Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Punkt, set, k..., mecz

    IP: *.generacja.pl 17.12.07, 21:55
    tia, jak sluchalem trenerow nba czy nawet wnba podczas time-out'ow, to jakos nie slyszalem, zeby "fuck" bylo co trzecim slowem. kwestia poziomu. a skoro te zawodniczki pozwalaja sobie zeby jakis stary kiep do nich bluzgal, to troche slabo rowniez o nich swiadczy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: 78 Punkt, set, k..., mecz IP: *.centertel.pl 17.12.07, 22:10
        Panie Radku gratuluje
        Bardzo ciekawy artykul.
        • priller panie matlak, panie krebok... 17.12.07, 22:31
          ogladam na codzien transmisje meczow lig nba i nfl. gra toczy sie
          tam o wieksza stawke, wieksze pieniadze i zwiazane z rozgrywkami
          napiecie jest dalece wyzsze. mikrofony przy lawkach to norma i nikt
          tam nie bluzga; po nikim nie widac sladow furii. i to jest
          profesjonalizm i cywilizowany swiat. no ale u nas dominuje wlasna
          mysl szkoleniowa i generalnie zasciankowa szkola sportu. pis zostalo
          odsuniete jednak od wladzy, masa ludzi wyjechala do cywilizacji i w
          ogole coraz wiecej ludzi zdaje sobie sprawe z tego, iz mozna
          inaczej. czas prostactwa i swojskiego wstecznictwa mija - czy wam
          sie panowie trenerzy to podoba, czy nie.
          • krzych.korab Może tam zawodnicy nie olewają? Co widac po 18.12.07, 08:26
            wynikach.
          • krzych.korab A podtykanie mikrofonu pod nos to chamstwo. 18.12.07, 08:27
      • Gość: ZW Punkt, set, k..., mecz IP: *.aster.pl 17.12.07, 22:15
        Długo grałem jako zawodnik w koszykówkę. To było przed laty.....to
        prawda, ale żaden z moich trenerów nigdy do nas nie bluzgał takim
        mięsem! Miałem bardzo dużo koleżanek - zawodniczek, jeździliśmy na
        obozy kondycyjne, chodziliśmy na swoje mecze itd. i stąd wiem, że
        czasem się skarżyły na szorstki język trenerów - mężczyzn. Ale
        szorski język to jeszcze nie takie "tłuste mięso".
        • Gość: zawodnik trenerzy damskiej siaty to buce straszne IP: *.e-wro.net.pl 18.12.07, 01:49
          w meskiej tez sa blzugi ale nie takie. po prostu trener podswiadomie
          ma hamulec zeby rzucic miesem w twarz zawodnikowi ktory ma 110kg i
          2m wzrostu. a nóz takiemu puszczą nerwy. i wstyd bedzie przed kamera
          jak sie terener nogami nakryje.

          a dziewczyny raczej trenerowi nie nakopią do d...

      • Gość: bolek Re: Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 22:17
        Pewnie takie samo zdziwienie, jak po emisji "Do kawalerii wstąpić chciałem...".
        Mędrcy byli zdziwieni, że plebs pozostał plebsem.
      • Gość: tomy Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 22:26
        w polsce to codziennosc....na kazdym meczu czy siatkówki czy piłki
        noznej to jest. wiem z własnego doswiadczenia ze to pomaga
      • Gość: Marcyś Matlak ma racje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 22:28
        ale ludzie co za bzdury gadacie. W zyciu poewnie w siatke nie graliscie. Pewnie
        ze tak sie gada, sami zawodnicy klną nie milosiernie, ale nie dlatego ze są
        niewychowani ale tylko z tego powodu ze w ten sposon zagrzewają sie do wlaki,
        motywują sie, wyzwalają siłe... niejeden trener tak mi krzyczal- pomaga, nie raz
        sam tak krzyczalem-tez pomaga. To nie niski poziom trenerow, to taki jezyk,
        sposob na zawodnikow. Czy ci to komus podoba czy nie, ale dziala-i won z
        mikrofonami!!!!!!!!!!!
        • guru133 Re: Matlak ma racje 18.12.07, 00:16
          Gość portalu: Marcyś napisał(a):

          > ale ludzie co za bzdury gadacie. W zyciu poewnie w siatke nie graliscie. Pewnie
          > ze tak sie gada, sami zawodnicy klną nie milosiernie, ale nie dlatego ze są
          > niewychowani ale tylko z tego powodu ze w ten sposon zagrzewają sie do wlaki,
          > motywują sie, wyzwalają siłe... niejeden trener tak mi krzyczal- pomaga, nie ra
          > z
          > sam tak krzyczalem-tez pomaga. To nie niski poziom trenerow, to taki jezyk,
          > sposob na zawodnikow. Czy ci to komus podoba czy nie, ale dziala-i won z
          > mikrofonami!!!!!!!!!!!
          Jeżeli chamstwo trenerów jest dla ciebie dopingiem, to ci współczuję i przestaję
          dziwić się chamstwu kiboli.
        • Gość: Marysia bez mikrofonów? a może bez kamer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 16:44
          a może by tak tego g.... w ogóle nie transmitować?
          będziecie sobie mogli - zawodnicy i trenerzy - swobodnie
          rzucać k......, ch..... i p..... dla lepszej motywacji
          tylko pieniążki będą trochę mniejsze....
      • Gość: jadzia Punkt, set, k..., mecz IP: *.lodz.msk.pl 17.12.07, 22:38
        ekhym... niech trenerzy nie zapominają że to są kobiety...
      • Gość: mm Punkt, set, k..., mecz/Kmita się myli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 22:40
        Red. Kmita to dyletant, człowiek szukajacy sensacji. W Ameryce, jeżeli trener
        nie chce nikt mu nie śmie podtykać mikrofonu pod nos. Taki gość wyleciałby ze
        stadionu jak z procy. Nie tylko dlatego, że i tam padają mocne słowa, ale
        dlatego, że to pomóc by mogło drużynie przeciwnej. A Kmita gada banialuki, że
        niby widz tego chce. To jest dyletanctwo.
        • priller Re: Punkt, set, k..., mecz/Kmita się myli 17.12.07, 23:04
          Nie tylko dlatego, że i tam padają mocne słowa, ale
          > dlatego, że to pomóc by mogło drużynie przeciwnej.

          transmisje przeprowadza telewizja niezalezna od ktorejkolwiek
          druzyny, czy jej wladz. stacja telewizyjna jest zwykle
          zakontraktowana przez lige (northamerican basketball associacion,
          northamerican hockey league, northamerican football league et
          cetera) i druzyna przeciwna moze z transmisja robic, co chce bez
          wzgledu na to, jak niedorzeczny jest samo poruszanie takiej kwestii.
          to jakies majaki szesnastolatka.
          • Gość: kabum Re: Punkt, set, k..., mecz/Kmita się myli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 00:10
            "northamerican basketball associacion,
            northamerican hockey league, northamerican football league" ??? Co
            Ty żeś k...a za ligi powymyślał?
      • Gość: jk Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:06
        Wielokrotnie prezentowano czas kadry naszych szczypiornistów, gra szła o dużo
        większą przecież stawkę niz w lidze siatkarskiej, a ani trener Wenta, ani
        zawodnicy mięsem nie rzucali. Kwestia kultury po prostu.
      • Gość: wuz Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:43
        Jaka kultura osobista, takie kody.
      • guru133 Dotychczas uważałem że kuchenna łacina to wojskowa 18.12.07, 00:12
        specjalność, ale widzę że niektórzy trenerzy uważają iż ich podopieczni to
        niedouczeni rekruci. Sam jestem trenerem, ale nie odważyłbym się obrażać moich
        zawodników takim słownictwem. Panowie trenerzy, czy wy jesteście inteligentnymi
        ludźmi, czy też niedokształconymi trepami?
      • Gość: Monty Punkt, set, k..., mecz IP: *.chello.pl 18.12.07, 00:15
        A mnie jest smutno, że nie można już nic w żadnej dziedzinie
        osiągnąć bez bluzgów i rynsztokowego języka. Jednka mimo wszytsko
        wierzę,że można.
      • marcin.pera trzeba nie przeklinać!!! 18.12.07, 00:54
        przecież to o jego kulturze świadczy, jak sie zachowuje!!
      • Gość: aeth Punkt, set, k..., mecz IP: *.ntlworld.ie 18.12.07, 01:53
        Wścibstwo brukowców i ich wybrakowanej klienteli przekracza w dzisiejszych
        czasach wszelkie granice. Ale też kto trenerom zabrania przeganiać łobuzów? Nie
        są przecież trenerzy osobami publicznymi w rozumieniu prawa prasowego i mogą
        przegnać hołotę. Dlaczego więc tego nie robią? Podejrzewam, że zarządy klubów
        nie mogą sobie pozwolić na zadzieranie z telewizją, bo z niej idą pieniążki.
        Dlatego sport (jak zresztą wszystko) przestał być sobą a zaczął być spektaklem
        dla małpiszonów. Amused to death.
      • Gość: Amator Punkt, set, k..., mecz IP: *.dpws.nsw.gov.au 18.12.07, 02:56
        W kazdej organizacji czy firmie powinien obowjazywac tzw Kod
        Zachowania Code of Conduct)czy Kod Etyczny (Code of Ethics. Nakresla
        on m.in. normy zachowania w stosunku do innych. Wyklucza on wszelkie
        przklenstwa czy obrazanie uczuc drugiej osoby. Trener nie jest tu
        wyjatkiem. Raczej odwrotnie. Jako wychowawca powinien sam byc
        wzorem. A gdy prowadzi druzyne narodowa to tym bardziej. Wladze
        sportowe powinny to odpowiednio unormowac wlasnie przez wprowadzenie
        Kodu Zachowania czy Etyki i wymagac tego od klubow.
      • Gość: pingu co za wiocha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.07, 04:26
        co za brak kultury
      • Gość: victor to niezbędna bariera językowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 06:06
        bezpiecznie oddzielająca trenera od młodych, nieraz nawet całkiem atrakcyjnych
        dziewcząt. Tutaj dystans musi istnieć, inaczej nie da się pracować ;)
      • patman Świnie pasać, a nie trenować zawodników. 18.12.07, 06:38
        Jeśli trener zaczyna przeklinać podczas meczu, obojętnie czy przy kamerach czy bez nich, to tylko osłabia dodatkowo morale zespołu, pokazując własną słabość i frustrację. Takim amatorom należy z miejsca podziękować, niech znajdą sobie godniejsze zającie, np. przy pasieniu świń.
      • Gość: tp Punkt, set, k..., mecz IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 18.12.07, 07:45
        Pac w "dziub" takiego trenera,-tak bym zrobila.Co za wychowawcy!!!
        Brak absolutny profesjonalizmu i kultury.
      • Gość: sara Punkt, set, k..., mecz IP: *.welnowiec.net 18.12.07, 08:14
        drodzy komentatorzy tego watku
        nie mylcie Trenera z Wychowawcą
        to juz nie te czasy i nie te idee
        trener ma trenowac zawodników
        a nie ich wychowywac
        ma konktetne cele do osiagnięcia
        i z tego jest rozliczany
        a nie z umiejętności dypolmatycznych
        tym bardziej ze mowimy o lidze seniorskiej!!
        gdzie powinny być osoby dojrzałe psychicznie i emocjonalnie
        poza tym jak wy to sobie wyobrazacie?
        ze w czasie 30 sek trener bedzie prosil
        "miłe panie, czy byłybyście tak uprzejme
        i znlzały w sobie drobine energii i motywacji
        zeby jednak wygrać ten mecz?"
        uwazacie, ze TAKIEGO trenera posłuchaja?
        jak to juz powiedział o sitkówce
        zdjae sie ze Paweł Zagumny
        "to nie jazda figurowa. tutaj nie dają not za styl"
        wiec bardzo was prosze
        odpie... wy sie, k..., od tych trenerów
        • Gość: Lopez Re: Punkt, set, k..., mecz IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 18.12.07, 09:02
          Nie doczytałaś dziewczynko co pisali Ci, o których mówisz? Pisali,
          że w zachodnich ligach niekoniecznie trenerzy przeklinają, a u nas
          tak. Więc nie bredź o myleniu trenera z wychowawcą, bo najwyraźniej
          brakuje Ci zrozumienia tego, co czytasz.

          Trenerowi jednemu z drugim się nie podoba po prostu to, że wychodzi
          przed kamerami na prostaka. Ale to jest jego problem, a nie kamery
          czy mikrofonu. Telewizje podpisują kontrakty na transmisję i WIADOMO
          że będą tak robić. I robią tak na całym świecie, więc u nas też tego
          *można* się domyślić.

          I prawo prasowe Aeth nie ma tu nic do rzeczy, więc nie bredź więcej.
          Hołota to są tacy jak ty, co pieprzą trzy po trzy i obrażają
          operatorów telewizyjnych tylko za to, że wykonują swoją pracę. I dla
          twojej informacji, trener nie może nikogo wyrzucić i nie może
          przepędzić i wie doskonale, że telewizja ma kontrakt na pokazywanie
          meczy i może to robić tak, jak uzna za stosowne. Więc z łaski swojej
          nie bredź więcej i won.
          • Gość: sara Re: Punkt, set, k..., mecz IP: *.welnowiec.net 18.12.07, 12:31
            widac, ze jestes nedznym dzinnikarzyną, co to brak polotu podpiera
            pragrafami. sam jestes prostak, skoro tak sie do mnie zwracasz. noe
            odpisuj mi przypadkiem, bo nie dam sie wciagnąc w czczą dysputę
            kims po niżej mojego poziomu
      • Gość: opty Punkt, set, k..., mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 09:09
        to polscy trenerzy nie potrafią poradzić sobie ze swoimi emocjami,
        jakoś nie słyszałam p. Prielożnego klnącego na przerwach a jego
        druzyna, jak na razie, prowadzi w tabeli
        a Castellani ze Skry? albo Santilli z Jastrzębskiego? albo Chudik z
        Delecty? czy bez przekleństw są złymi trenerami?
        • Gość: sara Re: Punkt, set, k..., mecz IP: *.welnowiec.net 18.12.07, 12:32
          tak dobrze znasz języki obce, że wiesz, że nie przeklinają po
          swojemu????
      • Gość: Walduś Punkt, set, k..., mecz IP: *.tktelekom.pl 18.12.07, 09:20
        A ja rozumiem i popieram trenerów. Timeout jest krótki i nie ma
        czasu na wersal. W przerwach kamery niech lepiej pokazują
        cheerleaderki.
        • Gość: h Re: Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 14:06
          Owszem, czas jest krótki, to po co go tracą na "przerywniki", zamiast krótko
          powiedzieć, o co chodzi? Jeśli po każdym słowie trzeba dodać k..., to chyba sie
          czas traci, nie zyskuje, prawda?
      • Gość: ożesztyożeszku Niski poziom kultury osobistej trenerów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:31
        A jednak widocznie wstydzą się tego, że wyłazi całe ich prostactwo i
        buractwo, gdy okazuje się, że poza standardową wiązanką przekleństw
        nie są w stanie sklecić z sensem wiele więcej i wszystko to słychać
        na antenie. Nie ma co się obrażać na telewizję, że prawda jest dla
        panów trenerów nieprzyjemna.
        • Gość: pingu to wlasnie sekret "polskiej mysli szkoleniowej" IP: 199.243.65.* 18.12.07, 19:09
          to wlasnie sekret "polskiej mysli szkoleniowej": "lacina" w
          dziewczyny. jeszcze raz, co za wiocha
      • Gość: trener wisly hodowla ogorkow IP: 80.54.93.* 18.12.07, 14:08
        Nie kumam tego ,w telewizji pokazuja masakrowane dzieci i urwane glowy a ktos
        robi wielkie halo bo facet uzyl przeklenstwa ... znajdzcie sobie ludzie jakis
        punkt zaczepienia bo wam sie juz przewraca w tej telewizji

        a tam jeszcze pan trener mowi ze ludzie nie powinni tego sluchac ale skoro
        chca... O to wlasnie chodzi panie trenerze -ze NIE chcemy !!! ale telewizja i
        tak nam to wcisnie na sile ,nie widzi pan co sie dzieje? Tv emituje juz taki kod
        ze glowa boli reklama ,reklama, stek bzdur i pomowien ,reklama, przemoc, wiecej
        strachu ,reklama... wszystko po to by zamknac ludzi w domach ,wylaczyc im mozgi
        i otworzyc portfela. a szmaciate gazety leca tym samym torem i powtarzaja po
        telwizji te wszystkie bzdury, jak ta.

        zobaczcie sobie chodzby na te witryne ,widzicie ile tu tego gowna jest? a
        wszystko po to zebys czlowieku kupil nowy telefon ,nawet jesli masz juz dwa. A
        gdzie sa swieta? nie ma juz swiat ,dzisiaj swieta to jedna wielka promocja i
        tyle , a jakis tam jesus , fuck him
      • Gość: kuba Punkt, set, k..., mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 14:11
        ludzie...
        czy myślicie ze trenerzy obrażają swoje zawodniczki
        przecież oni nie mówią do nich ty c.po czy ty ku..o
        tylko na przykład przypier... w końcu i przestań kiwać
        czy to jest obrażanie?
        co mają je prosić?uderz mocniej kochanie?!
        przekleństwa zdarzają sie, ale wy macie takie opinie jakby to było przez cały
        czas trwania meczu, a to może 1,2 sytuacje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka