jej23 01.07.02, 13:33 Proszę użytkowników tego samochodu o swoje spostrzeżenia i uwagi dotyczące napraw i eksploatacji Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: malko Re: daewoo lanos IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 08:35 lanos 1,5 8v 140kkm z końca 98r usterki i wady: - przegnity wydech (wymiana coś ok. 120 pln + 20 pln za robotę) - wymiana klocków tydzień temu- coś ok 150pln/szt - tarcze hamulcowe tydzień temu - w zależności z której półki 150-300pln - od czasu do czasu "obwisają" drzwi i wymaga to regulacji - często trzeba smarować zamki - raz spaliła się żarówka - w 8v przeglądy niestety co 10kkm - cholernie słabe światła - spore spalanie przy dynamicznej jeździe (miasto11/trasa8), jak jedziesz na trasie spokojnie i nie przekraczasz 90 to spali poniżej 7 litrów (kiedyś było bardzo ślisko to wiem) - fotele raczej dla filigranowych osób o krótkich nogach - od dnia zakupu wszystko trzeszczy i stuka - festyniarski grill, który paskudzi niebrzydki samochód (5d) Było podejżenie że bierze olej ale okazało się, że serwisant nie nalał tyle ile trzeba - skandal!!!! zalety: - jak za niewielkie pieniądze to spory samochód z przyzwoitym bagażnikiem - całkiem nieźle się zbiera, chociaż golfowi GTI nie dałem rady :-) - elastyczny jak każda 8v co przekłada się na dosć przyjemną jazdę z prędkościami do 100km/h. powyżej niestety obroty są powyzej max momentu i redukowanie niewiele daje lepiej ciągnąć na 4. - nie kradną, nawet radia daewoo z otwartego samochodu nikt nie chce - niezawodny Generalnie jak ktos potrzebuje samochodu tej wielkości i nie ma kasy to polecam, ale z gazem. Link Zgłoś
Gość: michał Re: daewoo lanos IP: *.mos.gov.pl / 194.181.155.* 02.07.02, 15:54 jeżdżę 1,5 16v sedan, przejechałem 30 000 km... najpierw wady: - sporo pali, więc wersja na gaz byłaby chyba niezłym rozwiązaniem ( ale wtedy osiągi spadają ), - po 25 000 coś zaczęło stukać pod podłogą, - przepaliły się 2 żarówki, musiałem wymienić klocki - ogólnie mając 3 lata gwarancji na razie włożyłem w to auto jakieś 300 zł więc niewiele, - w serwisie ruszają się jak muchy w smole, - przy 140-150 km/h zaczyna się robić naprawdę głośno, - z tyłu trochę mało miejsca na nogi ( ale to subiektywne odczucie bo jestem wysoki i daleko odsuwam siedzenie ), treaz zalety: - za relatywnie niewielkie pieniądze całkiem wypasiona wersja, całkiem dużego samochodu, - dobry zryw, ze świateł rzadko kto cię weźmie, później może być trochę gorzej, - całkowicie bezawaryjny, odpala nawet w duże mrozy, - przy szybkościach 100-130 km/h naprawdę spora przyjemność z jazdy, - nie kradną!!!, - nie żal jak obetrzesz bo naprawa niedroga sumując bardzo porządne auto, szczególnie na pierwszy poważny samochód ( tak było w moim przypadku ), ale tyko jako sedan w 5 drzwiówkach kiepska widoczność do tyłu!!! Link Zgłoś
Gość: Rad Re: daewoo lanos IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 02.07.02, 16:16 mój ojciec ma od 1998 roku, i naprawdę sobie chwali, owszem przepaliły się ze dwa razy żarówki, coś tam było też z siłownikiem od zamka centr. a tak to spoko... Link Zgłoś
Gość: DD Re: daewoo lanos IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.07.02, 18:47 Lanosami przejeździłem ok. 100 tys. km. Oba były hatchbakami - wersjami 1.6 16v 106 KM. Drugi był "wypasem" z klimą, podwójnymi poduchami, abs-em itd. Samochody były użytkowane codziennie. W miesiącu przejeżdżałem ok. 4 tys. km. W pierwszym z nich jedyna poważna gwarancyjna usterka to zerwanie się paska rozrządu. Od jakiegoś też czasu Daewoo zwraca uwagę kierowcom, aby wymieniali go po 60 tys. km. Wady: - "miękkie zawieszenie" - dobre w mieście (bo nie czujesz torów tranwajowych, krawężników itd.), ale mało przyjemne przy dużych prędkościach w trasie (efekt bujania) - głośny pow. 160km/h - niewygodne siedzenia w wersjach do '99 Zalety: - super dynamika i elastyczność (porównaj z innymi autkami z silnikami 1.6 i 1.8) - tania eksploatacja (długie gwarancje, bezpłatne przeglądy, niedrogie części) - b.tani w zakupie - całkiem sporo miejsca - bogate wyposażenia za małe pieniądze - mała awaryjność (nie licząc rozrządu w I wersji) - Lanosów nie kradną ;-) Jako ciekawostkę podam Tobie, że w starszej wersji zegar miał max prędkość 200km/h, ale przez to, że czasami wskazówka dobijała do końca, to w nowszych wersjach (chyba od 2000r) na zegarze jest max V=220km/h. Sam jechałem na autostradzie pow. 200km/h ;-) Link Zgłoś