'rolowanie', golenie jelenia', 'skubanie frajera'
                wyczuwam na odleglosci kontynentalne...wbudowany uraz do komuny...
                Za com wdzieczna.

                Kan
                • jphawajski Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 07:36
                  problem zaczal sie duzo wczesniej bo juz w 2000 roku. tamtejsza
                  recesja miala sie odbic wielkim echem za pare lat. spodziewano sie
                  powtorki lat 30-tych. ratowano sie wojna i boomem budowlano-
                  hipotecznym.
                  same gwarancje nic nie kosztuja jezeli niema upadlosci. w usa
                  podniesiono je stosunkowo nieznacznie, ze 100 do 250. zrobiono to
                  tylko i wylacznie dla zapobiezenia panice.
                  freddie and fannie zawsze byly sponsorowane przez panstwo. juz od
                  poczatku powstania tych funduszy ok 30 lat temu, mozna bylo mowic o
                  socjalizmie czy nacjonalzacji. nikt jednak tego nie mowil.
                  to sie nazywa conservatorship, czyli opieka panstwa. dlaczego
                  wlasnie te instytucje? bo one sa strategiczne w panstwie. bo one
                  wlasnie gwarantuja pozyczki hipoteczne ludnosci. bez tego malo jaki
                  bank chcialby dawac pozyczki na bardzo niski procent na 30 i wiecej
                  lat.
                  to trzeba rozumiec. nie jest to incjatywa nowa.
                  czy rzad bronil swoich posladkow? napewno tak, zawsze broni.
                  • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 08:17
                    jphawajski napisał:

                    > problem zaczal sie duzo wczesniej bo juz w 2000 roku. tamtejsza
                    > recesja miala sie odbic wielkim echem za pare lat. spodziewano sie
                    > powtorki lat 30-tych. ratowano sie wojna i boomem budowlano-
                    > hipotecznym.
                    > same gwarancje nic nie kosztuja jezeli niema upadlosci. w usa
                    > podniesiono je stosunkowo nieznacznie, ze 100 do 250. zrobiono to
                    > tylko i wylacznie dla zapobiezenia panice.
                    > freddie and fannie zawsze byly sponsorowane przez panstwo. juz od
                    > poczatku powstania tych funduszy ok 30 lat temu, mozna bylo mowic
                    o
                    > socjalizmie czy nacjonalzacji. nikt jednak tego nie mowil.
                    > to sie nazywa conservatorship, czyli opieka panstwa. dlaczego
                    > wlasnie te instytucje? bo one sa strategiczne w panstwie. bo one
                    > wlasnie gwarantuja pozyczki hipoteczne ludnosci. bez tego malo
                    jaki
                    > bank chcialby dawac pozyczki na bardzo niski procent na 30 i
                    wiecej
                    > lat.
                    > to trzeba rozumiec. nie jest to incjatywa nowa.
                    > czy rzad bronil swoich posladkow? napewno tak, zawsze broni.

                    ODP: W czasach gdy Freddie@Fannie zaczeli udzielac pozyczek dla
                    biznesu - czyli poczatek lat 1990, Australijski schemat pozyczek
                    panstwowych przezywal najgorszy kryzys...
                    Upadek gieldy w 1987 spowodowal negatywna spirale w nieruchomosciach
                    w Oz, ktora sciagnela w pierwszym rzedzie wszystkie pozyczki
                    rzadowe - te bez deposytow - w dol.
                    Ludzie wychodzili wiec z domow - podobnie jak obecnie w US.
                    Oprocentowanie siegnelo 18 %
                    Rzad wycofal sie na zawsze ze swoich zapedow pomagania komus, komu
                    nie da sie pomoc, o ile ten nie zada sobie trudu aby wspolpracowac i
                    oszczedzac. Bolesna lekcja - w tym samym czasie, gdy Wasze scisle
                    okreslone przepisami fundusz powstaly tuz po Wielkiej Depresji i
                    mialy pomagac ( i skutecznie pomagaly)dziesiatkom home-owners.
                    Co rozlozylo Freddiego@ Fannie - nie pozyczki dla indywidualnych
                    kredytobiorcow - tylko pozyczki biznesowe. Wlasnie te same
                    zapoczatkowane w 90-tych latach...gdy inne swiatowo konaly.

                    Na co i komu to bylo potrzebne? Mysle, ze poczatkowo dawalo to
                    ogromne zyski, wiec trudno bylo sie oprzec - pozniej, zaczely sie
                    prywatne 'deale' miedzy kolesiami i dla znajomych - to rozlozylo
                    calosc.
                    Oczywiscie tylko zgaduje - nalezaloby miec dostep do 'przeplywu'
                    pieniedzy miedzy firmami...
                    Pytanie - do czego byly potrzebne US te rzadowe finansowe
                    instytucje, jest i bylo na ustach wielku finasistow. Historia z
                    innych rynkow - zupelnie negatywna, zdaje sie nie potwierdzac
                    ekonomicznej potrzeby ich istnienia...

                    Jestem z reguly przeciwna tzw. 'otulaniu niemowlat w bawelne' aby
                    nic sie im nie stalo w zyciu...
                    Zycie jest jakie jest - mamy doswiadczac. Zaburzanie tego - czyli
                    nadmierna protekcja ze strony np; rzadu - to pozbawianie ludzi
                    naturalnego odruchu samozachowawczego. W ten sposob - moim zdaiem,
                    wycieto Amerykanski 'dream'. Zabito go 'wata' przywilejow, ktore
                    mialy kupic tylko 'votes'...nic poza tym.
                    Ta wata zabija niestey instynkt oraz poczucie, ze to 'cos' nalezy
                    sie za prace, a nie z racji urodzenia w danym kraju...

                    Hej - chyba znowu sie rozmarzylam - musi wrocic do rownowagi, wg
                    mojego 'nosa'...

                    Pozdrawiam
                    Nie mam pretensji do US, a juz napewno do nikogo z Forum.
                    Menopauza??czy co??
                    A moze tylko budzenie swiadomosci???

                    Kan
                    • jphawajski Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 08:32
                      nie zgadzam sie tylko w dwoch kwastiach.
                      american dream nie zaginal. kryzysu na ulicy w domach i sklepach nie
                      widac. moze to sie u was odczuwa mocniej.
                      w usa, pozyczki na dom udzielane sa nadal bardzo latwo i na bardzo
                      niski procent.
                      a tej waty o ktorej piszez w usa nigdy nie bylo. tu jest twarde
                      zycie i walka. oczywiscie oslania sie slabych i chorych. nie jest to
                      jednak problem dla ameryki bo jest bogata. dzisiaj w zwiazku ze
                      spodziewanym kryzysem ta oslana jest zwiekszona.
                      • jphawajski Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 08:34
                        czytajac twoje wypowiedzi kan, ciagle odnosze wrazenie, ze widzisz
                        ameryke w krzywym zwierciadle. tak jak bys nie pisala o usa.
                      • latarnick sprawa waty 25.10.08, 02:36
                        > a tej waty o ktorej piszez w usa nigdy nie bylo. tu jest twarde
                        > zycie i walka. oczywiscie oslania sie slabych i chorych.

                        jak to waty nie ma? przeciez cale Hawaje to jedna wielka wata, a to
                        co ty piszesz to wazelina
        • soup.nazi Re: Gwarancje bankowe 24.10.08, 05:00
          yapo2 napisał:

          > tak wyglada? Tzn jak? Ze niby kapitalizm ma wykupywac upadajace
          banki? WIdziale
          > s
          > gdzies taki zapis w ksiazkach studiujacych kapitalizm?

          Matole polaczy, co to sa "studiujace ksiazki"? I gdzie une studiujom
          tego kapitalizma?

          I w ktorej ewangelii polaczej jest zapisane, ze "kapitalizm" nie
          moze wykupywac bankow?

          Wejdz, niepismienny idioto do miski klozetowej i pociagnij za sznur.
          Albo sie nan rzuc. Na sznur albo na miske, ale dopiero po kaktusie.
          • starypierdola Ales sie rozbuchal, Czesiek! 24.10.08, 06:27
            A co zdanie to wieksza glupota. Opanuj sie czlowieku bo przynosisz wstyd nam
            wszystkim, Twoim krajanom z Moniek.

            No i jest ryzyko zed Cie zamkna w tym szpitalu psychiatrycznym kolo ktorego
            mieszkasz sad(((

            Twoj krajan SP
        • kup_pan_paszport Studiujący szofer konsula 27.02.09, 23:43
          yapo2 napisało z mozołem:
          > tak wyglada? Tzn jak? Ze niby kapitalizm ma wykupywac upadajace banki?
          WIdziales gdzies taki zapis w ksiazkach studiujacych kapitalizm?
          ==
          yapo2 dał popis he he he
    • prawdziwystarywjarus Kawiarniani analitycy finansowi, he, he 24.10.08, 08:41
      Gratuluję głębokiej wiedzy. Szkoda, że po fakcie.
      Dobry analityk tylko tym różni się od kiepskiego, że wie gdzie popełnił błąd.

      Temu tu wytłumaczcie, bo on nadal jest zdziwiony:


      gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,5842967,Greenspan_popadl_w__stan_wstrzasajacego_niedowierzania_.html
      • prawdziwystarywjarus Jednak jest to dobry analityk, 24.10.08, 11:37
        bo wie, gdzie popełnił błąd.


        ft.onet.pl/10,16285,greenspan_przyznaje_sie_do_bledu,artykul.html
    • latarnick bo banki to swiete krowy kapitaklizmu 24.10.08, 12:56
      robia co chca, nie stosuja sie do nich zadne prawa, z tych ktore
      egzekwuje sie od innych spolek gieldowych... banki klamia i nie
      informuja udzialowcow (shareholders) o aktualnej sytuacji finansowej
      firmy - informuja dopiero po fakcie, a za to wedle prawa grozi
      kryminal, ale nie BANKOWCOM!!
    • prawdziwystarywjarus Jeszcze, jeszcze. Dawać więcej ! 24.10.08, 13:52
      www.tvn24.pl/12692,1570086,0,1,aig-wchlonal-pomoc-i-chce-wiecej,wiadomosc.html
      • spalowany Re: Jeszcze, jeszcze. Dawać więcej ! 24.10.08, 21:10
        hehe w samych stanach wchloneli juz 700 z tego 100 juz poszlo sie yebac,wojna
        codziennie kosztuje no i ta pomoc najubozszym o ktorej hawajski w kolko trabi,to
        dopiero kosztuje hehe na luty szykuja nastepne 168 i co? hehe goowno i konca nie
        widac,kto kogo ratuje i za czyja kase? kan ma wiele racji i nic tego nie zmieni
        • kan_z_oz Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych... 27.10.08, 04:05
          sie kontynuje - dzisiaj Colonial zamrozil konta. Colonial to prawa
          reka - Commonwealth, czyli banku z gwarancjami.
          Panika jest niestety ponad gwarancjami - ludzie probuja wydostac
          pieniadze z kont emrytalnych, zamrozonych kont inwestycyjnych i
          innych. heheheehe - przepraszam, ale znowu weszlo dla mnie w faze
          absurdu - czyli smiesznosci...

          Przynajmniej wiadomo jedno; Ci w bankach gwarantowanych - nawet
          jesli sa bankrutami - to przetrwaja, bo rzadowe gwarancje,
          gwarantuja im nietykalnosc...co za paradoks????
          Nie bede mowila - a nie mowilam - mam na mysli US...i ICH
          gwarancje...

          Tak wiec, fakt posiadania dlugu, czy oszczednosci jest malo istotny
          jesli jest sie obecnie w nieodpowiedniej instytucji...

          No chyba, ze ma sie dobre zdrowie, wlasne zadowolenie z wlasnego
          zycia, przyjaciol wokol/rodzine...reszta jest wzgledna i do
          przerobienia.

          Zycze wiec wszystkim aby ta rozwijajaca sie 'bajka', zakonczyla sie
          pomyslnie - jak kazda bajka powinna...
          Inwestowac nalezy obecnie w siebie...hihihihi - jako jedyna
          nienaruszalna wartosc.

          Pozdrawiam
          Kan
          • kan_z_oz Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 04:07
            Zapomnialam - link; hihihihi

            business.smh.com.au/business/colonial-freezes-fund-withdrawals-20081027-59d9.html

            I jakby sie ktos pytal? dotyczy Nas osobiscie - konto emerytalne
            meza przeplywa przez Colonial...

            Kan
            • jphawajski Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 04:38
              to przykre. nie widac tych ruchow w usa.
              • mipik Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 05:00
                Bo roznica jest pewna.
                Spanikowany (byc moze) rzad australijski zagwarantowal wszelkie
                oszczednosci w kilku bankach, nie do pewnego limitu ale calosci.
                Jak sie tow. Rudd i spolka zorientowali, ze moze to cos w realnej
                rzeczywistosci namieszac to wykombinowali drobny podatek od
                oszczednosci powyzej miliona.

                Stad roznica w reakcji na gwarancje.
                • jphawajski Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 05:09
                  podobnie zrobila irlandia. to jest glupie ale przeciez robi sie to
                  tylko poto aby zapobiec panice. te gwarancje dotycza tylko kilku
                  wybranych bankow. wszystkie pozostale setki, to nie dotyczy.
                  liczy sie jednak efekt propagandowy.
                  najgorsze co moze sie wydazyc to masowe wycofywanie oszczednosci i
                  funduszy emerytalnych. to grozi kryzysem gospodarczym i recesja.
                  • kan_z_oz Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 06:42
                    jphawajski napisał:

                    > podobnie zrobila irlandia. to jest glupie ale przeciez robi sie to
                    > tylko poto aby zapobiec panice. te gwarancje dotycza tylko kilku
                    > wybranych bankow. wszystkie pozostale setki, to nie dotyczy.
                    > liczy sie jednak efekt propagandowy.
                    > najgorsze co moze sie wydazyc to masowe wycofywanie oszczednosci i
                    > funduszy emerytalnych. to grozi kryzysem gospodarczym i recesja.

                    ODP: Robi sie to oraz ozne inne rzeczy...Nie lubie Rudda, podobnie
                    jak nie lubie rzadu federalnego prowadzonego przez
                    lejberzystow...powod jest w niemoznosci ogarniecia przez nich
                    wymogow ekonomii swiatowej - moje zdanie.
                    Rudd jest wypolerowanym z wymowie facetem, ktorym ma male
                    doswiadczenie ekonomiczne oraz brak respektu wsrod biznesu
                    australijskiego...
                    Jest otwary na nowe idee - to czego nie posiadal Howard - brak mu
                    natomiast sily przebicia oraz wiedzy. W czasach gdy te sa
                    niezbedne...

                    Mipik ujal to trafnie...

                    Wiesz, Hawajski - na ulicach w Sydney tez nie widac kryzysu...nadal
                    pije to samo wino, jem ostrygi z zatoki...oraz tankuje do pelna
                    wciaz taniejaca 98 beznyne.
                    Nie oznacza to jednak, ze nie mysle...

                    Te Twoje wynurzenia na temat US wciaz mnie nie przekonuja - ale nie
                    mam zamiaru burzyc Ci istniejacego swiata...

                    Kan


                    • kan_z_oz Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 06:48
                      Mam "jury duty" - fuck, jutro w kryminalnym lokalnym systemie - fuck.

                      Bede pisac - jak bede mogla.

                      Kan
                    • jphawajski Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 07:10
                      podobnie jak dla polaka mieszkajacego w kanadzie w niewaznej
                      miescinie na 14 pietrze apartamentowca, realia amerykanskie wydaja
                      sie bajka. niech tak zostanie. niemam zamiaru cie wiecej oswiecac.
                      • kan_z_oz Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 07:14
                        jphawajski napisał:

                        > podobnie jak dla polaka mieszkajacego w kanadzie w niewaznej
                        > miescinie na 14 pietrze apartamentowca, realia amerykanskie wydaja
                        > sie bajka. niech tak zostanie. niemam zamiaru cie wiecej oswiecac.

                        ODP: Minia - nie musisz, i nie sadze abys widzial calosc US z
                        Hawajow.
                        A poza tym; jutro mam sie stawic do sadu kryminalnego, ktorego
                        sprawa moze trwac 52 miesiace...masz jakies sugestie...bo, mnie sie
                        wydaje, ze bede musiala odsiedziec jakas tam czesc...

                        Kan
                        • 1anetta1 Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 09:12
                          powiedz sedziemu ze nienawidzisz kryminalistow i jakbys mogla to wieszalabys ich
                          zaraz na najblizszym drzewie.
                          • kan_z_oz Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 28.10.08, 05:21
                            1anetta1 napisała:

                            > powiedz sedziemu ze nienawidzisz kryminalistow i jakbys mogla to
                            wieszalabys ic
                            > h
                            > zaraz na najblizszym drzewie.

                            ODP: Niestety ta odpowiedz odpada.
                            Byla dzisiaj rano - kurna chata - trafil mi sie proces
                            fundamentalistow islamskich oskarzonych o terroryzm. Chyba powiem,
                            ze nie umiem jezyka trzymac za zebami, co moze byc najlepszym moim
                            alibi, aby nie przejsc... w zwiazku z czym tajemnice tego procesu
                            nie sa ze mna bezpieczne.
                            Oczywiscie nie chce narazac sie islamistom - z oczywistego powodu -
                            mieszkamy w tym samym miescie... hehehe

                            Uda mi sie wymigac??? Poki co to wracam znowu do sadu w piatek -
                            wciaz z setka innych 'wybrancow'...kciuki zaciskam, ze na 'panel'
                            nie trafie...chociaz ostatnio to mam troche 'dziwne' szczescie...

                            Pa
                            Kan
                            • latarnick Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 28.10.08, 07:48
                              ciekawe jak dlugo przyjdzie nam poczekac na proces fundamentalistow
                              w bialych kolnierzykach, ktorzy doprowadzili do zawalenia sie
                              kapitalizmu?
                    • latarnick Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 09:24
                      >cryingRudd) Jest otwary na nowe idee - to czego nie posiadal Howard -
                      brak mu natomiast sily przebicia oraz wiedzy. W czasach gdy te sa
                      niezbedne...

                      taaak, Howard to byl dopiero geniusz, juz poczawszy od High School
                      (z matematyki), po czym okrzyknieto go najgorszym ministrem finansow
                      w historii Australii (w rzadzie Frasera). A jesli szukamy faceta z
                      sila przebicia oraz wiedza, to po prostu nasuwa sie wrecz Alan
                      Greenspan!
            • latarnick Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 20:21
              >jakby sie ktos pytal? dotyczy Nas osobiscie - konto emerytalne
              meza przeplywa przez Colonial...

              kapitalizm juz tak ma, wiec miejcie pretensje do samych siebie
          • latarnick Re: Bajki ciag dalszy czyli gwarancji bankowych.. 27.10.08, 09:15
            > ludzie probuja wydostac pieniadze z kont emrytalnych

            abo to takie latwe.
    • latarnick a co to sa mortgage funds? 27.10.08, 09:10
      po co tworzyc takie finansowe potworki? trzeba ratowac zwykle
      oszczednosci ludzi na kontach w bankach - to cos realnego i Rudd ma
      racje ze to robi!
      • 1anetta1 Re: a co to sa mortgage funds? 27.10.08, 09:15
        mortgage funds to sa przepakowane hipoteki. Bierze sie 20% dobrych hipotek (tych
        ktore ludzie cierpliwie splacaja) i bierze sie 80% hipotek takich ktorych nikt
        nie ma zamiaru splacac. Wydaje sie nowa obligacje i sprzedaje po atrakcyjnej
        cenie, cos tak jak diamenty w Amsterdamie, w workach na pierwszym pietrze, jak
        znasz te metode.
        • latarnick Re: a co to sa mortgage funds? 27.10.08, 09:39
          czyli ci co podejmuja ryzyko "mortgage fund" powinni byc traktowani
          na rowni z tymi co inwestuja w akcje. Panstwo nie moze gwarantowac
          czyichs inwestycji w share market!!
          • kan_z_oz Re: a co to sa mortgage funds? 28.10.08, 05:43
            latarnick napisał:

            > czyli ci co podejmuja ryzyko "mortgage fund" powinni byc
            traktowani
            > na rowni z tymi co inwestuja w akcje. Panstwo nie moze gwarantowac
            > czyichs inwestycji w share market!!

            ODP: Oczywiscie, ze nie powinno. Tylko, ze w tym przypadku
            masz 'mortgage funds' , ktore tez zajmuja sie sie na ten
            przyklad 'superannuation', czyli prywatnymi funduszami emerytalnymi.
            O ile mozna smialo zlekcewazyc 'mortgage funds', to troche trudniej
            organizacje, ktora ma tez konta emerytalne.
            Te ostatnie wlasnie staly sie 'przyneta' w celu zdobycia gwarancji.

            Gwarancje dane bankom - po co? NAB mial np. bardzo wysoki 'profit'.
            Pozostale z gwarantowanych bankow tylko cos okolo 10% strat
            na 'proficie'.
            Nie wygladaly na zagrozone w momencie otrzymywania gwarancji...

            Rudd dal te gwarancje chyba tylko ze wzgledu na gielde - akcje
            bankow australijskich wygladaly troche 'blado' wobec tych
            miedzynarodowych z gwarancjami. Poza tym, ekonomia zwolnila (czytaj,
            sprzedajemy mniej surowcom Chinom)...

            Niemniej - zrobil sie bajzel w kontach emerytalnych, czyli ruszylo
            Tych, ktorzy pracuja i oszczedzaja. Australia nie ma sysyemu
            emerytur panstwowych. Jest tylko urzedowa pensja jednej wysokosci
            dla 'biednych' oraz prywatne fundusze emerytalne - te wlasnie o
            ktorych rozmawiamy...

            Kan

            Pozdrawiam
            Kan

            • latarnick Re: a co to sa mortgage funds? 28.10.08, 07:45
              o tym ze banki moga liczyc w razie kryzysu na gwarancje rzadowe
              wiadomo bylo od dawna, jak tez wiadomo bylo ze superannuation
              trzymac nalezy w funduszach sprawdzonych i do tego celu
              dedykowanych, a nie w jakichs przekombinowanych mortgage funds -
              przeciez juz w samym slowie mortgage kryje sie smierc
              • nazi_pig Re: a co to sa mortgage funds? 28.10.08, 13:21
                to death you owe, hehehe. Slowa 'przekombinowane fundusze zbiorowe' oddaja
                doskonale sens. Sprawdzilem w sieci: jestes pierwszym ktory uzyl tego
                okreslenia. Gratuluje inwencji!
    • bogo2 Re: Gwarancje bankowe 28.10.08, 15:13
      i chyba nadal funkcjonuje....
      ten australijski zaproponowal,ze obejmie gwarancja rzadowa prywatne
      fundusze inwestycyjne,pod warunkiem, ze te zgodza sie na kontrole
      finansowa taka sama,jak prywatne banki...
      jak do tej pory, w melbourne,bajka ma sie niezle...!

      kan_z_oz napisała:

      > Ta bajka toczy sie tak;
      > Za gorami za lasami byl sobie raz kapitalizm i funkcjonowal niezle
      (..)
      • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 29.10.08, 02:51
        bogo2 napisał:

        > i chyba nadal funkcjonuje....
        > ten australijski zaproponowal,ze obejmie gwarancja rzadowa
        prywatne
        > fundusze inwestycyjne,pod warunkiem, ze te zgodza sie na kontrole
        > finansowa taka sama,jak prywatne banki...
        > jak do tej pory, w melbourne,bajka ma sie niezle...!
        >
        > kan_z_oz napisała:
        >
        > > Ta bajka toczy sie tak;
        > > Za gorami za lasami byl sobie raz kapitalizm i funkcjonowal
        niezle
        > (..)

        ODP: A czy juz pomyslales o przeznaczeniu 'zapomogi'???hehehehe

        business.smh.com.au/business/punters-may-save-much-of-rudds-104b-splurge-20081029-5apn.html

        The stimulus package, announced by the Rudd government earlier this
        month, is aimed at boosting economic activity in the face of a
        global economic slowdown, with one-off cash payments being made in
        December.

        The package will deliver $3.9 billion to pensioners, seniors and
        carers, and $3.9 billion to around two million Australian families.

        Bo mnie sie wydawalo, ze ta 'bajka' juz sie gdzies kilka miesiecy
        temu krecila...i niewiele dala. Mam nadzieje, ze kopiowanie US
        skonczy sie w tym momencie...

        Kan
        • latarnick Re: Gwarancje bankowe 29.10.08, 08:13
          moja ex dostanie 2,400 i nawet domyslam sie na co wyda
          • yapo2 Re: Gwarancje bankowe 29.10.08, 21:58
            moja ex nie dostanie nic bo byla za mloda zeby sie na cos zalapac.
          • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 30.10.08, 02:54
            latarnick napisał:

            > moja ex dostanie 2,400 i nawet domyslam sie na co wyda

            ODP: Niektorzy ludzie to maja ciekawe zycia; pierwsza zona, druga
            zona, nastepne zony...a mnie chyba przydzie te 2400 na pol z
            pierwszym... hehehehe

            Kan
            • latarnick Re: Gwarancje bankowe 30.10.08, 07:59
              a jak tam sie rozwija twoj romans z SP ?

              Zaciekawiony Latarnik
              • kan_z_oz Re: Gwarancje bankowe 30.10.08, 08:33
                latarnick napisał:

                > a jak tam sie rozwija twoj romans z SP ?
                >
                > Zaciekawiony Latarnik

                ODP: Hehhehe - 20 lat stazu z jednym chlopem, uzmyslowilo mi tylko
                jedno; mozna dopracowac bycie z jednym osobnikiem meskim lub metode
                szybkiej zamiany starego na nowego gdy takowy staje sie niewygodny.
                Osobiscie wole pierwsza opcje - nie musze pamietac nowych rocznic,
                dat, urodzin, imion tesciow lub nowych dzieci.

                W tym ukladzie dowiaduje sie od Ciebie o romansie...???

                Kan
                • latarnick Re: Gwarancje bankowe 30.10.08, 08:46
                  poczekajmy jak zareaguje na to druga strona, czyli SP.
                  • ontarian Re: Gwarancje bankowe 30.10.08, 12:58
                    latarnick napisał:

                    > poczekajmy jak zareaguje na to druga strona, czyli SP.
                    jak to jak? skorke bendzie trzepal, skoro z romansu nici
                    chyba, ze od bonka koze pozyczy, hehe
                    bonk i tak jej na razie nie uzywa, tylko maciore
    • donk Gdzie ortalion? 28.10.08, 15:22
      Cus cichutko.
      A gdzie rynta? heheheheh
    • donk Masz jak banku! 29.10.08, 19:20
      heheheh
      Pozostalo tylko powiedzenie. heheheheh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka