Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie od ZDM

14.04.05, 14:11
Witam,

Czy moge sie domagać odszkodowania o Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie po
wystrzeleniu kostki brukowej (tej starej)i uszkodzeniu samochodu?Wjechałem
dziś na zatoczke autobusową i wystrzeliła kostka brukowa (uszkodziła od spodu
kawałek jakiejś blachy przy wahaczu), która też lekko raniła człowieka na
przystanku w czoło.Są świadkowie.Niestety nie wezwałem policji (byłaby
notatka)Z drugiej strony wiem,ze chyba wg przepisów nie wolno wjeżdzać na
zatoczki autobusowe...

Ktoś już ma doświadczenie w takich sprawach?Prosze o rade.
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 14:31
      Ty sie modl aby ten zraniony nie podal do sadu ciebie.
      • patsu Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 15:09
        A niby dlaczego miałby to zrobić?Ja w niego nie wjechałem.To ZDM odpowiada za
        stan dróg publicznych i ta wystrzeloą kostke też.
        • polokokt Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 15:13
          niby tak , ale to blacha z Twojego samochodu Go ranila, wiec generalnie strona
          dla Niego jestes Ty a nie ZDM. Natomiast Ty dalej mozesz sie juz sadzic z ZDM o
          zadosciuczynienie Tobie i zwrocenie Ci kosztow jakie poniosles (w tym takze
          odszkodowania dla tamtego czlowieka).
          A wracajac do meritum, bez notatki policyjnej nie widze szansy na odzyskanie
          jakiegos zadoscuczynienia.
          Pozdrawiam
          • patsu Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 18:10
            Nie blacha, tylko kostka raniła przechodnia-kostka która jest własnością ZDMi
            której ZDM nie zabezpieczyła.A z notatką to sie niestety zgadzam ,choć
            świadkowie też są...
        • grogreg Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 20:00
          Jak sama stwierdzilas nie powinno cie byc na tej zatoczce
          • patsu Re: Odszkodowanie od ZDM 15.04.05, 11:27
            Co nie zwalnia z ZDM odpowiedzialnosci za stan dróg. Równie dobrze to mógł być
            autobus.
    • hondziarz Re: Odszkodowanie od ZDM 14.04.05, 17:53
      odradzam. Zatoczka autobusowa to nie jest miejsce dla samochodów.
      Ubezpieczyciel nie wypłaci ci odszkodowania z prostego powodu. Złamałeś przepis
      wjeżdżając na zatoczkę. Gdybyś wezwał policję jeszcze byś dostał mandat.
      • patsu Jakiego ubezpieczyciela? 14.04.05, 18:12
        Ja nic nie chce od ubezpieczyciela tylko od ZDM.ZDM ma pokryć koszty naprawy. A
        mandat to ja chetne wezme....
        • hondziarz Re: Jakiego ubezpieczyciela? 15.04.05, 14:27
          zarządcy drogi najczęściej są ubezpieczeni, w warszawie z całą pewnością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka