wojtassss3 05.04.05, 13:37 czy taka omega nadaje sie do ciagniecia lawety czy lepiej kupic 2,5 chce zalozyc gaz. ile pala takie omegi?? POZDRAWIAM!!! Link Zgłoś Obserwuj wątek
derwisz911 Re: omega b 2,0 05.04.05, 14:12 Omega b 2.5 sluzyla nam od 1998 do 2003. Wczesniej mialismy przez 3 lata 2.0 Jak naladujesz 2.0 bagazem i wsadzisz 4 osoby, to auto nie jedzie. Niestety. Bylo to auto potwornie krowiaste. ZUpelnie inna sprawa jest jesli chodzi o 2.5 (benzyna). To juz jest silnik v6. Bardzo dobra kultura pracy, bardzo zrywny jak na tej masy potwora. CO ciekawe - silnik 2.5 palił mniej niż jego poprzednik 2.0. Nie wiem czym to było determinowane, możliwe, że ty, iż 2.0 aby zaczął jechać pod dużym obciążeniam trzeba było cisnąć do dechy i na dość wysokich obrotach trzymac. POdsumowując: różnica jest dużo większa w rzeczywistości, niż wyglądałoby to z samej różnicy pojemności. Myślę, że do ciągnięcia przyczep i lawet zdecydowanie bardziej polecam v6. Szkoda zarżnąć silnik, a bzyczek 2 litrowy sobie ledwo - jak pisałem - z samym autem radził. Poza tym wersja 2.5 miala traction control i lepsze głośniki (choć mogła być to kwestia rocznika). Podsumowując: - 2.5 mi paliła mniej niż 2.0 - 2.5 chciała jechać, 2.0 nie bardzo - 2.5 była minimalnie lepiej wyposażona - w 2.5 tylko obrotomierz zdradzał, że silnik pracuje (no, chyba że do 6tys go kręciłem) - 250 000 przejechane na seryjnym sprzęgle i skrzyni Ogólnie auto fajne, jak na cenę dobrze wyposażone (elektroniczna klimatyzacja, komputer i wszystkie inne bajerki), jak na opla w miarę niezawodne. Jedyne co warto, to kupić dodatkowy używany alternator, bo ten lubi się psuć, a części ASO na stanie nie ma żadnych oprócz filtrów i płynu do spryskiwaczy. WIęc może sięzdarzyć uziemienie na 2 tyg. W każdym razie tylko alternator się tam psuł - aczkolwiek kilka razy i nie do tego stopnia, aby auto nie jechało - głośna praca i nasilający się hałas). POdobno z 4-garnuszkowych omega c 2.2 była wolna od wad 2.0, ale to jest jeszcze nadal dość wysoka cena (najstarszy rocznik to 1999). pozdrawiam Link Zgłoś
derwisz911 Re: omega b 2,0 05.04.05, 14:13 A jeśli chodzi o to ile dokładnie pali, to przy umiarkowanych ambicjach "sportowych" ok 12-13 max w mieście, na trasie max 7-8. pozdrawiam Link Zgłoś
wojtassss3 Re: omega b 2,0 05.04.05, 18:27 wielkie dzieki za wypowiedzi juz wiem co mam kupic:) jeszcze raz dzieki i POZDRO:) Link Zgłoś
mike68 Re: Dokładnie to Ty jeszcze nie wiesz co kupic 05.04.05, 19:41 bo 2.5 a 3.0 to wszystko jedno ale spróbuj się przejechac MV6 3.0 w manualu to nie bedziesz chciał wysiadać z auta - spalanie porównywalne z 2.5 ale moc nie 170 ale 210 KM.Nie jestem zwolennikiem klekotów ale do lawet i przyczep polecają diesle bo uzyskują max moment przy niskich obrotach - chcesz ciszę w aucie ? kup v6 Link Zgłoś
zupper Re: omega b 2,0 05.04.05, 14:30 Ja mam omę B 2,0 8 zaworową więc najprostszy silnik.To prawda, po miescie auto mulaste i bez z rywu choć mi i mojej rodzine zupelnie wystarczy jako rodzinne. W trasie spokojnie sie rozkręca i nie ma zadnych problemów.Wygoda, komfort, prostota silnika a spalanie w miescie 10-12 trasa 8-9. Pozdrówka Link Zgłoś
dr.verte Re: omega b 2,0 05.04.05, 18:40 Tylko nie zapomnijcie że w ofercie był jeszcze chętnie kupowany 2,5-litrowy diesel.Miał 130 koników zaledwie ale całkiem nieźle sobie radził z tą krową.Omega była bardzo ciężka,prawie 200 kilo więcej pd porównywalnych z nią wtedy audi,beemy czy innych aspirujących do bycia w tzw.klasie wyższej średniej. Link Zgłoś
derwisz911 Re: omega b 2,0 05.04.05, 20:23 Moje rozważania dotyczyły 2.0 16v, więc może 8 zaworowa była na niższych zrywniejsza. pozdrawiam również Link Zgłoś